Dodaj do ulubionych

jak sprawić flądrę?

14.07.10, 16:53
Szanowne WDPD, macie może sprytny sposób na sprawienie (wypatroszenie i
oskrobanie) flądry, ryby bałtyckiej? bardzo kaleczy skórę rąk...
mam jej 12 kg i dziś muszę się z nimi rozprawić... proszę pomóżcie smile
--
ania
Edytor zaawansowany
  • 14.07.10, 19:46
    znalazłam !
    www.wedkuje.pl/wedkarstwo,o-fladrze-anatomia-i-sposob-sprawiania,22104
    --
    ania
  • 14.07.10, 19:55
    No to smacznegosmile
  • 14.07.10, 20:01
    jejku ale bym zjadła taką świeżą flądrę!smileI jestem pełna uznania i podziwu dla
    kobiet, które potrafią sprawić rybęsmile Dla mnie to niewyobrażalne bohaterstwowink
    --
    lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
    Tak smaku
    w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia [...]
    który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby
  • 15.07.10, 07:23
    Jedyne bohaterstwo jakie w tym widzę to sprawianie karpia bitego
    prądem, który się rusza pod nożem i skacze po patelni. Do tej samej
    kategorii należy skaczący węgorz wink On elektryczny sam z siebie wink
    Rybę umiem złowić, zamordować, oczyścić, przyrządzić... No a przede
    wszystkim zjeść smile Niestety, czarno widzę możliwosci wędkowania
    przy 2 dzieci wink
    --
    http://img.userbars.pl/171/34164.jpg
    "Mężczyźni w czerni są bardziej pazerni / Mężczyzn w bieli nic nie
    dzieli / Mężczyzn bez ubrań nietrudno jest ubrać / Kobiety w ciąży
    są gorące..."
  • 19.07.10, 11:44
    Dla mnie bohaterstwem jest uśmiercenie i "sprawianie" jakiegokolwiek stworzenia,
    bo jestem póki co na takim etapie, że umiem pokroić filet z kurczaka i powycinać
    z niego tłuszcz, błonki i takie tamsmile Inne mięsa kupuję rzadko i już gotowe do
    przyrządzania (właściwie tylko steki raz na kilka miesięcy). Ryby też kupuję
    gotowe. 12 lat wegetarianizmu robi swoje smile
    --
    Gnojowa mucha z tęczowym połyskiem na odwłoku.
  • 14.07.10, 23:22
    podczyściłam trochę tych ryb, pokaleczyłam dłonie bardzo, bo jestem z tych WDPD,
    co rękawiczek raczej nie uznaja... wink
    usmażyłam nawet kilka... na wakacjach jadałam "charakterną fląderkę" - była
    pyszna, moja wyszła zupełnie niecharakterna wink na szczęście materiału do ćwiczeń
    mam jeszcze trochę smile
    --
    ania
  • 15.07.10, 08:11
    podpinam się pod temat z inną wersją
    sprawiłam - jeśli o wnętrzności chodzi ale nie skrobałam ani nie obdzierałam ze
    skóry - zmuszona byłam zamrozić
    i co teraz?
    po rozmrożeniu ze skóry obedrzeć?
    --
    http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=67874b44651e501da.png
  • 15.07.10, 15:28
    ja mam zamrożone filety z turbota, ze skórą. Zamierzam je sparzyć po
    rozmrożeniu, albo nawet zamrożone, a przed smażeniem. Rybak, który je mi
    wyfiletował, nie chciał odcinać skóry, mówiąc właśnie o odparzeniu .

    metoda sparzania świeżych fląder chyba jest w miarę ok, wadą jest to, że jak się
    potrzyma nieco za długo we wrzątku (ja trzymałam 3 sek), to skóra złazi cała, a
    nie tylko łuski wink.

    Truscaveczko, stanowczo wolę jednak sprawiać karpie, nawet ruszające się, niż
    flądry wink wiem o czym piszę, bo to ja jestem domowym sprawiaczem ryb smile karpie
    nie kaleczą rąk tak jak te paskudy flądry wink
    --
    ania
  • 18.07.10, 23:29
    dziś robiłam wspomnianego turbota na obiad. Sparzenie w gotującym się wrzątku w
    płaskim rondlu - rewelacja. Skóra nie zlazła, ale jego tarczkowate łuski pięknie
    poodskakiwały. Zatem polecam tę metodę smile
    --
    ania

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.