Oczywiście masz prawo do zamknięcia dyskusji, ale NIE MASZ prawa do wyrażania o
MNIE opinii. Nie znasz mnie, nic nie wiesz o moim życiu, co osiągnęłam czym się
zajmują itd. Zdziwiłabyś się. Jednakże jak łatwo rzucić - jesteś
zgorzkniała-zioniesz ninawiścią-opamiętaj się i bądź dorosła oraz odpowiedzialna
za swoje słowa. Czy ja napisałam jesteś taka siaka sraka.Jak chcesz to mogę
walnąć, ale w przeciwieństwie do Ciebie chyba troszkę więcej mam kultury w sobie
i nigdy nie zaatakuję człowieka nie znając go ani jego życia. Czy nie widzisz
różnicy, że dotykasz mojej osoby, a nie poglądów. Oj nieładnie, ale jak łatwo
się obrażać, a pytania zadałam takie jakie zadaje każdy człowiek, który
zastanawia się na swoją egzystencją.
Co byś poczuła gdybym napisała:
> Nie będę rozmawiać z kimś od kogoś na kilometr zionie naiwność dzieciaka i
prostota myślenia o życiu i świecie tylko przez to, że spotkała ją choroba.
Zapytam nie widzisz różnicy w sposobie dyskusji?
Chciałam potraktować Ciebie bardzo poważnie jako dorosłą osobę, jednakże się
pomyliłam, dziecię się obraziło, zabrało zabawki bo nie w tę samą grę
zagrałam;)Całkowicie masz więc rację dyskutować nie będziemy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.