Dodaj do ulubionych

Dziury i ubytki w ścianach

05.04.10, 12:28
Witam wszystkie WDPD smile,
Jetem na etapie malowania ścian w domu, niestety pracę musiałam
wstrzymac z powodu dziur i ubytków w ścianach. Wiem tyle, że
powinnam je zagipsować i moje pytanie jest takie jak to naprościej
zrobić, by było dokładnie i estetycznie wykonane. Potrzebuję
instrukcji ile wody, ile gipsu, jakie narzędnia i jak wyrównać - bo
jestem laikiem w sprawach budowlanych smile. Bardzo prosżę o pomoc smile.
Edytor zaawansowany
  • 05.04.10, 12:50
    Potrzebujesz: gips (lepiej gładź szpachlowa), szpachelkę (małą jakąś), miseczkę
    do rozrobienia i jakiś widelec czy inną łyżkę do wymieszania. Do miseczki
    wsypujesz gładź i mieszasz dolewając wody do otrzymania papki o konsystencji
    bardzo gęstej śmietany - różne gładzie, różna ilość wody, musisz próbować. Jak
    za rzadkie - dosypujesz, jak za gęste - dolewasz wody. Nakładasz papkę do dziury
    i wyrównujesz szpachelką.
    Ot i cała filozofia.
  • 05.04.10, 13:39
    Tylko w dziury trzeba porządnie wcisnąć maksymalną ilość gładzi, bo
    przy wysychaniu może sie podołkowac paskudnie.
    --
    I'll try being nicer if you try being smarter.
    http://lh4.ggpht.com/_H6ByjdgnKmI/S6nF5QAhuXI/AAAAAAAA
IzQ/0sycRxZXfow/ban.png
  • 05.04.10, 15:15
    I tak się podołkuje. Żeby było ładnie i zupełnie niewidoczne po
    malowaniu trzeba zawsze szpachlować ubytki dwa razy.

    Po pierwsze przygotować ścianę - usunąc wszystkie luźne drobiny i
    pęknięcia ostukać, oderwać tak by już nic później nie leciało ze
    ściany. Miejsca do zaszpachlowania odkurzyć czy pędzlem omieść
    chociażby.
    Przed nałożeniem gipsu trzeba dziurki zwilżyć wodą - spryskiwacz do
    kwiatów się przyda. Po spryskaniu i odczekaniu chwili (ma być
    wilgotne ale nie ociekać wodą)przystępujemy do gipsowania - lepiej
    jak mieszanka jest dość gęsta. Szpachelką wypełniamy dokładnie
    dziury wciskając najwięcej jak się da i wyrównujemy powierzchnię
    przeciągając szpachelkę po ścianie jak nożem po chlebie - tak jakbyś
    chciała zebrać z chleba całe masło - tu zbierasz nadwyżkę gipsu.

    Czekasz aż wyschnie, potem papierem ściernym lub siatką do
    szlifowania ścian ścierasz nierówności i jeśli sytuacja tego wymaga
    (a raczej wymaga bo gips wysychając robi wklęśnięcia - kurczy się)
    poprawiasz gipsowanie ale tym razem gipsem rozrobionym do
    konsystencji śmietany.
    Smarujesz jak najdokładniej. Póżniej znów szlif, sprawdzenie dłonią -
    jak nic nie widzisz i nie czujesz nierówności pod palcami jest git.
    Teraz wystarczy zagruntować gruntem do ścian (nie pochlap podłogi bo
    ciężko schodzi i nie rób na ścianie zwłaszcza na kartongipsie
    zacieków) i pomalować conajmniej dwa razy bo po gruncie pierwsza
    warstwa gorzej "siada".

    Powodzenia smile

    Acha. Wybierając gips do szpachlowania zwróc uwagę w opisie na
    opakowaniu na czas w jakim przygotowana do szpachlowania masa jest
    zdolna do obróbki - nie bierz gipsu szybkowiążącego bo się nie
    wyrobisz! nie mając doświadczenia - a chyba go nie masz smile
    Polecam gipsy i gładzie firmy Knauf - nigdy się na nich nie
    zawiodłam. Są np w Praktikerze. Grunt obojętnie jaki - gips kup
    dobry bo warto.
  • 05.04.10, 19:15

    Gips wolniej wiąże, jak się go rozrobi mlekiem, zamiast wodą.

    A ja od wielu lat nie używam do dziur w ścianach gipsu, tylko
    szpachlówki STUCCOLINI. O wiele łatwiejsza w użyciu.
  • 06.04.10, 12:34
    Ja polecam gotowe masy, mozna dostac male opakowanie w markecie budowlanym. Dla
    mnie sprawdza sie super, duzo latwiejsze w uzyciu niz gladz samodzielnie rozrabiana.

    a przygotowanie podloza agawa70 opisala super.
  • 06.04.10, 21:57
    Dziekuję bardzo za wskazówki smile. Jakich firm są to gotowe masy?
    Pozdrawiam, Lisdene smile
  • 07.04.10, 12:37
    Z tego co wiem jest naprawde duzy wybor. Knauf, Atlas, Acryl Putz Sniezki, zazwyczaj maja w nazwie finisz. Ja mialam ostatnio w domu jakis noname i tez sie sprawdzil. Przy wiekszych ubytkach trzeba koniecznie pamietac o nakladaniu dosc cienkimi warstwami. Powodzenia
  • 07.04.10, 19:43
    Istotny dla sprawy jest rodzaj tynku. Jeśli na ścianach masz klasyczny tynk
    wapienny - warto do masy szpachlowej dodać drobnego przesianego piasku. Uzyskasz
    wtedy fakturę łaty zbliżoną do faktury ściany, w przeciwnym wypadku, miejsca
    szpachlowane będą odbijały od reszty tynku . Jednakże jeśli twoje tynki mają
    tzw. wyprawkę ( czyli są gładziutkie), wtedy dodatek piasku jest zbędny.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.