Dodaj do ulubionych

Gdzie Zakupy???

27.01.10, 17:36
Podliczyłam swoje miesięczne wydatki na żywność środki higieny typu
proszki żele pod prysznic itd i wyszło że stanowoczo za dużo wydajesad
Uprzedze pytanie gotuje w domu ponieważ nie pracuje,nie jemy jakiś
wyjątkowych drogich rzeczy.Najczęścij robię zakupy w Makro takie
duże i drobne w Realu.
Zastanawiam się gdzie Wy Drogie Panie robicie zakupy który
hipermarket jest najtańszy wg Was?
Obserwuj wątek
    • kluska0 Re: Gdzie Zakupy??? 27.01.10, 18:36
      Ja dochodzę do wniosku, że ceny są praktycznie wszędzie w tych hipermarketach
      takie same. Jeśli coś jest taniej w jednym to inna rzecz jest drożej dla
      odmiany. A jeździć i szukać okazji się nie opłaci. Jeśli gotujesz w domu i masz
      piwnicę lub coś w tym stylu opłaca się kupić w większej ilości owoce i warzywa
      na targach/giełdach spożywczych od rolników - nie mylić z bazarkami miejskimi bo
      to już pośrednicy.
    • hela6 Re: Gdzie Zakupy??? 27.01.10, 18:55
      Nie robię dużych zakupów, a już zwłaszcza gdy nie pracowałam i mogłam sobie
      pozwolić na systematyczne odwiedzanie sklepów. Po dużych zakupach mam do dziś
      jakieś szampony w promocji w dwupakach, gdzie ledwo jedna pakę zużyłam bo był do
      kitu, żarełko zbrzydło i się przedatowało lub oślizło, żaden interes.
      Albo też wciskałam żarła ponad miarę bo żal wywalić. Też żaden interes tylko d.
      rośnie.
      Kupuję co dzień po troszeczkę na bieżąco w okolicznym markecie, u nas się
      stokrotka nazywa. I chyba tak mi wychodzi najtaniej.
      Z chemią tez trzymam się daleko od promocji i okazji. No chyba że akurat rzecz
      którą potrzebuje, jest sprzedawana w promocji, ale nie w wielopaku !
      Dezodorant w kulce, zanim zużyję aktualny, potrafi nie nadawać się do niczego.
      Na nich chyba nie ma daty przydatności, więc nie wiesz że kupujesz stary towar
      "w promocji".
    • spanish_fly Re: Gdzie Zakupy??? 27.01.10, 20:12
      Ja kupuję najczęściej w Lidlu. Mają dobre produkty i jakoś nigdy mi
      się tam nie udało wydać więcej niż 200 zł, i mamy wtedy jedzenia na
      tydzień. W Tesco za każdym razem zostawiam co najmniej 4 stówy. Ale
      my obiady gotujemy w sumie tylko w łykendy.
    • ginalina Re: Gdzie Zakupy??? 27.01.10, 22:07
      Najchętniej robię w Netto. Jest niewielkie i zakupy trwają krótko, są tam prawie
      wszystkie rzeczy, które lubię. No, nie ma patisonków i paru innych jeszcze
      przysmaków smile. Z reguły kupuję tam także mięso, czasem wędliny. Oczywiście
      chodzę też do sklepu mięsnego, wybór tam większy. Chemia- raczej w Rossmannie.
      Poluję na Okazje, co jakiś czas są na ich stronie internetowej.
      Jestem niemal chora, gdy idę do hiper... Zawsze z mężem i dlatego zostawiam kupę
      kasy, bo on lata i wkłada do wózka.
      Na pewno nie można iść na zakupy, gdy jest się głodnym. Wtedy wózek zapełnia się
      w zastraszającym tempie i na dodatek pierdołami.
      • jul-kaa Re: Gdzie Zakupy??? 27.01.10, 22:21
        ginalina napisała:
        > Na pewno nie można iść na zakupy, gdy jest się głodnym. Wtedy wózek zapełnia si
        > ę
        > w zastraszającym tempie i na dodatek pierdołami.

        Ja mam dokładnie odwrotnie. Nawet jak robię duże zakupy na 2 tygodnie, to muszę
        iść głodna. Inaczej nie kupię nawet 1/3 rzeczy z listy. Jak nie jestem głodna,
        to jedzenie nie jest dla mnie interesujące i z wielkiej wyprawy wracam z jedną
        siatką, co po prostu nie ma sensu.
        • grzeg1968 Re: Gdzie Zakupy??? 28.01.10, 10:45
          jul-kaa napisała:

          > ginalina napisała:
          > > Na pewno nie można iść na zakupy, gdy jest się głodnym. Wtedy wózek zapeł
          > nia si
          > > ę
          > > w zastraszającym tempie i na dodatek pierdołami.
          >
          > Ja mam dokładnie odwrotnie. Nawet jak robię duże zakupy na 2 tygodnie, to muszę
          > iść głodna. Inaczej nie kupię nawet 1/3 rzeczy z listy. Jak nie jestem głodna,
          > to jedzenie nie jest dla mnie interesujące i z wielkiej wyprawy wracam z jedną
          > siatką, co po prostu nie ma sensu.

          to nieźle, ja mam znowu tak, że jeśli pójdę głodny to mój koszyk zapełnia się do
          stanu, w którym pojawia się problem z jego normalnym poruszaniemsmile podziwiam
          Anglików, którzy nawet zakupy spożywcze robią online, z dostawą do domu z samego
          rana. Może to jest jakieś rozwiązanie, żeby zakupy robić szybko i racjonalnie,
          chociaż to wszystko zależy od człowieka-niektórzy po prostu lubią wypady do
          sklepówsmile
          • lee-aa Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 21:01
            Niedawno wróciliśmy z UK i wierz mi, że zakupów online naprawdę mi brakuje.
            Kupowałam wszystko poza pieczywem i wędliną. Raz w tygodniu, bezstresowo,
            przemyślanie, 10 minut zakupy online (stałe zakupy w ulubionych) 10 minut
            rozpakowanie. Mnóstwo czasu dla siebie, nie zdarzyło mi się dostać nieświeżych,
            czy przeterminowanych produktów.

            Teraz przeważnie większe miesięczne zakupy w Tesco, tygodniowe w Almie. Omijam
            osiedlowe sklepiki.
            • grzeg1968 Re: Gdzie Zakupy??? 02.02.10, 11:35
              lee-aa napisała:

              > Niedawno wróciliśmy z UK i wierz mi, że zakupów online naprawdę mi brakuje.
              > Kupowałam wszystko poza pieczywem i wędliną. Raz w tygodniu, bezstresowo,
              > przemyślanie, 10 minut zakupy online (stałe zakupy w ulubionych) 10 minut
              > rozpakowanie. Mnóstwo czasu dla siebie, nie zdarzyło mi się dostać nieświeżych,
              > czy przeterminowanych produktów.
              >
              > Teraz przeważnie większe miesięczne zakupy w Tesco, tygodniowe w Almie. Omijam
              > osiedlowe sklepiki.

              Masz rację, też przeżyłem kilka miesięcy w UK i USA i przyzwyczaiłem się do
              kupowania w sklepach online. Tam to wszystko działa na zasadzie fast i smart
              shopping-nie tracisz czasu a możesz oszczędzić, jeśli potrafisz. Tego mi nie
              ukrywam brakuje u nas, ciuchy, sprzęt, książki, a nawet jedzenie i staram się to
              kontynuowaćsmile
    • budzik11 Re: Gdzie Zakupy??? 28.01.10, 09:54
      Ja robię zakupy w Leclercu. Nie wiem, jak to się ma cenowo do innych sklepów,
      ale nie chce mi się jeździć i porównywać, bo i tak Leclerc mamy najbliżej i
      nigdzie indziej nie będziemy jeździć.
      Zakupy robię raz na 2 tygodnie, z lista w ręce, bez szaleństw. W małych,
      osiedlowych sklepikach nie kupuję NIC bo są najdroższe. Nawet pieczywo kupuję w
      Leclercu i mrożę. Duże, hurtowe zakupy (mleko, woda, soki, cukier, środki
      czystości i higieniczne itp.) kupuję w Selgrosie.
        • pergolcia Re: Gdzie Zakupy??? 31.01.10, 19:02
          a ile mniej więcj wydajecie na życie w miesiącu ?? (chodzi mi o
          jedzienie i chemię)My jestesmy w czórkę (w tym dwoje małych dzieci-
          3 latka i 8 miesięcy) i myślę, że wydajemy ZA DUZO. Przepraszam
          jeżeli to niestosowne pytanie wink
            • hela6 Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 16:18

              > a takie zakupy nie spożywcze,

              No normalnie, internet big_grin
              Chyba że odzież, te muszę przymierzyć, bo nie należę do tych, dla których nie
              ważne jak będą w czymś wyglądać. Ważne ze mają to co chcą albo to co inni.
          • hela6 Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 16:16
            > a ile mniej więcj wydajecie na życie w miesiącu ??

            Pergolciu, jeśli zadajesz pytania z kategorii niedyskretnych, sama uchyl rąbka
            tajemnicy, wtedy zachęcisz innych. "Za dużo" to za mało.Podajesz dokładnie ilość
            osób w rodzinie i co dalej?
            Osobiście nie wiem ile wydaję. Nie prowadzę rejestru, nie brakuje mi na życie.
            Myślę że nie wydaję za dużo, bo patrząc na badziew w cudzych koszykach
            /cukierki, batoniki, słodkie jogurciki i serki, napoje słodzone, herbatki
            aromatyzowane sam Bóg wie czym. mleka, maślanki, kefiry o kilku smakach
            "smakopodobnych" i tonie cukru, chipsy, chrupki, ciasteczka, "kapucinka"/ czuję
            się jak eremita big_grin
            Tak na prawdę w koszyku wielu z nas, znajduje się niewiele produktów
            żywnościowych a sporo śmieci. Kosztownych śmieci.
            • pergolcia Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 19:04
              zachęcona powyższym postem uchylam rąbka tajemnicy smile Średnio około
              2000 zł napewno. Zdażały się miesiące, że było tego dużo więcej ale
              może ze względu na to, że w koszyku oprócz chemii i spożywki było
              ubrania dla dzieci. Mimo wszytsko licze około 2100 na samo "życie"
              Wydaje mi się to dużo i dlatego zastanaiwam się jak jest u
              innych. --
              Mój Kubeczek 20.03.2007 i Oliwka 22.05.2009
              • pergolcia Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 19:06
                zaznaczę jeszcze, że praktycznie wszystkie rzeczy kupuję w Tesco.
                Jeżeli czegoś jednak brakuje w domu to kupujemy w pobliskim
                spożywczaku.
                --
                Mój Kubeczek 20.03.2007 i Oliwka 22.05.2009
                • lee_na Re: Gdzie Zakupy??? 01.02.10, 23:10
                  dwie osoby, na spożywcze plus chemia ok 400zł co dwa tyg plus zakupy bieżące wędliny i chleb ale to nie wiem ile mnie kosztuje. Kupuję kaufland, intermarche i biedronka, mięso w prawdziwym mięsnym sklepie. jedzenia mam full wypassmile
              • misself Re: Gdzie Zakupy??? 04.02.10, 09:52
                pergolcia napisała:

                > Nie mów! 600 zł na miesiąc na dwie osoby za jedzenie i chemię?? Jak
                > Ty to robisz?? Co Wy jecie??

                Mnie się wydawało, że to jest dużo smile Jemy dość drogo, bo Mężczyzna wrażliwiec
                żołądkowy i muszę bardzo uważać na skład produktów. Ale co parę miesięcy któreś
                z rodziców robi nam większe zakupy w super-hiper i to jest ok. 600-1000 zł
                dodatkowo, więc w zasadzie powinnam była napisać 900 zł na dwie osoby.
                --
                II. Należy kochać Bogów, bo to oczyszcza serce. (Herbert)
            • anu_anu Re: Gdzie Zakupy??? 03.02.10, 19:42
              Na 3 osoby wydaję cztery setki tygodniowo - a w tygodniu nie jemy
              obiadów w domu.
              Są w tym też jakieś drobne rzeczy domowe i ubraniowe (to, co kupuję
              w supermarkecie - kubek, rajstopy, jedzenie i piasek dla kota,
              baterie, żarówki, czasem gazeta, papcie domowe, jakaś ramka do
              obrazka, figurka, ozdoba świąteczna oraz kosmetyki wszelkie) - ale
              to i tak sporo...
              Chyba coś za dużo mi wychodzi sad
              --
              . ^ ^
              =(-.-)=
              .(_|_)
    • danuu Re: Gdzie Zakupy??? 05.02.10, 10:33
      Wstyd sie przyznac, ale nie panuje nad wydatkami na jedzenie i nie
      mam bladego pojecia ile wydaje.
      Gotuje duzo i czesto mam gosci, ale nie wydaje mi sie, zeby wydawala
      wiecej niz 900 zl. Fakt - nie palimy, alkohol pije tylko ja i to tez
      w sladowych ilosciach, za to nie oszczedzamy na lososiach, serach,
      wedlinach "z beczki" itp. Dwa razy w miesiacu robie takie bardziej
      luksusowe zakupy w Almie - ale tylko to, czego w innych sklepach nie
      ma. Normalne produkty sa tam duuuuzo drozsze, dlatego nie robie tam
      codziennych zakupow.
      Z hipermarketow jezdze do Reala i Leclerc'a, bo mam najblizej.
      Lubie Lidl, czesto jestem w Polo Markecie, bo jest dlugo czynny, a
      ja jestem zapominalska.
      Mieso kupuje tylko w sklepach miesnych - mam firmowy sklep fermy
      drobiu pod nosem i bardzo pozadny miesny, rowniez pod nosem. Nigdy
      nie kupuje miesa w markecie, bo jakos mnie brzydzi.
      'Warzywa polskie' i ekologiczne jaja od kur zyjacych na wolnosci mam
      od babci, wiec tez mi wydatek odpada.


      --
      mój blog o prowadzeniu domu
      • misself Re: Gdzie Zakupy??? 05.02.10, 11:07
        danuu napisała:

        > Wstyd sie przyznac, ale nie panuje nad wydatkami na jedzenie i nie
        > mam bladego pojecia ile wydaje.

        Ja wiem, ile mam do dyspozycji pieniędzy co miesiąc (tak pi razy drzwi) i wiem,
        ile mi zostaje pod koniec tegoż miesiąca, stąd wiem, ile wydajemy smile Ale
        ogólnie nie umiem się obchodzić z pieniędzmi, mam nadzieję, że to się zmieni,
        jak będę mieć stałą pracę i stałą pensję.
        --
        "What's the goal? To get married? Yuck! Half of them end in divorce the other
        half end up with children."
        (z "Ally McBeal")
          • grzeg1968 Re: Gdzie Zakupy??? 08.02.10, 11:36
            fakt faktem trudno zapanować nad wydatkami, ale zawsze można kupować mądrzej. są
            np. w necie serwisy, gdzie możecie sobie coś kupić taniej, wystarczy poszukać
            (nie mówię, że kupimy na nich wszystko-bo jedzenie to w Polsce póki co inna para
            kaloszy jeśli chodzi o zakupy online, ale inne rzeczy jak najbardziej).
            tutaj macie przykład.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka