Płyta gazowa 5 palników Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!
    Czy któraś z Szanownych Forumek posiada płytę gazową 5 palnikową??
    Wybrałam sobie model: www.ceneo.pl/134551 jednakże poczytałam
    trochę opinii w necie i niestety nie są one zbyt zadowalające.
    Przeszukując zasoby internetu znalazłam inną, która w porównaniu do
    pierwszej nie jest zbyt piękna, ale "może być":
    www.ceneo.pl/2256503?gclid=CN2an-KEsqECFQi7ZwodTlh1-w . Może
    ktoś z Was posiada, któryś z powyższych modeli i mógłby się podzielić
    spostrzeżeniami i uwagami. Ewentualnie może ktoś mógłby mi polecić
    jakiś inny model w rozsądnej cenie. pozdr
    • Ja mam płytę pięciopalnikową Amiki, używam od ok. 4 lat i bardzo
      sobie chwalę. Po pierwsze, wszystkie garnki, nawet duże, się
      mieszczą na raz (90 cm szerokości), po drugie, w mojej płycie
      środkowy palnik ma kształt wydłużony - idealny pod brytfanny.
      Obejrzałam załączone fotki. Nie podoba mi się w tych modelach to,
      że pokrętła są umieszczone na froncie - narażone na zachlapywanie,
      na potrącanie i nagrzewanie przy zdejmowaniu cięższych garów. U mnie
      są umieszczone w prawym dolnym rogu, absolutnie poza
      zasięgiem "rażenia" np. kipiącej zupy.
    • Ja mam Aristona i nie wyobrażam sobie innej niż 5 palnikowa. Dużo miejsca, mogę równocześnie gotować 2 obiady (bo czasem muszę).
      www.kupujemy.pl/td751schix-cena-sklep.html
      albrezanica77 napisała:
      jednakże poczytałam
      > trochę opinii w necie i niestety nie są one zbyt zadowalające.

      A co się ludziom nie podobało?
      • Generalnie użytkownicy płyty gazowej TEKA skarżyli się na fakt, iż z
        takich palników "zjeżdżają" patelnie, garnki i że stabilniejsze są
        płyty z dużymi rusztami (np tak jak te w Siemensie), niż z takim
        pojedynczymi. Osobiście podoba mi się płyta właśnie TEKA, ale po tych
        opiniach co przeczytałam to się trochę zniechęciłam. Podpowiedzcie mi
        proszę czy faktycznie tak jest z tymi rusztami? Że tak łatwo z nich
        wszystko spada i że są niebezpieczne? A może to tylko nieumiejętność
        korzystania z takiej płyty? Ja do tej pory korzystam z tradycyjnej
        kuchenki gazowej, więc tam nie ma takiego problemu, ale za niedługo
        przeprowadzam się i chciałabym już coś nowocześniejszego i
        ładniejszegosmile
        • Ja mam osobne ruszciki nad każdym palnikiem. Nigdy mi nic nie zjechało za to o wiele łatwiej przetrzeć kuchenkę jak coś wykipi czy napryska. No i wkładam wszystko do zmywarki bez nadmiernych kombinacji.
    • www.ceneo.pl/2256498
      Dość upierdliwa, jeżeli chodzi o czyszczenie, ale poza tym nie zarejestrowałam
      innych wad wink
      Ma solidne ruszty, wszystko stoi na nich stabilnie.
      • Dziękuję wszystkim za opinie smile Po Waszych wypowiedziach pozostanę przy
        swoim pierwotnym wyborze czyli płycie TEKA smile pozdr PS: chętnie
        poczytam jeszcze opinie innych jakby ktoś chciał się jeszcze
        wypowiedzieć smile
        • Ruszty pokrywające łącznie całość płyty (u mnie są 3 - łatwe do
          mycia w zmywarce)mają i tę zaletę, że garnek możesz po prostu zsunąć
          na bok z palnika i się nie przewraca a pozostaje w cieple innych
          gotujących sie potraw. .
        • Ja przeciwko płycie Teka mam jeden argument przeciw: jest czarna! Owszem,
          wygląda ładnie, ale naprawdę często trzeba ją przecierać, żeby w tym ładnym
          stanie ją utrzymać. A i tak niedługo po umyciu widać na niej kurz. Drugi raz bym
          czarnej nie brała (mam czteropalnikowego czarnego Whirlpoola).
          Co do rusztów - moja ma też oddzielny na każdy palnik. Zsuwają się z nich czasem
          lekkie, teflonowe patelnie - trzeba uważać. Z cięższymi garnkami nie mam
          problemów, ale jeśli chcesz bezstresowego gotowania, to wybierz kuchenkę z
          większymi rusztami.
          Pokrętła z przodu zupełnie mi nie przeszkadzają, ale największy palnik z tyłu
          już tak (moja też ma ten feler). Nie zwróciłam na to uwagi przy kupowaniu i
          teraz mam czasami problem z największym garem, bo nie bardzo się mieści (ściana
          za blisko). Jeśli często korzystasz z dużych garnków/patelni, to imo lepiej
          poszukać płyty z inaczej ustawionymi palnikami. Albo zrobić głębszy blat/szafki.
          • Tez szukałam pięciopalnikowej, ale kupiłam:
            www.ceneo.pl/9159s;
            Jest super, polecam. Generalnie najwygodniej, gdy największy palnik
            nie jest na środku - postawienie dużego garnka blokuje palniki
            boczne. W moim modelu duże palniki są po bokach i to jest bardzo
            wygodne.
          • anka-ania napisała:

            > Ja przeciwko płycie Teka mam jeden argument przeciw: jest czarna! Owszem,
            > wygląda ładnie, ale naprawdę często trzeba ją przecierać, żeby w tym ładnym
            > stanie ją utrzymać. A i tak niedługo po umyciu widać na niej kurz.
            > Drugi raz bym
            > czarnej nie brała (mam czteropalnikowego czarnego Whirlpoola).

            A jaką byś wzięła?
            Dyskusja na temat koloru płyty "łatwego do czyszczenia" już tu gdzieś była i w
            końcu zgodziłyśmy się, że każdy kolor i materiał ma swoje wady. Ja przestałam
            myśleć o mojej płycie jako o ekspozycji w sklepie - ja na niej gotuję, a
            przeglądam się w lustrze smile Przecieram mikrofibrą raz dziennie, porządne mycie
            raz w tygodniu, wygląda znośnie.
            --
            azjahavana: czemu ty musisz być zawsze taka upierdliwa Miss
            Ktoś musi... wink
            • misself napisała:

              > A jaką byś wzięła?

              Pewnie jasną, jak Siemens linkowany przez autorkę wątku.

              > Dyskusja na temat koloru płyty "łatwego do czyszczenia" już tu gdzieś była i w
              > końcu zgodziłyśmy się, że każdy kolor i materiał ma swoje wady.

              No to mnie odarłaś ze złudzeń. wink

              > Ja przestałam
              > myśleć o mojej płycie jako o ekspozycji w sklepie - ja na niej gotuję, a
              > przeglądam się w lustrze smile Przecieram mikrofibrą raz dziennie, porządne mycie
              > raz w tygodniu, wygląda znośnie.

              Mojej kuchni daleko do muzeum czy laboratorium. Też używam mikrofibry i to nawet
              nie codziennie. Ale z rozrzewnieniem wspominam starą, białą kuchenkę mojej mamy.
              Ale to pewnie dlatego, że nie ja ją czyściłam. wink
              • anka-ania napisała:
                >
                > Mojej kuchni daleko do muzeum czy laboratorium. Też używam
                > mikrofibry i to nawet
                > nie codziennie. Ale z rozrzewnieniem wspominam starą, białą
                > kuchenkę mojej mamy.
                > Ale to pewnie dlatego, że nie ja ją czyściłam. wink

                Miałam białą kuchenkę gazową. Nawet nie gotowałam na niej (bo palniki były
                jakieś lewe i gasły), tylko na płycie stała dwupalnikowa elektryczna. Tak samo
                upierdliwie mi się to czyściło jak to czarne szkło teraz - a gdybym na niej
                gotowała, to w ogóle się wolę nie zastanawiać.

                W sumie chyba najlepsza ta stal nierdzewna, ale podobno widać na niej paluchy.
                --
                Owszem, o gustach się dyskutuje! To właśnie robią ludzie na forach dyskusyjnych.
    • Mam taką:
      foster
      Kupiłam w Polsce. Jest bardzo dobra.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.