19.07.08, 17:39
Czy naprawdę osoba z pierwszą grupą wymagająca obecności drugiego
człowieka przez cały dzień, niemogąca samodzielnie funkcjonować ma
się miesięcznie utrzmywać przez te marne 400 czy 450 zł? A co z
życiem rodziny, które jest w dużej części zmarnowane, bo opieka nad
drugą osobą uniemożliwia zajęcie się własnym sobą, powoduje
zaniedbanie innych obowiązków, zrezyganiwanie z tego co mniej
konieczne, po prostu ogranicza?!
Edytor zaawansowany
  • w50 19.07.08, 19:03
    No niestety ,takie mamy chore państwo,i chore przepisy,ja już 6 lat
    opiekuję się córką w stanie spiączki , i moje dochody to
    420zł ,które mi daje MOPS za to że 24godzin na dobe wszystko robie
    koło córki, a nie moge podjąć pracy bo nie mam jak ,poprostu
    jałmużna.
    --
    " SYTY GŁODNEGO NIGDY NIE ZROZUMIE "

    www.wroclaw.chsch.org.pl/
  • kresskaa 19.07.08, 19:35
    Ja tu czegoś nie rozumiem, żyjemy chyba w XXI wieku, a nie w epoce
    kamienia. Polska może do najbogatszych krajów nie należy, ale
    fundusze dla osób najbardziej potrzebujących chyba powinny się
    znaleźć. Te pieniądze potrzebne są do stworzenia jak najbardziej
    normalnej egzystencji osobie chorej, przybliżonej do życia
    człowieka zdrowego, a nie do podniesienia standardu życia,
    stworzenie luksusu, nie chodzi o marnotrawienie pieniędzy na
    jakieś tam rozrywki. Skąd w budżecie biorą się pieniądze na podwyżki
    wynagrodzenia np. dla nauczycieli? Czy oni mają tak źle, nie maja za
    co żyć? Bo ostatnie strajki dawały do zrozumienia jakby musieli żyć
    chlebem i solą, co chyba mija się z realiami. Jak można tak
    nieracjonalnie wydatkować pieniądze, rozrzucać je na lewo i prawo,
    bogatych wzbogacać, a tych „z marginesu” pchać jeszcze bardziej do
    dołu, prowadzić na zniszczenie? To może od razu odebrać prawo do
    życia niepełnosprawnym?
  • tenshii 19.07.08, 19:41
    Wybacz, ale jeśli piszesz na tym forum sama, własnymi rękami i powiem, że idzie Ci to wspaniale (mówię o składni, stylistyce itd) to dałabyś rade pracować przez internet.
    Znam wiele osób w ciężkim stanie, niewychodzących, które na siebie w ten sposób pracują.
    Mają też przy okazji satysfakcję i zajęcie :)
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Przeważnie jest tak, ze gdy nie potrafi atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • kresskaa 21.07.08, 18:26
    Byłabym osobą zainteresowaną pracą przez Internet, jednak nie za
    bardzo wiem, jak mogłaby taka praca wygląda, gdzie powinnam szukać
    informacji na ten temat (miałaś może na myśli fora dyskusyjne?),
    kogo o to pytać?
  • tenshii 21.07.08, 19:37
    Trzeba sprawdzać różne strony z ogłoszeniami i pisać, wysyłać CV.
    Są różne prace przez internet.

    www.ipon.pl
    www.niepelnopsrawni.pl
    www.pelnosprawniwpracy.pl

    Tu są miejsca na ogłoszenia o pracę.

    Możesz również napisac do tej firmy www.mikrotech.pl
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • kresskaa 22.07.08, 20:15
    Dziękuję, chciałam zapytać o ostatnią stronę, czy ja dobrze
    rozumiem - zgłoszenia należy nadsyłać tradycyjną pocztą?
  • tenshii 22.07.08, 20:33
    Z tego co się orientuję to na ich stronie jest formularz do wypełnienia.
    Poczytaj, może zadzwoń.
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • jacek1982 26.07.08, 00:44
    kresskaa napisała:

    > Byłabym osobą zainteresowaną pracą przez Internet, jednak nie za
    > bardzo wiem, jak mogłaby taka praca wygląda, gdzie powinnam szukać
    > informacji na ten temat (miałaś może na myśli fora dyskusyjne?),
    > kogo o to pytać?

    praca przez internet to w wiekszosci sciema polegajaca na lancuszka lub
    wplaceniu okreslonej kwoty na konto jakies osoby a ona pozniej wysyla ci jakies
    poradniki jk zwerbowac i naciagnac innych taka piramida finansowa. Takie
    ogloszenia sa dosyc czesto spotykane na niepelnosprawni.pl i sa ladnie opisane
    jako operator wprowadzania danych :D hehehe
  • tenshii 26.07.08, 00:55
    Sam nie wiesz jak bardzo się mylisz....

    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • jacek1982 26.07.08, 15:57
    tenshii napisała:

    > Sam nie wiesz jak bardzo się mylisz....
    >

    oj nie myle sie poniewaz odpowiedzialem na kilka takich ogloszen i jest ladnie reklamowany program21 polegajacy na wciaganiu w to innych
    --
    kobiety baroku gwałcą moje poczucie estetyki.
  • tenshii 26.07.08, 16:07
    To masz wyjątkowego pecha :))))))

    1) chyba z 15 moich znajomych pracuje w mikrotechu (nudno ale praca "prawdziwa")
    2) 3 inne osoby pracują w innej firmie, w monitoringu, równiez przez internet...
    3) 2 osoby pracują w sklepach internetowych, przez internet
    4) jedna osoba pracuje dla portalu internetowego, prowadzi BOK, przez internet.
    5) ja sama podpisałam umowę z pewną firmą, wykonuję od czasu do czasu pewne zlecenia, i nie ma to nic wspólnego z rzeczami o których piszesz :)))))
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • kresskaa 26.07.08, 18:33
    Jestem w trakcie poszukiwania pracy, ale jak do tej pory nie
    znalazłam interesującej oferty, może za mało czasu minęło,
    przeglądałam wiele ofert, niestety wśród nich napotkałam na kilka, w
    których rzekomi pracodawcy, tylko czekają, aby rybka połknęła haczyk.
  • jacek1982 27.07.08, 20:14


    praca w mikrotechu jest owszem ale trzeba zawiesic rente a z tym sie nie mozna
    pogodzic bo na rencie wyciagam wiecej niz pensja z mikrotech

  • tenshii 27.07.08, 20:30
    No tak, nalepiej iść na łatwiznę.
    Pełno kasy byleby jak najmniejszym kosztem.

    A cóż to wogóle za kombinacje, że Ty na rencie wyciągasz więcej?

    1) jeśli masz rentę socjalną to wynosi ona około 450 zł. DOrabiając do niej w mikrotechu zostanie zawieszona ale dostaniesz około 800 zł pensji.

    2) jeśli masz rentę inwalidzką (tzw ZUSowską) to wynosi ona 594 zł i do niej dorobić można około 1800 zł, więc masz i rentę i wypłatę.

    Nie rozumiem zatem Twojej logiki.
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • jacek1982 28.07.08, 15:09
    wybacz źle obliczyłem :( Moja renta wynosi w sumie z zasiłkiem pielęgnacyjnym
    719,17 PLN. Praca w mikrotech wynagrodzenie
    miesięczne 1126,00 zł brutto, netto 820,00 zł. Rożnica 100 PLN z groszami. Boje
    sie jednego. Mianowicie zawieszam rentę zatrudniam sie w mikrotechu, popracuje
    trochę wywalą mnie z pracy pójdę do zusu żeby mi rentę przywrócili a ich lekarz
    powie że skoro jestem taki zdolny do pracy to renta mi sie już nie należy :((
    Jedyne pocieszenie w tym że od stycznia ponoć będzie można dorabiać bez limitów
    więc na pewno wtedy nie będzie takich dylematów.
    --
    kobiety baroku gwałcą moje poczucie estetyki.
  • jacek1982 01.08.08, 21:39
    tenshii napisała:

    > No tak, nalepiej iść na łatwiznę.
    > Pełno kasy byleby jak najmniejszym kosztem.
    >
    > A cóż to wogóle za kombinacje, że Ty na rencie wyciągasz więcej?
    >
    > 1) jeśli masz rentę socjalną to wynosi ona około 450 zł. DOrabiając do niej w m
    > ikrotechu zostanie zawieszona ale dostaniesz około 800 zł pensji.
    >
    > 2) jeśli masz rentę inwalidzką (tzw ZUSowską) to wynosi ona 594 zł i do niej do
    > robić można około 1800 zł, więc masz i rentę i wypłatę.
    >
    > Nie rozumiem zatem Twojej logiki.



    okazuje sie ze masz złe info :((

    --
    kobiety baroku gwałcą moje poczucie estetyki.
  • kresskaa 27.07.08, 20:34
    Racja, rezygnowanie z renty na rzecz wynagrodzenia otrzymywanego z
    pracy w mikrotechu, to jednak zbyt duże poświęcenie. Szkoda, że
    stawiają taki warunek.
  • kresskaa 27.07.08, 20:38
    Tak się złożyło, że nie zdążyłam przeczytać postu poprzedniczki...
    W przypadku renty ZUS-owskiej można dorobić ponad 2 razy więcej niż
    w przypadku socjalnej? Związane jest to ze składką...
  • tenshii 27.07.08, 22:33
    Nie wiem, może jestem jakaś psychiczna, ale osobiście wole pracować i mieć więcej kasy niż siedzieć i pierdzieć dupą w stołek za rentkę :]


    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • tenshii 27.07.08, 22:34
    Zresztą nawet gdyby było tyle samo tej kasy a praca dostosowana do stawki to wolałabym pracować niż nie robić nic... :/
    Ludzie chodza na łatwiznę...
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • tenshii 19.07.08, 19:44
    A co do nauczycieli.
    Każdy zawód ma plusi i minusy i każdy w swoim zawodzie znajdzie coś czym będzie się starał przekonać do podwyżki.
    Nie nam rozsądzać czy im się ona nalezy czy nie, bo z jednej strony nie - mają 2 miesiące wakacji, pracują w kilku miejscach.
    Z drugiej strony użerają się z cynicznymi, chamskimi, wulgarnymi i niebezpiecznymi dziećmi, którym nie mogą zrobić nic by ci traktowali ich z większym szacunkiem.
    I tak można wymieniać w przypadku każdego zawodu.

    Parafrazując: nie oceniaj dziadku czyjegoś wypadku....
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Przeważnie jest tak, ze gdy nie potrafi atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • sylwek07 19.07.08, 19:47
    kresskaa widzisz to jest tak ze jak ktos mial zle a teraz ma dobrze
    to czy bedzie takim osobom pomagal i wspieral?raczej nie i takie
    jest zycie czlowieka na tym swiecie..
    Co do pieniedzy to nalezyloby zaczac nad zobaczeniem komu naleza sie
    pieniadze a kto nad uzywa tego systemu i nie pisze tutaj o osobach
    niepelnosprawnych a o takich ktore nauczyly sie zyc na socjalu i
    dobrze sobie z tym radza.I wtedy nie ma z czego dzielic i jak
    dzielic dla innych..

    Mozesz tez zaczac pisac do gazet,do instytucji rzadowych o tym i
    moze za jakis czas cos sie zmieni w tym temacie .A jesli sie zmieni
    to bedzie tez i Twoja praca w tym :)

    ps pamietaj ze licza sie z tym kto jest w tzw kupie i ma sile
    przebicia .


    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • kresskaa 19.07.08, 21:12
    "kresskaa widzisz to jest tak ze jak ktos mial zle a teraz ma dobrze
    to czy bedzie takim osobom pomagal i wspieral?raczej nie i takie
    jest zycie czlowieka na tym swiecie.."

    Tym kimś mają być nasi "wspaniali" ludzie z rządu?
    Nie mówię, by przeznaczać niewiadomo ile pieniędzy na ludzi
    utrzymujących się z renty, zasiłku (mam na myśli świadczenia
    socjalne), bo często bywa tak, że pieniądza trafiają do
    niepotrzebujących (nieodpowiednich) osób, co dzieje się za sprawą
    znajomości, z czego wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, ale nikt
    nie ma ochoty (odwagi?) zrobić z tym porządku, dlatego potrzebna
    jest dokładna weryfikacja. Powinno się rzetelnie badać osoby,
    sprawdzać ich sytuację zdrowotną (a także materialną), wtedy na jaw
    wyszłoby, iż wiele osób po prostu żeruje na socjalu, skarb państwa
    zaoszczędziłby sporą sumę pieniędzy, bo nie trzeba byłoby
    inwestować pseudoposzkodowanych - nierobów i leniów, no ale po co
    się tak bawić, zaprzątać sobie tym głowę? Niepełnosprawni i tak nie
    są wymagający , zadowolą się z tych kilkuset złotych, a jeśli nie,
    niech próbują sami coś zarobić na własną rękę – zobaczą jakie to
    proste - i docenią przyznaną rentę.

    Co do nauczycieli, podałam ten przykład, bo ostatnio było o nich
    głośno w mediach, a pracę, którą wykonują nie uważam za żmudną i
    ciężką, ośmieliłabym się nawet rzec, że za przyjemną (ale wtedy
    praca jest z powołania i nie szkoda inwestować w takiego pedagoga,
    niestety to rzadkość). Praca to maksimum pięć dni w tygodniu, wolne
    weekendy, wszystkie święta, do tego wakacje, w dodatku płatne –
    czego chcieć więcej? Owszem, ktoś może podać jako kontrargument
    niesfornych uczniów, no ale cóż life is life, inteligentne osoby nie
    przejmują się zachowaniem dzieci, którym nie wcielono w życie zbioru
    zasad dobrego zachowania. Chyba nie płaci się nauczycielom za
    użeranie się z niegrzeczną młodzieży, a za wpajanie wiedzy do ich
    mózgów. Wybaczcie, ale dla mnie to jest trochę śmieszne, że w Kracie
    Nauczyciela istnieje paragraf, w którym mowa jest o dodatku za
    utrudnione warunku pracy. Szkoła specjalna – rozumiem, ale normalne
    liceum?! Jeżeli uczniowie są aż tak nieznośni powinni zostać wysłani
    do odpowiedniej szkoły, takiej w której nauczą się dyscypliny i da
    się im nieźle popalić. Może zostaną tam ocuceni, poznają czym jest
    dorosłość, przejdą metamorfozę, a tym samym zmienią swój stosunek do
    ludzi (pojma czym jest szacunek).
  • dobrakobieta3 19.07.08, 23:04
    Hmmm...., wiesz co, zaczekaj jeszcze kilka (a takich dużo kilka...)
    lat własnego życia i może wtedy pogadamy. Zdecydowanie nie masz
    wystarczających wiedzy ani doświadczenia, aby ferować wyroki czy
    osądy tego rodzaju. O ile jeszcze początkowe retoryczne pytanie
    postu można akurat Twoim młodym wiekiem tłumaczyć, o tyle pisanie
    takich... hmm..., głupstw już nie przystoi...:)

    No więc zostań tym nauczycielem i zrewolucjonizuj jednocześnie
    system edukacji i prawo pracy, w tym "Kartę nauczyciela" czy jak to
    tam się nazywa. Wtedy pogadamy:)
  • kresskaa 20.07.08, 16:26
    Co nazywasz głupstwami?
    Nie rozumiem po prostu, dlaczego nasz rząd może zajmować takimi
    błahymi problemami, podczas, gdy jest dużo ważniejszych spraw
    niecierpiących zwłoki. Ośmieliłam się w powyższym zdaniu użyć
    przymiotnika "błahy", gdyż porównując problemy oświaty z problemami
    z jakimi borykają się osoby poważnie chore, szkolnictwo może schować
    się daleko w tyle, przynajmniej w tym sektorze sytuacja nie wygląda
    tak źle jak w przypadku osób z niepełnosprawnością. Pewnie jesteś
    osobą zdrową, nie wiesz, co znaczy w życie w chorobie, nie żyjesz z
    nią, nie możesz więc postawić się na miejscu takiego człowieka.
    Kwota, która oferuje ZUS na przeżycie jest dla mnie śmieszna, nie
    można z niej wyżyć, próbując nawet prowadzić ascetyczny tryb życia,
    nie wiem jak inni, ale ja nie chcę się cofać 100 wstecz, żyć bez
    elektryczności, gazu... O ile osoba zdrowa ma możliwość podjęcia
    pracy, o tyle w przypadku osoby z niepełnosprawnością nie będzie już
    tak kolorowo. Są duże ograniczenia, zwłaszcza, gdy nie można wyjść z
    domu. Pragnę, aby ktoś zwrócił uwagę na tę zgoła niekorzystna
    sytuację ludzi, których życie znacznie różni się od życia
    przeciętnego zdrowego człowieka. Przykład nauczycieli to jeden z
    wielu, od razu nasunął mi się na myśl, a można ich podawać wiele,
    ale nie będę się tu i teraz rozpisywała, fakt, może mnie trochę
    poniosło, ale gdy jest wiele ważnych spraw (z którymi powinno się
    coś zrobić), najpierw powinno się chyba zaczynać się od
    najważniejszych…
  • tenshii 20.07.08, 01:16
    Eh. Dziś tylko taki komentarz.

    Może jutro, jak będzie mi się chciało, szczegółowo odniosę się do tego co napisałaś.

    Widać, jesteś jeszcze idealistką.

    Z ciekawości? Ile masz lat?
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Przeważnie jest tak, ze gdy nie potrafi atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • kresskaa 25.07.08, 21:45
    Gazet...
    Mam nadzieję, że nie brukowców...
  • sylwek07 20.07.08, 20:31
    kresskaa chcesz o tym napisac do Pana Janusza to podaje Ci jego e-
    mial:

    januszswitaj@mimowszystko.org

    Moze cos Ci podpowie ,zasugeruje.

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • droseria 20.07.08, 21:35
    Nie rozumiem, to miało brzmieć ironicznie?
  • dobrakobieta3 20.07.08, 22:44
    Dziewczyno, człowiek w poście powyżej podpowiedział Ci bardzo dobrą
    i praktyczną drogę poszukiwań a Ty znowu dopatrujesz się spisku...
    Zdecyduj się, czy chcesz z ludźmi rozmawiać czy jedynie słyszeć to,
    co już sobie mocno wbiłaś do głowy.

    No i - z jakiego nicka w końcu piszesz...
  • tenshii 27.07.08, 22:35
    Sprawdź konto pocztowe
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
  • kresskaa 28.07.08, 17:18
    Poczta płata nam figle, nic nie doszło.
  • tenshii 28.07.08, 17:19
    Napisałam jeszcze raz.
    --
    Galeria Mojej Księżniczki

    Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.