Wiesz dzidzia,to było w zamierzchłych czasach,gdy klient to był nasz pan i jak
mu sprzedałaś takiego bubla/podróba/za dużą kasę,to nawet mogłaś iść do kicia.Ta
handlara,jak zobaczyła to co zobaczyła,to szybciutko oddała mi kasę ze strachu
pewnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.