Ktoś wcześniej pisał o polepszaczach i dodatkach smakowych.W tym tkwi
problem.Tak jak do końca nie ufam producentom "ludzkiego" jedzenia,tak tym
bardziej należałoby się przyglądać żarciu dla psów.Ostatnio okazało się,że
jedzenie dla ludzi tzw."ekologiczne" wcale takie ekologiczne nie jest.Tak samo
może być z psim jedzeniem.Mimo,że drogie może być trefne. Mój weterynarz był
bardzo ostrożny w polecaniu suchych karm.Całkowicie wykluczał Chapi i wszystkie
z tej półki.Ja teraz daję Purinę,ale też mam wątpliwości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.