• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Oliwa i olej Dodaj do ulubionych

  • 02.05.10, 21:02
    Najzdrowsza jest oliwa. Ta z pierwszego tłoczenia tylko na surowo.
    Na tej z drugiego tłoczenia podobno można smażyć. Tylko ja nie
    znalazłam oliwy z 2-go tłoczenia (nie ma tego na etykietach).
    Olej. Wiem, że ważna jest temperatura wrzenia/dymienia. Któreś mają
    wyższą (lepsze) inne niższą (gorsze). Tylko jak to odczytać? Kupuję
    olej z pestek winogron, bo podobno zdrowy i dobry do smażenia. I oto
    co wyczytałam na etykiecie: szczególnie polecany na surowo...
    idealny do smażenia i pieczenia. I zgłupiałam. Jak na surowo to
    chyba nie do smażenia...
    Wyjaśnicie mi o co z tą oliwą i olejem chodzi?
    Edytor zaawansowany
    • 02.05.10, 22:04
      oliwa z drugiegi tłoczenia to oliwa z wytłoczyn i taką właśnie
      informację często można znaleźć na etykietach. Czyli jak ja to rozumiem,
      najpierw wytłacza się na zimno oliwę z oliwek i to jest ta najlepsza a
      potem z tego co zostanie wytłacza się, należy rozumieć że już nie na
      zimno, oliwę z 2. tłocznia, tę gorszą jakoby.
      Rozróżnić można na pierwszy rzut po cenie, jeśli weźmiesz tę mniej
      wiecej o połowę tańszą to właśnie można dotyczać na etykiecie, że to
      oliwa z wytłoczyn. Raczej na pewno są to te oliwy w puszkach ale nie
      tylko.
      Z olejem to nie wiem, szczególnie z winogron i innych bo gdzieś czytałam
      własnie, że one to raczej np. do sałatek są polacane więc ja nie kupuję.
      Smażę na oleju rzepakowym, oliwę tylko do sałatek lub do smażenia ale
      potraw typowo włoskich /mięso do spaghetti/ czy chińskich.
      A tu opinia dietetyczki

      Najlepszy tłuszcz do smażenia to...
      Ewa Ceborska
      Jakiego tłuszczu najlepiej używać do smażenia: oliwy z oliwek, czy oleju
      rzepakowego?? Czy używać oliwy/oleju z pierwszego tłoczenia na zimno czy
      może z wytłoków? bieszczadzki


      Witam serdecznie,

      Oleje nierafinowane (surowe) np. oliwa z oliwek extra virgin czy olej z
      pestek dyni to produkty, które po podgrzaniu stają się niezdrowe. Białka
      i śluzy będące w takim oleju ulegają ścięciu. Dlatego też do smażenia i
      do pieczenia używajmy olejów rafinowanych (najlepiej oliwy bądź oleju
      rzepakowego). Są one oczyszczone z ww. śluzów i przez to nie nabierają
      negatywnych właściwości po procesie termicznym.

      Olej z pierwszego tłoczenia to płyn, który powstaje jako pierwszy w
      wyniku tłoczenia i jest on najzdrowszy i najbardziej wartościowy. Warto
      z niego korzystać szczególnie w przypadku surówek, sałatek czy jako
      dodatek na zimno do jarzyn (wówczas zwiększa się wchłanianie witamin).
      Olej z wytłoków to olej, który powstaje podczas kolejnych tłoczeń. W
      takich przypadkach wykorzystuje się często podwyższoną temperaturę lub
      dodatek związków chemicznych. Warto wiedzieć, że niektóre firmy
      produkują oleje z pierwszego tłoczenia, a następnie produkt poddawany
      jest rafinacji.

      Czyli podsumowując: do smażenia najlepszy jest olej rafinowany (może być
      z pierwszego tłoczenia), a do sałatek – olej nierafinowany na zimno.

      Pozdrawiam

      Ewa Ceborska
      • 02.05.10, 22:57
        Jak zawsze spec mówi tak, że zrozumieć może go tylko inny spec.
        " Czyli podsumowując: do smażenia najlepszy jest olej rafinowany
        (może być z pierwszego tłoczenia), a do sałatek – olej nierafinowany
        na zimno".
        Czy ktoś wyciągnął wnioski w realu? Jeśli na etykiecie brak info,
        że olej nierafinowany na zimno, to znaczy, że rafinowany na ciepło
        (co to znaczy?), w ogóle nierafinowany (co to znaczy?). A olej
        rafinowany może być z pierwszego lub kolejnego tłoczenia i nadaje
        się do wszystkiego???
        Tajemnica sama w sobie.
        Może podacie jakieś linki do... (specjalistów???).
        • 02.05.10, 23:20
          olej z pestek winogron jest dobry do smazenia (opinia dietetyczki)
      • 03.05.10, 11:20

        Wszystkie kraje basenu Morza Śródziemnego smażą na oliwie z
        pierwszewgo tłoczenia, i podobno jest to dieta najzdrowsza. To jak
        się to ma do tych informacji?
        --
        Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
    • 03.05.10, 08:16
      Tu dość ciekawa opinia na temat zdrowotności różnych olejów i nie tylko:
      wyborcza.pl/1,76842,7717475,My_chcemy_masla_a_nie_margaryny.html
    • 03.05.10, 11:14
      Skopiuję trochę postów z innego forum (nie mogę dać linka bo to forum zamknięte,
      ale mam nadzieję, że dziewczyny się nie obrażą):

      - a(....) - ale jak podgrzejemy siemię (placki, kotlety) to nnkt się
      porozpadają? czy nie?
      i może ty wiesz (sorry za ot) - do jakiego poziomu można podgrzać np. oliwęz
      oliwek czy olej z pestek dyni żeby zachować jego wartości? polanie gorącej ale
      już zdjętej potrawy z ognia jest ok - ale np. krótkie duszenie czy smażenie?
      - Temat podgrzewania siemienia wertowaliśmy kiedyś dogłębnie z kilkoma osobami
      mocno zainteresowanymi sprawą.. i różnie różne źródła mówią. Większość jednak
      tych, do których dotarłam twierdzi że można je grzać, więc ja im wierzę... Do
      surowych rzeczy też na wszelki wypadek daję siemię, ale np. do chleba sypię w
      największych ilościach (tzn. do ciasta przed pieczeniem) i mam nadzieję, że coś
      z tego mamy
      A co do oliwy - żadnego grzania, czyli duszenia, gotowania itp. (o smażeniu już
      nie mówiąc - nawet już nie chodzi o to, że tracimy z oliwy to co cenna, ale
      jeszcze do tego kwasy tłuszczowe się utleniają i są szkodliwe!) Jedynie np.
      dodawanie do zupy nalanej już na talerz.

      - czy to się ma do wszystkich rodzajów olejów roślinnych? rafinowanych też? te
      rafinowane są takie złe?
      czy smażone placki/naleśniki na oleju roślinnym mają sens?
      nie ma szans, żebym w ogóle przestała smażyć czy zaczynać jednogarnkowce bez
      cebuli na oleju (aktualnie ryżowym - brak zapachu, duża temp. spalania)

      - są oleje przeznaczone do smażenia i te spokojnie można do smażenia używać.
      Akurat oliwa z oliwek jest do jedzenia na surowo podobnie jak olej lniany.
      Trzeba pamiętać, żeby nie smażyć w zbyt wysokiej temperaturze, żeby się olej na
      patelni nie palił tylko ogrzewał.

      - Ogólnie jest tak - im więcej kwasów wielonienasyconych, tym bardziej powinno
      się grzania unikać. Kwasy te występują głównie w tłuszczach tłoczonych na zimno,
      w oliwie z oliwek również. Acha... bo ja mam na myśli tą Extra Virgin! Podczas
      grzania w wysokich temperaturach kwasy te się utleniają i tworzą się z nich
      wolne rodniki. M. in. rakotwórcze. Czyli im większy stopnień nienasycenia, tym
      gorzej podczas smażenia.
      Więc oleje tłoczone na zimno są niesamowicie zdrowe, ale na surowo. I świeże, bo
      zjełczałe są równie trujące co smażone.
      Rafinowane są pozbawione kwasów tłuszczowych wielonienasyconych - więc są
      neutralne pod względem zdrowotnym (nie mają żadnych dobroczynnych właściwości),
      ale nie są szkodliwe podczas smażenia (tzn. szczególnie szkodliwe, bo samo
      smażenie nigdy zdrowe nie jest).

      Patrząc ze strony utleniania, smażyć powinno się na tłuszczach nasyconych lub
      jednonienasyconych. Jednak tłuszcze nasycone podwyższają poziom cholesterolu,
      więc zwiększają ryzyko chorób serca, naczyń krwionośnych itd. Przydało by się
      ich unikać. Inne wyjście - olej rzepakowy bezerukowy, ale lepiej używać tych
      lepszej jakości, by mieć pewność, że tego kwasu erukowego tam nie ma, bo jest
      bardzo niebezpieczny dla zdrowia. Zresztą wokół rzepakowego bezerukowego też
      jest trochę kontrowersji i zdania są podzielone.

      Ja też bez smażenia żyć nie mogę Ale co się da - duszę delikatnie, albo piekę..
      zawsze to lepiej.

      Ryżowy raczej jest OK do smażenia. Nawet jak zawiera jakieś kwasy tłuszczowe
      nienasycone, ma tez sporo antyoksydantów, czyli nie zatruwa tak organizmu.
      Ale... im mniej smażenia tym lepiej

      - Najmniejsze zło to tłuszcz kokosowy, olej palmowy, ghee, olej ryżowy czy
      rzepakowy bezerukowy wysokiej jakości. I oliwa z oliwek, ale rafinowana,
      ewentualnie pomace. każdy ma jakieś wady, nie ma idealnego rozwiązania, ale tak
      już szkodzimy sobie najmniej.

      - Smażyć można na olejach rafinowanych a także na olejach, których skład kwasów
      tłuszczowych pozwala na podgrzanie do wysokiej temperatury bez utraty swoich
      właściwości, czyli np.: olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany. Do smażenia
      nadaje się też masło i smalec. Na etykietach olejów zazwyczaj jest napisane do
      jakich celów można je wykorzystać i jak je przechowywać i należy się do zaleceń
      producenta stosować.

      Trochę o olejach roślinnych można znaleźć w wikipedii:
      pl.wikipedia.org/wiki/Oleje_ro%C5%9Blinne Ja miałam kiedyś świetne
      notatki nt tłuszczów, niestety nie mogę ich teraz namierzyć.

      Podczas smażenia należy pamiętać o używaniu małej ilości tłuszczu i o smażeniu w
      możliwie niskiej temperaturze. Jeśli tłuszcz na patelni zacznie się dymić,
      trzeba patelnię z ognia zdjąć, wymyć i nalać świeżego oleju/tłuszczu. Nie wolno
      podgrzewać tego samego tłuszczu wielokrotnie - często ludzie zostawiają olej we
      frytkownicach na następny raz z oszczędności ale to duży błąd.

      - rodzaje oliwy z oliwek:

      Extra Vergine - oliwa uzyskana z tłoczenia świeżych oliwek, nie podlegająca
      żadnym procesom chemicznym - 100% sok z oliwek. Cechy oliwy z oliwek extra
      vergine, takie jak smak, kolor, zapach czy gęstość, zależą bezpośrednio od
      rodzaju oliwek, z jakich została wytłoczona. Zaliczenie oliwy do kategorii extra
      vergine wiąże się ze spełnieniem oficjalnych wymagań chemicznych (m.in.
      kwasowość poniżej 0,8%). Oliwa taka nie może też posiadać znaczących wad smakowych.

      Polska definicja oliwy z oliwek extra vergine brzmi: ekstra oliwa z oliwek z
      pierwszego tłoczenia. Definicja ta wymagana jest na wszystkich etykietach oliw
      extra vergine sprzedawanych w Polsce. Zdarza się jednak, że producenci
      umieszczają dodatkowo nazwę "extra vergine" lub "extra virgin".

      Vergine - oliwa gorszej jakości, nie spełniająca restrykcyjnych norm
      jakościowych, właściwych dla oliw extra vergine. Oliwa vergine nie jest dostępna
      w sprzedaży. Używa się jej do uszlachetnienia oliwy rafinowanej.

      Rafinowana oliwa z oliwek (często nazywana pure) - oliwa otrzymywana w wyniku
      chemicznej rafinacji oliwy, która nie może być sklasyfikowana jako extra
      vergine, ze względu na jej niską jakość. W czasie rafinacji zostaje pozbawiona
      smaku, woni i koloru, przez co staje się zupełnie neutralna. Niewielka ilość
      oliwy z pierwszego tłoczenia zostaje dodana pod koniec procesu rafinacji.

      Polska definicja brzmi: oliwa z oliwek zawierająca rafinowaną oliwę z oliwek i
      oliwę z oliwek pierwszego tłoczenia.

      Sansa (z wytłoków oliwnych) lub pomace oil - oliwa uzyskiwana przy użyciu
      substancji chemicznych z masy pozostałej z tłoczenia oliwek, tzw. wytłoków
      oliwnych. Masa ta zawiera niewielką ilość oliwy, która jest ekstrahowana za
      pomocą rozpuszczalnika. Następnie uzyskana oliwa podlega rafinacji (patrz opis
      powyżej). Jest to najniższej jakości dopuszczona do konsumpcji oliwa.

      Polska definicja brzmi: oliwa z wytłoczyn z oliwek.

      Polskie definicje poszczególnych rodzajów oliw zaczęły obowiązywać wraz z
      wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. W praktyce jednak, bardzo wielu
      producentów oliwy z wytłoków oliwnych nie umieszcza oficjalnej nazwy na
      etykiecie wykorzystując w ten sposób niewiedzę konsumentów.
      źródło: www.oliwazoliwek.pl/dp/cms/content.xml?mp=mid18&mi=mid18

      • 03.05.10, 11:14
        I jeszcze:

        A wiecie coś o oleju sojowym więcej?
        Zaczęłam poszukiwać zamienników do smażenia (dotychczas używałam nierafinowanych
        niestety), a sojowy był mi potrzebny do maści, więc miałam. Teraz znów kupiłam.
        Jest z niemodyfikowanej soi.

        Takie znalazłam:
        Wśród olejów roślinnych przodujące miejsce w światowej produkcji zajmuje olej
        sojowy. Ma on słomiany kolor, charakterystyczny zapach i smak. Olej sojowy
        zawiera witaminę E – zwaną witaminą życia i młodości a spośród innych gatunków
        oleju wyróżnia się dużą zawartością lecytyny, która jest jednym z
        najważniejszych fosfolipidów znajdujących się w każdej komórce naszego
        organizmu. Zapobiega ona powstawaniu kamieni żółciowych, jest zalecana w stanach
        przemęczenia i osłabionej koncentracji, odgrywa znaczną rolę w przewodnictwie
        nerwowym. Olej sojowy i nie zawiera cholesterolu i cechuje się unikalnym
        zestawem kwasów tłuszczowych należących do grupy kwasów tłuszczowych omega-3 i
        omega-6. Kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 obecne w oleju sojowym są podobne do
        kwasów tłuszczowych obecnych w olejach rybnych, które zmniejszają ryzyko chorób
        układu krążenia i są niezbędne dla właściwego funkcjonowania organizmu zarówno
        ze względów zdrowotnych jak i żywieniowych.
        A przy okazji może ktoś wie, czy można prosto podmienić margarynę plamę, na olej
        palmowy (jako składnik nie spożywczy)? Coraz trudniej o porządną palmę (dużo
        mleka, mało palmy w palmie ), a z kolei czasem można znaleźć już sam olej palmowy.
        --
        Przytul Mnie Mamo
        • 03.05.10, 13:51
          Od jakiegoś czasu do smażenia używam tylko ryżowego. Do sałatek oliwa oczywiście.
          Też ciągle miałam dylematy, który zdrowszy, jakiś czas smażyłam na tym z pestek
          winogron
          --
          Nasz Ssaczek Ameliasmile

          1% dla mojej córeczki
      • 04.05.10, 01:15
        > Do smażenia
        > nadaje się też masło i smalec.

        Masło takie ze sklepu nie nadaje się do smażenia a nawet jest szkodliwe.
        Chyba, że jest sklarowane i wtedy można używać nawet do wielokrotnego
        smażenia. Kiedyś próbowałam takiej opcji ale wychodzi mało tego masła po
        sklarowaniu wiec trochę drogo.
    • 03.05.10, 20:38
      Wiem, że nadal nic nie wiem.
      Ale wyciągnęłam pierwsze wnioski: na surowo oliwa Extra Vergine, do
      smażenia olej rzepakowy/słonecznikowy.

      Jagoda 85 napisała
      "Wszystkie kraje basenu Morza Śródziemnego smażą na oliwie z
      pierwszewgo tłoczenia, i podobno jest to dieta najzdrowsza. To jak
      się to ma do tych informacji?"

      I właśnie mam wątpliwośco co do pierwszego tłoczenia. Naród rolniczo-
      pasterski chyba nie pozwoliłby sobie na takie marnotrawstwo surowca.
      Podejrzewam (bez cienia racjonalnych dowodów), że jednak używają
      oliwy z 2-go tłoczenia i takiej właśnie poszukuję. Ktoś widział,
      słyszał, wie?
      --
      • 03.05.10, 23:35
        korekta smile

        na surowo oliwa Extra Vergine (i wiele innych tłuszczów roślinnych - szczególnie
        polecany olej lniany, z pestek dyni, słonecznikowy itd itp...)

        do smażenia olej rzepakowy, palmowy, kokosowy, ryżowy, oliwa.
        ---------------------------------------------
        słonecznikowego NIE można podgrzewać
        • 04.05.10, 08:09
          wśród moich znajomych we Włoszech nikt nie smaży na oliwie z oliwek, chyba że
          jest to bardzo krótkie podsmażenie czegoś, choć za oliwę mało płacą, bo mają
          swoje gaje oliwne smile-we Włoszech mówi się, że na oliwie z oliwek się nie smaży,
          bo dymi-smażą na oleju sojowym
          --
          http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/walentynki_48.gifhttp://supergify.pl/images/stories/Buzia/a025.gif
          • 04.05.10, 09:03
            Jesli nie smaza, to z uwagi na cene oliwy. Ci, ktorzy mieszkaja w regionach
            oliwnych, smaza.
      • 04.05.10, 12:02
        z poniższego wynika, że można kupić w Makro
        www.makro.pl/pl/asortyment/akademia-zywnosci/oliwy-i-oleje-1
        i innych, np. tu
        www.solera.pl/kategoria/29/oliwa-z-drugiego-tloczenia
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.