Dodaj do ulubionych

kiszona kapusta

07.09.10, 22:49
Robicie taką kapustę same? Ja postanowiłam zrobić bo opis prac nie był specjalnie skomplikowany a w większosci kapusta, którą można kupić nie smakuje mi.
No więc poszatkowałam, dodałam co trzeba, co prawda potem zrobiło się pół słoija, postawiłam przy kuchence że niby w cieple ma stać. No i właśnie spostrzegłam że zamiast ładnie się zakisic wyrosła na niej pierzynka pleśni. Mąż stwierdzł, że to dlatego
że nie udeptałam.
Ale nie zniechęcam się, jeśli dostanę dobre wskazówki to spróbuję jeszcze raz.
Edytor zaawansowany
  • jestemeco 07.09.10, 23:26
    napisz co dodałaś.

    w/g mnie kapusta ta powinna stanąć w chłodnym
    miejscu, a kuchnia chyba do takich nie należy.
  • irenazu 08.09.10, 05:50
    Ja robię.Kapustę kroję,dodaje startą marchew-100g na 1kg kapusty,sól-ok.20g na tę ilość,Kminek-ile kto lubi,może być bez kminku.Wszystko dobrze wymieszam,wręcz ugniotę ręką,wkładam do plastikowego wiaderka,dobrze ubijam,przyciskam talerzykiem obciążonym słojem z wodą i stawiam w cieple-tzn w kuchni,w jakimś mało widocznym miejscu na trzy dni.W tym czasie codziennie ją wietrzę-albo trzonkiem od drewnianej łyżki przebijam do dna w kilku miejscach,albo wyrzucam na miskę,potem znowu ubijam w wiaderku i tak trzy dni.zwykle na 4 dzień jest już ukiszona i wtedy idzie do zimnego.Nie przejmuj się moja pierwsza kapusta też poszła do kosza bo nie znałam całej procedury z wietrzeniem i ubijaniem.Może jedynie nie rób tego w słoju.Najlepsze są kamienne garnki,ale ja takiego nie mam,więc robię w plastikowym wiaderku i też jest ok.I wiem ,że nie warto bawić się z 1-1,5 kg.Od razu robię 5 i jakoś nigdy nie wyrzucam bo za dużo.
  • smutas13 08.09.10, 07:28
    Kapustę rzeba tak ugnieść, aby po przyciśnięciu talerzykiem wypłynął sok, który cały czas powinien być nad kapusą. Ten warunek jest najważniejszy. Wtedy kapusta będzie chrupka i nie zgnije. Jeśli sok wsiąknie i jest go mało, można dolać solanki - przegotowaną wodę s solą - zimną.
    Może kilka dni stać w ciepłym miejscu. Szybciej ukiśnie.
    smile
    Długie lata kisimy sami kapustę - co roku.
  • maria10344 08.09.10, 08:20
    Ja zawsze robiłam w słoikach,ale ...
    Jak już masz wszystko dodane i wymieszane/wszystko jedno w czym,ale w wiadrze lepiej,bo wysokie/to koniecznie trzeba ubić i postawić w cieple,/szybciej się ukisi i puści sok/.Codziennie sprawdzać i dogniatać.Jak już puści sok i będzie ciut ukiszona,to nakładałam w słoiki,też ubijam,zakręcałam szczelnie i zostawiałam /raczej w chłodzie wtedy dłużej trzyma/.W każdym słoiku na powierzchni kapusty powinien być sok.Ostatnio znalazłam w piwnicy kapustę ok.5-6 letnią i była super.
  • ka_thy 08.09.10, 08:21
    Zaczęłam kisić kapustę w tym roku po tym jak dwa razy kupiłam mocno niesmaczną. Moje doswiadczenia są takie:

    Kapustę kiszę w garnku kamiennym. Ta pierwsza, kiszona w słoiku nie była smaczna (choć i tak lepsza niż ta z placu smile). Poszatkowaną kapustę solę, 20g/kg kapusty i zostawiam w przykrytej misce na kilka godzin. W tym czasie kapusta puszcza sok i nie trzeba używać tyle siły przy ugniataniu. Kapusta w garnku musi byc przykryta sokiem, lubi sie tez wzburzyć dlatego garnek powinien być sporo wiekszy od objetości kapusty. Ja główke 2,5 kg kiszę w 4-litrowym garnku. Kapustę przykładam talerzykiem i obciązam garnuszkiem z wodą. Przykrywam też całość ściereczką. Odstawiam na blat kuchenny. Na trzeci dzień przebijam kapustę grubym patykiem do szaszłyków. I stoi dalej. W czasie upałów kapusta była ukiszona na 5 dzień, teraz już stoi 9 dni i jeszcze jej troszkę brakuje.

    Do kiszenia mozna dodać marchewki. Ja jeszcze z marchewką nie robiłam. A polecam własnoręczne kiszenie bo kapusta jest wyśmienita, wiadomo co w niej jest wink, a ja, która najbardziej lubię lekko ukiszoną mam ją taką. I taka kapusta wychodzi duzo taniej niz w sklepie.

  • bryg-ida111 08.09.10, 10:08
    Od lat robię kiszoną w słoikach.Poszatkowaną kapustę mieszam w dużej misce z marchewką i solą, zostawiam aby puściła sok i zrobiła się miękka na 24 godziny.Taką kapustę wkładam do słoików i mocno ugniatam(na wierzchu powinno być trochę soku).Zamykam słoje i przechowuję w piwnicy.(soli daję na oko do smaku,zależy od ilości kapusty).Nic mi się nie psuje nawet teraz zostały mi 3 słoje z tamtego rokusmile
  • robinxx 22.05.19, 19:36
    Czy można jeść kapustę kiszoną, która zabarwiła się na różowo, czy jest już do wyrzucenia?
  • tilijka123 29.07.19, 14:37
    Kupiona czy domowa? Czyjest tam jakiś składnik, który mógłby zabarwić kapustę? Cała się zabarwiła, czy z wierzchu?
  • jagoda85 08.09.10, 14:11
    Kapustę kisimy od lat. Najpierw robiliśmy to w słoju, teraz w dużym garnku. Do kapusty dodaję przyprawy takie jakie dawała moja babcia i mama, tzn, sól, marchewkę, cebulę, czosnek, , kminek, ziele angielskie, pieprz i liść laurowy. Dawniej w domu dodawałiśmy jeszcze małe jabłka. Lubimy też dawać całeliście kapusty. Kapusta jest mocno ubita w garnku, dociążona naczyniem z wodą. Kapusta musi być "przykryta" sokiem z niej, ale w miarę ubywania soku uzupełniamy ciecz solanką. Taka kapucha kiśnie u nas 2 tygodnie, po czym jest przekładana do słoii. Ja ją pasteryzuję, żeby przerwać dalszy proces kiśnięcia, bo nie lubimy kisu. Ta kapusta jest super, winna.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • allija 09.09.10, 00:36
    Dziekuję za rady, będę próbować. Moja kapusta nie była przykryta sokiem, moze było jej za mało i soku za mało wyszło? bo spróbowałam z resztki, ktora mi została czyli pół główki i to niezbyt dużej. No i nie wietrzyłam. Nic to, zrobię nową. najgorsze, że ja nie mam piwnicy, tzn. zimnej piwnicy, mieszkanie w bloku, wiec nie za bardzo mam gdzie przechowywać. Moge postwić kamionkę na kuchennym /zwykle otwartym/ oknie, dlatego też nie chciałabym robić zbyt dużych ilości, tak tylko żeby na bieżąco zjeść.
  • irenazu 09.09.10, 05:56
    Może stać na balkonie,nawet w mróz,oczywiście nie w szkle.A można gotową przełożyć do słoików i jeżeli jest miejsce to do lodówki.Ale osobiście sprawdziłam,nawet przemrożona nie zmienia smaku i konsystencji.
  • smutas13 09.09.10, 07:12
    allija napisała:

    > Nic to, zrobię nową. najgorsze, że ja nie mam piwnicy, tzn. zimnej piwnicy, mieszkanie w bloku, w
    > iec nie za bardzo mam gdzie przechowywać. Moge postwić kamionkę na kuchennym /z
    > wykle otwartym/ oknie,

    Ukiszoną kapustę, możesz przełożyć do słoi i śmiało trzymać w domu. Jednak trzeba pamiętać o soku. musi być nad kapustą.( My, domowym sposobem zaopatrzyliśmy się w dębowe listewki, przycięte na szerokość słoi - pod kołnierzem, pod zakrętką, blokujemy uciśniętą kapustę.Łatwiej sprawdzić, czy sok jest nad kapustą.)

  • hbinko 09.09.10, 08:17
    Kupiłam kiszoną kapustę ze świeżej kapusty, wydawało mi się, że jest mało kwaśna. Ugotowałam bigos nie przepłukując jej, tylko zagotowując i wylewając tzw. pierwszą wodę. Okazuje się, że jednak jest za kwaśna. Czy coś z tym fantem mogę zrobić, oczywiście poza wyrzuceniem jej. Wiem, że gdy np. przesoli się zupę, wrzuca się ziemniaka, który "ściągnie" trochę soli. A jak jest z kwaśnym bigosem?
  • jul-kaa 09.09.10, 08:37
    dodać swieżej słodkiej kapusty
  • hbinko 09.09.10, 09:20
    dzięki, nie mam wyjścia, ale będę musiała dodać więcej boczku, grzybków...
  • irenazu 09.09.10, 15:30
    A jak dodasz jeszcze trochę powideł lub suszonych śliwek i kilka ziarenek jałowca to wyjdzie Ci całkiem fajny bigosik.Ja też właśnie gotuję bigos smile
  • hbinko 10.09.10, 08:04
    Dzięki za porady, wykorzystałam wersję ze świeżą kapustą, ponieważ wyprawiam imieniny dla mojej 86-letniej Mamy i jej przyjaciółek, tak więc musi to być delikatne, jeśli o bigosie można tak powiedzieć, pozdrawiam
  • allija 11.09.10, 00:49
    Ja nigdy nie płukałam kapusty do bigosu i, szczerze mówiąc, w żadnym przepisie nie natknęłam sie na taką uwagę. Nie zauważyłam żeby był kiedyś za kwaśny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka