1. Własny kawałek świata.
Posiadanie większej przestrzeni życiowej, nie tylko powierzchni mieszkalnej
ale również "wybiegu" którego nie trzeba dzielić, ogród, taras, podwórze, pole
itd. Swoboda i prywatność.
2. Zdrowie.
Świeżość powietrza, otaczająca zieleń, warzywa i owoce z własnego ogrodu,
żywność bez konserwantów łatwo dostępna, nie da się ukryć, że mieszkając na
wsi więcej czasu spędzamy aktywnie na powietrzu w ogrodzie, wykonując prace
wokół domu. Przymusowy spacer do sklepu, rower głównym środkiem lokomocji.
Efekt - dzieci odporne i pełne życia nigdy nie chorują.
3. Spokój.
Zwalniamy tępa. Nie ma korków. Praca nie wypełnia całego życia. Dom jest
miejscem cichym, spokojnym, niezatłoczonym, daje możliwość prawdziwego
odpoczynku. Otoczenie nie bombarduje nas reklamami, wystawami, hałasem.
Przestalismy się scigać.
4. Bezpieczeństwo.
Sąsiedzi widzą wszystko i wszystkich. Dzieci bawią się wspólnie pod okiem "zza
firanki" bez strachu że potrąci je pędzący samochód. Nie zdarzaja się napaści,
rozboje, kradzieże.
Młodzież szanuje starszych, dzieci późno poznają narkotyki, dopiero w
kontakcie z miastem. Nie trzeba zamykać samochodu a nawet domu. Rzeczy leżą na
podwórzu, rowery w garażu.
5. Piękno.
Otaczają nas pola i lasy. Kwitną kwiaty, ptaki śpiewają, sarny biegają, niebo
jest błękitne. Cisza.
--
www.martagillner.com