Może nie jestem fanką hamerykańskich świąt, ale każda okazja "dodatkowa" do
miłego spędzenia czasu z współspaczem się liczy. Więc idziemy do knajpy ze
znajomymi, pogadamy, zjemy, popijemy. Pewnie, gdyby nie ta data, też byśmy
wyszli. Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.