30.11.09, 18:16
Drogie Panie,
potrzebuje pomocy przy wyborze szybkowaru.
Macie może jakieś sprawdzone?
Nie wiem też jak duży kupić?
Edytor zaawansowany
  • 01.12.09, 09:49
    Akurat jestem na etapie miłości do tego urządzenia, bo mam go od kilku miesięcy,
    więc chyba coś pomogę.
    Szybkowar potrzebuje wewnątrz trochę pustego miejsca, prócz potrawy, czasem to
    nawet 1/3, zwykle 1/4 pojemności,bo inaczej może wykipieć, nie osiągnąć
    ciśnienia, wiec raczej duży. Mnie sprzedawca przekonał słowami "a gołąbki pani
    robi?".
    Mam wiec zgrabny sześciolitrowy kociołek Fagor. Serwisuje go Mastercook więc nie
    powinno być problemów z uszczelką, a to jest najsłabsze ogniwo szybkowaru.

    Choć prawdę powiedziawszy, chętnie stałabym się posiadaczką również mniejszego,
    3-4 litrowego, myślę że przy małych ilościach jedzenia, byłby ekonomiczniejszy,
    tzn. szybciej osiągałby żądane ciśnienie. I pewnie sobie kupię, choć nie wiem
    czy nie lepiej było zdecydować się od razu na komplet - dwa gary - jedna pokrywa
    zwykła, jedna szybkowarowu. Ale wcześniej nie wiedziałam, czy mi się szybkowar
    sprawdzi, czy będzie stał na pawlaczu.
    A! Dla mnie ważne było żeby pokrywa nie miała długiego uchwytu i nie ma smile Niby
    ma dwa poziomy ciśnienia, ale ten słabszy jeszcze nie użytkowałam. Zalecany np.
    do rosołu i ryby na parze. Może to i sensowne, może rosół będzie
    klarowniejszy,bo podobno z szybkowaru jest mniej klarowny, ale na razie zimy nie
    było to i rosołu nie było.

    Kiedy szykowałam się do kupna, przeszukałam opinie użytkowników i okazało się że
    jak z maszyna do chleba, każdy dobry. Niektóre tylko po prostu wygodniejsze.Ale
    i droższe.

    Życzę dobrego wyboru i przyjemnego użytkowania.

    Acha! Nie zrażaj się ewentualnymi pierwszymi niepowodzeniami. Mam wrażenie ze
    każdy model ma swoje ciśnienie robocze i tabele czasu gotowania znalezione w
    internecie, nie zawsze się sprawdzają. W swoje instrukcji do garnka na pewno też
    będzie taka tabela, ale ta z mojego Fagora ma całkiem głupie potrawy typu
    ośmiornica i pudding ryżowy, nereczki w cherry, a pyrów i wieprzowiny, nie big_grin
  • 01.12.09, 17:01
    ja kupiłam szybkowar za grosze na bazarku od ludzi którzy handlują rzeczami
    przywiezionymi z zachodu, uszczelkę dokupiłam w pol sklepie(paSowała) i jestem
    bardzo zadowolona, bo kasy duzo nie wydałam i garnek sie sprawdził.
    --
    SPRZEDAM DZIECIĘCE
    http://dl6.glitter-graphics.net/pub/1182/1182396q4cfp6std9.gif
    Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już
    tylko latanie na miotle...
  • 01.12.09, 17:22
    Mam czterolitrowy, kupiony "za komuny". Z nazwy wnioskuję, że
    hiszpański lub kubański. I wciąż działa na pierwszej uszczelce.
    Zapasowa nadal odpoczywa smile Bardzo przydaje się, kiedy trzeba
    mięso przyrządzić "do miękkości". Niezawodny.
    Innych potraw w nim nie gotuję.

    Raz nas ciężko przestraszył, kiedy zablokował się otwór, którym
    uchodzi para i zabezpiczający korek z hukiem wyskoczył z pokrywy.
    Nic groźnego się nie stało, musieliśmy tylko na kolanach szukać
    korka wink
  • 01.12.09, 18:24
    Jak na bieżąco czyścisz wszystkie części szybkowara, a szczególnie
    zawór bezpieczeństwa, to nie ma prawa nic cię zaskoczyć. Ja gotuję w
    szybkowarze bardzo dużo, począwszy od zup, przez grochy, kapusty,
    galarety, gołąbki. Nie wyobrażam sobie życia bez szybkowara.
  • 01.12.09, 17:46
    Jak dla mnie to lekko drogi, ale jeśli nie musisz się liczyć z groszem, to nie
    pozostaje nic innego jak wierzyć że lepszy od innych smile
    W sumie bardzo ładny garnuszek smile
  • 01.12.09, 19:53
    mam od jakiś 2 miesięcy szybkowar 4l i prawdę powiedziawszy żałuje, że nie
    wzięłam 6 litrowego, ponieważ ugotowanie w nim zupy dla 3 osób na dwa dnismile sie
    nie udaje. Trzeba zostawić min. 1/4 wysokości garnka wolne od żywności co by sie
    ciśnienie mogło wytworzyć. W przeciwnym razie gotowane żarełko zaczyna wychodzić
    zaworem bezpieczeństwa a to juz jest niebezpiecznesad
    ogolnie urządzenie super!!! wolowinkę gotuje 1 godz i mięciutka, fasolka po
    bretońsku itp to samo.mam taki
    www.thiger-market.pl/index_pliki/DSC06455.JPG
    niestety wykonanie nieciekawesad
  • 01.12.09, 21:40
    Dlaczego tak długo gotujesz wołowinę? U mnie po 35-40 minutach jest
    już bardzo miękka.
  • 01.12.09, 22:13
    a bo ja z tych co to zawsze chcą więcejsmile np.proszek koncentrat 100ml ja daję
    więcej, ciasto w piekarniku 45min a moje siedzi dłużej itpwink
  • 02.12.09, 14:53
    Oj to chyba sobie kupie ten szybkowar jeszcze przed świetami jak tak chwalicie ;]
  • 03.12.09, 09:55
    ja kupiłam sobie przez internet zestaw szybkowarów FAGOR Innova 6 i
    8 l z wkładkami do gotowania na parze - jestem bardzo zadowolona. I
    zapłaciłam za cały komplet ok. 270 zł - tyle kosztuje jeden
    szybkowar Fagora w Galerii Krakowskiej. Rozmyślam jeszcze nad małym
    szybkowarem - 2-3 litry, ale nie znalazłam w Fagorze i Tefalu. W tej
    pojemności są tylko takie strasznie drogie po 500-600 zł co najmniej.

    Jeśli wiecie, gdzie można kupić taniej mniejszy szybkowar,
    podpowiedzciesmile)
  • 03.12.09, 12:03
    o, dziękismile))
  • 03.12.09, 16:55
    Jak dla mnie to za mała pojemność. Szkoda czasu i prądu.
  • 03.12.09, 17:30
    Ladny ten parowar.
    Ja sie tez napalilam (zaraz potem jak trafilam na ten wateksmile)tylko
    nie wiem,czy takie parowary sa na indukcje,bo niedlugo bede sie
    urzadzac i chyba taka plyte sobie wstawie.Wiecie cos o tym?
  • 04.12.09, 09:23
    Niektóre są na indukcje, mój fagor jest.
    To nie jest parowar tylko szybkowar. Duża różnica bo parowar nie gotuje pod
    ciśnieniem i nie zamaczasz produktu w wodzie.
  • 03.12.09, 17:13
    Ladny ten parowar.
    Ja sie tez napalilam (zaraz potem jak trafilam na ten wateksmile)tylko
    nie wiem,czy takie parowary sa na indukcje,bo niedlugo bede sie
    urzadzac i chyba taka plyte sobie wstawie.Wiecie cos o tym?
  • 03.12.09, 17:32
    o sorry wyslalam dwa razy... tak to jest jak sie wszystko robi
    naraz...
  • 03.12.09, 23:02
    Dzieki smile
  • 07.12.09, 18:29
    Ja już mam swój w kuchni tongue_out Jak na razie gotowałam tylko warzywa i rozmrażałam
    pierożki ale bez porównania big_grin raz dwa i gotowe.
    To był świetny pomysł ;]
  • 08.12.09, 20:08
    a na jaki się zdecydowałaś?
  • 08.12.09, 03:29
    ja mam firmy FAGOR - polecam.
    maz to sobie wymyslil jako prezent slubny i ja jestem zachwycona. Szczegolnie z
    wkladka / lub po prostu talarzem do gotowania na parze.
  • 08.12.09, 09:15
    Ja też mam FAGOR dwa garnki i dwie pokrywki jedna zwykła a druga "szybkowarowa"
    dostałam w promocji przy zakupie indukcji. Jestem z nich bardzo zadowolona.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.