Su, masz chyba niestety rację. Jak sie jest młodym (obojętne czy
sprawnym czy nie) nie mysli sie "czarno". Ze mną tez tak było. Teraz
jestem po 40 , nie mam drugiej połówki i coraz częściej się
zastanawiam , co będzie później. Boje się przyszłości. Bo póki moja
Mama jest ze mną , życie wydaje się proste. Ona jest sprawniejsza
ode mnie , choć ma ponad 70 lat.
Ja od dzieciństwa zmagam się z zanikiem mięśni. Nie poruszam się na
wózku, ale i tak wiele czynności codziennych przekracza moje
mozliwości . Bardzo szybko się męczę i nie mam siły na wiele
czynności. Dla mnie przyniesienie np. ze sklepu siatki z 3
kilogramami to juz problem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.