Szyba zamiast płytek w kuchni Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Właśnie przymierzam się do generalnego remontu kuchni i w związku z tym
    oglądam różne zdjęcia z aranżacjami. Zwróciłam uwagę na kilka kuchni, w
    których zamiast płytek nad blatami jest zamontowana gruba szyba. Czy któraś z
    Was ma może coś takiego? Sprawdza się? Łatwo utrzymać w czystości? Czy brud
    nie wchodzi ZA tę szybę?
    • sama musisz zobaczyć u wykonawcy jaki ma sposób wykończenia. jedni
      proponują listwy a inny śruby plus listwy. jedne są estetyczne a
      inne mniej. szyba najlepiej gdy jest barwiona, bo wtedy unikniesz
      problemów z kurzem itp.
    • Ja mam, czarną. Jest takiej szerokości jak płyta indukcyjna. Wycieram codziennie
      po gotowaniu płynem do szyb i ściereczką z irchy. Myślę że w kolorze mlecznym
      byłaby łatwiejsza w utrzymaniu ale mi do koncepcji nie pasowała. Łatwiej
      utrzymać czystość niż na glazurze bo nie ma fug.(płytki też miałam)U mnie brud
      nie wchodzi za szybę bo jest ona do sufitu. Ogólnie jestem zadowolona,
      estetycznie i czysto.
    • To nie jest dobry pomysł... Tzn pomysł bardzo dobry ale
      niepraktyczny niestety. Wygląda to super ale tylko w katalogu lub na
      wystawie a w codziennym użytkowaniu nie zdaje egzaminu. Kurz jak
      wlezie za taką szybę to katastofa... Podobnie jak z przezroczystymi
      osłonkami wokół kontaktów - poprostu lepiej założyć takie w kolorze
      kontaktu lub w ogóle. Jeśli mogę wyrazić swoją opinię to: bardzo
      fajnie wyglądaja na ścianie kuchennej nad blatem prostokątne płytki
      ceramiczne w baardzo dużym formacie położone wzdłuż (na dłuższym
      boku). Najlepiej jeśli są "mocno" szkliwione. Pozdrawiam!
      • Ja mam szybę. Taką jasnozieloną - mleczną, dopasowaną do szafek.

        Wygląda bardzo ładnie, kurz nigdzie nie wchodzi - ona jest jakoś przyklejona na
        całej swojej długości. Jak my robiliśmy (5 lat temu), to przy kuchence nie można
        było dać szyby, albo była bardzo droga (juz nie pamiętam), więc przy kuchence
        mamy jakiś metal.

        Nic się specjalnie nie brudzi, szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy wycierałam.

        Natomiast już wtedy namawiała nas koleżanka na wstawienie pod szybę jakiegoś
        obrazka - ona sugerowała taką jakby fototapetę z trawy. Nie zdecydowaliśmy się -
        i dziś trochę żałuję. Szyba sprawdza się świetnie, z trawą byłaby jeszcze
        ładniejsza.
    • Też mam przyklejone szkło hartowane (malowane od spodu, żeby nie było nudno wink)
      między szafkami kuchennymi i bardzo sobie to rozwiązanie chwalę - w czyszczeniu
      bajka, wygląda bardzo fajnie.
      Jest jeszcze opcja z przykręcaniem szklanych tafli do ściany, ale raz, że też
      obawiałam się tego ewentualnych paprochów, które pewnie by się pod nie w końcu
      dostały, a dwa - do mocowania używa się takich paskudnych nitów, nie chciałam
      tego u siebie smile
    • Ja tez mam szybę, tylko nad płytą gazową. Mam klejoną niehartowaną,jak na razie
      to nic sie nie stało, nie pękła, a często gotuje na 4 palniki.
      Szybę mam zamocowana na kołki, ze wzgl. na to że jak bede chciała zmienić pod
      nią kolor to nie będzie problemu, odkręca sie maluje i po kłopocie.

      Kurz mi się nie zbiera, znaczy się ja za szybą go nie widziałam, choć ściana z
      boku jest nierówna. Ewentualnie można raz na jakiś czas odkręcić. Ja nie robiłam
      tego przez pół roku wink

      tutaj fotki:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2173001,2,9,aneks.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1769463,2,52,kacik-jadalnogotowalny-.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1769437,2,57,szyba-w-kuchni.html
      Myję ją raz na tydzień i jest ok.
      --
      Moin moin....Nordsee smile
      • ja wprawdzie nie mam szyby na ścianie w kuchni, ale zastanawiałam się, czy nie
        zrobić frontów do szafek ze szkła tak zwanego lacobel. To jest szkło już
        barwione, w pięknych kolorach - cała gama, szafa w mojej sypialni z takiego
        szkła wygląda pięknie. I tak sobie myślę, że jeśli takie szkło byłoby na
        ścianie, to nic nie byłoby widać, żadnego kurzu, bo jest barwione. I tylko mycie
        z zewnątrz pozostaje, ale to tak jak z płytkami.
        • Mam szybe w kuchni i szczerze polecam! Szyba jest zamontowana na całej długości
          szafek, za kuchnią gazową również. Mocowana jest do ściany na śruby (nity wcale
          są brzydkie - jest ich duży wybór). Nic się nie kurzy, bo idealnie przylega do
          ściany. Czyszczenie jej to bajka - nie zamieniłabym jej na płytki.
          --
          nic nie jest dane na zawsze
    • Ja właśnie zamawiam sobie lacobel między blatem i szafkami. Miał być czerwony
      ale po zamontowaniu szafek i blatu zdecydowałam się na biały.
      Jeżeli będzie dobrze zmocowany to nie ma się co kurzyć a mycie jest na pewno
      łatwiejsze niż płytek z fugami (nienawidzę fug sad)
    • Widzialam szczelny i nieszczelny montaz.
      Jeden to swietna sprawa, w utrzymaniu czystosci naprawde nie stwarza problemow,
      a drugi przez nieszczelnosc i brak dojscia od drugiej strony powoduje, ze wciaz
      tam sa zacieki wilgoci kuchennej.
      Duzo chyba zalezy od wykonania montazu.
      Widzialam tez raz szybe o strukturze mokrej szyby, na niej nie bylo widac osadow
      z wody. Tyle ze to byla zwykla gruba szyba, nie lacobel.

      --
      Biżuteria's Blog
    • Ja nie mam szkła tylko taką płyte ala pleksja - jest ona używana w
      reklamach wielkopowierzchniowych. Nie topi się, nie jest łatwo palna
      i wogóle odporna na wszystkosmile Postaram się dowiedzieć jak to się
      fachowo nazywa. Była o wiele tańsza od szkła. Ja mam kolor czerwieni
      strażackiej. Jest w kuchni od dwóch lat i nie ma śladu zużycia.
      Bratowa odgapiła i dodała coś fajnego od siebie - kupiła
      przezroczystą płytę i pod nią dokupiła tapetę - wygląda super! Polcam
    • Super. Mam podwójną szybę z matującą folią wklejoną pomiędzy. Całość
      zamontowana do górnych i dolnych szafek silikonem. Bardzo ładnie
      wygląda. Czyści się łatwo: psik psik płynem do szyb i papierowym
      ręcznikiem. Doskonale trzymają się na niej haczyki na przyssawki na
      różne akcesoria. Same zalety.
    • Miałam w poprzedniej kuchni płytki pleksi zasłaniające pas pomiędzy szafkami
      stojącymi a wiszącymi. Pleksi miało wzorek z takich jakby kropli wody, bardzo
      delikatny. Wzorek był od strony ściany. Wiele pozytywnych opinii wzbudziło to
      rozwiązanie, zwłaszcza od tych, którzy tylko patrzyli - bo pleksi się nie
      sprawdza, nie jest odporne na ciepło.

      Czyściło się łatwiej niż płytki, za szybę nic nie wejdzie pod warunkiem, że masz
      dobrze dopasowaną szerokością. Gdyby mi to do kuchni pasowało, to bym się
      zdecydowała na pewno na taką szybę smile
      --
      Nawet dwoje ciekawych ludzi może się nudzić w swoim towarzystwie, jeżeli nie są
      oni ciekawi siebie.
      ich4pory.blogspot.com
      • Aha, moje pleksi było przykręcone do pomalowanej farbą ściany.
        Na Twoim miejscu bym zaszalała i dała pod spód tapetę albo jakieś zdjęcia w
        dużym formacie.
        --
        IV. Modlić można się wszędzie. Najgorszym miejscem są świątynie. Panuje tam
        zaduch. (Z.Herbert)
    • Dzięki za rady dobre kobiety. Rozwiałyście moje wątpliwości i chyba się
      zdecyduję na szybę smile
    • ja mam taką szybę w kuchni co prawda dopiero od 6mies ale jestem bardzo zadowolona .dużo lepiej sprawdza się niż płytka. wystarczy ze przetrę np.clinem. polecam

      duży wybór jest tu. www.glassing.pl/
      ja osobiście zamawiałam i jestem zadowolona

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.