Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Dom i ogród   Wystarczająco Dobra Pani Domu   Jak "pomagają" ...

Jak "pomagają" Wasi mężowie-na wesoło.

Autor: gazeta_mi_placi 04.02.10, 15:45
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
A raczej niewesoło uncertain
Mój mąż chciał ostatnio umyć podłogę w salonie (mimo,iż powiedziałam,że ja to zrobię).
Mycie podłogi (duża powierzchnia) polegało na tym,że nalał może 1/4 wiadra wody bez żadnego detergentu i przetarł płytki uncertain
Oczywiście dzięki jego "pomocy" musiałam drugi raz umyć podłogę,wlewając nieco więcej wody i dodając płynu.
Albo dostrzega jakąś plamkę na szybie w drzwiach i mazia tłustą łapą żeby to zetrzeć.
Mówię: Jak chcesz faktycznie to umyć to weź ajax (ten w spryskiwaczu do szyb) i szmatę i zetrzyj albo zostaw to mnie.
Wymaziasz szybę łapą i nic to nie da uncertain
Albo super pomysł z "pomaganiem" mi w praniu.
Za moimi plecami wkłada do pralki 3-4 powiedzmy ciemnych rzeczy i mówi,żebym potem "tylko" wyciągnęła i powiesiła.
A w koszu na pranie więcej ciemnych rzeczy,tak że spokojnie mogłabym zrobić jedno pranie.A tak muszę wyciągać te 3-5 rzeczy które łaskawie włożył do pralki i jeszcze drugi raz puścić pralkę z następnym kompletem.
A jak "pomagają" Wasi faceci?
uncertain
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-123
(101-123)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.