Dodaj do ulubionych

Potrawy parówkami

29.07.10, 20:12
Macie jakieś fajne przepisy na dania, w których można wykorzystać parówki?
Ja znam tylko jedną potrawę: kawałki parówek maczane w cieście naleśnikowym
(troszkę gęstszym) i smażone w głębokim tłuszczu. Pyszne, niezdrowe i
obrzydliwie kaloryczne smile Szukam przepisów na lżejsze dania.

Edytor zaawansowany
  • 29.07.10, 20:17
    Parówki zawijane w naleśniki - można dodać serek żółty.
    Oczywiście parówki jako wkładka mięsna w fasolce po bretońsku itp.
    Domowe hot-dogi.
    Czasem robię, jak Młodzież Mięsożerna chyłkiem na zimno nie
    skonsumuje - lubimy parówki z szynki sokołowa, niebarwione i
    niezbyt słone smile
    --
    "Ortografia, jak widać na forach, wielu ludziom nie jest potrzebna
    do szczęścia, co nie znaczy, że ona jest durna, wręcz przeciwnie."
    /by Metodiw/
  • 29.07.10, 20:29
    Parówki dobrze sie nadają do leczo.
  • 29.07.10, 20:36
    Zawijamy parówki w żółty ser,a potem w ciasto francuskie.Po wierzchu
    posypujemy :sezamem,czarnuszką,kminkiem,tymiankiem,grubą solą/quod
    libet/ i pieczemy w piekarniku.Podajemy
    z :keczupem,tzizikami,majonezem/quod libet/
  • 29.07.10, 21:04
    podsmażasz na oleju pokrojoną cebulę,na to wrzucasz parówki pokrojone w
    plasterki (ja na 3 dorosłe osoby daję 1 kg,posypujesz ostrą przyprawą (np. do
    gyrosa) i smażysz.kiedy parówki się lekko zrumienią wrzucasz puszkę groszku
    zielonego z zalewą,dusisz 10-20 minut i dodajesz koncentrat
    pomidorowy,doprawiasz wg gustu,ew.zagęszczasz mąką.
    świetnie pasuje do makaronu świderki a mnie najbardziej smakuje z chlebem
    --
    Kiedy, podczas nocy poślubnej, młody książę po raz pierwszy całował swą piękną
    żonę, ani myślał, że oto rozpoczął się, co prawda powolny, ale nieubłagany,
    proces jej przemiany w ropuchę...
  • 29.07.10, 21:11
    Można wrzucić do leczo, a można zrobić takie coś:
    nacinamy parówki wzdłuż, upychamy tam nieco żółtego sera, zawijamy całość w
    cienko pokrojony boczek wędzony i zapiekamy smile
    --
    <a rel="nofollow"
    href="http://lobby.blox.pl/2010/02/NAGIE-biusty-lobbystek.html/">Biusty naGie wink</a>
  • 29.07.10, 22:19
    Zapiekane z boczkiem i serem sa boskie.!!

    Czasami robie tez sos do makaronu:
    Podsmazam parowki, podsmazam cebulke i wrezicam do garna, zalewam
    woda, doprawiam vegeta, sola pieprzem. Jak sie chwilke pogotuje to
    dodaje sos:
    lyzka maki, szklanka smietany, 2-3 lyzki koncentratu pomidorowego.
    Zagotowuje razem, jezeli trzeba to zageszczam jeszcze raz maka.

    Smaczne sa tez parowki w nalesniku:
    W usmazowny naleznik wkladam pokrojona wzdłuz parówke, ser zolty,
    ogorek kiszony i papryke, zawijam, panieruje jak krokiety, czyli w
    jajku i bulce - smaze na wolnym ogniu, zeby ser sie roztopil.

    Świetynie pasuja tez parowki do sosu z torebki "Spagetti
    Carbonara" smile
  • 29.07.10, 23:23
    A ja znalazłam takiego cudaka smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv73bcnzbom8.png
  • 30.07.10, 12:11
    parówki pokroić na 3 części, każdą naciąć na krzyż lekko, w
    gotowaniu się tak trochę rozszerzą na końcówkach

    do tego przesmażone w plasterkach pieczarki z odrobiną cebuli do
    smaku

    zalać gęstą śmietaną i udusić te parówki w tym sosie pieczarkowo-
    śmietanowym

    można podać z ryżem

    pychotka smile
  • 30.07.10, 12:30
    znam dwa:
    1. parówkę naciąć wzdłuż i wpakować tam pasek żółtego sera. całość zawinąć w
    plaster boczku lub szynki i upiec w naczyniu żaroodpornym
    2. naleśniki z farszem: cebulka, pieczarki, ser żółty i pokrojona parówka.
    wpakować to w naleśnik, zawinąć w poduszeczkę i upiec w naczyniu żaroodpornym z
    plasterkiem żółtego sera na wierzchu
    oprócz tego lubię dodawać parówki do wielu potraw np wariacji nt leczo, pizzy i
    wszelkiego rodzaju farszy
    --
    html mnie przerósł
  • 30.07.10, 12:31
    zupełnie bym zapomniała o hot dogach wink
    --
    html mnie przerósł
  • 30.07.10, 12:41
    Ja widziałam ostatnio potrawę dla dzieci: parówki przekrojone tak mniej więcej
    na 3 kawałki (w poprzek) i w te kawałki wbite na wylot, tak, żeby po dwóch
    stronach było po równo - spaghetti. Po ugotowaniu wygląda jak skrzyżowanie
    ośmiornicy z meduzą smile Te kawałki makaronu w parówkach ( w środku) są lekko
    niedogotowane, ale dzieciom to nie przeszkadzało wink
    --
    Przytul Mnie Mamo
  • 30.07.10, 14:11
    Ilustrację można znaleźć w Demotywatorach:
    demotywatory.pl/1786429/--Mamo-co-dzisiaj-na-obiad
    Są też "owoce morza":
    demotywatory.pl/1655900/Owoce-morza.
  • 30.07.10, 13:11
    parówki zawijane w ciasto francuskie i pieczone - pyszne ale
    kaloryczne

    parówki nacięte wzdłuż w to włożony paseczek swiezej papryki i
    paseczek żółtego sera, posypane papryką w proszku, zapieczone

    diabelskie koziołki - parówki pokrojone na 3-4 części, ponacinane z
    obu stron wrzucone do ostrego sosu pomidorowego z cebulką, pogotować
    aż się wywiną, świetne z ryżem
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvwztfk7n5.png
  • 30.07.10, 13:32
    puszka fasoli czerwonej w sosie pomidorowym ,puszka pomidorow lub
    swieże pomidory,szczypiorek lub zielona cebulka. Podsmażamy parówki
    mieszamy je z fasolą pomodorami no i tym wszystkim polewamy
    ziemniaczki posypane zieleniną-pycha
  • 30.07.10, 19:22
    A ja proponuję trochę mniej kalorycznie - chyba smile :
    1 duża cebula, czosnek (do smaku), ze 4 duże pomidory, 1 duża
    czerwona papryka (może też być inna, ale najlepiej wygląda czerwona),
    ok 6-8 parówek (w zależności od wielkości), 3-4 jajka. Na patelni
    delikatnie podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, dodać czosnek (ja
    daję tylko 1-2 ząbki do smaku), następnie dodać pokrojoną w kostkę
    paprykę i podsmażyć, tak aby była tylko lekko twarda, dodać obrane ze
    skórki i pokrojone w kostkę pomidory. Jak z pomidory się podsmażą i
    zrobi się taki jakby sos, dodać pokrojone w plasterki(ok.0,5cm)
    parówki i dusić na wolnym ogniu aż odparuje się trochę wody z
    pomidorów. Na koniec dodać jajka (ja wcześniej je rozmącam w
    garnuszku z przyprawami do smaku - robię dosyć pikantne) i pichcić,
    aż z jajka się zetną i pojawią się farfocelki. Nie wygląda to może
    zbyt apetycznie, ale jest pyszne smile Oczywiście w ramach wariacji
    można dodać jakiś ser... Smacznego!
  • 03.08.10, 10:17
  • 01.08.13, 18:14
    genialne są parówki w naleśnikach. przepis :link
  • 01.08.13, 18:23
    merkel5 napisał(a):

    Proszę administratorów o usunięcie posta spamera, łazi po forach i śmieci linkiem do strony prowadzonej przez sierotę z problemami z pisaniem po polsku.

    W kwestii parówek polecam wielokrotnie wykorzystany przepis na bułki z parówką - japonskakuchnia.blogspot.com/2010/07/bueczki-z-parowka.html - ciasto miękkie, delikatne, świetnie "współpracuje", długo zachowuje świeżość, bułki świetnie się mrożą i sprawdzają w podróży bo nie sypią się z nich okruchy.

    --
    Chaotyczna neutralna.
  • 01.08.13, 18:46
    Nie podaje proporcji bo to wszystko zalezy od ilości.

    Cebule szklimy drobniutko posiekaną
    korniszony tez mega drobno pokrojone wrzucamy do cebulki
    papryka czerwona też pokrojona jak wyżej
    pieczarki starte na najmniejszych oczkach.

    dusimy ale tak by papryka była jeszcze chrupiąca tak samo jak korniszony. Zalewamy...keczupem najlepiej pikantnym. Smażymy chwile żeby się rzegryzlo.

    Parówki nakrawamy wzdłóż tak by "trzymały się" na skórce i tak byśmy mogli je bezproblemowo (czytaj: nie przerywając ich na osobne polowki) rozłożyć na płasko na blaszce.

    Warzywa z keczupem nakładamy na parówki, posypujey serem (ale niekoniecznie bo to taka wersja "byle do pierwszego") i wkłądamy do piekarnika do zarumienienia się tudzież stopienia sera.

    Smacznego życze... smile

    ps tak samo robie z mortadelą.... najpierw kroje na plasterki, podsmażam tak żeby się wygięło w kształ literki "u" i napełniam środek smile
  • 01.08.13, 18:48
    Przegryzło*
    Posypujemy*

    Sorry za błedy ale coś mi... klawiaturka odmawia posłuszeństwa
  • 01.08.13, 19:59
    Mój mąż robi parówki w cieście drożdżowym obwiązane serem żółtym i czym tam jeszcze się da. Pieczone w piekarniku. Najlepiej jeść na ciepło, bo potem twardnieją, ale zimne też dobre- taka kanapka.
  • 01.08.13, 20:00
    Widzę, że znów ktoś odkopał strupieszały wątek z 2010 r. Zawsze to zauważam po nickach, które były, a minęły. Np. misself...smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.