Dodaj do ulubionych

Pochwała pieczenia chleba

23.11.11, 13:04
Być może dziwny wyda się Wam ten wątek,ale chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami.
Od marca mam automat do pieczenia chleba i od tego czasu nie zjadłam ani jednej kromki pieczywa białego.Pieczywo piekę z mąk z pełnego przemiału a na dodatek dodaję otręby orkiszowe,jęczmienne,żytnie,bez umiaru.
Mam/jak wiele razy zaznaczałam/już swoje lata i w ubiegłym roku podskoczył mi cholesterol i cukier.Ostatnie badania wykazały,że i cukier i cholesterol mam w normie.Nawet lekarz pytał się co brałam.Tylko ciut ograniczyłam słodycze.Dietetyk stwierdził,że to tylko zasługa mojego pieczywa.Sama byłam zaskoczona moimi wynikami.
Dlatego też drogie WDPD zachęcam wszystkie do wypiekania chleba w domu,z mąk z pełnego przemiału.Wypiekacz daje wygodę.Jeżeli któraś ma wiele czasu to i owszem można bawić się w pieczenie w foremkach i w piekarniku,ale moim zdaniem chleby w wypiekacza są równie chrupiące i piękne,nigdy nie są przypalone i nie trzeba ich pilnować.Rano wstaję,otwieram wypiekacz,wlewam 30 ml ciepłej wody 6g drożdży otwieram torebkę,wsypuję,dolewam ciut oliwy,zamykam i tylko czekam.Na dodatek jest tanio.
Jeżeli naprawdę zależy Wam na zdrowiu rodziny,to po moim doświadczeniu jest to sprawa godna polecenia.
Edytor zaawansowany
  • ivonn44 23.11.11, 15:13
    to super ! Gratuluję !. Proszę się, zatem podzielić informacją gdzie zaopatruje się Pani w mąkę z pełnego przemiału? Jeżeli nie jest to zakazane, oczywiście. Ja myślę coraz intensywniej o zakupie maszyny do wypiekania. Słyszałam ,że należy b. wnikliwie sprawdzać skład gotowych mieszanek do wypiekania chleba- niektóre składniki sa b. niezdrowe. Wolałabym na pewno zakupić te składniki osobno. Czy ktoś wypieka chleb na zakwasie ? Jeżeli tak- to jak przygotować taki zakwas (?)- proszę o porady. na tym forum są już za pewne wyspecjalizowane osoby ! ..... : )))
  • jagoda85 23.11.11, 17:01
    Piekę regularnie chleb na zakwasie, bez automatu. ciasto wyrabiam ręcznie. Link do chleba na zakwasie, rożne porad
    www.chleb.info.pl/ i jeszcze tutaj www.cincin.cc/index.php?showforum=7
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • ivonn44 24.11.11, 15:50
    Dziekuję za podpowiedzi. Przeczytałam różne porady i znalazłam opinie chwalące chleb bez użycia maszyny.... to daje do myślenia. Co Wy na ten temat myślicie ? Mam mętlik w głowie..... kupić , to kolejna machina w kuchni.....czy ułatwiać sobie życie. A co z rachunkami za prąd ? Wymaga to długiego pieczenia......
  • jagoda85 24.11.11, 17:07
    Jeśli chodzi o mnie, to nie zamierzam kupować automatu do pieczenie chleba. Wielkość chleba jest niewielka. Ja piekę chleb 2 kilogramowy. Rozważam natomiast zakup robotu Bosch Mum. Szczególnie chodzi mi o wyrabianie ciężkiego ciasta na chleb na zakwasie, i nie tylko, a jako, że mój zelmer padł, to pewnie kupię, ale niestety dopiero w lutym. Jak dla mnie to wystarczy, bo mam kamień do pieczenia pizzy, na którym piekę super chleby na zakwasie, jak i różniaste bułki. A teraz czekam jeszcze na kuchenkę mikrofalową z termoobiegiem, więc pewnie i ją wykorzystam do pieczenia.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • alex_k 23.11.11, 15:27
    Jeśli zaczniesz jeszcze piec na zakwasie, poprawi ci się też trawienie, no, chyba ze nia masz powodu na nie narzekać. smile
    --
    Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, żeby przestał"?
  • mi_nutka3 23.11.11, 15:48
    Ależ zazdroszczę! I wpisuję maszynę do chleba na pierwsze miejsce mojej listy pt:"MUSZĘ TO MIEĆ". Naprawdę trudno jest dostać dobre pieczywo na zakwasie, z dobrej mąki i ziarnami. A jeśli już się trafif to drogo i niekoniecznie świeże..EH kiedy nadejdą te czasy żebym sobie mogła pozwolić na takie bajery...
  • johana75 23.11.11, 16:10
    Pieczenie chleba na drożdżach swojego chleba chwale i gratuluje autorce polepszenia zdrowia smile

    mi_nutka3 napisała:

    > Ależ zazdroszczę! I wpisuję maszynę do chleba na pierwsze miejsce mojej listy p
    > t:"MUSZĘ TO MIEĆ". Naprawdę trudno jest dostać dobre pieczywo na zakwasie, z do
    > brej mąki i ziarnami. A jeśli już się trafif to drogo i niekoniecznie świeże..
    > EH kiedy nadejdą te czasy żebym sobie mogła pozwolić na takie bajery.

    mi_nutka ja piekę chleb regularnie co tydzień na zakwasie w piekarniku od ponad 2 lat. Więc jeśli nie stać cię na maszynę to nie ma co narzekać, mnie stać na nią ale nie kupie jej bo jeszcze 1 grat w kuchni będzie stał. Spokojnie mozna się bez niej obejść. Z tą czasochłonnością to bez przesady. Ja piekę chleb 1 w tygodniu 4 keksówki(wypełniony piekarnik na maxa) i jemy go przez ok. tydzień. Jak się kończy wstawiam zaczyn na następny chleb. Piecznie chleba na zakwasie jest szybkie. Napisze ci po kolei co trzeba zrobić:
    1.wieczorem o 22 mieszam mąke wodę i zakwas przykrywam ścierką i zapominam o tym do następnego dnia do ok godz. 12ej
    2. następnego dnia ok. 12 dodaje wode i mąkę mieszam
    3. ok 15 znowu dodaje wode i mąkę mieszam
    4. ok 19 dodaje resztę składników (woda, mąka, ziarna, żurawina, co tam chce dodać)
    wkładam do natłuszczonych keksówek i odstawiam do wyrośnięcia, posypuje mąką, przykrywam folią
    5. po 2 do 4 godz. piekę ok 40 min w piekarniku
    Moim zdaniem więcej tu czekania niz roboty. Jt. chleb pieczony metodą 3 fazową ( razowy), chleby mieszane można robic na metoda 1 fazową
    tutaj moje wypieki: chleby , chalki bułki , wszystko na zakwasie smile
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2172963,2,104,Zytni-razowiec-na-zakwasie.html
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/ZmIrBf58VAFLvYSLSB.jpg
  • mi_nutka3 23.11.11, 20:37
    Johana75 Twój chleb jest boski, po prostu idealny, moje marzenie... Niestety mój piekarnik jest bardzo stary i fatalnie się w nim piecze. Nawet zwykły biszkopt musi się piec ok godziny. Może to moja wina, może piec nie umiem - to też biorę pod uwagę. Ale mam porównanie, bo zdarzało mi się piec ciasta w piekarniku u mojego narzeczonego. Tam wychodziło super - 25 min. i gotowe. Później z identycznych proporcji piekłam u siebie i niestety wychodzi gniot. Muszę piec długo, bo mimo, ze z wierzchu się ścina to w środku wciąż jest płynny. I piekę tak godzinę, a nawet ponad. Nic nie rośnie, z wierzchu się robi skorupa a pod spodem spalenizna. Próbowałam piec na wyższej temperaturze, ale to powodowało tylko zjaranie się z wierzchu. Potem przestawiłam się na powolne pieczenie na niższej temperaturze, żeby się nie przypalało. To spowodowało również wysuszenie ciasta, i z wierzchu i pod spodem... Nie mam już siły do tego piekarnika. Nawet cieniutkie ciasto na pizze musi się piec 40 minut, bo jest niedopieczone. Więc nawet nie próbuję z chlebem, bo to po prostu nie ma sensu, zmarnowałabym tylko składniki. Marzy mi się jak cholera pieczenie ciast o chlebie nie wspominając. Na piekarnik gazowy mnie nie stać, więc może taka maszynka do chleba by jakoś zaspokoiła moje pragnienia. Ogólnie to zazdroszczę tego domowego chlebka, ehh...
  • maria10344 23.11.11, 23:03
    Mój piekarnik też jest już wiekowy i nie specjalnie jestem go pewna a w maszynie piekę zwykłą drożdżówę,taki słodki chleb.Też jest pyszny.
  • johana75 24.11.11, 09:02
    mi_nutka ja nie mam piekarnika gazowego, piekę w elektrycznym, chleba nie pieczę się na termoobiegu więc nawet zwykły elektryczny daje radę. najpierw daję temp na 260 st przez 10 minut. Przykrywam chleb folią u góry, ustawiam temp. 210 st. na 30 minut. Chleb znajduje się na najniższej półce *ZAWSZE* to ważne! Tutaj mozesz poczytać na temat pieczenia, kopalnia wiedzy, ja nauczyłam sie piec chleb z tej strony:
    chleb.info.pl/
    Jest jak zrobić zakwas, jest wszystko, Najpierw czytałam przez tydzien a potem zabrałam się do roboty i wszystko wyszło, na pocz. wychodziły mi chlebki za mokre, ale po kilku razach były juz ok smile

    Nie wiem co może byc nie tak z twoim piekarnikiem, Masz nowy czy stary? A jak stary to może pomyślisz o jego wymianie? Oczywiście że maszyna do chleba jest tańsza, ale piekarnik jest bardziej funkcjonalny (pieczenie ciast, pizzy, mięsa)
  • far_out 24.11.11, 13:59
    Ja nauczyłam się piec chleby w tym roku pod koniec lata.
    Wyhodowałam sobie żytni zakwas i piekę na okrągło.
    Prawię nie kupuję chleba (czasem tylko jak nie zdąże - mam 5-io osobową rodzinę).
    Nie używam w ogóle drożdży.
    Piekę bez maszyn, w piekarniku. Chleby sa pyszne - ja lubię żytnie, mój mąż pszenne więc piekę na zmianę smile
    Lubię zagniatać, mieszać i formować bochenki wink

    Zastanawiam się tylko nad zakupem kamienia szamotowego do piekarnika - jak myślicie - warto?
  • jagoda85 24.11.11, 17:11
    Moim zdaniem najlepszy jest kamień do pieczenia pizzy. Nie wiem jaki jest kamień szamotowy, ale ważne jest, żeby kamień był dopuszczony do kontaktu z żywnością.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • johana75 24.11.11, 20:22
    Wiem że dziewczyny które pieka chleb , chwalą kamień do pizzy.
    Ja muszę przyznać że jestem troche leniwa i rzadko piekę chleb w postaci bochenka, a jeśli już to w garnku rzymskim lub zwykłym garnku do gotowania ;P
    Częściej bułki i chałkę wink
    Fajnie ze pieczemy zdrowe chlebki dla naszych rodzin...chleb ze sklepu jest fuj...a najbardziej fuj jest ten najtańszy....brrr
    Za to za dobry trzeba zapłacic 8 zł za 500g.
    Ja też nie używam drożdzy nie lubie jak mi chleb nimi zalatuje i my uwielbiamy żytni, lub z przewagą mąki żytniej.
    Tutaj mój chlebek pieczony w garnku rzymskim:
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2540257,2,54,Chleb-pszennozytni-na-zakwasie-pieczony-w-garnku-rzymskim.html
    Jasny o kieleckich korzeniach z tego przepisu:
    chleb.info.pl/moje-chleby-receptury/pieczywo-na-zakwasie/pieczywo-mieszane/jasny-o-kieleckich-korzeniach

  • johana75 23.11.11, 16:12
    Autorko cukier ci się unormował ponieważ białe pieczywo którego nie jesz powoduje gwałtowny wyrzut insuliny do krwi, a razowe powolny ale za to dłuższy dlatego jesteśmy dłużej syci.
  • maria10344 23.11.11, 18:44
    Cukier mi się nie unormował.Cukier mi spadł.
    Jeżeli ktoś lubi bawić się w pieczenie raz na tydzień chleba to jego sprawa.Ja piekę w automacie prawie codziennie,a jak idę do zapracowanych znajomych,to i 2-3 razy dziennie.Nie chce mi się bawić.Kupuję gotowe mieszanki w "Adrii".One są z suchym zakwasem,dlatego dodaje się tylko 5-6g drożdży świeżych.Przewód pokarmowy wyregulował mi się sam bez zakwasu.W/g lekarza dietetyka,wszystkie otręby,płatki i nasiona działają w jelitach jak szczotka,wymiatają nawet złogi.
    Od czasu gdy zaczęłam piec chleb pochłaniam go w dużych ilościach i to z prawdziwym masłem z dodatkiem np.michy pomidorów z ziołami.Mimo tego masła spadł mi cholesterol.
    Mimo,że to podobno niezdrowe ja uwielbiam codziennie świeży chrupiący i na dodatek ciepły chleb.Też smarowany dobrą oliwą,/t rzadko bo droga/
  • johana75 23.11.11, 19:08
    > Cukier mi się nie unormował.Cukier mi spadł.- mniej więcej to miałam na myśli.Unormował się do własciwego poziomu.

    One s
    > ą z suchym zakwasem
    ,dlatego dodaje się tylko 5-6g drożdży świeżych.Przewód poka
    > rmowy wyregulował mi się sam bez zakwasu
    Jednak moze przy jego pomocy bo miesznki go zawierają, jak sama piszesz.

    Nie używam mieszanek, bo są tam różne konserwanty, no chyba że w twoich nie ma, możesz sprawdzić w składzie. Mieszam sobie różne rodzaje mąki sama tylko w ten sposób jestem na 100% pewna co jem.
    Fakt pieczenie z mieszanek i w automacie jest mniej czasochłonne, jadłam chleb z automatu i nie smakuje mi niestety, no chyba że był tez z gotowych mieszanek z konserwantami . Nie wiem bo było to dawno.
    Powodzenia!
  • jagoda85 23.11.11, 19:09
    Możesz podać link do tego sklepu? Interesują mnie te mąki, które tam kupujesz.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • alikate 23.11.11, 20:56
    jagoda85 napisała:

    "Możesz podać link do tego sklepu? Interesują mnie te mąki, które tam kupujesz."

    Tu są różne mąki. Może skorzystasz. Ja też mam zamiar tam kupić.
    Piekę tylko żytni chleb na zakwasie. Może zacznę mieszać orkisz z żytem.

    www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=186
  • johana75 23.11.11, 21:37
    jagoda85 napisała:

    > Możesz podać link do tego sklepu? Interesują mnie te mąki, które tam kupujesz.
    Jesli mnie pyałaś to ja mąke kupuje najczęściej w Tesco.
    Orkiszowa razowa, żytnia i pszenna razowa, i zytnia tzw. chlebowa jt. typ 720, czasami zwie się żurkowa,chociaż ta żurkowa może być tez razowa żytnia. Mieszam je w zależności jaki chleb czy bułki chcę upiec. Tutaj bułki pszenno orkiszowe:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/lj/kc/mqws/MdrGNQwTyLqyrzJeUB.jpg
  • maria10344 23.11.11, 22:59
    Przepraszam bardzo ale ja w zakresie podawania linków jestem noga.Jeżeli w wyszukiwarkę wpiszesz "mieszanki Adria" to wyskoczy Ci ten sklep.
    Kupowałam też mieszanki z Bogutyn-Młyn też są bez polepszaczy,dodają jeszcze suche drożdże,ale po wielu próbach stwierdziłam,że jednak wolę z Adrii.
  • johana75 24.11.11, 08:51
    Adrię znalazłam tutaj:
    upieczchleb.pl/product.php?id_product=29
    Składniki sa ok bez polepszaczy, ale znalazłam tylko w 1 chlebie *a przejrzałam kilka składów różnych chlebów* jest jakie typy mąki sa do niego użyte, np. w zalinkowanym przeze mnie jest maka żytnia i mąka pszenna, ale ile tych mąk i jakie typy w wartości % to nie wiadomo, no i kupując taką mieszankę nie wiem czy kupuje razowca czy zwykły chleb biały ( a np. mąka pszenna typ 650 kosztuje ok 1,5zł. żytnia typ 720 w Tesco 2 zł.) No to kilo takiego chleba kosztuje mnie mniej niż 2 zł, a w tym sklepie 5,30. Więc różnica jest spora dla kogoś kto piecze chleb regularnie.
    Mąkę orkiszową typ 2000 kupiłam w Tesco po 3,50zł.
    O tutaj chlen powszedni i podane typy mąk ale nie wiadomo ile jakiej
    upieczchleb.pl/product.php?id_product=20
    Koszt 2, 5 raza droższy niż gdyby się mąkę kupiło np. w Tesco.

    Tu np. chleb orkiszowy:
    upieczchleb.pl/product.php?id_product=56
    Składniki to maka pszenna i maka orkiszowa itp.
    I teraz nie wiadomo czy tej mąki orkiszowej jest np. 30 % (wątpie bo jest droga) czy tylko
    3 %, a reszta to zwykła maka pszenna?

    Dlatego pomimo składu bez konserwantów nie jest wiadomo co tak naprawde kupujemy.

    Zajrzałam na Bogutyń młyn tam z opisem składu jest lepiej ,sa podane typy mąk i nieraz ile % jej zawierają.
  • alex_k 24.11.11, 12:43
    Zgadzam się w 100% smile
    No a poza tym wyrobienie chleba z samodzielnie skomponowanych składników jest tak banalnie proste, że naprawdę szkoda zawracać sobie głowę z mieszankami. Łatwiej też dowolnie kombinować z różnymi mąkami.

    --
    Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, żeby przestał"?
  • jagoda85 24.11.11, 17:16
    Niestety ale Bogutyn-Młyn ma w sobie polepszacze. Czytałam etykietę w sklepie, za taką mąkę dziękuję. Ja kupuję mąki w sklepie przyzakładowym przy młynie na Wieczystej w Krakowie, mają wszystkie rodzaje mąk. Ceny w tym sklepie są dużo niższe niż te w twoim sklepie, no i jeszcze musisz sobie doliczyć koszty dostawy. Jak dla mnie to zupełnie nieopłacalne.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • maria10344 24.11.11, 18:38
    Mój samochód pojechał sobie daleko na dość długo więc musiałabym wozić taksówką.Kupuję w Adrii raz na 3 miesiące płacę ok.200 zł ,razem z ziarnami,otrębami i płatkami.Dla mnie jest to ekonomiczne.Zapłacę przy odbiorze,przyniosą mi pudło,postawią,nie muszę pamiętać o kupnie i mam wiele gatunków do wyboru.
  • johana75 24.11.11, 20:27
    Jeśli przechowujesz mieszanki 3 miesiące to sprawdzaj czy ci się mole nie zalęgły, ja raz jak kupiłam mąkę w młynie to po 6 tygodniach musiałam całą wywalić (razowa). Poznasz to po tym że sa taki pajęczynki na torebce, no i larwy w kokonach....brrr.
    Ja zawsze mąkę przesiewam.
  • maria10344 24.11.11, 23:02
    Ależ ty johana75 jesteś uszczypliwa.Zawsze musi być Twoje na wierzchu.Ja kupuję mąkę z Adrii w szczelnych woreczkach.Jeszcze ani razu nie miałam tak jak ty pajączków,bo umiem to sprawdzać.Ty po prostu kupujesz być może mąki już zainfekowane molami?.
  • johana75 25.11.11, 08:29
    maria10344 napisała:

    > Ależ ty johana75 jesteś uszczypliwa.Zawsze musi być Twoje na wierzchu.Ja kupuję
    > mąkę z Adrii w szczelnych woreczkach.Jeszcze ani razu nie miałam tak jak ty pa
    > jączków,bo umiem to sprawdzać.Ty po prostu kupujesz być może mąki już zainfekow
    > ane molami?.

    Ja nie jestem uszczypliwa, napisałam tak po prostu i tyle. I jakie MOJE ma być na wierzchu? Nie rozumiem. Może jakoś tak do siebie za bardzo to bierzesz, nie wiem...

    To że ty kupujesz mąkę w szczelnych woreczkach nie ma niz wspólnego z tym że na 100% nie będzie tam moli po pewnym czasie.
    Pewnie że jak się kupi mąkę już zainfekowaną to one sie tam wylęgną, czy będzie to papierowa torebka , czy szczelny woreczek a Adrii. Jesli umiesz to sprawdzić to dobrze, z tym że zawsze warto makę przesiać, bo nie zawsze widać to na oko, ale pewnie tez o tym wiesz smile
  • jagoda85 24.11.11, 21:03
    Jak w tej sumie jest kwota za dostawę? Przyznam, że za takie pieniądze, ta znaczy 200 zł to ja mam mąkę z dodatkami na cały rok z okładem.
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • johana75 24.11.11, 21:37
    Ja tak z ciekawości policzyłam sobie ile kosztuje mnie maka na rok. Po cenach w Tesco, bo taniej mam tylko w młynie 25km. nie opłaca mi się jeździć bo miałam robaki w mące sad ponieważ kupowałam więcej na raz.
    A więc średnia cena mąki to u mnie 2 zł/kg. Na tydzień potrzebuje 2,5 kg maki razy 52 tyg. wychodzi 260 zł. bez dodatków. Cena jest ok. jak dla mnie. Dodatki typu słonecznik, pestki dyni,siemie lniane, żurawina itp. czami cebula lub czosnek ;P
  • maria10344 24.11.11, 23:08
    I znów jakby Ci nie wyszło.Podałam cenę ale nie powiedziałam zaco.A ty od razu myk,myk,aby tylko ......Te 200 zł to był jeszcze kilogram słonecznika,żurawina suszona,siemię lniane,cebula suszona i płatki.Spróbuj może jeszcze raz policzyć. Acha.Moje mieszani mają już i słonecznik i ziarna i czosnek i nie muszę nic dodawać.
    Tylko raz kupiłam mąki z Tesco i już nigdy tego nie powtórzę
  • johana75 25.11.11, 08:22
    maria10344 napisała:

    > I znów jakby Ci nie wyszło.Podałam cenę ale nie powiedziałam zaco.A ty od razu
    > myk,myk,aby tylko ......Te 200 zł to był jeszcze kilogram słonecznika,żurawina
    > suszona,siemię lniane,cebula suszona i płatki.Spróbuj może jeszcze raz policzyć
    > . Acha.Moje mieszani mają już i słonecznik i ziarna i czosnek i nie muszę nic d
    > odawać.
    > Tylko raz kupiłam mąki z Tesco i już nigdy tego nie powtórzę

    A co z mąką z Tesco było nie tak?

    Jeśli te mieszanki mają ziarna ,to dokupujesz to wszystko żeby ich tam dosypać, bo maja za mało?
  • baas1 24.11.11, 09:19
    Kupiłam jakiś tydzień temu w Tesco gotową mieszankę 1kg "Chleb orkiszowy pełnoziarnisty" Gdańskich Młynów, zapłaciłam 3 złote z kawałkiem-dokładnie nie podam, bo rachunek już wyrzuciłam. Trzeba tylko dodać drożdże i wodę. Skład wg opakowania: mąka pszenna, maka orkiszowa pełnoziarnista (28%), mąka orkiszowa (24%),otręby pszenne, ziarno orkiszu płatkowane (?), suchy zakwas piekarski (regulatory kwasowości....).Na opakowaniu jest podany sposób pieczenie w automacie i w piekarniku. Upiekłam wczoraj na próbę z 0,5 kg w piekarniku w formie keksowej. Wyszło mi 850g chleba. Ale strasznie zajeżdża drożdżami, bo mi się pomerdało i za dużo dałam drożdży (chyba mam problem z czytaniem ze zrozumieniem wink. Dobrze, że wykorzystałam tylko połowę mieszanki, teraz spróbuję jeszcze raz już z właściwą ilością drożdży, a potem to już pojedziemy... Mam dość "kupnego" chleba.
  • johana75 24.11.11, 10:16
    Najważniejsze że próbujesz, nauczysz sie i będzie wychodził bez problemu smile
    Jak na mieszankę to faktycznie tania..
    Pod nazwą :"Chleb orkiszowy pełnoziarnisty" kryje się "chleb orkiszowy mieszany" (pełnoziarnisty powinien mieć powyżej 50% mąki pełnoziarnistej im więcej tym lepiej)
  • beakarp 24.11.11, 22:19
    A mi w maszynie jeszcze ani razu chleb nie wyszedł....a było juz dobrych kilkanaście podejść, wg różnych przepisówuncertain
    Zawsze kończy się zakalcem, albo niewyrośniętym glutemsad
    Za to drożdzówka wychodzi za każdym razem bajecznasmile))
    --
    73/98

    http://www.suwaczki.com/tickers/relg6iyessrnjxyc.png
  • maria10344 24.11.11, 23:13
    beakarp ,spróbuj może ze świeżymi drożdżami.Dzisiaj upiekłam chleb na suchych drożdżach i chleb nie wyszedł mi jak zwykle miękki i spieczony tylko taki mniejszy ,bardziej zbity i ciut gliniasty.
  • go-jab 26.11.11, 05:15
    to ja sie tez podlacze - u mnie maszyna piecze, ale ostatnio mniej bo z mezem ograniczylismy spozycie weglowodanow... wiec jak? podrzucicie jakies przepisy (nie gotowe mieszanki bom nie w pl) na chlebki maloweglowodanowe?

    smile

    --
    Antoni 10/05 - Zosia 8/07 - Julek 3/10
  • jagoda85 26.11.11, 15:53
    Proszę bardzo
    www.cincin.cc/index.php?showforum=7
    chleb-i-inne-przepisy.blogspot.com/
    www.chleb.info.pl/aktualnosci
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • johana75 26.11.11, 20:37
    > to ja sie tez podlacze - u mnie maszyna piecze, ale ostatnio mniej bo z mezem o
    > graniczylismy spozycie weglowodanow... wiec jak? podrzucicie jakies przepisy (n
    > ie gotowe mieszanki bom nie w pl) na chlebki maloweglowodanowe?
    >
    > smile
    >

    Małowęglowodanowe? To czym chcesz/można zastąpić mąkę? I jak juz ją zastąpisz to nie będzie to cheb chyba już ;Pl
  • skiela1 26.11.11, 17:37
    Naprawde nie trzeba jesc domowego chleba,zeby obnizyc cholesterol.Takie samo dzialanie ma owsianka na sniadanie, czy inne zboza...otreby.

    a chleb...no coz jak nie tyjesz od niego to jedz na zdrowiesmile

    --
    Późno już
    Świta.
  • maria10344 26.11.11, 20:14
    Masz rację można jeść owsiankę i biały chleb,ale można jeść owsiankę, domowy pewny pełnoziarnisty i zejść z cholesterolu prawie 300 w ciągu 10 miesięcy na 150.
    Samą owsiankę i owszem,w celu utrzymania prawidłowego cholesterolu,ale w celu znacznego obniżenia frontalny atak pełno ziarnisto płatkowy daje rewelacyjne efekty.
    Mój kolega z pracy,który był fgest nabity z ogromnym mięśniem piwnym,po przejściu na pełne ziarna został pochwalony przez lekarza.
    Nikt nie jest zmuszany do takiej diety,ale my jesteśmy WDPD i powinnyśmy dbać o zdrowie swoich połówek i przyszłość dzieci.To nie jest żadna drastyczna dieta a jedynie zdrowe odżywianie i do tego smaczne.Spróbuj karmić nastolatka płatkami owsianymi to przekonasz się czy Ci się uda.
  • malenkie7 26.11.11, 21:50
    czy możesz napisać, jakiej konkretnie maszyny do pieczenia chleba używasz?
    --
    Mój fotoblog
  • skiela1 27.11.11, 17:15
    maria10344 napisała:


    > Nikt nie jest zmuszany do takiej diety,ale my jesteśmy WDPD i powinnyśmy dbać o
    > zdrowie swoich połówek i przyszłość dzieci

    Tak czasami bywa,ze z tych samych powodow ludzie podejmuja zgola odmienne dezyzje.

    --
    Późno już
    Świta.
  • skiela1 27.11.11, 17:15
    decyzje*
    --
    Późno już
    Świta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka