Dodaj do ulubionych

Kasa się kończy - chemia domowa

20.01.11, 17:48
Kasa się kończy, czyli na chemię też niet. Podobno ocet działa cuda na wszelkie sprawy czystościowe (nie dotyczy mnie i moich ciuchów). Naprawdę można go używać do wszystkiego? Zamiast Cif-a, Domestosa, Pronto, płynu do zmywania i do okien? Takie 17 w jednym? A może inne skuteczne, a tanie?
Jakich rękawiczek używacie do zmywania? Ja przez 2 dni stłukłam 2 talerze, szklankę i miseczkę. Bo te rękawiczki strasznie śliskie się robią z płynem do zmywania.
Edytor zaawansowany
  • 20.01.11, 17:56
    ja z octem nie probowalam,ale jest wiele detergentow tanszych i dobrych np.max agent z biedronki do wc kosztuje jakies 4pln i jest naprawde dobry.do mycia okien uzywam koncentratu cilit.butelka 700 ml kosztowala jakies 7pln,a wystarcza na dlugo bo rozciencza sie go.moze inni forumowicze tez cos dopisza.
  • 20.01.11, 18:10
    Idź kobietko do Lidla i kup W5. Zmywarka nie została Ci z lepszych czasów? tabletki do zmywarki też mają tanie i dobre. i oszczędzisz na energii. Płyn używam Fairy. tez przyzwoicie wychodzi.
    --
    opowiemci.blox.pl
    pracowniapodaniolem.blogspot.com
  • 20.01.11, 18:22
    dzambii napisała:

    > Podobno ocet działa cuda na wszelkie
    > sprawy czystościowe

    Czyszczę octem:
    - kosz na śmieci (odkaża i usuwa zapachy)
    - baterię w łazience i prysznic (usuwa kamień)
    - deskę sedesową
    - wannę i umywalkę

    Czyszczę roztworem sody oczyszczonej:
    - lodówkę wewnątrz
    - blaty kuchenne
    - zapieczony piekarnik
    - oporne gary i inne naczynia

    Kwaskiem cytrynowym:
    - odkamieniam czajnik bezprzewodowy
    - odmaczam płytki z kuchenki gazowej.

    > Zamiast Cif-a, Domestosa, Pronto, płynu do zmywania i do oki
    > en?

    Nie wiem, co myjesz Cifem smile Ja nie używam w ogóle.
    Domestos mam, używam go tylko do mycia muszli - duża butelka kosztowała mnie jakieś 15 zł, starcza na parę miesięcy, mimo że myję toaletę raz na dwa dni, a w lecie codziennie. Tylko leję normalną ilość, a nie tak jak w reklamie smile (Pasty do zębów też nie nakładam tyle ile w reklamie tongue_out)
    Pronto też mam, ale w mleczku. Stoły nim czyszczę. Też starcza na długo. Nie wierzę w skuteczność Pronto w sprayu.
    Płyn do zmywania - najłatwiej tu oszczędzić mając zmywarkę (a do zmywarki proszek, to najtańsza opcja). Kupuję dużą butlę Fairy i mam spokój na minimum pół roku, jak nie dłużej. Nie używam żadnych rękawiczek, też w to nie wierzę, za to wierzę w kremy tongue_out
    Okna - można octem, byle spirytusowym, nie jabłkowym wink Myłam kiedyś płynem do mycia naczyń, potem octem, a potem polerowałam pieluchą big_grin Teraz zamiast pieluchy jest mikrofibra (myję okna 2x do roku).

    Ogólnie to polecam zakup mikrofibry - zastąpi Ci wszystkie chusteczki do czyszczenia, szmatki i wiele detergentów tzw. "przeciw kurzowi". Aha, podłogę myjemy też płynem do mycia naczyń - tylko panele specjalnym płynem, ale jeśli masz laminowane, to spokojnie ten płyn do mycia naczyń da radę.

    forum.gazeta.pl/forum/w,49213,79067267,79067267,ZERO_chemii_w_domu.html
    dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61608,5300740,Domowe_sposoby_na_oszczedzanie.html
    --
    To ja!
  • 21.01.11, 14:08
    misself, z ciekawości: dlaczego zimą myjesz toaletę co 2 dni a latem codziennie?
  • 21.01.11, 16:05
    mloda0242 napisała:

    > misself, z ciekawości: dlaczego zimą myjesz toaletę co 2 dni a latem codziennie?

    Bo nie mam grzejnika w tym pomieszczeniu smile
    Co oznacza, że w zimie jest tam chłodniej niż w lecie - więc po prostu zaczyna śmierdzieć po kilku dniach niemycia, a w upały to czasem nawet 2x dziennie myję z powodu zapachu.
    --
    Mój ekskribicjonizm kontrolowany.
    ich4pory.blogspot.com
  • 29.03.11, 14:07
    Ciekawe od czego to zależy. Ja myję toaletę raz na tydzień totalnie (wdziewam rękawice i z ostrą gąbką nurkuję we wszystkich zakamarkach), a co dwa-trzy dni przecierem szczotką z odrobiną detergentu i nic nie śmierdzi.

    --
    lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
    Tak smaku
    w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia [...]
    który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby
  • 20.01.11, 19:58
    Soda, boraks, ocet, mikrofibra - tanie sprzątanie smile
  • 20.01.11, 21:35
    O, tu masz o zastosowaniu sody i octu
    dziecisawazne.pl/dom-bez-chemii-cz-1-soda-oczyszczona/
    www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/pliki/pdf/22032eko_sztuczki.pdf
  • 21.01.11, 22:09
    fajne stronki podalas. Wlasnie dzisiaj zastosowalam sode. A jak zrobie wiecej takiej np pasty czy roztworu to mozna to dluzej przechowywac?
  • 20.01.11, 20:32
    W lidlu jest bardzo dobra seria W5 i W5 Eko. W sumie używam w domu Domestosa jedynie do czyszczenia muszli, do mycia wanny i kafelków wkoło wanny - idealna jest woda z octem i odrobiną płynu do naczyń - żeby się trochę pieniło. Spryskuję, myję gąbką, spłukuję - i gotowe. Kamień i mydło nie mają szans smile Zapach octu ulatnia się bardzo szybko. Do odświeżania i czyszczenia odpływu w kuchni używam sody i octu - działa lepiej niż jakieś Cify. Panele myję wodą z odrobiną octu, płynu do naczyń i paroma kroplami olejku zapachowego. Podłoga bez smug, ładnie błyszczy i jak ocet wywietrzeje - ładnie pachnie. Proszek do prania też z Lidla - Formil - cała seria Formila i proszki i płyny są bardzo dobre i w dobrej cenie.


    --
    --------------
    Bądź jak ptak...
  • 20.01.11, 23:26
    Techniczna woda amoniakalna 20% - bardzo tanie mycie okien, futryn itd. jedno opakowanie starcza na strasznie długo, bo bierze się na garnek wody 1 łyżkę stołową. Cudownie rozpuszcza tłuszcze i tlenki metali. Nie pieni się, nie maże.
    Nie należy wąchać płynu w butelce, używać natomiast trzeba rękawic.
    Formile z Lidla do prania są doskonałe, tylko tak zabójczo jak Ariel nie pachną - dla mnie to zaleta akurat.
    Płyny do kąpieli i mydła w płynie - patrz Rossman.
    --
    www.gackowa.multiply.com
  • 22.01.11, 08:59
    weisefrau napisała:

    Płyny do kąpieli i mydła w płynie - patrz Rossman.

    mydło w płynie z biedronki-opakowanie zapasowe litrowe ok 2-3,- -sprawdzę i po południu wpiszę.
    do proszków do prania dodawane są różne artykuły-persil również z biedronki, co jakiś czas jest promocja 5kg za 30,- i przewaznie jest dodawany płyn do naczyń, ostatnio perwol do białego i czarnego,
    papier toaletowy-również co jakiś czas jest promocja za 16 rolek 9,- pachnący --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/jc/hb/qzlx/4fgU7cAqAgeQONJTfA.jpg
    http://emotikona.pl/gify/pic/kotek-cwiczy.gif
  • 22.01.11, 10:45
    Moim zdaniem zarówno papier toaletowy, jak i ręczniki papierowe najtańsze wychodzą z firmy Velvet: papier Najdłuższy ok. 9-10 zł za 4 rolki (1 rolka starcza na bardzo długo), ręcznik Jumbo 14 zł, ja używam przez 2-3 miesiące.

    No ale... nie pachną...
    Co akurat przy papierze jest DOBRE, bo substancje zapachowe mogą podrażniać i uczulać.
    --
    VII. Starać się być szczęśliwym, bo tylko tacy ludzie mogą dać szczęście innym. [Z. Herbert]
  • 22.01.11, 17:12
    u mnie velvet się nie sprawdza-nie spłukuje się...nie wiem czemu tak się dzieje...
    a mydło biedronkowe-1l-3,89
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/jc/hb/qzlx/4fgU7cAqAgeQONJTfA.jpg
    http://emotikona.pl/gify/pic/kotek-cwiczy.gif
  • 22.01.11, 17:29
    beata985 napisała:

    > u mnie velvet się nie sprawdza-nie spłukuje się

    Ten "Najdłuższy"? On jest bardzo cieniutki, dwuwarstwowy, nie zdąży się spłukać, jak już się rozpuszcza.
    --
    Mój ekskribicjonizm kontrolowany.
    ich4pory.blogspot.com
  • 21.01.11, 10:46
    Bardzo wydajne są. Polecam. Na wiaderko wody wlewam pól nakrętki płynu i zupełnie wystarcza.
    Środek w żelu do toalet jest również znakomity. I niedrogi. Płynu do mycia naczyń używam również z Lidla.
  • 21.01.11, 12:41
    Proszek do pieczenia lub soda wybieli pranie i doczyści białe fugi . Świetne też są koncentraty szczególnie te przemysłowe, koncentrat który ma 1,5l używam od ponad pół roku i się nie chce skończyć. Nie kosztują mało ale na dłuższą metę bardzo się opłacają .
  • 21.01.11, 14:29
    ponoc ocet to panaceum na wszelki brud ale to nie dla mnie. a co do rekawic - kupuje w lidlu takie zolte i wcale nie sa sliskie.
    --
    kreatywny blog o szyciu
  • 21.01.11, 16:07
    ladyjm napisała:

    > ponoc ocet to panaceum na wszelki brud

    No, nie na wszelki smile
    Na tłusty moim zdaniem lepiej działają detergenty - i potwierdza moje odczucia mój Braciszek, który ostatnio wyrósł i bardzo zainteresował się chemią big_grin
    --
    To ja!
  • 21.01.11, 21:03
    Baaaardzo dziękuję. W poniedziałek pójdę do Lidla pooglądać te środki.
    W rękawiczkach coraz lepiej - nic nie stłukłam. Nawet w lepszych czasach nie miałam zmywarki - cholera nie mieści się nigdzie.
  • 25.01.11, 18:56
    mam z Lidla z serii W5-pianke do ubikacji-beznadzieja,oraz pianke do mycia wanny akrylowej-beznadzieja.Nia zauważam róznicy-po mycia -a przed
  • 25.01.11, 23:30
    Potwierdzam, też raz kupiłam obie te pianki- beznadziejne i nie polecam...
  • 29.03.11, 12:32
    Poszukaj sobie w necie "przepisów" na ekologiczne środki czystości smile


    wystrój okien
  • 29.03.11, 14:02
    Dodam jeszcze, że woda z octem rozrobiona w butelce ze spryskiwaczem to jedyna rzecz, która się sprawdza u mnie do mycia brodzika. Mam kabinę z czarnych szyb i każda kropla wody zostawia na tym g... plamkę. Spryskuję octem z wodą (tak, w takiej właśnie proporcji, na dwie części octu jedna część wody), zostawiam na jakieś 15 minut i szyby są jak nowe.

    do mycia toalety używam detergentu z Rossmanna Domol. U nas wystarcza.
    --
    lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
    Tak smaku
    w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia [...]
    który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.