• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Białe pranie - szarzeje:-(( Dodaj do ulubionych

  • 15.02.10, 09:34
    Przeszukałam forum i nie znalazłam. Szarzeje mi białe pranie - przeczytałam,
    że nie należy prać w 90st, bo wtedy szarzeje. Więc piorę w 40st i nie mam
    śnieżnobiałego tylko takie jakieś nieświeżesad Macie na to jakiś patent?


    --
    Mój blog
    Edytor zaawansowany
    • 15.02.10, 09:43
      Niemiecki Vizir smile nic innego w mojej twardej jak kamień wodzie się nie sprawdza.
      • 15.02.10, 10:08
        Dosyp do białego prania trochę sody. Wybiela.
        • 15.02.10, 10:21
          piore biale w 90 st,czasem w 60 i pranie JEST biale.Uzywam niemieckiego ariela.
          --
          http://lb4m.lilypie.com/S4sdp1.png
    • 16.02.10, 01:38
      Bo białe trzeba prać osobno i tylko z białym, bez żadnych beży, kremów i innych
      pasteli, to bardzo ważne.
      Jeżeli chodzi o białe typu odzież w której chodzimy (ta porządna), to proszek do
      białego, chyba najlepszy jednak Ariel (obecnie mam Persil),
      torebka proszku do pieczenia, pranie w temp. max 40st., często 30.
      Serio jest śnieżnobiałe.

      A białe typu, ręczniki, pościel, ścierki kuchenne, itp.również proszek do
      białego i proszek do pieczenia, często pranie wstępne, lecz nie zawsze, zawsze
      wybieram dłuuugi program do takich rzeczy, ostatnio w ogóle wszystko leci na
      ekologicznych, a one trwają długo.
      Temp.60,90, zależysmile
      • 16.02.10, 11:31
        Niemiecki ariel, lub persil-piorę w 60 stopniach-jest białe.
        • 16.02.10, 11:35
          a ten proszek do pieczenia to sie wsypuje do tej przegrodki gdzie proszek do
          prania, czy tam gdzie wybielacz? i czy odbarwi jak jest na białym cos niebiałego?
          --
          Moje Słońce, 30.01.2005
          • 16.02.10, 13:45
            To ja jako regularny podczytywacz wink dołączę z pytaniem. Nabyłam cudną,
            szalenie elegancką pościel z satyny bawełnianej biało-czarną. Niestety, cudnie i
            elegancko wyglądała do prania. Mimo, że wyprałam w 40 stopniach, biel nie jest
            już białasad.Niby nie zafarbowało, ale to już nie jest ta śnieżna biel. Da się
            coś z tym jeszcze zrobić, jak myślicie?
            --
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
            • 16.02.10, 14:15
              Ja też mam taka "genialna" pościel, jedna strona poszewki na kołdrę biała, druga
              granatowa uncertain
              --
              75/112 - 70(32)J/70P
              Moja ulubiona biżu smile
              • 16.02.10, 14:47
                A ja chciałam tak w przypływie wdzięczności wynieść forum pod niebiosa wink
                Tak sobie podczytuję w miarę regularnie, czasem coś skrobnę i zawsze dowiem się
                czegoś nowego!

                A ja głupia myślałam, że jak wygotuję to będzie bielsze...
                Senkju Senkju za oświecenie mnie w temacie wink
              • 16.02.10, 16:47
                nie wiem jakie są wasze wymagania co do bielości białego, ale ostatnio prałam po raz pierwszy takową dwukolorową pościel z firmy na G (moja jest biało-fioletowa) i nie widzę różnicy do tego co było przed praniem. prałam tak jak wskazali-40 C, proszek persil do kolorów.
                • 16.02.10, 21:50
                  No moje wymagania były takie, że biel po praniu miała być taka sama jak przed
                  praniem. Busad. Wszystko według zaleceń zrobiłam. Widać pozostaje mi tylko
                  wmówić sobie, że źle widzę;-P
                  --
                  fotoforum.gazeta.pl/5,2,joasia33.html
          • 18.02.10, 21:21
            mmala6 napisała:

            > a ten proszek do pieczenia to sie wsypuje do tej przegrodki gdzie proszek do
            > prania, czy tam gdzie wybielacz? i czy odbarwi jak jest na białym cos niebiałeg
            > o?

            Proszek do pieczenia wsypujemy do prania zasadniczego, do przegródki razem z
            proszkiem, bądź bezpośrednio do bębna (o ile nie pierzesz na wstępnym).
            nie odbarwi kolorowych wstawek, można go stosować w każdej temp.
    • 16.02.10, 18:22
      moje biale piore uzywajac Vizira i dolewajac Vanisha do bialego. Biale piore
      wylacznie biale zadnych innych odcieni, no i zawsze z namaczaniem, mam taki
      program w mojej starej pralce. Biale jest bialesmile

      a o co chodzi z tym proszkiem do prania? on zawiera jakies wybielacze optyczne?
      sodę? nie wiem nie spotkalam sie z tym nigdy wczesniej?
      • 16.02.10, 18:57
        proszek do pieczenia zawiera sodę ale i mąkę i inne badziewie, dlatego
        dosypywałabym SODY
        --
        Jestem kowalem swego losu ?!!!
    • 16.02.10, 19:28
      Soda niczego nie wybiela. Soda tylko zmiękcza wodę, powodując nieco lepsze
      działanie wybielaczy zawartych w proszkach.

      Co do szarzenia: tkaniny z czystej bawełny oraz czystego lnu można traktować
      wybielaczem lub proszkami z wybielaczem, to im rzeczywiście pomaga. Podobnie jak
      gotowanie czy ogólnie pranie w wyższych temperaturach.

      Natomiast tkaniny sztuczne i syntetyczne (lub bawełna czy len z ich
      domieszkami) szarzeją pod wpływem wybielaczy zawartych w proszkach oraz pod
      wpływem temperatury wyższej niż 30 stopni.
      Wniosek: ulubiony bawełniany T-shirt z bawełny z domieszką elastanu oraz
      ulubiony biały biustonosz pierzemy w zimnej lub letniej wodzie, w proszku BEZ
      wybielaczy (czyli praktycznie odpadają wszystkie proszki "do białego".
      Herezja? Nie, to elementarne informacje dot.tkanin. Przeczytałam je kiedyś na
      jakiejś anglojęzycznej stronie poświęconej tekstyliom. I rzeczywiście, odkąd
      piorę białą bieliznę w proszku do kolorów i w niskich temperaturach, wreszcie
      rzeczy przestały mi szarzeć.
      Oczywiście producenci proszków "do białego" oraz wybielaczy nie zająkną się, że
      owe proszki i wybielacze tak naprawdę nadają się do czystej bawełny i lnu, to
      oczywiste smile
      • 16.02.10, 19:58
        przyznam ci racje. Od pewnego czasu zaprzestalam kupywania osobno proszku do
        bialego i osobno do koloru, kupuje teraz tylko do koloru i piore w nim zarowno
        biale rzeczy jak i kolory. Biale ubrania nadal sa biale. Poza tym nigdy nie
        piore w wyzszej tem. niz 30-40st. Jedynie reczniki wrzucam na 90. Jesli zdazy
        sie cos silnie zabrudzonego np. skarpetki, to wczesniej robie namaczanie.
        --
        agniesia3107.blog.interia.pl
        • 18.02.10, 08:56
          Ja piorę w 40 st. Białe z beżowymi lub lekko pastelowymi kolorami.
          Białe koszulki nadal są białe. Używam polskich proszków do białego
          typu Ariel, Persil Gold. Od czasu do czasu dosypuję do prania
          proszek do pieczenia.
          • 18.02.10, 08:58
            Dodam jeszcze, że proszek do pieczenie rewelacyjnie wybiela firanki,
            wcześniej namoczone w tym proszku i w odrobinie proszku do prania
            (używałam też sody, ale ta wcale nie wybiela). Kilka Pań z tego
            forum może to potwierdzić i moje "prywatne" koleżanki, mama i
            teściowa również.
    • 18.02.10, 09:38
      Białe szarzeje często od płynu do płukania, nie dodajemy do białego.
      • 18.02.10, 09:40
        O tak - to prawda. Ja staram się kupować białe płyny do płukania.
        • 24.02.10, 12:42
          A ja prałam w proszku (płynie do kolorów) i też mi szarzało. Może faktycznie mój
          błąd, bo piorę białe i białopodobne razem. Spróbuję faktycznie prać wyłącznie
          białe i może będzie ok. A co z koszulami białym w delikatne paseczki - też nie
          prać z białym??
          --
          Mój blog
          • 24.02.10, 13:23
            A ja ostatnio wyprałam białe i jasne razem (np. różowe, żółte)w proszku do
            kolorów (persil granulki) i pranie wyszło wyjątkowo czyste i białe. ALE:
            wrzuciłam też do prania chusteczkę wyłapującą kolor i dłuuugo ją oglądałam
            potem... Po praniu stała się szara, a syna skarpety tak białe, jak niemal nowe.
            Te chusteczki, które mam, to dr Beckmann, ale widziałam także w Rossmannie
            Domol. Wrzucam do białego, a czasem do kolorów, gdy boję się, ze coś puści kolor.
            • 24.02.10, 23:50
              Serio są tak niezawodne, że przy połączeniu kolorów, nie zafarbują się
              rzeczy?
              a podczas gdy pralka już wylewa wodę i za czym nabierze następną ciuchy
              leża na sobie, to nie złapie to koloru?
              • 25.02.10, 10:02
                Segreguję dość dokładnie, ale kiedyś, gdy wyjęłam pranie, to szmatka była
                ciemnoczerwona (nowa koszulka czerwona), więc jednak wyłapuje te kolory.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.