Dodaj do ulubionych

składki rencistów prowadzących działalnosc

07.11.05, 08:45
Witam
Mam pytanie, czy wiadomo cos moze o wprowadzeniu obowiazku płacenia składek
na ubezpieczenie społeczne przez osoby bedące na rencie i prowadzące
działalnosc gospodarczą? Gdzies czytałem ze jest taki projekt i mam byc
wprowadzony, ale umkneły mi dalsze losy tej ustawy.
Jesli to wprowadzą to bede musiał zlikwidowac działalnosc bo ledwo zarobie na
owe składki.
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • niepelnosprawni.info 07.11.05, 10:01
    przepis wchodzi w życie od 1 czerwca 2006 roku

    Dz.U.05.169.1412 USTAWA z dnia 1 lipca 2005 r.
    o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
    oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych
  • renatamiedzinska 15.11.05, 15:34
    Sprawdź dokładnie dyskusje na forum, bo jestem pewna, że ktoś poruszył już ten
    problem. Z tego, co wiem, rzeczywiście tak ma byc. Podobno od czerwca
    przyszłego roku.
  • annuszka_gangrena 13.01.06, 19:09
    I tak się na to zgodzimy, jak barany idące na rzeź???
    3 wpisy w całym wątku!
    Osoby (radzę zajrzeć na forum Wielka Brytania i Irlandia) nie godzące się z
    podwójnym opodatkowaniem (jeśli pracuje się za granicą, to wedle polskiej
    ustawy trzeba dopłacić podatek polskiemu US), czynnie protestują, zgłaszają
    propozycje zmian na forum Min. Finansów, a renciści prowadzący działalność
    gospodarczą nie robią nic??? Jest to nie tylko nieludzkie i okrutne
    potraktowanie najsłabszej grupy społecznej, ale tak durne z ekonomicznego
    punktu widzenia, że żadna ustawa tego nie przewiduje. Który rencista będzie
    mógł, ucieknie do szarej strefy, albo przepisze działalność na kogoś innego.
    Tam, gdzie do prowadzenia działalności potrzebne są licencje, koncesje, nie da
    rady. I nie mówcie tylko, że chytrzy renciści z wykupioną rentą dostaną za
    swoje, będą musieli płacić pełną składkę zusowską! Przecież to podkopywanie
    wszelkiej przedsiębiorczości! Wśród rencistów jest mnóstwo osób poważnie
    chorych, które pracują jedynie podczas poprawy stanu zdrowia. Wiadomo,
    jakie "wysokie" są renty w Polsce. Znam rencistów, którzy prowadząc DG
    zarabiają na czysto 400-800 zł. Przedtem muszą jeszcze zapłacić składkę
    zdrowotną. Ale mi kolosalne pieniądze! Straci państwo; renciści którzy mogą
    zaszyć się w szarej strefie nie zapłacą żadnych podatków. Wobec rencistów
    zastosowano tą ustawą (jaśnie prezydent Kwaśniewski ją podpisał) zasadę
    eutanazji, inaczej tego nie można nazwać.
    Ja, jako ja pisałam w tej sprawie do sejmu, do kancelarii premiera, do Gazety
    Wyborczej wreszcie. Nie doczekałam się żadnej odpowiedzi. Ale ja mały żuczek
    jestem, trzeba, aby protest napisała i podpisała wielka grupa ludzi. Potrzebne
    jest silne lobby i poparcie w celu tym, aby sejm wziął ową ustawę na tapetę i
    sensownie ją znowelizował. Trzeba zacząć działać natychmiast, a nie po
    herbacie. Co Wy na to? Róbmy coś!
  • annuszka_gangrena 13.01.06, 19:10
    Czasu nie ma dużo!
  • annuszka_gangrena 15.01.06, 23:18
    Zero odzewu? Nie mogę uwierzyć! przecież mnóstwo ludzi dotyczy ten problem.
    Górnicy idą pod sejm i zawsze sobie wywalczą, co chcą.
    W tej sprawie jestem gotowa iść pod sejm, ale nie wiem, jak reszta. Taka
    bierność nie pomoże, potem będzie płacz, kiedy będzie już za późno.
    Róbmy coś!
  • annuszka_gangrena 26.02.06, 17:18
    Podrzucam parę wątków z forum Likwidacja ZUS, w nich znajdziecie stosowne linki
    przydatne w wiadomej sprawie:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35004
  • mwirek 27.02.06, 01:47
    Dawno o tym pisałem. Dostałem odpowiedź z biura Senatu dnia 8 sierpnia 2005
    roku. Oto pełna treść:


    KANCELARIA SENATU
    Biuro INFORMACJI i DOKUMENTACJI
    Dział Informacji PubliczneJ i edukacji

    BID/DIPE-132-25840/05 AO

    Szanowny Panie!

    Dział Informacji Publicznej i Edukacji Biura Informacji i Dokumentacji
    potwierdza niniejszym otrzymanie Pańskiego e-listu z 16 lipca br., przesłanego
    na stronę internetową Kancelarii Senatu. List ten natychmiast przekazaliśmy do
    Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia, która między 12 a 22 lipca 2005 r.
    pracowała nad przyjętą przez Sejm ustawą o zmianie ustawy o emeryturach i
    rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń
    społecznych. Do Senatu i poszczególnych senatorów wpłynęło więcej listów o
    podobnej treści. Pańską korespondencję zwrócono nam w dniu wczorajszym z
    poleceniem udzielenia odpowiedzi.
    Jesteśmy zobowiązani poinformować Pana, że sprawa obciążenia składkami na
    ubezpieczenie emerytalne i rentowe osób pobierających rentę z tytułu
    niezdolności do pracy i prowadzących jednocześnie pozarolniczą działalność
    gospodarczą nie była przedmiotem głębszych rozważań ani na posiedzeniach
    komisji, ani na plenarnym posiedzeniu Senatu.
    Senat nie wniósł żadnych poprawek do interesującej Pana ustawy. Prezydent
    podpisał ją w dniu 15 sierpnia br. Krytykowany przez Pana przepis wejdzie w
    życie pierwszego dnia dziewiątego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia
    (a więc prawdopodobnie dnia 1 maja 2006 r.)
    ul. Wiejska 6, 00-902 Warszawa, tel. 694-15-12, fax 694-10-58

    Widać tutaj wyraźnie jak rządzący przejmują się sprawami inwalidów. Nie
    interesuje ich, że powyższy przepis jest sprzeczny z innymi ustawami, które
    zapewniają krótszy czas pracy przy pełnym wynagrodzeniu, 10 dni roboczych
    urlopu więcej, odpowiednie warunki pracy, itd. Pisałem, że ustawa, de fakto,
    jest zakazem prowadzenia działalności gospodarczej przez rencistów. Bo skoro
    ktoś jest w stanie normalnie pracować to jest oczywiste, że jego inwalidztwo
    jest fikcją. A ludzie rzeczywiście chorzy niech siedzą w domach i umierają.
    Taki według mnie jest cel tej ustawy. Pozbyć się inwalidów. Okazuje się, że
    można to zrobić nie przez poprawę leczenia, zmniejszenia cen leków i poprwaę
    dostępności do leków i nowoczesnych metod leczenia. Można to zrobić przez
    zamknięcie inwalidów i chorych w domach, przez odebranie im leków których za
    często głodowe renty nie będą w stanie sobie kupić. Ja mam prawo tak pisać bo
    jestem i inwalidą i chorym. Popróbowałem działalności gospodarczej. Przez rok.
    Formalności z rozwiązaniem załatwiałem 2 tygodnie. Samych moich wizyt w ZUS
    było 6 zanim dostałem dokumenty jakie mam nadzieję będą w ciągu najbliższych 10
    lat uwzględniane gdyby coś się im odwidziało. Bo kto za 10 lat będzie pamiętał
    jakie w 2005 roku były przepisy odnośnie płacenia składki na KcH (w przypadku
    niskiego przychodu w danym miesiącu - pół najniższej emerutury, nie trzeba za
    dany miesiąc płacić). Dostałem odpowiedź od radcy prawnego. Poza tym 2 wizyty w
    urzedzie miejskim, dwie w urzędzie statystycznym, trzy w urzędzie skarbowym.
    Wszedzie oczywiście składane dokumenty, odbierane dokumenty, bieganie po
    pokojach i wypytywanie co i gdzie.
    Odnośnie ustawy. Ciekawe, że żadna z gazet nie zainteresowała się tematem, choć
    napisałem informację o niebezpieczeństwach ustawy. Jedynie po jakimś czasie, po
    podpisaniu przez Kwaśniewskiego zostało to podane w Gazecie Podatkowej.
    Widocznie temat jest niewygodny dla wielu osób.
  • annuszka_gangrena 27.02.06, 14:16
    Myślę tak samo, podpisuję się obiema rękami pod tym, co napisałeś.
    Także pisałam do wielu instytucji, sejmu, kancelarii premiera, rekacji kilku
    gazet, telewizji, do red. Janusza Weissa w radiu ZET. Nikt, nikt nie
    odpowiedział, nie potwierdził nawet otrzymania pisma.
    Temat jest niewygodny dla wielu osób. Chodzi o "ciche" pozbycie się rencistów.
  • annuszka_gangrena 17.03.06, 17:13
    Dzisiaj "Rzeczpospolita" o tym napisała. Sami uczą człowieka kombinować.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35004&w=38656999
    W dyskusji jest link do arykułu w "Rzepie".
  • beata1002 20.03.06, 22:11
    Anuszko ja jestem przerazona.Ogladalam plus minus i nie wierze ze ktos ten
    durny przepis zakwestionuje.Ja juz teraz nie daje rady placic 170 zl a o 730
    nawet nie mam co marzyc.Lekarstw czesto nie wykupuje takie mam olbrzymie zyski
    jako rencistka prowadzaca dzialalnosc.Bardzo chcialabym jakos nawiazac z Toba
    kontakt.Czy jestes z Warszawy (ja tak )prosze odopisz mi i zaproponuj jakis
    sensowny kontakt moze telefoniczny albo gg .Naprawde mi zalezy pozdrawiam
  • annuszka_gangrena 21.03.06, 21:02
    Dopiero niedawno weszłam na forum. Beato, mam b. podobną sytuację do Twojej.
    Może założymy spółkę jawną? Rejestracja spółki kosztuje niestety 1500 zł, więc
    dobrze byłoby rozłożyć te koszty na parę (sensownych i uczciwych osób).
    Niestety, nie jestem z Warszawy, ale nie mieszkam też w kosmicznej odległości
    od Warszawy. Mam nadzieję, że nie stoi to na przeszkodzie w założeniu spółki.
    To chyba jedyna możliwa opcja wyjścia z sytuacji. Czasu nie ma dużo, procedury
    nieco trwają. O spółce jawnej poczytałam w Necie na paru portalach prawniczych,
    będę jeszcze rozmwiała o szczegółach z księgową.
    Też mi zależy na kontakcie z Tobą. Zaraz na priva podam Ci swój nr gg.
    Serdecznie pozdrawiam!
  • annuszka_gangrena 21.03.06, 21:13
    Sprawdź pocztę! :))
  • annuszka_gangrena 29.03.06, 19:45
    Podobno poseł Cymański i inni są osobiście zaangażowani w nowelizację w trybie
    nadzwyczajnym tej ustawy. Ale czy to zrobią?
  • beata1002 29.03.06, 22:37
    zero odzewu ?! Hej rencisci tak duzo zarabiacie ze was ten temat nie
    interesuje?!
  • aalmax 04.04.06, 08:50
    Witam
    Mysle ze duzo osob ktore sa zainteresowane tematem nie maja dostepu do
    internetu i nawet nie wiedza o tym watku. Duza czesc watpi czy lista dyskusyjna
    cokolwiek zmieni - politycy cos tam obiecali wiec maja podkładke ze "cos" robia.
    Nie wiem jakie sa zdialania ogranizacji zwiazanych z niepelnosprawnymi Ale z
    tego co agusia pisala chyba zadne.
    Zakladanie spolki jawnej w iles tam osob nie jest dobrym pomysłem. Tak sie nie
    da niestety dzialac obawiam sie - przeciez kazdyma innna dzialalnosc, inne
    miejsce prowadzenia... itp itd

  • annuszka_gangrena 04.04.06, 21:11
    Tak, masz rację. Mnóstwo osób zainteresowanych tematem nie ma dostępu do
    internetu. Mało tego, coraz to się przekonuję, że wiele rencistów prowadzących
    DG nie wie, lub dowiedzieli się b. niedawno, że zmieniają się przepisy.
    Z tą spółką jawną jest, jak piszesz... ale co zrobić?
    Mnie trafia szlag, bo nie zauważyłam absolutnie żadnych działań organizacji
    związanych z osobami niepełnosprawnymi, powolanymi do tego, aby reprezentować
    ich interesy oraz występować w ich imieniu i wspólnie z nimi! Pisałam kilka
    razy e-maile na adrsy podane na tym portalu. I co? Nic, wróciły z adnotacją,
    że "permanent error" występuje w adresie. Nie mają nawet uaktualnionych
    adresów. Ot, zawiadomili na portalu, że od 1 czerwca zmienija się przepisy i
    że "zdziwią sie renciści, oj zdziwią", i tyle było ich inicjatywy.
    Wiem, że Beata wraca późno do domu, jest wtedy b. zmęczona i nie zawsze ma siłę
    na internet.
    Dowiedziałam się, iż była już jakaś demonstracja rencitów w tej sprawie.
    Dowiedziałam się, że została wniesiona poprawka do tej ustawy, aby
    najbiedniejsi renciści nie płacili pełnego ZUS-u i mogli prowadzić DG na
    dotychczasowych zasadach. Ale czy zostanie przegłosowana? (Jeśli się sejm, tfu,
    tfu wcześniej nie rozwiąże). Nie wiem. Mam się dowiadywać po świętach.
    Człowiek się czuje w tym kraju odpadem do utylizacji...
    Nie doąść, że chory, to jeszcze ma siedzieć wcdomu i czekać na śmierć, ktra
    pewno szybko nadejdzie; choćby z głodu.
    Aalmax, a Ty co proponujesz?
    Pozdrawiam serdecznie.
  • aalmax 05.04.06, 17:55
    Mysle ze ruch powinien nalezec wlasnie do ogranizacji zrzeszajacych
    niepelnosprawnych.Bo niestety nie jestesmy górnikami którzy zrobia zadyme pod
    sejmem, ani pielgniarkami ktore zastajkuja.

    Obejrzalem program PlusMinus.dziwie sie jak mozna bylo takie byle co puscic.
    Omawiaja temat w 3 minuty na podstawie wypowiedzi paru pseudoeskpertow/niby-
    ekonomistów, a nie zaprosza nikogo z drugiej strony. I na dodatek opowiadaja
    brednie. Szkoda nawet gadac.

    Organizacje ON nie sa zainateresowane tematem i to jest przykre.Coz,wiadomo
    bedzie co zrobic w przyszlym roku z tym 1% podatku.A wlasciwie czego tym razem
    nie zrobic.

    Co robic?Szczerze mowiac nie mam pojecia:
    Chyba tylko liczyc ze sie jednak cos zmieni w okolicach czerwca jak wejdzie
    ustawa w zycie.
    Moze to głupie, ale ja powoli odpuszczam temat.Do konca czerwca jesli nic sie
    nie zacznie dziac w sejmie to najpewniej zamykam dzialanosc.Ewentualnie dotrwam
    z tym do konca roku, nie wiem jesszcze. Nie mam zamiaru dopłacac do ZUS i
    jeszcze sie przy tym niezle narobic.Przestane byc płatnikiem podatku a zaczne
    biorcą swiadczen.Ale tak widac wolą bo nie daja szans.

    Sorki za pesymizm, ale irytuje sie jak o tym zaczynam myslec. wiec poki co
    czekam.

    A Ty ?




  • annuszka_gangrena 05.04.06, 18:30
    1. Zadzwonię po świętach do biura poselskiego i dowiem się co z tą poprawką do
    tej goownianej ustawy, czy coś robią, czy przegłosowali na tak, czy odpuścili;
    2. Jak nic-to daję ogłoszenie do gazety, że poszukuję wspolników do założenia
    spółki jawnej. Wiem, wiem, szukam na razie m. znajomymi, nikt nie chce, czemu
    się nie dziwię wcale. Ja też się boję. To działanie desperado, ale może się
    uda, spróbuję.
    3. Spróbuję negocjować, czy nie wejść do szarej strefy, lecz przy moim typie DG
    będzie to trudne.
    4. Jak nic z powyższych nie wyjdzie, wyrejestrowuję DG. Jeśli zarabiam 700-900
    zł miesięcznie minus składka zdrowotna to muszę to zrobić.
    5. Siedzę w domu i czekam na śmierć. No nie, dziecko pracuje, trochę będzie mi
    mogło pomóc. Lecz to takie upokarzające...
    6. Cały czase będę proowała robić coś na lewo. szkoda mi mojej DG, siedzę w
    niej ponad 10 lat... lubię to, ale trudno...
    7. Kiedy tylko będę miala okazję, będę myślą, słowem i uczynkiem szkodzić temu
    krajowi. Nienawiść to mało powiedziane...
    8. 1% podatku przekazałam na hospicjum dziecięce. Na pewno nie przekażę go na
    organizacjom zajmującym się (teoretycznie) niepełnosprawnymi. Czy wiesz,
    aaalmax, że odwiedziłam niedawno taką jedną organizację od ON i oni o istnieniu
    tej ustawy dowiedzieli się ode mnie?! Ręce opadają.
    Pozdrawiam!
  • aalmax 06.04.06, 08:59
    Ad 3.szara strefa tez niestety nie dla nie jako ze faktury to u mnie podstawa
    przy wspolpracy z firmami
    Ad.4. nie moge sobie pozwolic na to aby pracujac na wlasny rachunek w
    nienormowanym czasie pracy + uzeranie sie z urzedem skarbowym + ryzyko ze sie
    do czego przyczepia +inne nieokreslone zostawało mi zysku rzedu 300-400zl.
    Ad.6 ja prowadze dzialalnosc tez prawie 10 lat. Coz przykre to bedzie...
    Ad.7 podpisuje sie obiema rekami

    O ogranizacjach ON nie mam najlepszego zdania - kiedys jezdzilem do jednej
    takiej (nie bede tu wymienial jej nazwy bo moze cos sie u nich zmienilo od
    tamtego czasu). Wymiękłem po paru tygodniach.

    pozdrawiam serdecznie i podziwiam Cie szczerze ze tyle jeszcze w Tobie ochoty
    do walki z nimi
    i odezwij sie jeszcze koniecznie! na fourm albo na maila
  • annuszka_gangrena 06.04.06, 16:55
    :))))
    Jestem prawdę mówiąc zrozpaczona, ale chcę mieć świadomość, że zrobiłam
    wszystko, co można było w tej sytuacji zrobić.
    Jeżeli dowiem się czegoś konkretnego w tej sprawie, to oczywiście napiszę.
    Z czego i jak ja będę żyć? Poczucie totalnej bezużyteczności też jest straszne,
    człowiek nie jest stworzony do wegetacji i kontemplacji. Moje dziecko mi
    pomoże, lecz nie jest w stanie mnie utrzymywać, gdyby nawet chciało.
    Do takich absurdów w tym kraju dochodzi. Gdybym była istotnie "lewą" rencistką,
    czyli gdyby mój stan zdrowia by na to pozwolił, wyjechałabym do pracy za
    granicę, mam gdzie. Zaden US, żaden ZUS grosza by z mojej kasy nie powąchał!
    Niestety, nie mogę i jeszcze raz nie mogę. Marzyć tylko mogę. Wiem, jak tam się
    pracuje, nie dam już rady sprzątać czy pilnować dzieci, a pracy umysłowej nie
    dostanę, bo nie znam dobrze języka.
    Cóż, obserwujmy sytuację.
    Pozdrawiam :)
  • annuszka_gangrena 11.04.06, 17:50
    Podnoszę wątek, chociaż bierność instytucji ON a i samych rencistów mnie
    dobijają.
  • aalmax 13.04.06, 15:48
    Podnosze go razem z Tobą! :)
  • beata1002 18.04.06, 22:17
    i co Pan na to czy to jest sprawiedliwe.Dlatego ze czesc zdrowych rencistow
    jest naciagaczami maja za to placic ludzie ktorzy mimo ciezkiej chorobu \y
    pracy\uja aby jakos przezyc .Tylko przezyc bo mnie juz teraz nie starcza na
    lekarstwa a od czerwca wogole nie bede brala recept.czy nie lepiej otworzyc
    krematoria dla tych ktorzy sa naprawde chorzy .bedzie taniej i z glowy problem
  • aalmax 19.04.06, 12:36
    I cóz tu wiecej dodac....
    Ale nie ma sie co dziwic - w koncu potrzeba przeciez coraz wiecej pieniedzy na
    rozrastajacą sie armie urzedników, na nowe urzędy. Bo to urzednicy owi sa chyba
    w/g rzadu głównym motorem rozwoju gospodarki.Pokazemy europie jacy jestesmy
    silni w urzedowaniu od 8.30 do 15.30, z 10 przerwami na kawe i załatwianiem
    prywatnych spraw w godzinach pracy.
    A reszta niech na nich robi i zaciska pasa...



  • annuszka_gangrena 19.04.06, 16:52
    kwalifikuje się do rzecznika Praw Obywatelskich. Nierówne traktowanie choćby.
    Dlaczego, jak ktoś zakombinuje i założy spółkę jawną, nie będzie musiał płacić
    ZUS-u?? Albo dlaczego renciści wojskowi i policyjni mogą prowadzić działalnośc
    bez płacenia ZUS, a tacy "socjalni" faktycznie, tylko do krematorium, bo przy
    swoich chorobach nie mogą jechać na fizyczną orkę w krajach Europy?
    Poza tym naruszona jest zasada równego dostępu do pracy.. ech, chyba i do RPO
    napiszę, Was też zachęcam. A może zbiorowo to zrobimy? Tylko trzeba szybko
    działać.
  • annuszka_gangrena 19.04.06, 16:55
    Bardzo wątpię, czy renciści nadal będą przedsiębiorcami. Ci bogaci naciągacze-
    tak. Reszta albo wyrejestruje działalność, albo przejdzie do szarej strefy.
    Jeśli z działalności ma się 300-800 zł, to z czego ten ZUS płacić?
    Trzeba utrzymać armię urzędników, tak. Ale na górze myślą krótkowzrocznie, bo
    przy takiej polityce zabraknie owych środków na utrzymanie.
    "Polnische Geschaft".
  • annuszka_gangrena 19.04.06, 17:12
    Dopiero teraz sprawdziłam pocztę, odpisałam. Proszę sprawdzić swoją!
    Pozdrawiam.
    Annuszka
  • ryszard.ostrowski 20.04.06, 00:14
    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_060419/firma_a_3.html
    jak dlugo jeszcze bedziemy sie biernie temu przygladac?
    Ja juz nic z tego nie rozumiem!:(
    Anuszka!proponowalem,zeby ostro zareagowac,w kilku watkach ,na tym forum,ale
    jak widac,od 50-ciu lat rzadcy PRL przyzwyczaili sie ,ze z nami mozna
    wszystko!..,w "bialych rekawiczkach"prosta droga do EUTANAZJI!:(((
    Kto do cholery nas reprezentuje?
    Kazdy inwalida jak juz gdzies sie "ustawi"to przestaje"rozumiec"problemy
    srodowiska...Mnie odmowiono pracy ,w O/PFRON Gdańsk,bo doskonale wiedza,ze za
    duzo informacji/"utajnionych"!/przekazalbym do netu!To samo Urzad Miasta i Urzad
    Marszalkowski..."blokada etatow":)))Bez auta,bez pracy,to tylko do MOPS-u?!,po
    zasilek celowy-jednorazowy na leki-200zl./sic!/.TAK NAM SIĘ ŁAMIE KRĘGOSŁUPY!!!
    Renta inwalidzka,z tyt.wypadku przy pracy!to 741,52zl+dodatek kombatancki
    144,25zl,ryczalt energetyczny 100,35zl oraz kompensata w wys.21,64zl.Łacznie
    kwota 1007,76zl.
    Przekraczam limit!;dla osoby samotnie gospodarujacej!,po potraceniach
    komorniczych/alimenty/moj dochod to kwota 730,19zl. ,zatem jestem KREZUSEM!:)))
    jako ze mocy Ustawy o Pomocy Spol.zgodnie z art 8 ust.I pkt I,nalezny mi
    "limit"wynosi;UWAGA! 461zł.!:)))Pisze o tym od lat! i zero reakcji!NO COMMENT'S!
    Ryszard Zb.Ostrowski Gdańsk/OSTRY107/.
  • ryszard.ostrowski 20.04.06, 08:38
    W 338 powiatowych i 16 wojewódzkich urzędach pracy zatrudnionych jest 17,5 tys
    osób. Według danych ministerstwa pracy tylko 13 proc. z nich to tzw. doradcy i
    pośrednicy, których zadaniem jest wyszukiwanie bezrobotnym ofert pracy,
    dzwonienie do nich, doradztwo szkoleniowe czy zachęcanie do przekwalifikowania.
    Reszta urzędników to administracja, która zajmuje rejestrowaniem osób bez pracy,
    wystawianiem niezliczonych zaświadczeń dla ośrodków pomocy społecznej,
    wypłacaniem świadczeń socjalnych, księgowością i zarządzaniem biurem. Na jednego
    pośrednika, który ma pomóc w znalezieniu zajęcia przypada 1600 bezrobotnych. Dla
    przykładu, w Niemczech - 160.

    - Pomoc każdemu z nich jest więc fizycznie niemożliwa - tłumaczy Andrzej Zybała
    rzecznik resortu pracy i polityki społecznej.

    Oto przyklad,na co miedzy innymi!ida nasze skladki!
    Moze ktos policzy te bezsensowne koszty,ze szystkimi skladowymi!,ktore doslownie
    ida w bloto!itd.itp.I smieszno i straszno...ostatni gasi swiatlo!
    OSTRY107.
  • annuszka_gangrena 20.04.06, 18:18
    Napisałam i wysłałam wniosek w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich.
  • beata1002 20.04.06, 23:05
    jak sie dowiedziec czy istnieje zrzeszenie rencistow prowadzacych
    dzialalnosc???!!!! pojedyncze pisanie do tych tam nic nie da ale jak nas
    zjednocZyc????!!!!Moze przez zrzeszenie Kupcow ?
  • mwirek 22.04.06, 01:25
    Może ktoś orientuje się w tym temacie. Kiedyś czytałem o dużej opłacalności (z
    uwagi na znacznie mniejsze koszty) otworzenie firmy na Słowacji i prowadzeniu
    działalności w Polsce. Było nawet jakieś biuro, które załatwiało formalności.
    Od czasu wejścia Polski do Unii już 200 tys. młodych, zdolnych, wykształconych
    osób wyjechało pracować nz zachód z tego zakręconego (przez dyletantów
    polityków) kraju. Kiedyś mówiłem, że to nie my na zachód, lecz komuniści
    powinni wyjeżdżać na wschód, bo my jesteśmy u siebie. Teraz widzę błędność
    takiego rozumowania. U siebie, czyli w Polsce są złodzieje, kombinatorzy, czyli
    ogólnie politycy rządzą przez pryzmat własnego portfela. Widocznie nas tu nie
    chcą. Może to jest rozwiązanie rozejrzeć się za rejestracją poza granicami?
  • aalmax 24.04.06, 22:11
    Wlasnie przeczytalem numer czasopisma "Integracja" (stycznen/luty 2006). I
    sluchajcie co napisane jest w duzym artykule dotyczacym pomocy w zatrudnianiu
    osób niepelnosprawnych (nie cytuje bo nie mam gazety teraz przed soba, ale sens
    jest taki):

    SZACUJE SIE ZE KWOTA MIESIECZNEGO DOFINANSOWANIA DLA PRACODAWCY ZATRUDNIAJACEGO
    OSOBE NIEPELNOSPRAWNA (NIE LICZAS DOFINANSOWANIA DOTYCZACEGO PRZYSTOSOWANIA
    STANOWISKA PRACY W TYM ZAKUPU NIEZBEDNEGO SPRZETU) WYNOSI 2000ZL(!) (slownie:
    dwa tysiace złotych)

    I wiecie co? Kilka razy przeczytalem ten akapit zeby sie upewnic ze dobrze
    rozumiem. Czyli pracodawcy dorzucaja bez problemu 2tys zl(!), a prowadacym
    wlasna dzialalnosc osobom niepelnosprawnym/rencistom zabieraja te 500zł
    podnoszac krzyk ze byla nieuczciwa konkurencja dla przedsiebiorców???
    Po prostu nie do wiary.Paranoja!Ja juz z tego nic nie rozumiem.Co za kraj??!

    W w/w numerze wspomnieli tez o zmianach majacych nastapic od czerwca- bylo to
    jednak jakies pytanie czytelnika, i redakcja odpowiedziala krotko i
    wezłowato: "tak, bedzie pan placic wiecej prowadzac dzialalnosc, ale dopiero od
    czerwca". Kropka. Smieszne, prawda?. A pare stron wczesiej artykul
    kilkustronicowy na temat ulg dla pracodawcow i lament ze tak malo osob
    niepelnosprawnych pracuje a sa takie a takie udogonienia.Sieczka.Jest nawet
    wywiad z Kaczynskim na temat niepelnosprawnych i pomocy dla nich-oczywiscie
    problem dz.g i skladek pominiety. Coz tu dodac????? Rece opadaja...
    Polecam ten numer. Niestety jako antyreklame :(
  • niepelnosprawni.info 25.04.06, 11:36
    Mi jest łatwiej dotrzeć do Integracji wiec wklejam całą treść pytania i
    odpowiedzi o której Pan pisał.

    PAN PAWEŁ
    Jestem rencistą prowadzącym działalność gospodarczą. Niedawno usłyszałem, że od
    2006 r. będę musiał płacić składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Czy
    to prawda?

    Zgodnie z ustawą o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu
    Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia
    15 lipca 2005 r. osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, mające
    ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy podlegają obowiązkowo
    ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym do czasu ustalenia prawa do emerytury.
    Przepis ten zacznie obowiązywać dziewięć miesięcy po ogłoszeniu ustawy w
    Dzienniku Ustaw, tj. 1 czerwca 2006 r. Zatem dopiero od tej daty będzie Pan
    zobowiązany do opłacania składek ZUS.

  • niepelnosprawni.info 25.04.06, 11:37
    a przy okazji czy jest na forum ktoś kto prowadzi własną działalność
    gospodarczą i chciałby się w tej materii wypowiedzieć przed kamera? Niestety
    musi to być osoba z Warszawy i okolic.
  • annuszka_gangrena 25.04.06, 14:20
    Zrobić coś z tym trzeba! Zmienić! A nie wypowiadać się przed kamerą! Chyba, że
    to coś da. Ktoś tam się wypowie, tv będzie miała oglądalność i co dalej??
    Dlaczego "niepelnosprawni.info" wcześniej nic nie robili w tym kierunku? Teraz
    chyba do gazu nas zaprowadżcie, jak nie będzie żadnej możliwości, aby do
    renciny dorobić parę, dosłownie parę złotych. 300-1000 PLN i już taką
    konkurencją mielibyśmy być wbc innych przedsiębiorców??
  • ryszard.ostrowski 25.04.06, 15:02
    annuszka!:)
    przed kamera,w TVP3 to sie wczoraj wypowiedzial p.min.P.Wypych.
    TOTALNA ŻENADA!
    Sprawa dot.kobiety z amputacja obu nóg!,bez żadnej pomocy ,renty,zasiłku...,
    ponieważ jako,że w przeszłości zajęła się wychowywaniem 2-ki dzieci to nie miała
    obowiązkowych wypracowanych lat składkowych ,wymaganych przez ZUS!:)
    Po reportażu dziennikarka pytała p.Wypycha co zamierza,w tej syt.i jak
    faktycznie można pomóc tej pani,w krytycznej syt.losowej.../a problem
    potencjalnie dotyczy 6-ciu mln.kobiet,które zamiast pracy wybrały harówę
    wychowywania dzieci!,często są to dzieci niepełnosprawne!
    Na co p.Wypych/MINISTER ds ON!/mniej więcej w tym stylu...,ze należy wystąpić do
    urzedu/starosta/o likwidacje barier architektonicznych,w komunikowaniu...:)))
    no,a po pomoc to do MOPS...
    Mnie szczęka opadła...,ta kobieta ma zdrowe ręce! i ani słowa o tym że przecież
    można jej,w domu!,stworzyć stanowisko pracy,tak żeby dopracowała te brakujące
    lata wymagane przez ZUS!...,no,ale to już by wymagało zaangażowania i myślenia!
    ,a przede wszystkim zmiany tych wszystkich"chorych"przepisów i ustaw!,że o
    instytucjach rzadowych i pozarzadowych,czytaj pro-rządowych!które na mocy tychże
    działaja i mają się świetnie i coraz lepiej...w myśl zasady,że najlepiej ryby to
    się łowi w mętnej wodzie...:(((GORZKO!
    Pan Prezyden Lech Kaczyński napewno nie zna tej całej sytuacji i wie tylko
    tyle,co Mu Jego "dwór" przekaże...m.inn"Integracja"...
    OSTRY107.
  • annuszka_gangrena 25.04.06, 15:16
    Dziwisz się?? To Ty nie wiesz, gdzie my żyjemy a gdzie oni? Oni to w szklanej
    wieży żyją. Ta żenada którą opisujesz już mnie nawet nie dziwi.
  • aalmax 25.04.06, 14:40
    Odnosnie pytania i odpowiedzi gazety "integracja":
    - czyli pomijajac wstep i sforumuowanie stanu prawnego jest tak jak napisalem.
    Bez emocji, krotko wezłowato, suche fakty, podsumowanie jedym zdaniem jakby
    dotyczylo ceny ziemniakow na bazarze. A dla wielu osob to jest tragedia.

    Ale gdzie rzadzacy widza w tym sens? Przeciez jezeli niepelnosprawnej osobie
    ktora zlikwiduje dzialalnosc uda sie potem zatrudnic na etacie, to pojdzie
    dofiansowania wiecej pieniedzy niz te 500zl miesiecznie. Chyba ze wychodza z
    zalozenia ze sie nie uda jej zatrudnic, bo jesli by mogla to juz by dawno to
    zrobila, a nie szarpala sie z urzedami dorabiajac na wlasny rachunek.

    PS. jakby redakcja niepelnosprawni.info mogla wstawic jesszcze ta informacje o
    tym srednim miesiecznym dofinansowaniu 2000zl na zatrudnionego
    niepelnosprawnego...


  • niepelnosprawni.info 25.04.06, 14:48
    aalmax --> w tym akurat dziale piszemy właśnie w ten sposób. Prosty, suchy,
    urzędniczy – tak by rozbudowana forma nie zakłóciła przekazu. Tak by na tych 2
    kartkach znalazło się jak najwięcej pytań klientów. Piszemy tak też z tego
    powodu, że dość się naczytałem odpowiedzi w różnych gazetach gdzie pisze się
    mniej sucho za to też niestety mniej zgodnie z prawdą i przepisami.

    annuszka_gangrena -> niestety rzeczywiście jest już dość późno. Próbowaliśmy
    sprawę załatwiać poprzez Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych – nie
    bardzo to wypaliło. A co do telewizji to ma to pewien sens – im więcej będzie o
    tym słychać też w telewizji tym chętniej nasi parlamentarzyści pochylą sie nad
    tym problemem.
  • annuszka_gangrena 25.04.06, 15:11
    Dobrze piszesz! Wychodzą z założenia, że zatrudnić nam się i tak nie uda.
    Faktycznie, ja osobiście pognałabym na etat bez zastanowienia, toż to u nas raj
    w porównaniu z użeraniem się z urzędami, dobrze to ująłeś. Założenie jest
    takie, że się ewakuujemy siłą rzeczy z tego świata i odpadną państwu i ZUS-owi
    nawet nasze mizerne renty, ależ będą mieli zysk!
    Niepełnosprawni.info dawno wiedzieli, co się szykuje i dawno powinni byli coś w
    tym kierunku robić. Rozmawiać z parlamentarzystami.
    Teraz co? wyrejestrować działalnośc a jeśli coś się daj Boze zmeni na plus
    (????) od nowa rejestrować? Chodzenie, koszty, ech już słów brak.
  • aalmax 25.04.06, 21:37
    Do redakcji niepelnosprawni.info.
    Rzeczywiscie, taka sucha bezemocjonalna informacja moze by i wystarczyla gdyby
    1. gdyby czytelnik zadał to pytanie dajmy na to w Gazecie Prawnej a nie
    w "Integracji" która to jest z zalozenia gazeta dla osob niepelnosprawnych i
    powinna sie szerzej na łamach zainteresowac tym tematem.
    2. gdyby w paru stronicowym artykule dotyczacym pracy dla osob
    niepelnosprawnych w tym samym numerze bylo choc pare zdan wspomnianych w
    zwiazku z tym problemem, chocby zajakniecie. Ale najwyrazniej nie dotyczy to
    nikogo w redakcji, wiec wychodzice z zalozenia ze nie jest to temat
    interesujacy.Troche przykre.

    Zreszta temat tego konkretnego listu ma znaczenie magrinalne, i jest taka
    kropka na 'i'.Problem tkwi w czyms innym. Powinniscie stanac po czyjejsc
    stronie.Jesli Pan pisze ze interweniowaliscie w tym temacie, czemu nie znalazlo
    sie to na łamach czasopisma? Jesli nie bylo dosc interesujace zeby to drukowac,
    moze opublikowac ową korespondencje w internecie?
    A tymczasem cisza jak nad otwartym grobem...

    Uczestniczylem w pracach pewnej ogranizacji dla niepelnosprawnych:bylo to bicie
    piany,przerost formy nad trescia,pomoc skupiala sie na rozmowach o niczym i
    instrukcji pisania CV. Ja rozumiem ze to tez jest potrzebne. Tylko nie dziwcie
    sie potem na łamach swojej gazety ze tak malo osob niepelnosprawnych pracuje,
    skoro Ci bardziej aktywni, którzy nie mogac znalezc dla siebie pracy staraja
    sie sami cos zogranizowac, po czym gdy zostaja nagle przyduszeni podatkowym
    kolanem sa zostawieni samemu sobie. Czy jesli by obcinali dotacje na
    zatrudnianie osob niepelnosprawnych tez byscie milczeli ? A jesli bym Wam
    zabrali dotacje z UE?

    Bierze mnie taka irytacja, ze juz odpuszczam sobie ten temat. Jesli bedziecie w
    Integracji zamieszczac kiedys artykuł na temat sposobów biernego wyciagania
    garnuszka po panstwowe dotacje, to chetnie poczytam. Dajcie koniecznie znac na
    tym forum.

    pozdrwiam i przepraszam jesli kogos uraziłem.




  • ryszard.ostrowski 26.04.06, 16:04
    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firma_060426/firma_a_9.htmlAalmax!
    nie nalezy "odpuszczac"tylko wylapywac te kolejne PARANOJE!
    i dalej zastanowic sie jak tę gangrene przystopowac!:)
    Masz kolejny przyklad;masz ubezpieczenie,zatrudniasz sie obojetnie ,w jakiej
    procedurze...i SUPER PARANOJA!
    okazuje sie,ze jak zachorujesz to jezeli masz status rencisty,osoby niezdolnej
    do pracy!:)nie przysluguje swiadczenie rehabilitacyjne!:)
    Czyli masz prawo pracowac,bo orzeczenie o "calkowitej niezdolnosci"/kolejna
    paranoja!,niby kiedy ta "calkowita niezdolnosc"?,no chyba ze jestes "roslina"!/
    wcale nie wyklucza prawa do pracy! obowiazkowo placic skladki,ale juz nie masz
    prawa do oplaconych swiadczen...
    OSTRY107.
  • annuszka_gangrena 26.04.06, 20:38
    To ja przepraszam, co ten Pełnomocnik rządu ds. osó Niepełnosprawnych robi?
    Przychodzi do pracy, urzęduje, kawkę pije? Od 8 do 16? Jakoś się jego funkcja
    oficjalna nie przekłada na działanie.
    A niepelnosprawni.info nie za późno się do tego zabrali???
    Czy i co macie zamiar zrobić z tą sprawą?
    W 2 połowie maja, jeśli się nic nie zmieni, trzeba będzie nasze działalności
    wyrejestrować, aby być "na czysto" od 1 czerwca, bo inaczej ZUS przysoli nam
    większą składkę, niż wynoszą nasze dochody! Renty są jakie są. Czyli proces
    dość szybkiego ewakuowania się na tamten świat. Chyba o to chodzi, nieprawdaż???
  • dobrakobieta3 26.04.06, 21:18
    Do Pana z niepelnosprawni.info.pl....

    No niestety, po raz kolejny (bo czytuję Was od zarania dziejów, ale coraz
    rzadziej i niechętnie) płyniecie bezboleśnie z prądem - w staraniu się o
    maksimum obiektywizmu brniecie w rozmydlenie, brak własnego zdania i
    zachowawczość.

    Ja to jeszcze rozumiałam na początku - a obserwowałam, jak i dzięki komu i
    czemu się rozwijaliście... Smutne to jakieś, bo pod szyldem nazywającym
    (niepelnosprawni) sporą rzeszę żywych ludzi zbudowaliście solidne gniazdko, z
    którego nie macie pojęcia, dokąd pójść. Macie potencjał medialny i zaufanie
    społeczne (cokolwiek to znaczy). Ale wciąż tylko uogólniacie, powtarzacie po
    kimś newsy z przed kilku tygodni/miesięcy, nie jednoczycie wysiłków w
    rozwiązywaniu żywotnych spraw, traktujecie ON jak wirtualne przykłady... Sorry -
    ale opisuję wrażenia na podstawie publikacji - w czasopiśmie i na www. Nie
    musicie być interwencyjni - ale do takiej roli kiedyś chyba się
    przyznawaliście.
    Każdy średnio zorientowany rozumie, że boicie się stracić źródła, na których
    się opieracie - ale jak daleko ta... ułożoność i spolegliwość zajdzie...?
    Hmmm... Moim zdaniem, w obecnym uśpionym, bezbarwnym stanie już wiele zrobić
    nie zdołacie. Będziecie tak sobie trwali - jeśli taki jest cel, ok. Ale nie
    przypisujcie sobie roli jedynych wszechwiedzących i rzetelnych w przekazywaniu
    informacji - to po prostu nieładnie.
    Fajnie, że znacie źródła przepisów, ale powyższa odpowiedź Waszego konsultanta
    jednemu z forumowiczów i sposób "rządzenia" i radzenia sobie z problemami p.
    Wypycha dziwnie idą ze sobą w parze... I p. Wypych (wcześniej w urzędzie m. st.
    i teraz) i Wy wkomponowujecie się w wadliwy system zamiast powoli acz
    systematycznie, mając narzędzia, próbować go zmieniać. Nie mówię, że walczyć -
    ale zmieniać, propnować, ganić złe przykłady, dawać nadzieję, składać wnioski,
    skupiać sprzymierzeńców! Rany! Cokolwiek!!!
    Sądzę, że złoty czas na organizowanie wyłącznie konferencji przy suto
    zastawionym stole minął - pora na prawdziwe życie...

    ... czego Państwu i sobie życzę:)
  • mwirek 27.04.06, 01:42
    Ja do Niepełnosprawni.info pisałem w tej sprawie w sierpniu lub wrześniu
    ubiegłego roku. Odzew był "0". Pisałem już, że dostałem odpowiedź z biura
    senatu, gdzie z rozbrajającą szczerością napisano iż ani sejm, ani senat nie
    analizował skutków wprowadzenia tych przepisów. W całej tej dyskusji trzeba
    wziąć jedną poprawkę. Polska bezprawiem stoi. I to w wymiarze globalnym. Mętlik
    zaszedł już tak daleko, że w urzędach nie mają pojęcia jak interpretować
    wymyślony ogrom bzdurnych i sprzecznych jednych z drugimi przepisów. Właśnie w
    urzędzie skarbowym musiałem złożyć fałszywe, lub raczej częściowo fałszywe
    oświadczenie. Otóż, aby odliczyć internet, musi on być założony w miejscu
    zamieszkania. Problem w tym, że ja mam dwa miejsca zamieszkania (położone w
    odległości 150m), w których autentycznie mieszkam. I powstał problem nie do
    rozwiązania przez bzdurne prawo. Zostałem zmuszony do zadeklarowania, że
    mieszkam jedynie tam gdzie jest internet. Ano tam mieszkam, ale nie tylko tam.
    Jest to rzeczywista sytuacja, na którą mam 100 świadków. Tylko w imię czego
    mamy się godzić na taką paranoję? Widocznie osoby które mają słomę w głowie
    koniecznie chcą się wykazać, że coś robią i tak sobie tworzą coraz to bardziej
    bzdurne "przepisy". Lepiej by już usiedli na 4 literach (skoro mają takie
    układy że muszą tam siedzieć) i brali tylko pieniądze za nic nierobienie.
    Lepszy z tego był by pożytek.
    A odnośnie sprawy która nas bezpośrednio interesuje, przypuszczam że będzie jak
    z kasami fiskalnymi. Totalny bałagan, nerwy (nasze) i brak odpowiedzialnego.
    Myślę że w następnych wyborach szumnie zwący się "politycy" ze słomą w głowie
    zagłosują na samych siebie.
  • ryszard.ostrowski 27.04.06, 10:32
    mwirek!:)
    sorry,ale bede polemizowal,te "przepisy" komus i czemus sluza!:)
    ja zbieram takie perelki ad absurdum ,tu wklejam Ci przyklad jak to dziala!:)
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060426/prawo/prawo_a_13.html
    Niestety my to zauwazamy i jestesmy"bezradni",bo traktuja nas jak te psy co
    szczekaja,a karawana jedzie dalej...,swoja droga czy po czesci nie jest to nasza
    wina?!Gleboko analizowalem wypowiedz kol.o nicku dobra_kobieta3 i innych trzezwo
    myslacych na tym forum!Wsciekamy sie,piszemy,w koncu zniechecamy...,a to woda na
    mlyn,tych co to niby nas reprezentuja,a tak naprawde gdyby nasze problemy
    zostaly kompleksowo i w sposob jednoznaczny,z rzetelna informacja!, rozwiazane
    to ich cieple posadki nie mialyby racji bytu...!:)Tu nie ma dzialania,bo kto
    zarzyna kure co znosi zlote jajka?Przestepczy PFRON jest tu wzorcowym przykladem
    Pozdrawiam:)
    OSTRY107.
  • ryszard.ostrowski 27.04.06, 11:52
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060427/publicystyka/publicystyka_a_3.html
    Mysle,ze to dobry argument,dla nas,ta uchwala SN!:)
    o ile faktycznie nie uda sie zatrzymac wejscia,w zycie,ustawy ktora faktycznie
    wyklucza nas z prowadzenia dzialalnosci gospodarczej to mozna to bedzie
    zaskarzyc jako rzeczywiste i udokumentowane straty,ktore musza zostac
    zrekompensowane...!
    Ciekaw jestem Waszych przemyslen,w tej materii,a przede wszystkim co na to
    eksperci z niepelnosprawni.info?!
    OSTRY107.
  • annuszka_gangrena 27.04.06, 17:10
    Jeśli się nie uda zatrzymać wejścia w życie tej ustawy wykluczającej nas
    faktycznie z prowadzenia działalności gospodarczej, to trzeba to zrobić. I już
    teraz myśleć, pisać, może i na dobrego prawnika się zrzucić, aby nam w tym
    pomógł. Eksperci z niepelnosprawni.info to tacy eksperci, jak ze mnie
    primabalerina Maja Plisiecka :) Nie liczyłabym na nich.
    Jeśli SN nie uzna-Strasburg. Mówię poważnie.
    Otrzymałam dzisiaj informację, iż PiS ponoć jest za nami, na tapecie jest
    poprawka do tej cholernej ustawy; tylko b. bogaci rencisci mieliby płacić cały
    ZUS. Ale czy się zrobi, czy zdążą na czas.. Zakładając nawet wariant
    optymistyczny, te procedury trwają co nieco. Wiem, w jakim kraju żyję i b. się
    boję.
  • mwirek 28.04.06, 02:15
    Proszę o zauważenie następującego faktu. Przy określonym pułapie dochodu (wcale
    nie aż tak wysokim) odbierana jest częś renty, przy osiągnięciu dochodu 130%
    jakiejś tam średniej renta jest zawieszana całkowicie. Zdaje się (nie chce mi
    się teraz tego szukać), że ten dolny poziom to jest coś około 1600zł.
    Powiedzmy, że ktoś otrzymuje rentę 600zł i minimalnie przekroczy ten próg.
    Będzie musiał zapłacić ZUS (łącznie ze składką na Fundusz Pracy, z którego
    nigdy nie skorzysta) w wysokości ok. 800zł (na to się zanosi) plus zabrana
    część renty. Okaże się, że zostanie ok. 500zł, czyli mniej niż renta dostawana
    za siedzenie i nic nie robienie. A przecież ten "zarobek" tak naprawdę był by
    fikcyjny bo zawsze są koszty których nie da się ująć w udokumentowanych
    wydatkach. Jak choćby koszt zdzieranych butów (moich jedna para kosztuje ponad
    tysiąc zł i ogromne problemy ze znalezieniem fachowca który podejmie się
    wykonania takich butów), koszt środków czystości do np. sklepu itd.
    Tak więc rzeczywiście założeniem "ustawy" jest całkowite zniechęcenie inwalidów
    do jakiejkolwiek działalności. Jedyne nasze prawo to ma być siedzenie cicho w
    domu i nie sianie fermentu. Jest oczywiste i zawsze było, że ta niby pomoc,
    niby tworzenie warunków do aktywacji to jest i od długiego już czasu to była
    czysta fikcja i wredne oszukiwanie społeczeństwa, tego zdrowego, że rządy
    (wszystkie po kolei) są humanitarne, że wiele robią aby polepszyć nam warunki.
    Dla porównania przypomnę tej młodej części niniejszego forum jakie warunki miał
    inwalida na przełomie lat 70/80. Otóż wtedy kończyłem studia. W ekspresowym
    tempie dostałem z przydziału (w Warszawie przy ul. Schillera był taki ośrodek)
    samochód. Co prawda Maluch, ale wtedy to był samochód. Za cenę taką, że mogłem
    go kupić niemal z korepetycji jakie wtedy udzielałem. Za ubezpieczenie w PZU
    płaciłem połowę stawki po wszystkich ulgach. Była to niska kwota. Za garaż
    podatek lokalowy był automatycznie anulowany. Podatek, jak to się dziś nazywa -
    od środków transportu nie płaciłem wogóle. W następnych latach podatek ten w
    stosunku do samochodów osobowych został przerzucony w cenę paliwa. Ja co
    kwartał dostawałem pocztą rekompensatę tego podaktu wliczonego w paliwo.
    Następnie jakoś to się rozmydliło i inwalida nie ma żadnej rekompensaty ani
    ulg. Po 6 latach samochód miał przebieg ok. 80tys. kilometrów. Zatem dostałem
    przydział na następny. Jescze w między czasie przydziały na nowe opony. Wtedy
    takie rzeczy były w wolnym handlu b. drogie, a na przydział b. tanie. I
    szczerze zapewniam, że to wszystko bez żadnych znajomości ani układów.
    Co obecnie robi PFRON? Grzeje stołki dla swoich kolesiów. Wiadomo, że dla
    inwalidy samochód to jest podstawa egzystencji. Gdyby nawet dawali pożyczkę z
    umorzeniem połowy to i tak jeszcze skarb państwa by na tym zarobił. Samochód
    jest narzędziem ściągania z rynku pieniędzy. Pieniędzy w postaci podatku na
    samochód akcyza i VAT, b. wysokiego podatku za paliwa, podatku od
    ubezpieczenia, podatku za opłaty przeglądów, części itd. W sumie w ciągu 5 lat
    normalnej eksploatacji podatki przekraczają wartość 50% ceny samochodu. A zatem
    nawet taka pomoc to by nie była łaska państwa w stosunku do nas. Tylko poprostu
    na nas fiskus by tyle nie zarobił. Jednak myślę, że poztywny skutek takiego
    działania przekroczył by materialny wkład. Okazuje się, że u nas w Polsce
    układów i kolesi nie jest stać rządzących na logiczne myślenie.
    Znajomy mocno niedowidzący w Anglii dostaje znaczny dodatek do i tak wysokiej
    renty. Ale co chcę napisać - lekarz przychodzi do domu, przepisuje mu leki i on
    wogóle nie musi fatygować się do apteki. Leki są przynoszone do domu. To taki
    przyczynek, że są państwa gdzie logiczne myślenie jest w cenie.
  • mwirek 29.04.06, 00:47
    Zgadza się. Moi koledzy, którzy przyjeżdżają w odwiedziny z różnych stron
    świata myślą nawet o Polsce z sentymentem. Jednak dopóki nie zmienią się
    absurdalne przepisy absolutnie nie zamierzają tutaj wracać. I pewnie tak już
    zostanie. To jest największa i tragiczna strata, kiedy młodzi, wykształceni
    ludzie wyjeżdżają budować z sukcesem inne społeczeństwa. To jest gorsze niż
    wojna. W czasie wojny wiadomo kto jest wróg, kto przyjaciel. W obecnej sytuacji
    następuje większe spustoszenie niż w czasie wojny. Trzeba by naprawdę mądrych
    rządów żeby to odwrócić.
  • ryszard.ostrowski 29.04.06, 11:44
    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060429/ekonomia/ekonomia_a_2.html
    cd.do poprzedniego linku!,z komentarzem do komentarza,dla czytajacych inaczej!:)
    kryminogenny,korupcjogenny i dyskryminujacy inwalidow"byznes"!...
    ,ktoremu patronuje/od 1991r!/ INSTYTUCJA RZĄDOWA!- PFRON!:)
    Konie rżą,ciagnac zlota karoce...,baba z wozu koniom lżej!:)
    OSTRY107.
  • aalmax 05.05.06, 09:20
    Mam przykrą wiadomosc. Niestety rzad nie zamierza nic z tym zrobic (bys moze
    juz to czytaliscie, ale mnie dopiero teraz wpadlo to przed oczy):

    podatki.pl/artykuly/24_19.htm
    Mało tego, te dodatkowe 500zl bedziemy placic dla naszego dobra, abysmy mieli
    wyzsze emerytury (jesli dozyjemy). I juz naprawde nie wiem czy smiac sie czy
    płakac...
    Wiwat socjalny PIS!
    Naprawde, zycze temu krajowi wszystkiego co najgorsze!




    i tu cytat z artykułu:

    Wprowadzenie przez Parlament (z mocą od dnia 1 czerwca 2006 r.) zmiany
    dotyczącej zobowiązania do opłacania pełnych składek z tytułu prowadzonej
    działalności gospodarczej przez osoby, które mają ustalone prawo do renty,
    miało na celu zrównanie pozycji rynkowej rencistów prowadzących działalność
    gospodarczą z rencistami zatrudnianymi na podstawie umowy o pracę - poprzez
    objęcie obowiązkiem ubezpieczeń społecznych obydwu grup rencistów.

    Jest to rozwiązanie zgodne postulatami zgłaszanymi podczas debaty publicznej.
    Brak jest ponadto merytorycznego uzasadnienia odrębnego traktowania przez
    system ubezpieczeń społecznych przedsiębiorców będących rencistami.

    Należy mieć także na uwadze, że renta z tytułu niezdolności do pracy jest
    świadczeniem okresowym - może się zatem zdarzyć, że ubezpieczony, który w
    pewnym momencie zostanie uznany za zdolnego do pracy, może w ogólne nie nabyć
    prawa do emerytury na starość lub nabędzie, ale do niskiego wymiaru świadczenia
    ze względu na długi okres nieopłacania składek na ubezpieczenia społeczne.

    Wchodzące w życie od dnia 1 czerwca 2006 r. rozwiązanie pozwoli zatem na
    zapewnienie tym osobom nie tylko źródła, ale i pewnego, określonego poziomu
    świadczeń pieniężnych na starość.

    Minister
    Krzysztof Michałkiewicz
    Warszawa, dnia 21 lutego 2006 r.




  • annuszka_gangrena 05.05.06, 19:11
    Nie wiem (może z nerwów), jak się tam zalogować.
    To jest info z lutego.
    Nie wiem, co moja informacja jest warta, lecz wczoraj telefonowałam do biura
    posła, który jest zaangażowany w nowelizację niekorzystnej dla rencistów
    ustawy. W maju mają być jeszcze dwa posiedzenia sejmowe; poseł (a mnostwo ludzi
    dzwoni w tej sprawie) ma zgłosić memorandum i uchylić ustawę na pół roku, w
    międzyczasie wziąć się za jej nowelizację. Ponoć PiS jest za tym. Radzono mi
    się jeszcze wstrzymać z wyrejestrowaniem działalności gospodarczej.
    Nie wiem, nie wiem...
  • aalmax 08.05.06, 17:06
    Czyli jednak jest jakas nadzieja... No, moze nadzieje to za duzo powiedziane,
    bo co i raz przeciez pojawiaja sie sprzeczne wypowiedzi urzedników. Coz,
    poczekamy zobaczymy...Oby jak najkrócej trzeba było czekac...
    W kazdym razie dzieki Annuszka za optymistyczne info!
  • annuszka_gangrena 08.05.06, 18:27
    Zdenerwowana dzisiejszymi artykułami w "GW" i w "Dzienniku" znowu telefonowałam
    do biura poselskiego. Nadal twierdzą, iż cały PiS jest za utrzymaniem staus
    quo. Ma być tak:
    1. Ta sprawa będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu sejmu, w środę i
    (lub) we czwartek, o ile marszałek sejmu weźmie ją do tzw. porządku obrad.
    2. Jeśli inni posłowie to przegłosują, to będzie ok.
    3. Memorandum wnosi, aby przesunąć wejście tej ustawy w życie o pół roku
    później, czyli od 1 stycznia 2007 r. Do tego czasu mieliby ją znowelizować.
    4. Wszystko ma być wiadome w ten piątek. Nadal kazano uzbroić mi się w
    cierpliwość i nie wyrejestrowywać działalności gosp.
    Sama się miotam m. nadzieją a rozpaczą... wszystko takie głupie, niepotrzebne a
    jak już coś robią to w ostatniej chwili i efektu nie można przewidzieć. Pan w
    biurze poselskim kazał mi być optymistką. Ale to jest Polska!
    Cóż, jak trzeba będzie zwinąć inters oficjalny, to ja może zacznę jeździć jako
    kurier z kokainą w żołądku? Taka "Maria łaski pełna". Dzisiejszy Duży Format
    opisuje w obszernym reportażu ten proceder.
  • ryszard.ostrowski 08.05.06, 21:28
    Annuszka:)
    no pieknie!:),widze,ze trzeba kopiowac wszystkie teksty,bo np.w innym watku,a i
    tu tez!:((( to co podalem jako link z "rzepy"zostalo zakodowane!:(
    wrzycam skopiowany link z tematu s-pnie socjalne...,obawiam sie ,ze tak samo
    bedzie z kazda inna dzialalnoscia!:( prawo stanowione jest pod wybrane grupy
    interesu i tyle..,dlatego tak cicho siedza ci ktorym to sluzy!:(
    www.tujestpraca.pl/index.php?dir=forum&cmd=phorum&forum_rorum_ata_tree_list=&forum_rorum_ata_id=176
    Pozdrawiam:)
    OSTRY107.
  • beata1002 08.05.06, 23:56
    chyba nie mozemy po dzisiejszym art. w DZIENNIKU miec juz zadnej nadziei.To
    okropne jak straszna jest ludzka zawisc.Dzis znajomy w sklepie obok z radoscia
    poinformowal mnie ze ZUS bedzie wreszcie placony sprawiedliwie.Bo on przez to
    ze nie jest rencista jak jest chory to musi zamknac interes i isc do
    lekarza.Tylko ze on do lekarza chodzi raz na pol roku a rencista spedza przed
    gabinetami 2/3 albo i wiecej zycia.I kiedy my mamy zarobic na te 800 zl.On
    kupuje leki na katar i bol brzycha albo na kaca amy na choroby przewlekle.I jak
    mamy na to zarobic???!!!!ZAlamala mnie dzisiejsza informacja ze nawet jak
    zmienia ustawe to za ZUS nie beda placic pelnej skladki stearsi
    rencisci.Przepraszam a ci mlodsi wiekiem i starzem to choruja ,lecza sie i
    przyjmuja inne leki ????!!!! CO robic Jak otworzyc oczy tym idiotom
    podpisujacym takie ustawy.Niech dadza nam takie renty zebysmy mogli za nie
    godziwie wyzyc i kupic lekarstawa.Czy my jestesmy rencistami bo dokonalismy
    jakiegos samookaleczenia na wlasna prosbe???!!!!
  • annuszka_gangrena 09.05.06, 15:28
    Daj Boże, aby przegłosowali bodaj wejście tej ustawy dopiero od 1 stycznia 2007
    r. Do tego czasu może się uda coś zdziałać.
  • aalmax 17.05.06, 11:36
    Ufff, poki co sie udało:) Przynajmniej odwlec troche. Zobaczymy co teraz
    wymyslą..
    Pozdrawiam wszystkich aktywnch w tym watku!


    > Daj Boże, aby przegłosowali bodaj wejście tej ustawy dopiero od 1 stycznia
    2007
    >
    > r. Do tego czasu może się uda coś zdziałać.
  • annuszka_gangrena 17.05.06, 17:45
    Doczytałam na stronach sejmowych, iż ustawa o zmianie tej nieszczęsnej ustawy
    przeszła jednogłośnie, została przekazana prezydentowi i senatowi 12 maja br.
    Ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji, czy już senat i prezydent ją
    podpisali? Wiesz coś, aalmax?
    W wiadomym biurze poselskim powiedziano mi, iż p. prezydent na pewno, szybko
    itd.
    Nowa ustawa obowiązuje od 31 maja 2006 r.
    Ale proponuję, by nie spocząć na laurach, tylko działać; nowelizacja ustawy
    powinna być sensowna.
  • ryszard.ostrowski 18.05.06, 00:09
    annuszka_gangrena:)
    "umknęło" Ci,że ZUS wyrzucił"w błoto":)7mln.PLN!:)na tzw.KODY?!:(
    piszesz o nowelizacji ustawy???
    uffff tak jak Cię lubię tak "nie rozumiem":(
    A JAKA USTAWA KIEDYKOLWIEK COKOLWIEK ZMIENIŁA w SYTUACJI"ON"???:)))
    Sorry,ale od Uchwały Sejmu PRL,w 1982roku!:)jak pamiętam to tylko ustawiała UKŁAD!
    I tak jest po dzień dzisiejszy!GORZKO!:(
    Pozdrawiam:)
    OSTRY107.
  • aalmax 19.05.06, 14:40
    Zgadza sie: prezydent i senat maja ja jeszcze zaakceptowac. Według mnie nie
    powinno byc z tym prblemów.
  • annuszka_gangrena 19.05.06, 17:27
    Też mi tak powiedzieli... "Spokojnie, proszę pani". Tydzień temu przekazali
    ustawę do senatu i do prezydenta, jeśli ma ona, tak jak napisali obowiązywać od
    31 maja 2006 r. to powinni szybko ją podpisać, oby!
    Do Ryszarda Ostrowskiego: jeśli dobrze zrozumiałam, twierdzisz, iż żadna ustawa
    nie zmnieniła w sposób zasadniczy sytuacji osób niepełnosprawnych. Że kiepsko
    jest. Masz rację, ale jeśli coś ma sie zmienić, próbujmy sami się oraganizować
    i działać. Bo na organizacje powołane w tym celu faktycznie liczyć nie można.
    Choćby renciści prowadzący DG; dostają teraz memorandum do końca 2006 r. Musimy
    coś robić, aby nowelizacja owej ustawy miała ręce i nogi. Że nie wspomnę o
    innych naszych sprawach. Co proponujecie? Jakie macie postulaty, uwagi?
  • annuszka_gangrena 09.05.06, 15:56
    Ja do biura poselskiego dzwoniłam właśnie po przeczytaniu artykułu
    w "Dzienniku" z 8 maja i "GW" też z 8 maja.
  • mwirek 09.05.06, 15:33
    Dostać przy okazji kołkiem w swoją głowę i przejść na rentę.
    Ustawa nie dotyczy rencistów i emerytów byłych milicjantów, policjantów i
    wojskowych. Bo widocznie oni nie będą mieć w przyszłości problemu z wysokością
    renty. To się nazywa wyrównywanie szans.
    Projekt zawieszenia na pół roku jest ciekawy. Ale powstaje następny bałagan.
    Czy kupować sprzęt i ponownie otwierać działalność? Na pół roku? Sejm zwróci
    koszty zakupu jeśli zmieni warunki prowadzenia działalności?
  • annuszka_gangrena 09.05.06, 15:54
    Wyżej też o tym wspomniałam. Nie dotyczy rencistów byłych milicjantów,
    policjantów i wojskowych. I rencistów, którzy prowadzą działalność w ramach
    spółki jawnej. I to ma być równość podmiotów gospodarczych??? Bo taką jesteśmy
    ponoć konkurencją dla tych przedsiębiorców, którzy nie mają renty (w końcu tak
    o w Polsce się renty już dawno nie dostaje), że tą chrzanioną ustawą "zrównali
    szanse". Ciekawe, że tylko rencistom "socjalnym". Zawsze u nas byli równi i
    równiejsi.
    Moja propozycja bycia kurierem z kokainą w żołądku póki co jest aktualna.
  • ryszard.ostrowski 10.05.06, 11:47
    Tak czy inaczej najnowsze info po zapytaniu poselskim/zawsze najskuteczniejsza
    forma!/Min.Socha odpowiedzial ,w Sejmie,ze jest na wniosek Komisji Pol.Spol.
    memorandum "zawieszajace":)do stycznia 2007r.przepisow wyk.w/w Ustawy.
    W najblizszym czasie ma byc debata ,w Sejmie o polityce spol.,w zakresie
    unormowania systemowego;rent i emerytur,w systemie polityki spol.
    Niczego nie przesadzajac ,jak pamietam od 1990r./sic!/nie wypracowano zadnego
    sensownego modelu!:(...,tak wiec na dzien dzisiejszy mamy nadal syt."tymczasowa":)
    Pozdrawiam!:)
    OSTRY107.
  • annuszka_gangrena 30.05.06, 18:07
    Ustawa o zmianie ustawy z dnia 12 maja 2006 r. przeszła bez poprawek w senacie
    24 maja. 30 maja czyli dzisiaj podpisał ją prezydent. Czyli mamy pół roku
    spokoju. Ponownie proponuję się skrzyknąć i próbować działać, pół roku szybko
    minie, nie wiadomo, jak znowelizują tę ustawę, zwłaszcza że Platforma
    Obywatelska pyszczy, iż renciści to i tak grupa uprzywilejowana!!! Ciekawe, czy
    ktoś z nich zamieniłby się ze mną.
    Otrzymałam dzisiaj list od Rzecznika Praw Obywatelskich-prawie 3 strony o tym,
    że renciści są grupą uprzywilejowaną, itd. Ani słowa o rencistach mili- i
    policyjnych oraz tych, którzy DG prowadzą w ramach spółki jawnej.
    Ani słowa o tym, że są tacy, którzy dorabiają 300-1000 zł miesięcznie. Owszem,
    z pewnością są tacy, co zarabiają i 300 tys. miesięcznie, wieć może niech ten
    ZUS będzie płacony powyżej pewnego progu dochodów?
    Jakie macie propozycje?
  • annuszka_gangrena 24.07.06, 18:05
    Wakacje, ale na zaś wyciągam nasz wątek. Czas płynie, a my dostaliśmy
    odroczenie do końca roku. Dzwowniłam dziś do biura posła zaangażowanego w
    sprawę; do września ponoć sejm ma opracowac propozycje zmian dotyczących
    rencistów prowadzących DG. Płacenie pełnej składki ZUS ma być powiązane z
    dochodem; jeśli będzie wysoki, to trzeba płacić. Nia znam innych szczegółów,
    nie wiadomo, jakie to będą propozycje. Uważam, że już teraz trzeba pisać do
    posłów w swoich okręgach, kontaktować się z nimi osobiście. Aby znowu nas nie
    urządzili jak nie trzeba. Może i niepełnosprawni.info włączą się do tego?
    Zachęcam i proszę, abyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku, jako że w tym
    kraju wszystko jest możliwe.
    Pozdrawiam.
  • annuszka_gangrena 09.11.06, 20:59
    Ale nikt mi nie odpowiedział, wątek spadł na dalsze strony... szkoda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka