Dodaj do ulubionych

Płyta gazowa 5 palników

02.05.10, 01:11
Witam!
Czy któraś z Szanownych Forumek posiada płytę gazową 5 palnikową??
Wybrałam sobie model: www.ceneo.pl/134551 jednakże poczytałam
trochę opinii w necie i niestety nie są one zbyt zadowalające.
Przeszukując zasoby internetu znalazłam inną, która w porównaniu do
pierwszej nie jest zbyt piękna, ale "może być":
www.ceneo.pl/2256503?gclid=CN2an-KEsqECFQi7ZwodTlh1-w . Może
ktoś z Was posiada, któryś z powyższych modeli i mógłby się podzielić
spostrzeżeniami i uwagami. Ewentualnie może ktoś mógłby mi polecić
jakiś inny model w rozsądnej cenie. pozdr
Edytor zaawansowany
  • 02.05.10, 08:36
    Ja mam płytę pięciopalnikową Amiki, używam od ok. 4 lat i bardzo
    sobie chwalę. Po pierwsze, wszystkie garnki, nawet duże, się
    mieszczą na raz (90 cm szerokości), po drugie, w mojej płycie
    środkowy palnik ma kształt wydłużony - idealny pod brytfanny.
    Obejrzałam załączone fotki. Nie podoba mi się w tych modelach to,
    że pokrętła są umieszczone na froncie - narażone na zachlapywanie,
    na potrącanie i nagrzewanie przy zdejmowaniu cięższych garów. U mnie
    są umieszczone w prawym dolnym rogu, absolutnie poza
    zasięgiem "rażenia" np. kipiącej zupy.
  • 02.05.10, 08:48
    Ja mam Aristona i nie wyobrażam sobie innej niż 5 palnikowa. Dużo miejsca, mogę równocześnie gotować 2 obiady (bo czasem muszę).
    www.kupujemy.pl/td751schix-cena-sklep.html
    albrezanica77 napisała:
    jednakże poczytałam
    > trochę opinii w necie i niestety nie są one zbyt zadowalające.

    A co się ludziom nie podobało?
  • 02.05.10, 12:01
    Generalnie użytkownicy płyty gazowej TEKA skarżyli się na fakt, iż z
    takich palników "zjeżdżają" patelnie, garnki i że stabilniejsze są
    płyty z dużymi rusztami (np tak jak te w Siemensie), niż z takim
    pojedynczymi. Osobiście podoba mi się płyta właśnie TEKA, ale po tych
    opiniach co przeczytałam to się trochę zniechęciłam. Podpowiedzcie mi
    proszę czy faktycznie tak jest z tymi rusztami? Że tak łatwo z nich
    wszystko spada i że są niebezpieczne? A może to tylko nieumiejętność
    korzystania z takiej płyty? Ja do tej pory korzystam z tradycyjnej
    kuchenki gazowej, więc tam nie ma takiego problemu, ale za niedługo
    przeprowadzam się i chciałabym już coś nowocześniejszego i
    ładniejszegosmile
  • 02.05.10, 21:02
    Ja mam osobne ruszciki nad każdym palnikiem. Nigdy mi nic nie zjechało za to o wiele łatwiej przetrzeć kuchenkę jak coś wykipi czy napryska. No i wkładam wszystko do zmywarki bez nadmiernych kombinacji.
  • 02.05.10, 16:12
    www.ceneo.pl/2256498
    Dość upierdliwa, jeżeli chodzi o czyszczenie, ale poza tym nie zarejestrowałam
    innych wad wink
    Ma solidne ruszty, wszystko stoi na nich stabilnie.
  • 02.05.10, 23:49
    Dziękuję wszystkim za opinie smile Po Waszych wypowiedziach pozostanę przy
    swoim pierwotnym wyborze czyli płycie TEKA smile pozdr PS: chętnie
    poczytam jeszcze opinie innych jakby ktoś chciał się jeszcze
    wypowiedzieć smile
  • 03.05.10, 10:25
    Ruszty pokrywające łącznie całość płyty (u mnie są 3 - łatwe do
    mycia w zmywarce)mają i tę zaletę, że garnek możesz po prostu zsunąć
    na bok z palnika i się nie przewraca a pozostaje w cieple innych
    gotujących sie potraw. .
  • 10.05.10, 11:02
    ja mam Amice i jestem bardzo zadowolona
    --
    Moje sloneczko-Piotrus 05.10.2007
  • 10.05.10, 13:58
    Ja przeciwko płycie Teka mam jeden argument przeciw: jest czarna! Owszem,
    wygląda ładnie, ale naprawdę często trzeba ją przecierać, żeby w tym ładnym
    stanie ją utrzymać. A i tak niedługo po umyciu widać na niej kurz. Drugi raz bym
    czarnej nie brała (mam czteropalnikowego czarnego Whirlpoola).
    Co do rusztów - moja ma też oddzielny na każdy palnik. Zsuwają się z nich czasem
    lekkie, teflonowe patelnie - trzeba uważać. Z cięższymi garnkami nie mam
    problemów, ale jeśli chcesz bezstresowego gotowania, to wybierz kuchenkę z
    większymi rusztami.
    Pokrętła z przodu zupełnie mi nie przeszkadzają, ale największy palnik z tyłu
    już tak (moja też ma ten feler). Nie zwróciłam na to uwagi przy kupowaniu i
    teraz mam czasami problem z największym garem, bo nie bardzo się mieści (ściana
    za blisko). Jeśli często korzystasz z dużych garnków/patelni, to imo lepiej
    poszukać płyty z inaczej ustawionymi palnikami. Albo zrobić głębszy blat/szafki.
  • 10.05.10, 14:08
    Tez szukałam pięciopalnikowej, ale kupiłam:
    www.ceneo.pl/9159s;
    Jest super, polecam. Generalnie najwygodniej, gdy największy palnik
    nie jest na środku - postawienie dużego garnka blokuje palniki
    boczne. W moim modelu duże palniki są po bokach i to jest bardzo
    wygodne.
  • 10.05.10, 19:04
    anka-ania napisała:

    > Ja przeciwko płycie Teka mam jeden argument przeciw: jest czarna! Owszem,
    > wygląda ładnie, ale naprawdę często trzeba ją przecierać, żeby w tym ładnym
    > stanie ją utrzymać. A i tak niedługo po umyciu widać na niej kurz.
    > Drugi raz bym
    > czarnej nie brała (mam czteropalnikowego czarnego Whirlpoola).

    A jaką byś wzięła?
    Dyskusja na temat koloru płyty "łatwego do czyszczenia" już tu gdzieś była i w
    końcu zgodziłyśmy się, że każdy kolor i materiał ma swoje wady. Ja przestałam
    myśleć o mojej płycie jako o ekspozycji w sklepie - ja na niej gotuję, a
    przeglądam się w lustrze smile Przecieram mikrofibrą raz dziennie, porządne mycie
    raz w tygodniu, wygląda znośnie.
    --
    azjahavana: czemu ty musisz być zawsze taka upierdliwa Miss
    Ktoś musi... wink
  • 11.05.10, 19:49
    misself napisała:

    > A jaką byś wzięła?

    Pewnie jasną, jak Siemens linkowany przez autorkę wątku.

    > Dyskusja na temat koloru płyty "łatwego do czyszczenia" już tu gdzieś była i w
    > końcu zgodziłyśmy się, że każdy kolor i materiał ma swoje wady.

    No to mnie odarłaś ze złudzeń. wink

    > Ja przestałam
    > myśleć o mojej płycie jako o ekspozycji w sklepie - ja na niej gotuję, a
    > przeglądam się w lustrze smile Przecieram mikrofibrą raz dziennie, porządne mycie
    > raz w tygodniu, wygląda znośnie.

    Mojej kuchni daleko do muzeum czy laboratorium. Też używam mikrofibry i to nawet
    nie codziennie. Ale z rozrzewnieniem wspominam starą, białą kuchenkę mojej mamy.
    Ale to pewnie dlatego, że nie ja ją czyściłam. wink
  • 11.05.10, 20:31
    anka-ania napisała:
    >
    > Mojej kuchni daleko do muzeum czy laboratorium. Też używam
    > mikrofibry i to nawet
    > nie codziennie. Ale z rozrzewnieniem wspominam starą, białą
    > kuchenkę mojej mamy.
    > Ale to pewnie dlatego, że nie ja ją czyściłam. wink

    Miałam białą kuchenkę gazową. Nawet nie gotowałam na niej (bo palniki były
    jakieś lewe i gasły), tylko na płycie stała dwupalnikowa elektryczna. Tak samo
    upierdliwie mi się to czyściło jak to czarne szkło teraz - a gdybym na niej
    gotowała, to w ogóle się wolę nie zastanawiać.

    W sumie chyba najlepsza ta stal nierdzewna, ale podobno widać na niej paluchy.
    --
    Owszem, o gustach się dyskutuje! To właśnie robią ludzie na forach dyskusyjnych.
  • 10.05.10, 20:01
    Mam taką:
    foster
    Kupiłam w Polsce. Jest bardzo dobra.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.