Dodaj do ulubionych

Pokrowce na sofy, narożniki - tak czy nie?

04.11.09, 12:33
Używacie pokrowców na kanapy? Od tygodnia jestem szczęsliwą
właścicielką sporego, śliwkowego narożnika i jak widzę, co moje 20-
mies. dziecko chce na nim robić to mi słabowink Chyba spróbuję dokupić
pokrowiec, tylko nie wiem gdzie? Narożnik jest naprawdę spory (ok
2,5 x 2,3). Orientujecie się może, kto i gdzie robi na zamówienie
pokrowce? Tak na marginesie ciekawa jestem cenyuncertain
--
Zwitek
Edytor zaawansowany
  • 04.11.09, 12:51
    Przykryjesz piękny, śliwkowy narożnik pokrowcem? Przypomina mi się moja
    teściowa, która wymieniła starą kanapę na nowiutką. Po dwóch dniach przykryła ją
    kocem, tym samym, którym przykrywała starą. Efekt: nic się nie zmieniło. Meble
    są do używania, nie do przykrywania. Jak się ubrudzi, wyczyścisz, a my z
    przyjemnością zaproponujemy Ci czym jakie plamy smile
  • 04.11.09, 13:11
    Jestem przeciwna pokrowcom. Jeżeli da sie wyprać z czegoś pokrowiec
    to i obicie się da. Sądzę, że zdecydowanie lepiej jest nauczyć
    dziecko, że są pewne ograniczenia i nie wolno np. mazać serkiem po
    kanapie ani wyrzucać przedmiotów z szafek. Alternatywa w postaci
    pokrowców i blokad na szafkach to zabawa w policjantów i złodziei.
    Zabawa ta charakteryzuje się tym, że policjanci są zawsze z tyłu. I
    dziecko którego dnia podnosi pokrowiec i maluje kanapę czymś
    szczególnie paskudnym.
  • 04.11.09, 13:16
    Popdisuję się obiema rękoma i gdybym umiała, to nogami też smile
  • 04.11.09, 14:34
    Uczę, uczęwink Codziennie pracuję nad tym, żeby nie właził na nią z
    kredkami, nie daję już ciastek czy owoców do łapy, a jeśli nawet to
    pilnuję do samego końca. No i tłumaczę, tłumaczę... Ale wydaje mi
    się, że jeszcze do niego nie dociera co to "czyste" i "brudne", a na
    ostre zakazy reaguje neistety odwrotnie niż trzeba... Pomyślałam o
    pokrowcu na przeczekanie, aż troszkę zmądrzejewink
    A zainspirowały mnie fajne pokrowce do kanap z IKEI, takie z gumką -
    można ściągać i zakładać, wedle potrzeb. Mój pokrowiec tez mógłby
    być śliwkowy, nie musiałby to być biały duchwink No i oczywiście tylko
    do naszego, domowego użytku, dla gości by się ściągało...


    --
    Zwitek
  • 04.11.09, 14:47
    Zrobisz jak zechcesz - ale zwróć uwagę, że jak się coś wyleje na
    pokrowiec - to i kanapa będzie zaplamiona (zakładam, że nie
    planujesz podrowca podszyć folią wink). Więc uczyć dziecię i tak
    trzeba. A do dziecka naprawdę wszystko dociera, to wymaga
    trochę pracy ale na pewno się da nauczyć i nie trzeba z tym czekać
    do dorosłości tongue_out
  • 04.11.09, 14:52
    Jestem właścicielką takiej kanapy z Ikei. Kupiłam ją ze względu właśnie na to
    wymienne okrycie, ale nie dlatego, że się brudzi, tylko dlatego, że lubię
    zmianysmile Tego pokrowca i tak nie da się uprać w domu. Jest za duży i nie wchodzi
    do pralki. Poza tym myślę, że by się zdeformował po praniu. Kup porządny
    odplamiacz do tapicerki i nie terroryzuj dziecka kanapą za bardzowink Wiem, że
    taka nauka jest trudna i wymaga ofiar kanapowo-podłogowo-dywanowych, no ale po
    są dzieci, żeby psocić. Cieszcie się tą kanapą i wspólnymi chwilami na niej, a
    nie przejmujcie brudem.
  • 04.11.09, 13:29
    Nie, mam skórzane meble. Kiedyś próbowałam okrywać kanapę taką kapą jak na
    łóżko, ale w sumie pranie jej było bardziej uciążliwe niż czyszczenie samej skóry.
  • 04.11.09, 14:15
    Nie używam. Po to wybieram kolor kanapy, żeby go widzieć. Zgadzam się z tą
    użytkowniczką, która pisała o policjantach i złodziejach smile Po prostu pilnuj
    dziecka. I kanapy.

    Poza tym ja mam wciąż w pamięci kapy, które przykrywały koszmarnie zniszczoną
    przez psa i dzieci kanapę w domu moich Rodziców (pies zostawał sam w domu na pół
    dnia). Bez przerwy się zsuwały, rolowały, było to niewygodne i niepraktyczne.
    --
    Nawet dwoje ciekawych ludzi może się nudzić w swoim towarzystwie, jeżeli nie są
    oni ciekawi siebie.
    ich4pory.blogspot.com
  • 10.11.09, 08:24
    misself napisała:

    > Nie używam. Po to wybieram kolor kanapy, żeby go widzieć. Zgadzam się z tą
    > użytkowniczką, która pisała o policjantach i złodziejach smile Po prostu pilnuj
    > dziecka. I kanapy.



    A ja polecam pokrowce/narzuty - dzieci mam dwoje i nie wyobrażam sobie
    pilnowania ich, żeby czegoś nie pobrudziły. Dodatkowo nie wyobrażam sobie
    również stresowania ich ciągłymi upomnieniami, żeby uważały (co nie oznacza, że
    wszytko im wolno).
    Mam duży narożnik a pokrowce uszyte na zamówienie - łatwo się zdejmują i piorą.
    Wyglądają świetnie - właściwie stwierdził to każdy, kto je widział - ale co
    najważniejsze dla mnie osobiście - mnie się podobają i jest mi z nimi bardzo
    wygodnie, moim dzieciom też.
    --
    Jaś
    Marta
  • 10.11.09, 09:36
    "A ja polecam pokrowce/narzuty - dzieci mam dwoje i nie wyobrażam sobie
    pilnowania ich, żeby czegoś nie pobrudziły. Dodatkowo nie wyobrażam sobie
    również stresowania ich ciągłymi upomnieniami, żeby uważały (co nie oznacza, że
    wszytko im wolno). "

    Rozumiem ze dywan rowniez masz przykryty np.folia?big_grin
    --
    http://lb3m.lilypie.com/8ngEp2.png
  • 10.11.09, 12:08
    kasiak37 napisała:


    > Rozumiem ze dywan rowniez masz przykryty np.folia?big_grin

    wyobraź sobie, ze nie mam dywanu

    nie mam też pilota do tv (to tak w ramach gdybys chciała spytać czy jego trzymam
    go w folii)


    --
    Jaś
    Marta
  • 11.11.09, 07:33
    Pokrowiec na sofę to bardzo dobry pomysł, zwłaszcza że jak kupisz taki z
    gumkami, to będziesz mogła tak jak piszesz ściągać go przed wizytą gości.
    Zresztą nawet nie mając w domu 20 miesięcznego "rozbójnika" fajnie mieć coś
    takiego w domu, gdyż zawsze choć na chwilę można tanim kosztem zmienić coś w
    pokoju.
    Zerknij sobie może tu:
    forum.gazeta.pl/forum/w,23390,71630949,71630949,pokrowiec_na_sofe.html -
    temat o pokrowcach był już poruszany big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.