• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

przepis na faworki

  • 05.11.09, 20:36
    Drogie WDPD,prosze o przepis na faworki,prosty i sprawdzony.Jeszcze nigdy sama
    nie robilam ciasta,jedynie zawijalam juz gotowe.
    Z gory dziekuje!smile
    pozdrawiam
    --
    ticker.7910.org/an1cCpa0akF1110MjAxMTFkfDQ4OTc3NmRqYXxBZGEmIzM0Nzs.gif


    suwaczki.slub-wesele.pl/20100605010118.html
    Edytor zaawansowany
    • 05.11.09, 21:38
      20 dag mąki
      3 żółtka
      3 łyżki gęstej śmietany
      łyżeczka proszku do pieczenia
      łyżka spirytusu
      tłuszcz do smażenia (polecam Plantę)
      wyrobić wszystkie składniki na końcu dodając spirytus,
      ponieważ u mnie wszyscy uwielbiają faworki i szybko je pożerają smile robię z 2 lub 3 porcji
      powodzenia i pozdrawiam
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-36653.png
      • 06.11.09, 00:01
        Ja mam z tych samych składników, ale inne proporcje. Pochodzi od mojej Babci.

        0,3 kg mąki
        3 żółtka
        2-3 łyżki kwaśnej śmietany
        1 łyżka spirytusu
        szczypta soli
        0,5 kg tłuszczu do smażenia
        --
        Its
        a new dawn,
        its a new day,
        its a new life for me...
        And Im feeling good.
    • 05.11.09, 21:47
      • 06.11.09, 07:49
        A ja polecam wyrabianie ciasta na faworki w maszynie do pieczenia
        chleba (jak ją masz), bo wtedy możesz sobie odpuścić całe
        to "tłuczenie" przed rozwałkowaniem. Opłaca sie rozwałkować jak
        najcieniej i jak najmniej podsypywać mąką w czasie wałkowania (albo
        wcale). Dobrze jest utrzymywać temperaturę samżenia ok. 180 st.
        (kupiłam w tym celu specjalny termometr na allegro za 10,-zł). W
        czasie smażenia trzeba się trochę wykazać refleksem podczas
        przewracania na drugą stronę i bardzo pilnować, żeby się nie
        przypaliły, bo będą ohydne. Aha, jeszcze przed smażeniem trzeba
        jakoś zabezpieczyć te, które czekają na swoją kolej, żeby się nie
        zeschły.
        • 06.11.09, 07:52
          Kiedyś za późno zorientowałam się, że nie mam śmietany (reszta
          składników już była w maszynie) i dodałam jogurt naturalny w
          desperacji, o dziwo były ok.
        • 06.11.09, 11:24
          Termometr nie jest niezbędny - wystarczy surowy ziemniak smile Jak wypływa,
          znaczy, że temperatura jest dobra.
          --

          biusta
          i
          biuściki.
          • 06.11.09, 16:09
            Albo kawałeczek surowego ciasta smile
            --
            http://suwaczki.maluchy.pl/li-36653.png
            • 06.11.09, 20:13
              Albo smile
              --
              KahvaThea - serce Krakowa w centrum Ruczaju.
        • 08.11.09, 12:34

          Agatho-Christie a możesz podać przepis na ciasto faworkowe z maszyny
          do chleba? Co i w jakiej kolejnościi wogóle. Mam krótko maszynę i
          jeszcze ją nie rozgryzłam do końca smile
          • 10.11.09, 14:34
            Bardzo przepraszam, że nie odpisałam i nie podałam od razu tego
            przepisu, przez ostatnie dni nie miałam tyle czasu, co zwykle, żeby
            śledzić na bieżąco moje ulubione forum. Robiłam z tego przepisu
            (wielkie żarcie chyba):
            Składniki:
            35 dag mąki
            3 dag miękkiego masła(1 łyżka)
            3 żółtka
            1 całe jajo
            10 dkg kwaśnej gęstej śmietany (7 łyżek)
            1 łyżka spirytusu lub 1 łyżka octu
            smalec lub olej
            cukier puder

            Smażę na oleju pół na pół ze smalcem, wiem, że naljepiej na Plancie,
            do tego się przymierzam.
            Do maszyny "wrzucam" tak jak kazali w instrukcji, czyli najpierw
            płynne: żółtka, jajko,śmietana, spirytus, a później masło i
            stopniowo mąka, ale "stałe" dodaję już na włączonych mieszadłach.
    • 06.11.09, 19:20
      dziekuje za dobre rady.Mam jeszcze tylko pytanko...czy nadmiar ciasta moge
      przechowac w lodowce przez noc i zrobic na 2gi dzienreszte faworkow?czy ciasto
      sie bedzie nadawalo?
      --
      ticker.7910.org/an1cCpa0akF1110MjAxMTFkfDQ4OTc3NmRqYXxBZGEmIzM0Nzs.gif


      suwaczki.slub-wesele.pl/20100605010118.html
      • 06.11.09, 20:31
        Ups - ja nigdy nie próbowałam smile Jak przetestujesz to daj znać co z tego wyszło smile
        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-36653.png
    • 06.11.09, 22:35
      zrobilam dzis prierwsze swoje faworki;d Troche ciasta zostawilam na jutro i
      wstawilam do lodowki.Jutro napisze czy bedzie sie nadawalo tak samo jak na swiezo.
      --
      ticker.7910.org/an1cCpa0akF1110MjAxMTFkfDQ4OTc3NmRqYXxBZGEmIzM0Nzs.gif


      suwaczki.slub-wesele.pl/20100605010118.html
      • 06.11.09, 22:50
        W "Kuchni Neli" Neli Rubinstein jest super przepis. Niestety
        chwilowo książka jest u rodziców ale polecam ją gorąco, nie tylko
        jeżeli chodzi o chrustwink- tak u nas nazywaj faworkiwink
        • 06.11.09, 23:14
          Nela jest niezawodna, i też nazywa faworki chrustem, a poniżej jej przepis:

          składniki na 8 tuzinów
          1 jajko
          2 żółtka
          1 łyżka octu
          2 łyżki rumu
          2 łyżki cukru
          1/4 łyżeczki soli
          1/3 szkl. śmietany
          2 łyżki miękkiego masła
          2 szkl. mąki (280 g) plus mąka w zapasie
          smalec lub olej do smażenia
          cukier puder do posypania

          w misce ubić jajko i żółtka, dodać ocet, rum, cukier, sól i śmietanę, wrzucić
          miękkie masło, wymieszać dokładnie. Dosypywać mąkę po szklance i mieszać -
          mikserem dopóki się da.Gdy ciasto zrobi się sztywne wyrabiać na stolnicy, aż
          zacznie odstawać od ręki. Odstawić na 10 min.
          Ciasto podzielić na mniejsze kawałki, wałkować baaaardzo cienko, przecinać i
          zawijać jak zwykle.
          Smażyć na rozgrzanym tłuszczu do zrumienienia, po usmażeniu posypać cukrem pudrem.
          Polecam, zawsze się udają i są super chrupiące.
      • 07.11.09, 10:13
        Faworki powinny być robione "na cztery ręce". Jedna osoba obsługuje
        stolnicę, a druga patelnię. Wtedy wszystko idzie łatwo i szybko, nie
        ma problemów z zostawianiem ciasta.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.