jarty napisał:
> przecież podświadomość jest (choć spotyka sie odmienne o tym
zdanie)
> naszym przyjacelem, dąży do celu najkrótszą i najłatwiejszą drogą,
> kwestia więc w "nauczeniu" podświadomości jak chcemy dążyć do
swoich celów
Podswiadomość kojarzę z pamiecia zbiorowa Junga,
a więc to nie my,
ale ona nas może nas nauczyć
--
beata.hox.pl/nigdy.htm