Dodaj do ulubionych

I gr.a praca?

08.11.05, 13:31
witam,
mam pytanie odnosnie pracy przy orzeczonej na stałe I gr niepełnosprawnosci.
Mam mozliwosc podjecia pracy<umowa o prace>, zdalna, przez interent. Placa
brutto jakies 850 zł. w zakladzie pracy chronionej. Jestem ciekawa czy w
zwiazku z tym...zus odbierze mi rente? nie znam sie na tych przepisac a
chcialabym troszke dorobic, przynajmniej na czesne za naukę.
pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
Magda
Obserwuj wątek
    • mantis77 To zależy 08.11.05, 15:34
      Zależy jaką rentę masz? Jeśli socjalną to możesz dorobić mniej a jeśli dawną
      uczniowską lub normalną powypadkową lub rodzinną (np po ocju) to więcej.
      wszystko znajdziesz tutaj

      www.zus.pl/swiadcze/emer001.htm
      to było o rentach a tutaj o ograniczeniach dla rencistów pracujących

      www.zus.pl/swiadcze/emer011.htm
      Masz tam dokładnie napisane ile możesz dorobić by rentę ci zabrano lub
      zmniejszono.

      Na oko wydaje mnie się że jeśli masz socjalną to ci ją pomniejszą bo chyba
      tylko 600zł czy 400 mozna dorobić a jeśli powypadkową to prawie 1400 czy 1600
      zł i wtedy ci nie zabiorą a od tego 1400 do 3000 z hakiem pomniejszają. Dopiero
      powyżezj 3000 zabierają całość.
      --
      Beer or not to beer?
      • malami21 Re: To zależy 08.11.05, 19:51
        hmmm.....nei wiem...
        ja mam rente z tytulu calowitej niezdolnosci do pracy, na stale...z racji tego
        ze nei wystrcza mi te 430 zl na mies cche dorobic przynjamniej na czesne na
        uczelnie:(
        czyli jesli dostane na reke te 630 zl to moga mi pomniejszyc rente z tyt.
        niepelnosprawnosci a nawet zabrac??
        • mantis77 Jak w linkach 08.11.05, 23:49
          Poczytaj dokładnie albo zadzwoń do ZUSu. Jeśli masz socjalkę (a tak jakoś jest
          bo ona chyba ma 430zł bo z podatkiem chyba 470 czy coś) to ci obniżą lub
          zabiorą. Jest jeszcze szansa że możesz dorobić jełsi będziesz pracować na umowę
          o dzieło bo wtedy nie płaci się ZUSu i (przynajmniej przy normalnej rencie) nie
          wpływa to wogóle na rentę (możesz zarobić nawet 5000zł miesięcznie) Myślę że
          przy socjalce też tak jest ale zadzwoń do ZUSu.

          Na moje oko pomniejszą Ci lub zabiorą (a dokładnie zawieszą) rentę. Gdybyś
          straciła pracę to możesz rentę odwiesić.
          --
          Beer or not to beer?
    • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? 09.11.05, 09:02
      Znalazłam to:
      "Na zmniejszenie wysokości emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz
      renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba wpływa przychód w
      wysokości przekraczającej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, nie
      wyższej jednak niż 130% tego wynagrodzenia.
      Wysokość tego zmniejszenia uzależniona jest od kwoty osiąganego przychodu.
      Określone zostały maksymalne kwoty zmniejszeń."

      Czyli rozumiem z tego iż aby zmniejszyli rentę z tytułu całkowitej niezdolności
      do pracy musiałbyś zarobić 70% średniego wynagrodzenia.
      Czyli:
      70% x 2318,53 = 1622,97

      Jeżeli zarobisz 130% średniego wynagrodzenia (130% x 2318,53 = 3014,09) to
      wtedy renta ulega zawieszeniu.

      Tak ja to rozumiem

      Pozdrawiam

    • malami21 Re: I gr.a praca? 10.11.05, 14:27
      dzwonilam do kolezanki do ZUSu i ona sie pytala dokaldnei co i jak.i podobno
      moge dorobic do 1600 zl a jsli to przekrocze zabieraja mi rente.
      napsialam jej ze to renta socjalna z tutyly calkowitej niezdolnosci do pracy....
      zreszta bo odliczeniu podatku itd z keowty 849 zl wyjdzie jakies ~650 wiec i
      tak nei przekrocze limitu.
      pozdrawiam
      • mantis77 Wiesz co 10.11.05, 14:42
        Nie liczyłbym na koleżanki bo mogły nie być w temacie i mogły coś przekręcić
        (dla ludzi z zewnątrz renta to renta) Lepiej sama zadzwoń i powiedz w jakiej
        wysokości masz rentę. Wydaje mnie się że na 90% to renta socjalna bo kwota
        podobna (430zł) a najniższe renty pracownicze to około 600zł. I nie licz że nie
        przekroczysz bo te podane kwoty do dorobienia to brutto a więc 695 o których
        pisze blondyneczka to też brutto więc na rękę to jakieś 300-400 zł Tak samo ta
        kwota 1600 przy normalnej rencie.

        Piszę i ostrzegam bo możesz się zdziwić a my tylko wtedy bedziemy mogli
        powiedzieć "A nie mówiłem"
        --
        Beer or not to beer?
        • malami21 Re: Wiesz co 10.11.05, 16:29
          wiesz co w sumie masz racje....:) musze sama podzwonic i sie zorientowac!
          tam...moja renta to chyba socjalna...nawet nei wiem :P 430 zł..wiec pewnei
          tak. :]
          zadzwonie po tym dlugim weekendzie do ZusU. NIE BRALAM POD UWAGE TEGO ZE TA
          SUMA 690 ZŁ TEZ JEST BRUTTO.
          a powinnam.. :| jestem w ciaglym 'biegu' wiec nei mam czasu na spokojnie tego
          przemyslec...
          dzieki wielkie za pomoc.....naprawde bardzo mi pomogliscie :*
            • malami21 Re: Wiesz co 10.11.05, 21:32
              mammutka wiem wlasnie..
              ja studiuje na 2 roku..i niestety zarobki mojej rodziny przeroczone zostaly o
              10 zl...nie dostalam pomocy zPFRONu :(
              poprostu zyc nei umierac z taka renta.
              udzie, ktorzy przyznaja te limity woogle nei maja pojecia o naszym zyciu :(
              pozdrawiam.
              i chyba licze na cud...
            • mantis77 Powiem tylko tak 10.11.05, 22:05
              Jeśli chodzi o renty to przy Zusowskiej można dorobić tak jak było napiane te
              1600 z hakiem i co ciekawe to jest w skali roku liczone więc można np zarobić
              po 3000 zł w dwa miesiące a potem nic i renty nie odbiorą (pracując na umowę o
              pracę). Natomiast przy socjalce to jest chyba 1/2 etatu i można tam dorobić te
              650 czy jakoś tak jak było podane ale rozliczane jest co miesiąc więc np przy
              umowach musiałoby być rozbite na kilka miesięcy te same zarobki.

              Dla nas najkorzystniej jest pracować na "Umowę o dzieło" bo od tego nie ma ZUSu
              i można dorobić ile się żywnie podoba a info jest rzetelne bo pytałem w ZUSie i
              się zdziwiłem i pytałem 3 razy. Poprostu z tego nie ma ZUSu więc się nie wlicza
              ani nic. Jedynie płacimy od tego około 10% podatku skarbowego. Ale myślę że dla
              tych co mają socjalki to nie na rękę bo nie mogą sobie wypracować renty
              normalnej z ZUS. Pamiętajcie że jeśli zmarł wam ojciec lub matka macie prawo do
              renty rodzinnej po danym rodzicu do końca życia i można pobierać wtedy socjalną
              (ale nie drugą z ZUSu np z powodu wypadku).

              Ale i tak lecą w ciula bo ja straciłem ojca miesiąc temu i załatwiałem to w
              zusie (chciałem przejść z renty uczniowskiej na socjalną + rodzinną) I zrobili
              tak że dostaję rodzinną (czyli 95% tego co miał ojciec) a socjalkę okroili mi
              do 180zł bo przecież rodzinna jest już dochodem więc mi się te 430 nie należy
              tylko okrojone.

              Na całe szczeście znalazłem pracę od 1 grudnia.
              --
              Beer or not to beer?
                • mantis77 To zależy 11.11.05, 20:26
                  Po pierwsze nie myl dwóch pojęć.
                  Nie "umowa zlecenie" a "umowa o dzieło" w nazwie różnica niewielka ale w
                  praktyce baaaaaardzo duża. Od tego pierwszego płaciż ZUS jak od zatrudnienia na
                  stałe i wpływa na rentę a od drugiego nie. Ja pracowałem na umowę o dzieło dla
                  agencji reklamowej (tworzyłem strony www) i byli zadowoleni i zresztą sami to
                  zaproponowali bo dla pracodawcy jest to na rękę bo nie płaci ZUSu. Mimo że
                  wszystko da się podpiąć pod umowę zlecenie to jeśli masz dłużej pracować
                  wolą "umowę o pracę na czas określony".

                  Jest jeszcze jedna sytuacja kiedy pracodawcy wolą umowę o pracę (i wtedy nie
                  pójdą na "umowę o dzieło") Jeśli chcą skorzystać z pomocy PFRONu. Jeśli nie
                  zatrudniają niepełnosprawnego to muszą płacić "karę" na PFRON a jeśli zatrudnią
                  na umowę o pracę to nie tylko nie płacą "kary" ale dostają dotację od PFRONu na
                  przystosowanie stanowiska i jeszcze na wynagrodzenie (bodajże na rok czy 1,5)
                  dla pracownika. Oczywiście wynagrodzenie jest najniższe (obecnie 800 kilka
                  złotych z hakiem a więc 600 z hakiem na rękę) ale firmy "utrzymanie" pracownika
                  nic nie kosztuje. Być może dlatego cię zatrudniają.

                  Uważaj też na firmy przekręty. Czesto robią że zatrudniają niepełnosprawnego a
                  potem każą wypłacać tylko połowę (mimo że podpisujesz odbiór całości) A jak się
                  nie podoba to zwalniają. Firmy te oczywiście nie każą ci nic robić tylko tkwić
                  na liście. Mówią na początku że dostaniesz połowę za "bycie w gotowości" i że
                  jak dostosują już wszystko to będą płacić normalnie. Oczywiście oni z PFRONu
                  dostają całość. Wiem bo "pracowałem" w takiej firmie jako "telemarketer" a tak
                  naprawdę nic nie robiłem. Po pół roku mnie zwolnili. Ja miałem fuksa bo klega
                  mnie uprzedził że tak może być i niby dorywczo miałem im robić stronę i
                  aktualizować więc wypłacali mi całość. Ale koleżanka i kolega dostawali połowę.
                  Teraz firmą zajęła się prokuratura. Ja się cieszę że już w tym nie uczstniczę
                  bo niektórzy teraz tłumaczą się po sądach.
                  --
                  Beer or not to beer?
                  • estwood Poproś może o 11.11.05, 20:57
                    zatrudnienie w niepełnym wymiarze. 1/2 lub 3/4 etatu. Dostaniesz wtedy z 200 zł
                    mniej, ale za to renta zostanie. Jednak wiele firm nie zgadza się na niepełny
                    wymiar.


                    Pozdrawiam.

    • malami21 Re: I gr.a praca? problem :( 17.11.05, 13:28
      czyli jednak moge tylko dorobic te 640 zl chyba.....:(((
      850 zl brutto..ile to jest po odliczenaich wszystkich?? -19%......nie orientuje
      sie..
      musze zawiesic rente i zasilek pilegnacyjny tak?? jesli po jakism czasie
      zrezygnuje z pracy lub poprostu przestane pracowac to czy renta automatycznie
      zostanie odwieszony czy bede musiala znowu stawac na komisje??
      prosze o pomoc.
      bo nei wiem co mam zrobic:(
      • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? problem :( 17.11.05, 13:59
        brutto 850.00zł
        koszty uzyskania przychodu 102.25zł
        podstawa opodatkowania 588.71zł
        zaliczka na podatek dochodowy 14.13zł
        ubezpieczenie zdrowotne 58.73zł
        cz. ZUS'u płacona przez pracownika 159.04zł
        cz. ZUS'u płacona przez pracodawcę 151.98zł

        netto 618.10zł

        Tak wyszło w kalkulatorze płac w przypadku umowy o pracę, bez żadnych zniżek i
        ulg.

        Kalkulator jest na praca.wp.pl/


          • mantis77 Re: I gr.a praca? problem :( 17.11.05, 15:49
            To że refunduje PFRON nie ma znaczenia to zysk pracodawcy i to ze mogą cię
            zatrudnić. Jeśli chodzi o rentę to musisz zgłosić zawieszenie. Jeśli rentę
            miałaś przyznaną na stałe to po utracie pracy wystarczy tylko zgłosić a nie
            potrzeba iśc na komisję (no chyba że coś się zmieniło) co do zasiłku
            pielęgnacyjnego to wydaje mnie się że powinien być mimo to wypłacany bo dochód
            chyba nie ma znaczenia w tym przypadku.
            --
            Beer or not to beer?
            • malami21 Re: I gr.a praca? problem :( 17.11.05, 16:12
              dzwonilam do ZUSu..i babka mi wlasnie powiedzialam to co Ty napsiales...
              jesli koncze pracowac......dostarczam zasiadczenie z pracy o koncu zatrudnienia
              i odwieszaja mi rente.:)
              ale.....ja sie boje ze beda jakies problemy...wiadomo renta to nei kokosy ale
              zawsze starcza na polowe czesnego.. :(
              ...napiszcie co byscie zrobili na moim miejscu?? z jednek strony jakeis
              doswiadczenie z praca jakakolwiek, moza cos do dv wpisac..sprawdzenie sie...
              • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? problem :( 18.11.05, 09:15
                Ja bym poszła do pracy. Zresztą byłam w podobnej sytuacji. Pojawiła się praca
                dla mnie i nawet długo się nie zastanawiałam - podjęłam zatrudnienie i
                zawiesiłam rentę socjalną.
                Praca to możliwość rozwoju, zdobywanie doświadczenia, zapobieganie wykluczeniu
                społecznemu o kontakty z ludźmi.
                Renta to stanie w miejscu, świat idzie do przodu a rencista niestety nie. Renta
                to stagnacja.

                Trzeba iść do przodu. Niestety właśnie strach przed utratą świadczeń powoduje
                tak duże bezrobocie wśród osób bezrobotnych i tak dużą liczbę osób
                pobierających rentę.

                Jeżeli masz szanse podjąć pracę to proponowałabym z niej zkorzystać, renta jak
                narazie nie ucieknie, będzie tylko zawieszona.
                Głowa do góry

                Pozdrawiam cieplutko
                niebieskooka
                    • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? problem :( 18.11.05, 11:44
                      Zgodnie z dzisiaj obowiązującymi przepisami renta jest odwieszana automatycznie
                      po przedstawieniu w Zusie dokumentów poświadczających zakończenie zatrudnienia.

                      Ja sytuacja będzie wyglądała w przyszłości to trudno powiedziać ale lepiej nie
                      martwić się na zapas.

                      :-)
                        • malami21 Re: I gr.a praca? problem :( 18.11.05, 12:34
                          dziekuje slicznie Słonko :*
                          dzwonilam do ZUSu i wszystkeigo sie juz dowiadywalam.....ze renta jest
                          odwieszana po zakonczeniu pracy i ze nei trzeba sie stawiac na zadnej komisji
                          itd<zreszta to nie problem bo nic w tej materii neipelnosprawnosci sie nei
                          zmienilo :|>
                          ale problemem sa moi rodzice......sa starsznei przeciwni zebym zawieszala ta
                          rente i podjela prace.wiadomo z pracy kokosow nei bedzie ale sa inne
                          korzysci.nei wiem nie umiem im tego wytlumaczyc :(
                          a czy Ty zawieszalas tez zasilek pielegnacyjny????
                          aha jesli zawieszam rente to grupy mi nei zabieraja?
                          • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? problem :( 18.11.05, 14:00
                            Zasiłku nie zawieszałam bo go nie pobierałam. Ale ktoś już w tym wątku pisał że
                            raczej zasiłek będzie dalej wypłacany.
                            Nie wiem.

                            Grupy Tobie nie zabiorą bo i na jakiej podstawie - tutaj byłabym spokojna.

                            No niestety z rodzicami to już problem.......
                            Niestety często rodzice mają utrwalony wizerunek swojego dziecka jako osobę
                            nieporadną i nie potrafiącą samodzielnie radzić sobie w życiu. Dodatkowo
                            mentalność że lepiej brać jak można i nie dawać nic w zamian też nie jest
                            żadkością. I tak dzieci dorastają w poczuciu tej swojej wyjątkowej
                            niepełnosprawności i inności i choć mogłyby funkcjonować jak pełnosprawne osoby
                            to tego nie robią.

                            Nie chcę tutaj mówic co masz robić i moralizować ale chyba lepiej integrować
                            się ze społeczeństwem, nie pielęgnować postawy roszczeniowej - Bo mi się należy
                            i jaki ja biedny itp.

                            Masz szansę przed sobą, jeżeli Tobie się nie spodoba to zrezygnujesz, warto
                            próbować.

                            Może trochę inaczej patrzę na problem niepełnosprawności gdyż rodzice nigdy nie
                            dążyli do tego abym miała różne świadczenia, papierki, ulgi. Moja
                            niepełnosprawność była traktowana jak coś normalnego tzn. jeden ma kartofowaty
                            nos, inny odstające uszy jeszcze inny jest rudy, brzydki, a ja mam problemy w
                            poruszaniu się. Nigdy nie widziałam w sobie osoby poszkodowanej przez los, tak
                            naprawdę dopiero teraz gdy zaczynam stykać się z ON to zobaczyłam że jestem
                            taka a nie inna. To właśnie środowisko ON tak jakby podkreśla tą moją inność.
                            Trochę to przykre że zamiast starać się żyć w społeczeństwie, integrować się
                            sami siebie izolujemy.
                            to taki trochę mój osobisty wywód i troszeczkę obok tematu ale myślę że to
                            dobry argument aby przekonać rodziców. Jeżeli chcesz (oczywiście w miare twoich
                            możliwości) funkcionować jak większość osób pełnosprawnych, czarnych, bbiałych
                            itp to podjęcie pracy = krok w dobrym kierunku.

                            Pozdrawia i jeżeli za bardzo mralizowałam to przepraszam
                            :0
                            • malami21 Re: I gr.a praca? problem :( 18.11.05, 15:00
                              jak naarzie ejstem spokojna o zasilek grupe itd..no ale czego sie nei robi zeby
                              ziecehcic czlowieka do podjecia pracy :P

                              ja si enapalilam na ta prace...nie wiem mzoe neislusznei ale czuje sie
                              bezurzytecznym obywatelem tego kraju..... :( cche pracowac rozwijac sie, zdobyc
                              jakiekolwiek doswiadczenie...noa le to nie przeamwia do moich
                              rodzicow...chociaz wiem ze chca dla mnei jak najlepiej :|.

                              Ja juz podjelam decyzje i raczej jej nei zmienie. Raz kozie smierc jak to si
                              emowi......moze potem bede tego zalowala ale to moje zycie i musze placic za
                              swoje decyzje.

                              Tez mam problemy z poruszaniem sie- chodze o kulach i neistety jakos nei mam
                              mozliwoci odbracania sie w srodowisku osob neipelnosprawnych, na osiedlu gdzie
                              mieszkam albo ich nei ma..albo poprostu zamykaja sie w domu ze starchu przed
                              pelnosprawnymi. Wiem bo sama cos takeigo przezywalam. teraz jest inaczej.
                              studiuje mam przyjaciol, wiekszosc pelnosprawnych i oni nei postrzegaja mnei
                              jako osoby biednej, pokrzywdzonej przez los. i to mnei cieszy :D Przez to czuje
                              sie jak normalny czlowiek itd. <jestem swiadomo swoich graniczen>.
                              oka dobra koneic z tym rozczulaniem sie...... :P
                              musialam sie wyladowac. Juz postanowilam. Daje odpowiedz Pozytywna!!
                              i bardzo sie ciesze!!! :)
                              zobaczymy jak sie potoczy to wszystko dalej.
                              p.s
                              Blondyneczka jesli moge spytac to gdzie Ty pracujesz? w ZPCH czy normlanej
                              firmie?pozdrawiam buzka :*
                              • mantis77 To i ja coś dodam 18.11.05, 20:30
                                I ja staję przed poważnym wyzwaniem tylko mam troszkę inaczej. Powiedzmy więcej
                                zachęt mniej krytyki. Ale od poczatku.

                                Dotychczas było tak że mama miała emeryturę tato też emeryturę a ja rentę. Tato
                                miał 1000zł ok ja 600 z pielęgnacyjnym.

                                Niestety tato mi zmarł miesiąc temu i bardzo z mamą się baliśmy jak teraz
                                będzie bo przecież czynsz taki sam (na wszystko mamy liczniki a nie od osoby) a
                                taty renty nie ma. Ale w ZUSie powiedziano mi że najlepiej jakbym przeszdł na
                                rentę po tacie. i tak zrobiłem i przeszedłem też na rentę socjalną. na dzien
                                dzisiejszy dostnę (dopiero przyszła decyzja) rentę po ojcu, pielęgnacyjny i
                                socjalna. Zdziwiłem się bo rentę po tacie potraktowano jako dochód i zamiast
                                430zł socjalnej dostanę 180zł. Po tacie jakieś 900 zł (tylko 95%) i
                                pielęgnacyjny. w sumie jakieś 1100-1200zł. Ale to i tak mniej niż mieliśmy
                                przed śmiercią taty (1000zł + 600 = 1600).

                                Ale do czego zmierzam właśnie przytrafiło mi sie na tej przykrej fali spotkać
                                ładną wyspę nadzieji zwaną pracą. Znajomy przyszedł i powiedział że w szkole
                                którą kończyłem będzie wolny etat bo nauczyciel idzie na rentę. co ciekawe
                                szukali niepełnosprawnej osoby z wyższym wykształcesniem do uczenia obsługi
                                komputera innych niepełnosprawnych. (prawdopodobnie stanopwisko dodtowane z
                                PFRON)

                                Okzazło się że jako zbsolwent tej szkoły i politechniki nadaję się idealnie.
                                Włłaśnie jest w trakcie załatwiania badań ale w szkole jak najbardziej mnie
                                chcą i umowę będę miał do sierpnia co najmniej. pensję będę miał 900zł + 500 za
                                szkodliwość w pracy czyli około 1400zł czyli po potrąceniu podatku jakieś 900zł
                                na rękę. Ani chwili się nie zastanawiałem czy brać pracę. Matka mi powiedziała
                                ze bardzo się cieszy że będę miał wreszcie stałą pracę (dotychczas tworzyłem
                                strony www na zlecenie). Cieszę się ogromnie bo niedość że poprawię nasza
                                sytuację materialną (900zł po tacie + 900zł = 1800) to jeszcze będę między
                                ludźmi. Nie boję się że się przemęcze i zdrowie wysiądzie bo to tylko 18 godzin
                                tygodniowo (średnio po 4 dziennie). jedynie obawiam się dojeżdżania miejską
                                komunikacją do pracy bo z przystanku mam kawałek i nie wiem jak w śniegu sobie
                                poradzę. Ale zobaczymy. W kazdym razie każdy się cieszy ze mną i wszyscy mnie
                                popierają (nawet pracownicy w szkole) więc jestem pozytywnie nastawiony. rentę
                                sobjalną zawieszę ale co mi 180zł skoro zarobię około 900. Ty także jak mniemam
                                zarobisz 600zł zamiast 400 więc nie ma się co zastanawiać.

                                Na koniec napiszę że ja jeżdżę na wózku więc mam gorzej niż ty i sie nie waham
                                a osoby o kulach znam 3 (dwóch chłopaków i jedną dziewczynę) któży pracują i
                                świetnie sobie dają radę. Aha spójrz na to też tak ze bedziesz mogła wypracować
                                sobie normalną rentę a nie socjalną (teraz to czhyba dla niepełnosprawnych
                                okres 5 lat jeśli się nie mylę) co oznacza że po czasie będziesz mogła pobierać
                                rentę z ZUSu i dorabiać 1600zł (czyli jakiś 1000zł na rękę). Tak więc patrz
                                przyszłościowo. Nie licze nabytej wiedzy i umiejętności, wpisu do CV i
                                kontaktów z innymi.

                                Powodzenia ja też mam obawy ale jako nowi pracownicy damy radę. Ja zaczynam od
                                1 grudnia. :-)


                                --
                                Beer or not to beer?
                              • blondyneczka_niebieskooka Re: I gr.a praca? problem :( 21.11.05, 08:36
                                Gratuluję, moim zdaniem , słusznej decyzji.
                                Może twoja droga życiowa potoczy się tak że już nigdy nie będziesz musiała
                                odwieszać renty.
                                Ja nie pracuję z ZPCH i przy przyjmowaniu mnie do pracy były brane pod uwagę
                                moje kwalifikacje, niepełnosprawność nie była minusem. Po przyjęciu zapytano
                                się mnie w jaki sposób dostosować moje stanowisko pracy aby pracowało mi się
                                wygodnie.

                                A co do renty to po przepracowaniu chyba 5-ciu lat będziesz mogła starać się o
                                zwykłą rentę - także miałabyś i pracę i dodatkową kase z ZUSu.

                                Pozdrawiam
                                • malami21 Re: I gr.a praca? problem :( 21.11.05, 09:58
                                  Blondyneczka, mantis bardzo Wam dziękuję za pomoc. Nawet sobie nei wyobrazacie,
                                  jak mi pomogliscie :D
                                  Dzisiaj dzwonili do mnie z tej firmy i mam czekac na dokumenty. Mam nadzieej,
                                  że ta cala umowa itd bedzie legalna i nei bede miala problemów.
                                  Jak narazie ciesze sie, ze podjelam taka decyzje :D
                                  co bedzie dalej to wyjdzie w 'praniu' ;p;p
                                  pozdrawiam serdecznie i zycze równei przyjemnej pracki :D
                                  buzia wielka :*
                                  • ryszard.ostrowski Re: I gr.a praca? problem :( 22.11.05, 08:28
                                    "CHORY ZUS,CHORY PFRON"...,nareszcie sie przekonujecie,ze lepiej warto
                                    pracowac,niz siedziec,w domu!!!Ja od lat walcze o przebudowanie
                                    tego "systemu".Pisze,przekonuje,namawiam,komentuje/na dowod,wklejam tu moj post
                                    dot.ZUS i PFRON!:)))/Wam sie juz udalo,bo macie PRACE!:),ale takich
                                    szczesliwcow jest garstka,a co z reszta?!!Jak znam zycie pracujac szybko
                                    zapomnicie o problemach pozostalych,tych bez PRACY!:( i trudno nawet bedzie Wam
                                    z tego czynic zarzut!.Bez przebudowy calego SYSTEMU przebija sie tylko
                                    nieliczni...,no coz takie jest zycie...,a Wam zycze Powodzenia i Serdecznie
                                    Pozdrawiam!:)))
                                    Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media Wtorek, 22 listopada 2005


                                    Kraj




                                    ZUS odpiera zarzuty NIK
                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                    Autor: ryszard.ostrowski
                                    Data: 22.11.05, 07:45 + dodaj do ulubionych wątków

                                    skasujcie post

                                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    "Zdaniem naczelnego lekarza ZUS Marka Sacharuka ten raport nie odzwierciedla
                                    rzeczywistości".

                                    I faktycznie,bo rzeczywistosc jeszcze bardziej skrzeczy/sic!/.Zarowno
                                    Ustawa,z 1991r.o powolaniu PFRON,jak i Ustawa,z 1997r.m.inn o powolaniu
                                    Powiatowych Zespolow,oraz II inst. przy wojewodach/de facto rozstrzygniecia i
                                    tak zapadaja ostatecznie w Sadzie ,z reguly na niekorzysc CHORYCH LUDZI Sady
                                    realizuja "wytyczne"ZUS- procedury trwaja latami,az CHORY ma dosc,albo stan
                                    zdrowia wyklucza go z uczestnictwa,w tym "chorym"SYSTEMIE!!!/Nigdy zadna
                                    Ustawa nie rozwiazala faktycznych problemow srodowiska ponad 5,5mln
                                    INWALIDOW ,w naszym Kraju!,a juz szczegolnie te dwie Ustawy sa
                                    KRYMINOGENNE,KORUPCJOGENNE i DYSKRYMINACYJNE!!!,z takim zalozeniem ,moim
                                    zdaniem,byly uchwalane przez Parlament III RP!.Bez rozwiazan
                                    systemowych,m.inn takich jakie wielokrotnie podnosila Najwyzsza Izba
                                    Kontroli/ktos w ogole te raporty czyta??!/jest zle,a bedzie jeszcze gorzej!!!
                                    I nie moze byc inaczej skoro obie Ustawy "ustawiaja" pare tysiecy
                                    osob,kosztem paru milionow!!!,ale jak widac na tym m.inn polegala
                                    nasza "transformacja ustrojowa",w III RP.Poki co nowa wladza ten stan rzeczy
                                    utrwala,wycofujac sie chociazby z przedwyborczych zapowiedzi ,o likwidacji
                                    PFRON,na dobry poczatek!:)))OSTRY107.



                                    --------------------------------------------------------------------------------




                                    • ZUS odpiera zarzuty NIK - ryszard.ostrowski 22.11.05, 07:45



    • malami21 mam umowe...i 26.11.05, 22:41
      mam bardzo duzo dokumentow do wypelninia i skierowanie na badania
      profilaktyczne. co to sa za badanka?? moze mi ktos wyjasnic...takei zwykle
      badania krwi czy cos jeszcze?
      aha mam potwierdzic xero orzeczenia i dowodu osobistego w ZUSie lub u
      Notariusza :| robil to ktos? musze z kims pogadac doswiadczonym w podpisywaniu
      uow o prace.....jakby nei bylo to moja pierwsza umowa.
      moj nr gg 408519.... blondyneczka, mantis jesli chcecie pogadac troszke ze
      mna<na temat pracki> to zapraszam...innych oczywiscie etz

      pozdrawiam...i klade sie do lozezka bo jutro uczelnia
      kolorowych senkow dla wszystkich :*
      • blondyneczka_niebieskooka Re: mam umowe...i 28.11.05, 08:58
        Badania są obowiązkowe przy podejmowaniu każdej pracy. Lekarz stwierdzi czy nie
        ma przeciwskazań abyś pracowała na danym stanowisku. O koniecznych badaniach
        decyduje lekarz, który takie zaświadczenie wydaje. Ja miałam okulistę i
        mierzenie tętna i na tym koniec. Nie ma czym się przejmować to tylko
        formalność, no chyba że twój stan zdrowia nie pozwala na podjęcie pracy w danym
        zawodzie.

        Co do potwierdzania kopii przez ZUS to jestem zdziwiona gdyż w momencie
        składania kopii można zawsze okazać orginały i pracodawca sam może sobie
        potwierdzić za zgodność z orginałem. To dziwne ale nie ma co się na siłę
        czepiać.

        Niestety nie mam gg więc mogę służyć pomocą tylko na tym forum lub mailowo.

        Pozdrawiam serdecznie, życzę powodzenia i prośba: pisz jak się pracuje.
    • walpoz11 Re: I gr.a praca? 28.11.05, 17:02
      Rozumiem ,ze wszyscy tu rozmawiacie o rentach stałych pobieranych z ZUS. Ja
      nie mam tak pozytywnego zdania na temat tej instytucji i przepisów jakimi sie
      ona kieruje. Wszystko jest dobrze dopuki jest dobrze.
      Pozdrawiam , życzę udanej i wykonywanej z przyjemnoscia pracy. Oraz zadowolenia
      z otrzymywanej płacy.
      pozdrawiam mantisa i ostrego
      a dla Was dziwczyny buziaki:*
      • malami21 Re: I gr.a praca? 28.11.05, 17:54
        no zobaczymy czy bedzie tak kolorowo po skonczeniu pracki...i przy odwieszeniu
        renty...jesli bedzie trzeba..itd
        narazie jest pozytywnie :D
        musze sie wybrac tylko do tego lekzrza medycyny pracy...ciekawa jestem co to za
        badania...;p

        hehe dzieki za buziaczki.....tez pozdrawiam wszystkich....dziekóweczka za
        pomoc... :)
    • pawelrozylo Czy ta praca jest w firmie MIKROTECH???????? 25.01.06, 00:48
      Witam Serdecznie!!!
      Chcialbym się dowiedzieć od Pani,czy przypadkiem nie otrzymała Pani oferty
      pracy przez firmę MIKROTECH w Krośnie? Jak tak to radziłbym się dobrze
      zastanowić,czy napewno ta firma jest wiarygodna i nie chce Pani oszukać.Ja
      osobiście chcialem się tam też przyjąć,ale po głębszym sprawdzeniu tej firmy
      okazało się,że np.firmy które umieszcza na swojej stronie w dziale opinie
      okazały się fikcyne lub nigdy nie współpracowały z tą firmą.Zdziwiło mnie
      również to,że rozmowa kwalifikacyjna trwała dosłownie 15 minut przez telefon,na
      dodatek Panią z którą rozmawiałem nie interesowało jaki mam zawód,wykształcenie
      tylko czy mam grupę i znaczny stopień niepełnosprawności.Jesli to jest jednak
      ta firma radziłbym jednak z niej zrezygnować.Podaje jej ades
      www.mikrotech.pl.Jeśli Panią interesuje renta socjalna,to bardzo
      prawdopodobne,ze po miesiącu pracy i otrzymaniu przez panią pirwszej wypłaty
      renta zostanie zawieszona.Chcialbym również podkreślić,że z tych 850 zł brutto
      zostanie Pani ledwie 600 zł lub mniej po odliczeniu podatku i innych
      opłat.Osobiście też się na tym oszukałem.W razie gdyby jednak okazało się,że to
      jest ta sama firma prisiłbym bardzo oodpowiedź no mojego meila
      pawelrozylo24@interia.pl wtedy do końca Pani wszystko wyjaśnie dlaczego
      zrezygnowałem z tej oferty pracy.
      Pozdrawiam Paweł Różyło
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka