"Sprzedałam" na tablicy.pl kilka par jeansów po moim synku. Facet który je kupił chciał abym wysłała je za zaliczeniem. Zadzwoniłam do niego i sprawdziłam czy takowy adres istnieje. Porozmawiałam z nim wszystko ok. Awizo dostał 2 lutego, wczoraj dzwoniłam czy już paczkę odebrał, powiedział że ma dużo pracy ale odbierze ją (wczoraj) dzisiaj patrzę ze jeszcze nie odebrał. Wysłałam sms-a aby odebrał bo wyjeżdżam, Zero reakcji. Nie wiem ile ma czasu na jej odbiór 7 dni? No cóż chyba będę w plecy 29 zł.
Pierwszy raz wysyłałam w ten sposób zawsze ktoś proponował mi przelew, a ja wysyłałam. Sama czasami kupuje za pobraniem rzeczy z tablicy, ale odbieram je najpóźniej na 2 dzień.
No cóż chyba nic nie mogę zrobić jak nie odbierze...to nie Allegro że wystawie mu negatywa...
Kurcze nie wiem dlaczego ludzie tak się zachowują, nie rozumiem tego bo sama nigdy tak nie zrobiłabym, eh mam doła
--
---
Warum sind Männer wie Schokolade?
Sie halten nicht lange und sie hinterlassen Flecken, wenn sie heiß werden! ;P