Dodaj do ulubionych

zgniatarki do butelek/puszek?

21.02.11, 11:36
Drogie WDPD - używacie?
Zastanawiam się właśnie nad tym, bo produkujemy tego w domu sporo. No i raz, że ciągle z worami biegamy, a dwa - że takie zgniatanie jednak jest eko. Co sądzicie? Możecie jakąś zgniatarkę polecić?

--
Kami
Masz ścisły umysł? Wiesz, co to jest DeltaMi?
Edytor zaawansowany
  • aniuta75 21.02.11, 11:57
    Ja mam taką eko zgniatarkę big_grin. Zgniatarka ręczno-nożna big_grin.
    Zbędny gadżet chyba...

    --
    Saving people, hunting things... The family business...

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/lh/mb/wvld/IlNb6SuPMalgweVYwX.jpg
  • sadosia75 21.02.11, 11:59
    Uzywamy smile od ponad miesiaca mam taka fachowa smile
    wczesniej maz byl zgniatarka ale doszedl do wniosku, ze pora cos kupic. i zamowilam przez internet ( obecnie na allegro jest za 149zl ) i jestem zachwycona. Moge polecic firme ekopress.
    cena jest duza ( jednak 150zl to nie jest malo ) ale oplaca sie na dluzsza mete.

    --
    A Kiira na to :"Sadosiu, moja Ty dobra kobieto"
    Cóż... nie będę się spierać, że jest inaczej smile
  • mag2004 21.02.11, 12:04
    popieram poprzedniczkęsmilerewelacja, szczególnie dla mieszkańców domków i pijących dużo wodysmile
    pozdrawiam,
    --
    Asia, mama Michałka, Uli i Adasia
  • sadosia75 21.02.11, 12:06
    U nas sie sprawdza bo pijemy i duzo wody, i jeszcze wiecej wody pija psy i koty smile kranowy gnomy nie chca pic. do tego male puszki z karmy dla kotow,butelki po mleku.
    wiec produkujemy tego smiecia naprawde duzo. a taka zgniatarka pozwala na okielznanie walajaych sie butelek po calym domu.

    --
    A Kiira na to :"Sadosiu, moja Ty dobra kobieto"
    Cóż... nie będę się spierać, że jest inaczej smile
  • the_kami 21.02.11, 12:11
    Sadosia, a pokaż jaką masz?
    Bo ja znalazłam coś takiego - ale nie wiem, czy to się będzie sprawdzać.

    --
    Kami
    Studio Eksperymentalne PR: tutaj oraz tutaj - jestem dumna z Tatusia! smile
  • sadosia75 21.02.11, 12:18
    Mam dokladnie ten model
    I bardzo go sobie chwale. Nie wiem czy plastykowe sie beda nadawac. obawialabym sie tego, ze po prostu pod wiekszym naciskiem peknie.
    --
    A Kiira na to :"Sadosiu, moja Ty dobra kobieto"
    Cóż... nie będę się spierać, że jest inaczej smile
  • the_kami 21.02.11, 12:22
    Hm, wygląda solidnie, tylko to już mebel... nie miałabym gdzie tego przymocować, w mojej niewielkiej kuchni sad

    --
    Kami
    Chcesz zdrowo schudnąć? Lubisz jeść? Zapraszam na forum diety na podstawie zasad Michela Montignaca! smile
  • sadosia75 21.02.11, 12:29
    A znasz moze jakiegos spawacza? smile zdolnego najlepiej smile znajomi widzac u nas takie cudo zamowili sobie u spawacza identyczne tylko, ze mniejsze.
    moze w IKEA beda zgniatarki? swego czasu u nich widzialam aluminiowe chyba . trzeba by bylo poszukac na ich stronie.albo w hurtowniach z rzeczami kuchennymi.
    --
    A Kiira na to :"Sadosiu, moja Ty dobra kobieto"
    Cóż... nie będę się spierać, że jest inaczej smile
  • nz2 22.02.11, 18:40
    Mam taką - do butelek świetna, puszki aluminiowe też zgniata.
  • poziomka001 21.02.11, 12:03

    Używam, w postaci własnej nogi. Darmowa + przy okazji trochę gimnastyki.
    Chciałam sobie kupić, ale cena 100-150 zł uważam, że jest grubo przesadzona.
  • budzik11 21.02.11, 12:38
    Też, od ponad roku, mamy zgniatarkę Ekopress. Super sprawa, ręcznie/nożnie nigdy nie zgniecie się tak dokładnie butelki. My pijemy ogromne ilości wody a tym samym mamy masę butelek. Zgniatarka jest przymocowana w pomieszczeniu gospodarczym, pod nią stoi pudło na zgniecione butelki. Puszek nie próbowaliśmy gnieść, nie kupujemy nic puszkowanego.
  • drzewkopomaranczowe 21.02.11, 18:30
    moje stopy-dwa nadepnięcia i gotowe


    --
    "Kochaj tych,których nie kochasz.Miłość jest przykazaniem,a nie uczuciem.Jest ona aktem woli,jedynym aktem naprawdę godnym człowieka." Brat Efraim
  • the_kami 23.02.11, 21:37
    Zamieszkasz ze mną? tongue_out

    --
    Kami
    Masz ścisły umysł? Wiesz, co to jest DeltaMi?
  • aganiok32 22.02.11, 21:06
    zgniatarkę widziałam w Duce. Kosztowała ok 40-50 zł.
  • krapheika 23.02.11, 21:03
    Bron Boze gniesc, za jedna butelke jest 25centow, ostatnio po sprzedaniu wszystkich pustych butelek zarobilam 30euro.Lada chwila w Polsce maja wprowadzic zwrot plastiku i szkla, wiec takie zgniatarki niezbyt dlugo sie przydadza.Szkoda, ze niemieckie sklepy nie przyjmuja polskich butelek, tonami bym je sprowadzalabig_grin
  • poziomka001 23.02.11, 22:16

    O to by było bardzo fajnie. Ja od dawna nie mogę zrozumieć o co chodzi z tymi butelkami, że w Polsce nie można zwracać. Marnotrawstwo straszliwe.
  • the_kami 24.02.11, 11:36
    Mam wrażenie (acz nie dam sobie nic uciąć za to), że w moim auchanie (na Woli w Warszawie) jest punkt przyjmowania butelek plastikowych. Tylko że to niestety upierdliwe - wory z butlami musielibyśmy wozić w aucie (często robimy zakupy jadąc prosto z pracy). Muszę się dowiedzieć, czy to działa, i czy oni przyjmują tylko całe butelki. Bo jeśli "zgniotki" też, to chyba jednak zmolestuję TŻ-ta w sprawie małej zgniatarki.

    --
    Kami
    Studio Eksperymentalne PR: tutaj oraz tutaj - jestem dumna z Tatusia! smile
  • the_kami 25.02.11, 23:16
    Ha, sprawdziłam. Jest skup butelek - TYLKO szklanych, TYLKO po piwie, i TYLKO zakupionym w tym sklepie. Trzeba pokazać paragon. Butelka kosztuje jakieś 30-50 groszy.
    Plastiku ani puszek nie odbierają.
    --
    Kami
    Studio Eksperymentalne PR: tutaj oraz tutaj - jestem dumna z Tatusia! smile
  • krapheika 26.02.11, 14:08
    Ale chamstow, serio.Jeszcze paragony zachowywac , by moc butelke oddac, masakra jakas.
  • budzik11 24.02.11, 07:58
    No ale te plastikowe chyba sa przetapiane, nie myte i używne ponownie jak szklane - więc co za róznica, czy są zgniecione czy nie? Zgniecione zajmują mniej miejsca.
  • baba-baba 24.02.11, 15:30
    Czy ta zgniatarka jest także do większych butelek np.2,5 litra? Bo jest tylko info o wielkości puszek a one są małe.Dzięki
  • budzik11 26.02.11, 12:32
    Tak, da się zgnieśc duże butle (po Pepsi chyba 2,5 l. gniotłam, chociaż trzeba ją dobrze upchnąć, żeby weszła).
  • krapheika 25.02.11, 22:10
    Butelki musza miec czytelny kod kreskowy by maszyna go odczytala, dlatego wazne jest by byla w calosci.Zadziwia mnie, ze w PL tego nie ma, bo w ten sposob klient placi dwa razy, raz za plastikowe opakowanie, drugi raz za wywoz smieci (zapewne ktios na tym zbija kase, bo polskie butelki tez maja oznaczenie "do zwrotu"). My osobiscie butelki kupujemy w plastikowych skrzynkach, miesci sie16butelek obojetnie plastikowych czy szklanych, wyciagamy pelna butelke wstawiamy pusta, zajmuje tyle miejsca co jedna skrzynka, nic sie nie wala po domu.Jadac na zakupy wstawiamy skrzynke z pustymi butelkami w sklepie do maszyny, wciagamy bon, najczesciej zwaraca sie polowa kasy za nastepna pelna skrzynke.W kazdym sklepie jest punkt przyjmowania butelek. Jeszcze jednym duzym plusem jest to, ze butelki nie sa wywalane po lasach, ulicach, koszach na smieci, bo jak to wyrzucac kase.Tutaj to norma jak segregowanie smieci na kompost itd. pojemniki stoja pod domem,wiec wystarczy po prostu zebrac i wyrzucic.Nie trzeba biegac i szukac pojemnika. Podejrzewam, ze niedlugo i w Polsce sie za to wezma.
    Aaa a zlom wszelkiego rodzaju zbieraja zlomiarze jezdzacy raz w miesiacu mala ciezaroweczka, tez placa pare groszy za oddanie zelastwa.Oni zarobia, ja mam graty z glowy i jeszcze pare euro wpadnie.
  • chomiczkami 26.02.11, 15:24
    Po Polsce też jeżdżą ciężarówki i zbierają śmieci nietypowe, przynajmniej na moim osiedlu co jakiś czas jest "zbiórka". Koszy do segregacji mam na osiedlu kilkanaście, przy każdym śmietniku stoją, rodzice mieszkają na osiedlu domków jednorodzinnych i też mają niedaleko pojemniki, więc nie demonizowałabym. Pewnie, jakby były pojemniki pod samym domem to też by było fajnie, ale z drugiej strony już dwa pojemniki na zwykłe śmieci nie dodają estetyki obejściu, co dopiero, gdyby doszły do nich osobne pojemniki na plastik, na szkło, na makulaturę i malutka puszka na baterie koło skrzynki na listy big_grin (wyobraźnia mi działa).
    U mojej babci znowu firma wywożąca śmieci dostarcza osobne worki na plastiki czy szkło i zgarniają je w wyznaczony dzień.

    Wszyscy stosujemy system nożny zgniatania, z czego tylko ja zapylam pieszo do pojemników, a i to dlatego, że mieszkam w bloku wink.

    System, który opisałaś, przypomina mi szwedzki i chyba ogólnie na Zachodzie zwraca się kaucję. Szkoda, że u nas już nie ma tego typu rozwiązań, ale ja i tak bym nie jeździła do marketu z butelkami (autobusem?), chyba że dostałabym jakąś konkretną sumę za butelkę. Ale jeśli butla wody kosztuje nawet złotówkę w Biedrze czy Lidlu, to ile z tego dostałabym kaucji z powrotem? 10 groszy?

    --
    "Jak na osobę, która nawet nie jest zaręczona, ostatnio dużo myślę o ślubach. To niezdrowy objaw. Zupełnie jak myślenie o zastrzykach z insuliny, gdy nie jest się cukrzykiem. Owszem, dają niezłego kopa, ale w końcu mogą zabić." L.Wolf, "Dziennik szalonej narzeczonej"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka