Dodaj do ulubionych

czarna sukienka na wesele- wypada?

25.08.11, 14:42
nie chcę mi się kupować sukienki na kilka godzin bo pewnie moje dziecko dłużej niż 2-3 h na imprezie nie wytrzyma...

mam ładną czarną, krój nawet "weselny" wink

ale może to nie wypada?
Edytor zaawansowany
  • izka_74 25.08.11, 14:56
    Ja byłam w czerwcu na weselu w małej czarnej. Wcześniej podczytywałam różne fora, bo też się martwiłam, ale w zaawansowanej ciąży nie chciałam wywalać kasy na jedno wyjście, mając w szafie elegancką czarną ciążówkę. Wynikało z nich, że kiedyś było to niestosowane, ale teraz już nikt się tym nie przejmuje. I na weselu było jeszcze kilka kobiet w czarnych.
  • kasia_de 25.08.11, 14:57
    super, zostanie trochę grosza w kieszeni wink
  • angazetka 25.08.11, 15:19
    Nie wypada, zwłaszcza o tej porze roku, ale i tak w tym pójdziesz wink
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • claratrueba 25.08.11, 15:29
    "Na wdowe żałobne" w głębokiej jednolitej czerni to raczej nie. Ale jak wepniesz coś bardzo kolorowego lub dołożysz jakiś szal "rozweselający" to jak najbardziej. Byłam na przyjęciu gdzie panna powiedzmy, że młoda była na czarno z dodatkami w kolorach papuzich i wyglądała super i nie smutno.
  • kasia_de 25.08.11, 15:48
    to we wrześniu jest, to znaczy że już będzie można? wink
  • doxi_mara 25.08.11, 15:58
    bylam ostatnio, ba w czerwcu, mialam czarna elegancka prosta sukienke, do tego czerwone korale u uszach i czerwone buty. ok, bylo to w niemczech, tu czesciej sie widzi na slubach male czarne niz w polsce.
  • fantagiro30 25.08.11, 16:06
    W tym roku byłam na dwóch weselach i zarówno na pierwszym jak i na drugim było kilka kobiet w czarnych sukienkach, wyglądały ładnie, elegancko i nikt z moich znajomych nie wieszał na nich psów smile. Grunt to dobrze dobrane dodatki, np. w kolorze nude (dla mniej odważnych) lub jakieś jaskrawe (dla odważniejszych) wink.
    Mnie osobiście nic tak nie denerwuje jak opięte, czerwone połyskliwe sukienki ledwie zakrywające tyłek. Takie też na weselach były uncertain
  • magdalaena1977 25.08.11, 22:13
    fantagiro30 napisała:

    > W tym roku byłam na dwóch weselach i zarówno na pierwszym jak i na drugim było
    > kilka kobiet w czarnych sukienkach, wyglądały ładnie, elegancko i nikt z moich
    > znajomych nie wieszał na nich psów smile.

    Ja bym tu odróżniła dwie rzeczy:
    1) czy gość w czarnej albo białej sukni na weselu wygląda niestosownie? - IMHO tak,
    2) czy dobrze wychowane osoby powinny komentować czyjeś faux pas? - zdecydowanie nie.

    Także zdecydowanie przestrzegałabym Was przed rozumowaniem zakładającym, że osobę łamiącą zasady dobrego wychowania spotyka natychmiastowy ostracyzm społeczny i jeśli nic takiego się nie zdarzyło, to znaczy, że Wasze zachowanie czy strój "były OK".
    --
    Magdalaena
  • feniks_z_popiolu 25.08.11, 16:29
    Jasne, wesołe dodatki + mała czarna - jak najbardziej.
  • gazeta_mi_placi 25.08.11, 17:03
    Kolorowa biżuteria, kolorowa torebka, kolorowa apaszka, kolorowy pasek a może przejdzie.
    --
    http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
  • qpiska 25.08.11, 17:32
    a dlaczego nie? smile
    Ja swego czasu byłam w czarnej, do tego jasny szal i w tym samym koloże dodatki.
    --
    http://images47.fotosik.pl/261/91f6c744d4a17e4am.jpg
    http://emoty.blox.pl/resource/36_1_37.gif
  • fantagiro30 25.08.11, 17:44
    > Ja swego czasu byłam w czarnej, do tego jasny szal i w tym samym koloże dodatki

    kolorze - kolor
    bykom-stop.avx.pl/
    wink
  • qpiska 25.08.11, 17:58
    o ludzie, ale byka walnęłam, wiem, wiem jak się pisze, bez obaw....
    --
  • laminja 25.08.11, 18:05
    nie bardzo wypada, ale jak ją "podrasujesz" dodatkami to będzie OK.
  • ewenny58 25.08.11, 20:23
    a ja 27lat temu brałam ślub cywilny w małej czarnej ze złotymi dodatkami
    nawet nie pomyślałam,że to może być niestosowne

    --
    jestem jak królowa angielska
    kocham corgi kiss, kiss
  • magdalaena1977 25.08.11, 22:08
    IMHO absolutnie nie wypada.
    --
    Magdalaena
  • qpiska 25.08.11, 22:16
    Skoro już kilka osób napisało, że nie wypada to proszę o wyjaśnienie dlaczego? Ja słyszałam, że matka młodej nie powinna być na czarno ubrana, ale goście dlaczego nie? Nie mówię oczywiśćie o całkowitym ubraniu sie na czarno, czyli sukienka, pończochy, buty i wszelakie dodatki. Chodzi o to dlaczego nie może być czarna plus dodatki w innym kolorze.
    --
    http://images47.fotosik.pl/261/91f6c744d4a17e4am.jpg
    http://emoty.blox.pl/resource/36_1_37.gif
  • kol.3 25.08.11, 22:19
    Prowincjonalna zasada wygłoszona dawno temu prababcie z Pikutkowa Dolnego, gdzie nie wypadało nic.
    Normalnie mała czarna to klasyka przyjęć i nikt nie robi z tego problemu. Ale nie w zaściankach.
  • angazetka 26.08.11, 09:26
    Milutka jesteś.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • magdalaena1977 25.08.11, 22:44
    qpiska napisała:

    > Skoro już kilka osób napisało, że nie wypada to proszę o wyjaśnienie dlaczego?

    Bo czarny to kolor żałoby, a biel to kolor panny młodej (nawet jeśli ona sama wybiera ecru czy nawet bordo).
    Zresztą wiele zasad dobrego wychowania to kwestia konwencji i tradycji - dlaczego to osoba mniej ważna kłania się jako pierwsza? dlaczego wino pijemy w innych kieliszkach niż wódkę?
    --
    Magdalaena
  • madzioreck 26.08.11, 03:34
    > Zresztą wiele zasad dobrego wychowania to kwestia konwencji i tradycji - dlacze
    > go to osoba mniej ważna kłania się jako pierwsza?

    Ponieważ niektóre to zdecydowanie przerost formy nad treścią...

    dlaczego wino pijemy w innych
    > kieliszkach niż wódkę?

    Spróbuj pić wódkę z kieliszków do wina, to się dowiesz big_grin
  • bzden 26.08.11, 13:14
    > Spróbuj pić wódkę z kieliszków do wina, to się dowiesz big_grin

    smile))))))))
  • madzioreck 26.08.11, 03:36
    > Bo czarny to kolor żałoby,

    Wychodzi więc na to, że w ogóle poza żałobą nie wypada nosić czerni.
    A ja zawsze sądziłam, że mała czarna to klasyka...
  • fantagiro30 26.08.11, 08:01
    Kolor żałoby to pojęcie względne. W kościele katolickim kolorem żałoby jest fiolet, w czasie Adwentu i Wielkiego Postu księża mają na sobie nie czarne, ale fioletowe szaty.

  • angazetka 26.08.11, 09:27
    Mówimy o żałobie, a nie o Wielkim Poście. A mała czarna jest klasykiem, ale nie jest strojem na wesele.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • fantagiro30 26.08.11, 09:57
    Czytaj ze zrozumieniem. Odniosłam się do postu qpiski, która pisze, że czarny, to kolor żałoby. Ja zaś wiem, że kolorem żałoby jest fiolet. Czy to oznacza, że w fioletowych sukienkach również nie wypada chodzić na wesela? Nie dajmy się zwariować.
  • fantagiro30 26.08.11, 10:00
    Oj, qpisko, przepraszam. Oczywiście odniosłam się do postu magdalaeny1977.
  • angazetka 26.08.11, 10:22
    Kolorem żałoby w naszej kulturze jest czarny. Fiolet jest kolorem szat "żałobnych" księży.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • magdalaena1977 26.08.11, 12:15
    fantagiro30 napisała:

    > Kolor żałoby to pojęcie względne. W kościele katolickim kolorem żałoby
    > jest fiolet, w czasie Adwentu i Wielkiego Postu księża mają na sobie nie
    > czarne, ale fioletowe szaty.

    Ale ja nie mówię o sztach liturgicznych tylko o damskim stroju na wesele.
    --
    Magdalaena
  • fantagiro30 26.08.11, 20:10
    Jeśli już drążymy problem kolorów, to biel nie jest kolorem panny młodej, a kolorem niewinności i czystości. Osobiście nie znam panny młodej, która nie współżyłaby przed ślubem (choć wierzę, że takie jeszcze istnieją wink). Idąc tym tokiem rozumowania młoda nie powinna przywdziewać bieli ani tym bardziej welonu. To też damski strój na wesele, czyż nie? Czarnego nie wypada, ale biały na pannie młodej już ok?
  • magdalaena1977 26.08.11, 23:22
    fantagiro30 napisała:

    > Jeśli już drążymy problem kolorów, to biel nie jest kolorem panny młodej,

    Skąd ten pomysł?

    > a kolorem niewinności i czystości.

    IMHO jedno nie wyklucza drugiego.
    --
    Magdalaena
  • kol.3 27.08.11, 07:38
    Bardzo słuszny wywód, jeśli się kurczowo trzymać pryncypiów. Dodam, że zwyczaje się zmieniają, to co było naturalne 100-150 lat temu zwietrzało i odeszło do lamusa, np. całowanie rodziców w rękę jako obowiązkowy przejaw szacunku.
  • fantagiro30 26.08.11, 20:35
    > Ale ja nie mówię o sztach liturgicznych tylko o damskim stroju na wesele.

    Co nie zmienia faktu, że fiolet w kościele katolickim jest kolorem żałobnym, a zdecydowana większość Polaków należy do kościoła katolickiego. Ponawiam pytanie - czy w fiolecie również nie wypada?
  • magdalaena1977 26.08.11, 23:20
    fantagiro30 napisała:

    > Co nie zmienia faktu, że fiolet w kościele katolickim jest kolorem żałobnym

    W odniesieniu do szat liturgicznych fiolet jest przede wszystkim kolorem pokutnym. Bywają też ornaty czarne używane np. przy mszach pogrzebowych.
    www.ministranci.archidiecezja.katowice.pl/liturgia,kolory-szat
    > , a zdecydowana większość Polaków należy do kościoła katolickiego.

    Nie zgadzam się. Np. w Warszawie regularnie praktykuje najwyżej 25 - 30 %.

    > Ponawiam pytanie- czy w fiolecie również nie wypada?

    Księdzu odprawiającemu mszę ślubną - raczej nie. Chyba, że to miałby być taki cichy ślub np. w Wielkim Poście.
    --
    Magdalaena
  • araceli 26.08.11, 11:00
    magdalaena1977 napisała:
    > Bo czarny to kolor żałoby,

    Mała czarna ogłasza żałobę? Żeś pojechała big_grin big_grin big_grin
  • joanna_poz 26.08.11, 13:33
    > magdalaena1977 napisała:
    > > Bo czarny to kolor żałoby,
    >
    > Mała czarna ogłasza żałobę? Żeś pojechała big_grin big_grin big_grin

    a na ulicach, w biurach, w teartach sami żalobnicy...
    też nie wypada, jak nikt nie umarł?
    przy takim podejsciu to 90 % ubranych na czarno popelnia nietakt ..smile
  • coco-87 25.08.11, 22:25
    Zazwyczaj chodzę na czarno na wesela, nie widzę w tym nic niestosownego.
    --
    "If you make friends with yourself you will never be alone."
  • paniiwonka1 26.08.11, 09:11
    aż szkoda, że ktoś kiedyś wymyślił, że mała czarna na weselu bedzie uważana jako coś żałobnego, a na Sylwestra i każde inne balety i tańce jako coś normalnego i eleganckiegowink
    i że tego mają sie trzymać kolejne pokolenia wybierając sie na wesela w kiecach we wszelkich innych odcieniach, w tym jarmarcznychwink
    może wie ktoś kto to wymyślił i kiedy, bo moja prababcia w 1915 roku wychodziła za mąz w czarnej sukni
  • paniiwonka1 26.08.11, 09:15
    Kasia De, cieszmy się, że w ogóle kobietom w ciązy wypada chodzić na weselasmile
    --
    jej wysokość Afrodyta
  • majcikg 26.08.11, 20:28
    paniiwonka1 napisała:

    > Kasia De, cieszmy się, że w ogóle kobietom w ciązy wypada chodzić na weselasmile

    oj taka pewna bym nie byłasmile trzy lata temu na weselu u mojej przyjaciółki będąc w siódmym m-cu ciąży usłyszałam kilka niewybrednych komentarzy na temat tego co powinnam a co nie w moim staniebig_grin i włóczenia się po weselach na liście tego co powinnam nie było big_grin

    w temacie - moim zdaniem wypada
    -
    Mężczyznę od dziecka odróżnia przede wszystkim to, że musi się golić
  • angazetka 26.08.11, 09:29
    Nie szkoda, dzięki temu można mieć rózne stroje, stosowne na różne okazje.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • kasia_de 26.08.11, 09:39
    ja nic o ciąży nie pisałam, tfu tfu smile ale zgadzam się że dobrze, że cieżąrne mogą chodzić na wesela wink)))
  • jezderkusie123 26.08.11, 09:48
    o ! ja w zeszły roku pytałam o to samo smile i poszłam w czarnej .To było bardzo duże i wielce wystawne wesele. Pare pań było na czarno. Nikt na to nie zwracał uwagi bo wszyscy patrzyli na parę młodą i dobrze się bawili.
  • angazetka 26.08.11, 10:23
    To chyba oczywiste. Spodziewałaś się wytykania palcami? wink
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • fantagiro30 26.08.11, 20:16
    > może wie ktoś kto to wymyślił i kiedy, bo moja prababcia w 1915 roku wychodziła
    > za mąz w czarnej sukni

    Pewnie przywdziała ten żałobny strój na znak śmierci swojej cnoty i wolności...wink
  • joanna_poz 26.08.11, 09:51
    oczywiście, że wypada..
  • wajasa 26.08.11, 09:55
    nigdy nie myślałam, że w czarnym nie wypada, prawie na każdym weselu miałam czarną sukienkę i chyba tego nie zmienię.
  • araceli 26.08.11, 11:02
    Kiedyś nie wypadało. Czasy na szczęście się zmieniają big_grin
  • fantagiro30 26.08.11, 12:17
    > Czasy na szczęście się zmieniają big_grin
    Niestety niektórzy ludzie nie. Dla nich czarny będzie zawsze kojarzył się z żałobą.
  • kr_ka_11 26.08.11, 13:08
    jak bym lubiła czerń (wyglądam w niej po prostu fatalnie), to bym ubrała ale z jakimiś kolorowymi dodatkami.
  • blue_romka 27.08.11, 08:26
    Nie wiem, czy "nie wypada", ale moim zdaniem wygląda niestosownie. Czerń czy chcemy czy nie, kojarzy się z pogrzebem, żałobą, więc w czyjś tak szczęśliwy dzień ja bym nie zakładała.
  • maria10344 27.08.11, 14:48
    Byłam na bardzo eleganckim weselu."Byłam w czerni",z bardzo czerwonymi dodatkami.Było więcej pań "na żałobnie".Chyba na żadnym innym weselu tak dobrze się nie czułam i nie wybawiłam.Po północy,gdy już sporo procentów w głowach doszłyby mnie karcące szepty,ale takich nie było,mimo,że było parę nieprzychylnych mi osob.Wszyscy komplementowali mój wygląd.
    Powiem też,że przytrafiło mi się też coś całkiem odwrotnego.Umarł mój kolega z pracy.Ja miałam małe dziecko i byłam zakręcona.Lipiec,upał niemożebny.Wstałam rano,coś tam na siebie włożyłam i poleciałam do pracy.Okazało się,że był to dzień pogrzebu.a ja w czerwonej kiecce,całej.Nie spódnica,nie bluzka tylko ale sukienka.Nie mogłam i nie chciałam nie pójść na pogrzeb.Wyciągnęłam z szafy długi beżowy swetr i go założyłam.pODCZAS CEREMONII NA CMENTARZU,PODESZŁA DO MNIE SIOSTRA KOLEGI I KAZAŁA ZDJĄĆ MI TEN SWETER,bo wszyscy widzieli,że źle się czułam,cała płynęłam i w głowie mi się kręciło.Nikt nie miał mi tego za złe.Później też nie doszły mnie też żadne nieprzychylne komentarze.
  • ginalina 27.08.11, 09:30
    Czy na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało?







    Jeśli nie, to na wesele załóż coś innego niż czerń.
  • araceli 27.08.11, 14:02
    ginalina napisała:
    > Czy na pogrzeb poszłabyś ubrana na biało?

    Na biało nie natomiast często ludzie przychodzą w innych (stonowanych) kolorach przypinając w widocznym miejscu czarną wstążeczkę - symbol żałoby.

    I czy naprawdę nikt nie odróżnia 'małej czarnej' od stroju żałobnego? Czy wszyscy bezrefleksyjnie jadą sztampą czarny=żałoba i koniec kropka? To pracownica banku też nie może czarnej garsonki założyć? Sprzedawca w salonie samochodowym ma śmigać w beżowym graniaku????
  • fantagiro30 27.08.11, 14:28
    Masz całkowitą rację smile. Czarne, eleganckie czy balowe sukienki nie mają nic wspólnego z żałobą, przeciwnie - służą zabawie, tańcom czy jako ubiór do pracy/na przyjęcie itp.
    Ciekawe, co pomyślałyby zagorzałe przeciwniczki czerni na weselu, gdyby na pogrzeb ktoś założył czarną, balową sukienkę???
    Żałoba, owszem, na czarno, ale to zwykle są czarne bluzki/golfy, czarne spódnice/spodnie, czarne rajstopy, czarne buty, ale nie balowe kiecki...
    Zresztą ja po śmierci Taty nie afiszowałam się ze swoją żałobą, nosiłam się skromniej, bez błyskotek, bez jaskrawych kolorów i to wszystko, za to Mama ubierała się w czerń od stóp do głów, wydała mnóstwo pieniędzy na czarne ubrania, których nigdy wcześniej by nie założyła i nie sposób było jej przekonać, że żałobę nosi się w sercu, bo co ludzie powiedzą??? Wyglądała w tej czerni jak kościotrup.
  • ginalina 27.08.11, 15:08
    fantagiro30 napisała:

    > Ciekawe, co pomyślałyby zagorzałe przeciwniczki czerni na weselu, gdyby na pogr
    > zeb ktoś założył czarną, balową sukienkę???

    Ależ ja myślałam o skromnej białej garsonce na pogrzeb... Może być?
  • fantagiro30 27.08.11, 15:15
    Naprawdę nie dostrzegasz ŻADNEJ różnicy między balową sukienką a żałobnym strojem???
    A w białej garsonce na pogrzeb nie poszłabym, zadowolona?
    Nie poszłabym również w czarnej, gdyby zmarły nie był z mojej najbliższej rodziny.
  • ginalina 28.08.11, 12:37
    fantagiro30 napisała:

    > Naprawdę nie dostrzegasz ŻADNEJ różnicy między balową sukienką a żałobnym stroj
    > em???
    > A w białej garsonce na pogrzeb nie poszłabym, zadowolona?
    > Nie poszłabym również w czarnej, gdyby zmarły nie był z mojej najbliższej rodzi
    > ny.


    Dostrzegam, dostrzegam także różnicę w okazywaniu szacunku a jego brakiem dla osoby, której dedykowane jest spotkanie.
    A tak w ogóle mającym dylemat pt.: czarna czy inna, radzę zapytać pannę młodą zamiast stawiać ją przed faktem. Jeśli wyrazi zgodę, to problem z głowy.
    Koniec, kropka.
  • ginalina 27.08.11, 15:35
    fantagiro30 napisała:

    > Masz całkowitą rację smile. Czarne, eleganckie czy balowe sukienki nie mają nic ws
    > pólnego z żałobą, przeciwnie - służą zabawie, tańcom czy jako ubiór do pracy/na
    > przyjęcie itp.

    No i jeszcze kilka takich wyedukowanych kobitek na weselu i zamiast wesela panna młoda będzie mieć stypę...
  • fantagiro30 27.08.11, 15:50
    Panną młodą byłam dawno temu i nie miałam NIC, ZUPEŁNIE NIC przeciwko czarnym sukienkom moich gości. Niestety wielu jest takich, którzy szukają dziury w całym...
    Nie chce mi się już udzielać w tym wątku, założycielce bardzo współczuję, jeśli na weselu znajdzie się ktoś o tak zaściankowych poglądach...

  • goodnightmoon 27.08.11, 23:22
    ginalina napisała:
    > No i jeszcze kilka takich wyedukowanych kobitek na weselu i zamiast wesela panna młoda będzie mieć stypę...

    Uwierz - atmosfera i "udaność" zabawy nie zależy od koloru sukienek uczestniczek.
  • goodnightmoon 27.08.11, 14:34
    Jasne, że załóż - szczególnie jak ma fajny, "weselny" krój smile
    W moich stronach zakłądają i nikt się nie dziwi.
    Najwyżej weź kolorowe dodatki, lub jakiś szal, ewentualnie czerwony kwiatek przypnij big_grin
  • kasia-em 27.08.11, 14:56
    Pewnie, że wypada. Zaoszczędzoną kasę zainwestowałabym w jakieś fikuśne, ale bardzo wygodne buty w kontrastowym kolorze. Ożywisz nimi kreację i będziesz miała "na potem" smile
    A jeśli nie lubisz kontrastowych kolorów - to może nude: http://www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&q=nude+shoes&gs_sm=s&gs_upl=0l0l0l2155l0l0l0l0l0l0l0l0ll0l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&biw=1280&bih=550&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi plus dodatki w tym kolorze - duża, wyraźna biżuteria albo szal smile Miłej zabawy smile
  • magdalaena1977 27.08.11, 16:04
    Nie chcę komentować konkretnych postów, ale mam pytanie do zwolenniczek czerni na weselu - czy Wy w ogóle nie chcecie przestrzegać ustalonych norm społecznych, takich jak normy dobrego wychowania?
    czy też po prostu uważacie, że ta konkretna norma już nie obowiązuje?

    I jeszcze jedno - w jaki sposób Waszym zdaniem osoba dobrze wychowana reaguje, jeśli ktoś popełnia przy niej nietakt np. jest ubrany niestosownie do okazji?
    --
    Magdalaena
  • kasia-em 27.08.11, 17:50
    czy Wy w ogóle nie chcecie przestrzegać ustalonych norm społecznych
    > , takich jak normy dobrego wychowania?

    Wg mnie idąc na wesele powinnam przestrzegać następujących norm:
    1. nie mieć sukni w kolorze sukni Panny Młodej
    2. nie mieć sukni bardziej wypasionej od Panny Młodej
    3. nie mieć sukni czarnej, w przypadku bycia druhną lub świadkową

    Tyle z ustalonych norm społecznych jeśli chodzi o kreacje na wesela.
    Jako gość mogę iść w czarnej sukience, z kolorowymi dodatkami, szalami, butami można pokombinować tak, by wyglądać naprawdę elegancko i nie żałobnie.
    Równie dobrze żółte sukienki powinny być niemile widziane, toż to kolor przypisywany kurtyzanom.
    Panna Młoda powinna być dziewicą. A jeśli już nie jest, nie powinna zakładać welonu.
    Długo by gadać, niech się każdy ubiera jak chce, mnie to nie krzywdzi. Żadna czarna sukienka prawdziwego szczęścia Pary Młodej nie zaćmi, uwierz.
  • ginalina 27.08.11, 20:28
    Otóż to.

    A potem, gdy nie ukłonią się kobiecie starszej od siebie, to będą twierdzić, że taka norma już nie obowiązuje smile.
  • ko_kartka 29.08.11, 13:04
    Czasy ukłonów w zależności od jakiejkolwiek hierarchii - minęły.
  • ginalina 29.08.11, 21:34
    Na podstawie czego wnioskujesz? Bo ja szukałam ostatni informacji na ten temat i znalazłam. Dość ścisłe w kwestii kolejności.
  • embepe 27.08.11, 20:52
    Uważam, że przede wszystkim czarna sukienka czarnej sukience nierówna.
    Dlatego nie sądzę, że czarna sukienka o typowo imprezowym kroju, wzbogacona kolorowymi dodatkami, była czymś niewłaściwym na weselu.
    Z drugiej strony uważam, że np.króciutka i mocno wydekoltowana, ale CZARNA sukienka jest niestosownym strojem na pogrzeb.

    Tzw. normy społeczne dotyczące ubioru ewoluują, czy nam się to podoba, czy nie.
    Biel stroju panny młodej w końcu też nie ma wielowiekowej tradycji. smile










  • madzioreck 28.08.11, 22:00
    > Nie chcę komentować konkretnych postów, ale mam pytanie do zwolenniczek czerni
    > na weselu - czy Wy w ogóle nie chcecie przestrzegać ustalonych norm społecznych
    > , takich jak normy dobrego wychowania?

    Co ma wspólnego dobre wychowanie z kolorem mojego stroju?
    Niestosownie to dla mnie byłoby pójść na taką imprezę w dżinsach czy sportowym obuwiu, natomiast w klasyce nie widzę nic niestosownego.

  • jul-kaa 29.08.11, 12:38
    magdalaena1977 napisała:
    > Nie chcę komentować konkretnych postów, ale mam pytanie do zwolenniczek czerni
    > na weselu - czy Wy w ogóle nie chcecie przestrzegać ustalonych norm społecznych
    > , takich jak normy dobrego wychowania?

    Ja własnie tak uważam - że taka norma powoli przestaje obowiązywać.

    Niedawno byłam na weselu koleżanki, chciałam iść w czarnej sukience (z kolorowymi dodatkami), więc po prostu zapytałam, czy jej zdaniem nikt nie poczuje się urażony. Parsknęła śmiechem smile
  • komorka25 29.08.11, 13:51
    magdalaena1977 napisała:

    > ... mam pytanie do zwolenniczek czerni na weselu - czy Wy w ogóle nie chcecie
    > przestrzegać ustalonych norm społecznych, takich jak normy dobrego wychowania?

    O, wyrocznio! Podaj źródło kodyfikacji tych norm, w szczególności tej, która dekretuje kolor kiecki.

    > czy też po prostu uważacie, że ta konkretna norma już nie obowiązuje?

    Jeśli chodzi ci o to, jakiego koloru kieca, to nie rozumiem, co znaczy w kontekście tematu dyskusji użyte przez ciebie "już"

    > I jeszcze jedno - w jaki sposób Waszym zdaniem osoba dobrze wychowana reaguje,
    > jeśli ktoś popełnia przy niej nietakt np. jest ubrany niestosownie do okazji?

    To proste, nie zwraca temu ktosiowi uwagi, chyba, że strój jest rażąco niedopasowany, ale autorka nie sugerowała, że pójdzie na ten ślub w skąpym bikini, czy w dresie.
  • korusiar 27.08.11, 19:42
    To ja wykorzystam nie swój wątek dla osobistego pytania.
    Za 2 tygodnie również idę na wesele i chciałabym założyć sukienkę białą w duże modrakowe kwiaty, z modrakowym kołnierzem - łódką. Sukienka ma prosty krój, jest lekko dopasowana i długa przed kolano. Do tego szpilki, również modrakowe. Dodatki (kolczyki, lakier na paznokciach) czerwone, dla przełamania całości.
    Co myślicie? smile
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • ginalina 27.08.11, 20:25
    A jaki to kolor - modrakowy? Nie znam.
    Dekolt - łódka. A jaki kołnierz?
  • korusiar 27.08.11, 21:14
    Dekolt w kształcie łódki i wokół dekoltu idzie satynowy kołnierz w kolorze modrakowym.
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • feniks_z_popiolu 27.08.11, 20:34
    Aż sprawdziłam w internecie jaki to kolor modrakowy! Ja nazywam go chabrowym.
    Lakier czerwony chyba nie teges. A bym dała biały/bezbarwny opalizujący na chabrowo
  • korusiar 27.08.11, 21:22
    Taki modrakowy lakier też mam. Ale czy nie będę zbyt "niebieska"?
    Bo makijaż oczu też będzie w tej tonacji smile
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • kasia_de 27.08.11, 21:35
    Maja, czerwony lakier pasuje do wszystkiego, z niebieskim będziesz zbyt smerfastyczna
  • kasia_de 27.08.11, 22:00
    zasugerowałam się Mają w stopce wink
  • korusiar 27.08.11, 21:07
    Dziewczyny, ale tzn. że nie popełnię nietaktu zakładając tą sukienkę?!
    Bo mama panny młodej wszem i wobec zaznacza, że żadna z pań nie powinna ubierać nic co możnaby nazwać bielą lub ecru bo to kolory zarezerwowane dla jej córki.
    Ale rozumiem, że chodzi o sukienkę gładką, CAŁĄ w w/w tonacjach?
    Wzory są jak najbardziej na miejscu i wtedy sukienka nie łamie zwyczajowo przyjętych zasad?
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • kasia_de 27.08.11, 21:13
    szczerze mówiąc jakby mi ktoś kto zaprasza na wesele mówił z góry co mam ubrać a czego nie, to wcale bym nie poszła...
  • korusiar 27.08.11, 21:19
    Ja trochę na przekór chcę założyć właśnie tą sukienkę big_grin
    Jednak gdyby WDPD jednogłośnie uznały, że nie wypada, to mam drugą alternatywę...
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • goodnightmoon 27.08.11, 23:15
    korusiar napisała:

    > Dziewczyny, ale tzn. że nie popełnię nietaktu zakładając tą sukienkę?!

    Moim zdaniem - śmiało możesz zakładać, żaden to nietakt. Jak już są wzory, tym bardziej duże kwiatki to już nie biała.
    Ale pazurki koniecznie czerwone lub jasne smile
  • ginalina 27.08.11, 20:33
    No to jeszcze jeden argument:
    Chyba wszystkie kobiety mają w domu małą albo dużą "czarną". Jednak na weselu ubrane są głównie w jasne kreacje. To chyba o czymś świadczy?
    Dla nierozumiejących dalej: zakładają albo kupują specjalnie coś jasnego, bo jednak pokazać się w czarnej kreacji nie wypada.
  • korusiar 28.08.11, 10:35
    Dziewczyny, dziękuję za rady, założę tą sukienkę smile
    Kasia_de, wybacz, że podpięłam się pod Twój wątek! Ale mamy podobny dylemat więc nie było sensu zakładać podobnego.
    A odpowiadając na Twoje pytanie...
    Założyłabym czarną sukienkę ale ożywiłabym ją dodatkami w kontrastującym kolorze (biżuteria, kolor lakieru do paznokci, szal, buty, torebka). Wg mnie z czernią najładniej komponuje się taka ostra czerwień i złoto (ale to oczywiście kwestia gustu).
    Właśnie wczoraj moja przyjaciółka bawiła się na weselu.
    Kupiła dopasowaną sukienkę z czarnej koronki, spód w kolorze ecru.
    Do tego krwistoczerwone, zamszowe szpilki z wyciętym palcem.
    Paznokcie u stóp czarne, u dłoni czerwone.
    Wyglądała jak milion dolarów big_grin
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli, Kornelia.
    --
    Maja - mój autystyczny skarb www.dzieciom.pl/7143
    Forum Inny Świat - zajrzyj, jeśli masz dziecko z autyzmem lub Zespołem Aspergera...
  • ko_kartka 29.08.11, 13:09
    Ja chodzę "na czarno", głównie dlatego, że w moim rozmiarze trudno znaleźć jakąkolwiek kolorową sukienkę w niebabcinym kroju. Głównie w cyckach się nie mieszczę. Poza tym dobrze mi w czerni. Poza tym dobieram błyszczące i krzykliwe dodatki, których nikt o zdrowych zmysłach nie wdziałby na pogrzeb. A poza tym... Czerń na pogrzebach też odchodzi do lamusa. Uważam, że ktoś ubrany skromnie, ale nie na czarno na pogrzebie okazuje więcej szacunku zmarłemu niż cała na czarno panna w kabaretkach, mini zakrywającej tyłek i dekolcie do pasa - autentyk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka