Ostatnio natknęłam się na "starożytną" jogurtownicę, jest na wyposażeniu mieszkania, które wynajmuję. I zastanawiam się czy zacząć robić jogurty domowe (a raczej czy kupić te bakterie probiotyczne w saszetkach). Ktoś robi? Smaczne są? Opłaca się to? Czy one są rzeczywiście zdrowsze niż te ze sklepu?
Podzielcie się opiniami, bo nie wiem czy jest sens się "babrać".
Jeśli macie jakieś ciekawe przepisy na jogurty smakowe, to podrzućcie (lub linki do stron).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.