Obecne na naszym rynku karmy są wyprodukowane w różnych krajach. karmiąc swoje
koty zauważyłem, że niechętnie jedzą karmy wyprodukowane na Węgrzech i w
Czechach a zjadają te wyprodukowane w Polsce. Dotyczy to szczególnie tańszych
karm z Reala albo Carrefoura. Pochodzenie karmy jest zaznaczone na stemplu na
puszce jeżeli taka sama karma pochodzi z różnych wytwórni. Właściciele zwierząt
mają na ogół trudne zadanie z wyborem karmy. Niektóre z nich zawierają 100%
mięsa (Animonda Carny) ale dla kota czyste mięso nie jest zalecane z powodu
obciążenia nerek. Czy producenci maja prawo sprzedawać produkty zawierające n.p.
4% mięsa bez informacji co stanowi resztę takiego jedzenia ? Ja uzupełniam
fabryczne tańsze karmy gotowanym drobiem i rybami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.