Nasz ulubieniec zjada około 15 kg karmy miesięcznie. Z tego, co czytałam i
zaobserwowałam, czernysze często bywają niejadkami (czasem trzeba wykazać się
sprytem, by bestyjkę nakarmić

).
Jeśli chodzi o pielęgnację: czyszczenie uszu - raz na tydzień, czesanie - 2 razy
w tygodniu (minimum), strzyżenie - raz na 2, 3 miesiące (my ulubieńca nie
wystawiamy, choć jego rodzice na ringach radzili sobie świetnie).
Agresja czernyszy to mit. Z całą pewnością to psy pewne siebie, gotowe oddać
życie za właściciela. Nie spotkałam się dotąd z sytuacją, żeby nasz pies
zachował się agresywnie w stosunku do ludzi czy pobratymców. Sprowokowany ryczy
jak niedźwiedź, potrafi stanąć na dwóch łapach (co przy jego gabarytach robi
niesamowite wrażenie) i jeszcze nie znalazł się śmiałek, który rzeczywiście
chciałby wejśc mu w drogę
A najlepszą przyjaciółką naszego czernysza jest amstafka