Złoto próby 333 - jak się sprawuje? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • A czy ktoś ma obrączki albo inne wyroby ze złota próby 333? jak się sprawują? zainteresowałam się obrączkami w tej probie, bo są mniej żółte niż złoto próby 585, a na jaśniejszym kolorze by mi zależało, rodowanych nie chcę. Gdzieś czytałam, że mogą tracić kolor, ale coś mi się wierzyć nie chce.
    • Ja mam obrączki próby 333, zrobione na zamianę tych "orginalnych ślubnych" próby 585, różnica polega na tym, że są faktycznie trochę jaśniejsze ale jak dla mnie twardsze i trwalsze, zrobiliśmy je ponieważ mój mąż bardzo zniszczył swoją, 585 jest złotem miękkim, widać każdą ryskę i zadrapanie, po 5 latach obrączka mojego męża wyglądała jakby ją nosił co najmniej z 50 lat, porysowana i pogięta, te które mamy teraz sprawują się świetnie, mamy je już 2 lata i wyglądają o niebo lepiej niż ślubne, nie zauważyłam ścierania koloru, 333 jest lżejsze i tańsze od 585 - dla mnie rewelka, kwestia gustu, jeśli chcesz złota jaśniejszego to polecam
      • A mogę zapytać co Twój mąż robi? zastanawiam się po prostu jaka jest szansa, że obrączka 585 przetrwałaby u mojego narzeczonego, bo on w pracy czasem wkłada ręce w dziwne miejscasmile
        • Jesteśmy 38 lat po ślubie. Od początku mamy obrączki 333. Ja musiałam ją tylko trochę rozciągnąć, ale wygląda super. Mojego męża kiedyś uratowała przed wpadnięciem do luku - zawisł na niej - troche się wykrzywiła i taka już jest na pamiątkę.
    • mialam zloto takiej proby (lancuszek), bardzo ciemnialo
      nigdy wiecej takiego nie kupie
      --
      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
      • no wlasnie ja mam jeden pierscionek i tez ciemnieje,ale moze dlatego,ze nie nosze go az tak czesto.
        • To, że złoto ciemnieje - nie ma nic wspólnego z numerem próby i z tym czy się złoto nosi rzadko czy często. To nie tombak smile
          Próba 585 również może ciemnieć. Nawet po 20 latach.

          Przyczyna jest dość prozaiczna - nasz pot. Jego skład chemiczny. Ale również nasze PH skóry ma duże znaczenie. Zachodzi jakaś reakcja chemiczna i złoto zaczyna ciemnieć. Znam osoby którym po 20 latach złoto zaczęło "brudzić" palce - moja mama. Znam również osoby - którym "czasami" brudzi, a potem znowu jest okej.

          Czasem sugeruje się choroby serca, nerek etc. A czasem po prostu tarczyca szwankuje. Trudno jednoznacznie określić dlaczego tak się dzieje. Może poważna choroba, a może przemęczenie, niedobór żelaza itd. a może taka "nasza uroda".

          W kazdym razie - niejeden jubiler wytłumaczy to łopatologicznie.
          Próba złota -nie będzie zależała od tego czy "będzie brudzić" czy nie.
          Wszystko w rękach naszej skóry.

          --
          LAJF IS BRUTAL END FUL OF ZASADZKAS
          • ale zloto 585 mi nie ciemnialo

            natomiast nie wiem, czy wiesz, ale (kiedys mi tlumaczyl jubiler, gdy chcialam sprzedac na zlom lancuszek proby 333 i on mi tego lancuszka nie chcial kupic) generalnie w probie 585 do zlota dodaje sie srebro
            w probie 333 do zlota dodaje sie bogajze najczesciej miedź
            --
            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
            • >w probie 585 do zlota dodaje sie srebro

              big_grin Dobre.


              jest na forum jubiler?


              --
              LAJF IS BRUTAL END FUL OF ZASADZKAS
              • polskijubiler.com/pokaz.php?id=854
                do zlota 585 najczesciej dodaje sie srebro, poniewaz samo czyste zloto jest za miekkie
                srebro ta ci jasny kolor zlota
                generalnie w takich stopach raczej nie stosuje sie miedzy, bo zolte zloto jest niechodliwe

                w stopie proby 333 przy mieszaniu jedynie ze srebrem otrzymasz barwe w zasadzie biała, zeby byla "zlota" musisz dodac miedz
                bedzie miec to wplyw na wlascicowsci stopu - bedzie twardsze, ale tez bardziej kruche

                pytanie, do czego tego zlota potrzebujesz - jesli wyrob jest delikatny, to jednak stop 333 bedzie sie gorzej sprawdzac, bo bedzie bardziej kruchy i podatny na zniszczenie

                lancuszek proby 333 mialam krotko, porwal sie, naprawy nic nie daly, bo rwal sie niemilosiernie

                lancuszek proby 585 daje rade
                --
                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • > polskijubiler.com/pokaz.php?id=854
                  > do zlota 585 najczesciej dodaje sie srebro, poniewaz samo czyste zloto jest za
                  > miekkie

                  hehehe znam zasady stopów - i naprawdę - ja to wszystko wiem big_grin
                  Aczkolwiek dziękuję za linka big_grin
                  Szkoda jednak, że całą wiedzę opierasz na informacjach z netu i na tym jaki kit wciśnie ci jubiler big_grin


                  --
                  LAJF IS BRUTAL END FUL OF ZASADZKAS
                  • no na kims musze te wiedze oprzec wink
                    natomiast co mnie przekonuje, to fakt, ze zloto tej proby jest po prostu najtansze
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
          • Zgadza się.
            Wraz ze zmianą odczynu skóry (potu) po prostu metal się utlenia. Mnie ciemniała obrączka podczas ciąży. A właściwie nie ciemniała tylko zostawiała czarny krążek na palcu, a próba jej 585. Pobiegłam do jubilera bo myślałam, że wcisnął nam jakiś kit zamiast złota. Wspomniał też coś o infekcjach, przemianie materii a także żelu pod prysznic albo nowym kremie do rak. Czyli właściwie wszystko może miec wpływ na ciemnienie złota.
            Pracuję z dziewczyną której podczas kataru/grypy ciemnieje złoto - ale tylko na serdecznym palcu. Niezależnie od tego czy włoży tam obrączkę czy pierścionek heheheh.
            Mojej sąsiadce natomiast ciemnieje wszystko co nosi na szyi. Wygląda jakby miała ją brudną.

            --
            http://s2.pierwszezabki.pl/016/0160499a0.png?4576
            • yenna_m napisała:
              > natomiast nie wiem, czy wiesz, ale (kiedys mi tlumaczyl jubiler, gdy chcialam s
              > przedac na zlom lancuszek proby 333 i on mi tego lancuszka nie chcial kupic) ge
              > neralnie w probie 585 do zlota dodaje sie srebro
              > w probie 333 do zlota dodaje sie bogajze najczesciej miedź


              Pracowałam u jubilera. Nie do końca jest tak jak piszesz. Łańcuszka nie chciał kupić bo to dziad jakiś. Mój jubiler skupował 333. Tyle, że przy topieniu dużo roboty z tym. Niektórzy wolą kupić więcej karatów w cenie złomu, niż mniej - bo różnica w cenie nie wielka, a odczynników więcej.
              Nie do końca poznałam arkana stopów, ale z tym srebrem to lekka przesada smile smile
              5,85 grama to czyste złoto a pozostałą część stanowią dodatki stopowe. Co jest owym dodatkiem mozna sie tylko domyslać ale gwarantuje, że czystego srebra to tam nie wiele. Poza tym każdy złotnik ma opracowany jakby ...swój sposób/swoją recepture - nie wiem jak to nazwac. A jesli przyjdzie potencjalny klient - to przecież coś muszą mówić.
              Fakt, że 333 jest bardziej "miękkie" i złotnicy nie chcą uznawać tego jako złoto. Ale 333 równie dobrze się nosi - a na próbe nikt nie zwraca uwagi, gdy już nosisz obrączke. Zalezy od tego co robisz. Mój mąż i ja mamy 750 (prezent smile) , męża obrączka wygląda jakby wykopali ja wczoraj archeologowie. okropnie porysowana. Moja wygląda jakby miesiąc temu kupiona.
              Natomiast zgodzę się z opinią na temat ciemniejącego złota. Cos się dzieje ze skórą/ ph - złoto ciemnieje.

              --
              -Czy mogę opowiedzieć dowcip?
              -Ten o gąsce Balbince?
              -Ależ wodzu, co wódz!
              -To ja przepraszam
              • 333 jest bardziej miękkie? myślałam, że jest bardziej twarde.... ja potrzebuję złota na obrączki. Mam sporo złota próby 585 do przetopienia, ale oboje nie bardzo chcemy takie wściekle żółte złoto. Dodatkowo Narzeczony ma pracę, co prawda nie fizyczną, ale zdarza mu się dość często coś przenosić, podnosić, łączyć kable, generalnie rąk używa nie tylko do klepania w klawiaturę. I nie chciałabym, żeby jego obrączka się szybko zniszczyła, a widzę po moim pierścionku zaręczynowym z polerowanego złota 585, że na dość szerokiej obrączce już po miesiącu (!) pojawiły się od spodu delikatne ryski, a nie noszę go do prac domowych. Stąd moje zainteresowanie złotem o niższej próbie, które byłoby mniej żółte a jednocześnie trwalsze.
                • 333 jest najtwardsze, ale najbardziej kruche

                  --
                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • napisałam "miękkie" w cudzysłowu, gdyż nie chodziło mi o jego stricte miękkość, a o plastyczność. Właśnie - kruchość. Ale nie obawiaj się - nie jest to kruchość taka jak szkła.
                  Moja mama lata świetlne nosi pierścionki 333 i nic sie z nimi nie dzieje. A zapewniam, że się z nimi nie patyczkuje- kopie szpadlem na działce, rąbie drzewo na ognisko, sekatorem przycina drzewka itd.
                  Się nie zastanawiaj tylko bierz smile


                  --
                  -Czy mogę opowiedzieć dowcip?
                  -Ten o gąsce Balbince?
                  -Ależ wodzu, co wódz!
                  -To ja przepraszam
                  • pewnie pierscionek czy obrączka da rade

                    jak napisalam (choc moze to wina "robocizny" bo lancuszek byl "sieciowkowy" ) łancuszek nie dal rady i rwal sie straszliwie

                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
          • To nie złoto brudzi. Złoto nie reaguje z potem ludzkim czy jakąkolwiek inną substancją organiczną. To inne metale zawarte w stopie (miedź, nikiel itp.) reagują. I oczywiście, że ma to związek z próbą, bo próba oznacza właśnie zawartość metalu szlachetnego w wyrobie, a więc łopatologicznie - zawartość złota w złocie wink Reszta to inne dodatki - szlachetne czy mniej szlachetne.
          • 4freddy napisał:

            > Próba 585 również może ciemnieć. Nawet po 20 latach.

            Kompletna BZDURA! 585 nigdy nie ciemnieje, chyba ze komus wcisnieto 333 jako 585.
            Znawca zlota z 4freddy jak z koziej dupy trąba!
    • Mąż mój również "wtyka ręce w przedziwne miejsca" big_grin głównie w warsztacie, w garażu, no i w pracy też głównie odkręca wszystko gołymi rękami zamiast używać narzędzi. Co do ciemnienia, mnie również czasem złoto zostawi czarny pasek na skórze niezależnie czy to 585 czy 333, na palcu, kiedyś miałam pręgę na szyi i brudne uszy od łańcuszka i kolczyków - też słyszałam, że to objaw jak w organizmie coś się źle dzieje, ja mam problemy z tarczycą...
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-34217.png
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-34218.png
      • a na mnie zloto wyzszej proby nie ciemnieje
        nosze caly czas kolczyki, lancuszek i jest ok
        a z 333 byl problem

        moze to kwestia reakcji na stop...
        --
        Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
    • im intensywniejszy kolor złota tym więcej w nim miedzi. Czyste złoto jest bardzo kruche i nie nadawałoby się na wyroby jubilerskie, dlatego zawsze ma domieszki innych metali, aby było bardziej plastyczne. Złoto brudzi, z wielu powodów, ale nie ma to związku z naszym stanem zdrowia, tylko z reakcjami chemicznymi skóry ze złotem. Stosujemy różne kremy, balsamy, płyny do mycia....
      ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
      by Zia 86.
    • 333 to po prostu najmniej wartościowa próba ze wszystkich . W Polsce najczęsciej spotyka się wyroby w próbie 585 / na 1g przypada 585 mg czystego złota i 415 mg domieszki /ligury/w odpowiednich proporcjach srebra i miedzi/ . W pr.333- mamy na 1 g tylko 333mg złota i 667 mg domieszki / ligura/. Skąd u nas moda na to dziadostwo? pewnie niska cena to sprowadziła. Niemcy lubili biżuterię w tej próbie. A już Francja nie lubi nawet 585 tylko 750. Dla obrączek próba 585 jest wystarczająco twarda. W kwestii pytania z początku wątku 333 spisuje się podobnie jak 585. A że kolor ma sinawy to nie kwestia ciemnienie tylko w/w domieszek i małej zawartości złota. Dla zobrazowania - jeśli obrączka pr.333 waży np.5g -to jest w niej 1,665 g złota i reszta to ligura. Jesli obrączka jest pr.585 to w 5g jest 2,925 złota i reszta to ligura. Tak więc pr.333 to badziewie i tyle.
    • Może wydać Wam się to śmieszne ale do ślubu z mężem kupiliśmy piękne dwukolorowe obrączki proby 585 grube szerokie porządne u prywatnego dobrego jubilera z polecenia kilku par . Zapłacilismy nie mało ale też nie przepłaciliśmy nie nie.
      Po ślubie mój mąż zaczął mieć problemy z rozmiarem zmniejszył ale caly czas COŚ w końcu doszliśmy do wniosku , że skoro chce nosić a ta caly czas mu nie leży to na 1 rocznicę kupimy inne gdyż to tylko symbol a wiadomo niekoniecznie to co w sercu to i na palcu tongue_out
      Nie szaleliśmy dla odmiany kupiliśmy inny fason (plaskie)no i tańsze ze zlota 333 w sklepie sieciowym GR . Szczerze noszę je ponad rok i nic się nie dzieje mąż robi w nich wszystko i ani w kolorze ani w kształcie czy czymkolwiek innym różnicy żadnej nie widzę . Jeżeli ktoś zamiar ma sprzedawać złoto czy przetapiac to wiadomo 333 też się nadaje ale zlota jest znacznie mniej więc poleca się 585 ale jeżeli chodzi o samo użytkowanie to kto widzi co ja na palcu czy w uszach mam smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.