Dodaj do ulubionych

wyliniały kocur

27.02.12, 13:24
pomocy, bo ręce mi opadają:
kocur młody, kastrat, je suchą i wilgotna karmę (z tych polecanych, drogich...) do tego tabletki tauryny;

ma swoj domek i lego wisko, ale plącze sie jak to kot wszędzie
i gdziekolwiek usiądzie zostawia "gniazdo" sierści
przechodząc koło fotela, szkolnego plecaka, rzeczy na wieszaku - ociera sie - tez zostawia smugi sierści
biegam z odkurzaczem, z rolką klejącej taśmy, zbieram, scieram na wilgotno siersc z podłogi, parapetów....codziennie
weterynarz nie widzi problemu - bo kot wygląda jak okaz zdrowia, ale lekarz nie widzi tez
efektu kociego linienia
poprzednio posiadane koty - u rodziców nie gubiły tak siersci, a moze ja tego nie zauważałam, bo sprzatała mama, zresztą kot wychodził do ogródka, wiec moze tam na krzakach zostawiał siersc;
czy któs może mi pomóc i podpowiedziec - jak zminimalizowac kocie linienie?
ja sprzątac to-to?
kot jest prawie codzienie wyczesywany
problem trwa od ok wrzesnia ub. roku
Edytor zaawansowany
  • sadosia75 27.02.12, 13:45
    Furminator , turboszczotka do odkurzacza. Jeśli badania kocura są ok to może coś się zmieniło w domu? może karma inna? może kot śpi w innym miejscu? a może po prostu gubi tyle sierści bo gubi.
    --
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
  • kr_ka_11 27.02.12, 14:18
    teraz taki czas, wiosna się zbliża koty zrzucają zimowe futro, jak u mamy kot jest wychodzący to napewno jest to mniej uciążliwe. ja mam dwie kotki liniejące teraz na potęge, do tego stopnia, że pożyczam co dwa dni od tesciowej jej odkurzacz bezworkowy, bo w moim worek zapycha się notorycznie.
    jesli nie zmienialas ostatnio karmy to watpie by przyczyna byla inna niż powyższa, chyba, że przedawkowujesz tauryne? skoro dajesz dobrą karmę to powinna być zbilansowana i suplementacja wtedy jest zbędna.
    no i furminator to faktycznie podstawa, ja swoim wyczesuje co pare dni siatę kłaków a i tak problem jest. taki urok posiadania zwierząt niestety. na szczescie to sezonowy problem, powinien minąć wink
  • almondzik 27.02.12, 14:19
    A co się we wrześniu (lub ciut wcześniej) zmieniło w domu? Przybył nowy domownik, przemeblowanie, remont? Czy kot lubi codzienne wyczesywanie, czy też reaguje na nie nerwowo/agresywnie? Czasem z pozoru małe zmiany mogą u kota wywołać stres, który może się objawiać na przykład nadmiernym linieniem.
    Można profilaktycznie zrobić kotu podstawowe badania krwi (raz na jakiś czas i tak powinno się je wykonać).
    Jeśli nadal nic nie będzie zdiagnozowane, to polecam tabletki Regenerator sierści dla kotów (są też krople, ale nie testowałam na swym kocie). U nas w okresie większego linienia działa.
    --
    *
  • b-b1 27.02.12, 14:29
    Wyczesuj nie szczotką a furminatorem. (do nabycia na Allegro)Ja z sierści jednego kota jestem w stanie zrobić poduchę big_grin
  • kasiek-kd 27.02.12, 16:38
    no tak, podejrzewałam, ze może to zmiany.....na przełomie sierpnia i wrzesnia był mały remont, w listopadzie pojawił sie noworodek
    w charakterze kota nie widze zmian, ale moze rzeczywiscie sie stresuje,
    do tego dochodzi jeszcze to ze ja sie zloszcze o ta siersc wszedzie
    (dzis ułożył sie na kombinezonie malucha)
    więc długotrwały stres ....
    jest wyczesywany szczotką prawie codziennie, znosi to dobrze, jest spokojny;
  • mitta 27.02.12, 16:57
    Moi znajomi mają kilkuletniego kota, który gubi masowo futro przez cały rok. Ma najlepsze karmy na świecie, żadnych stresów, okaz zdrowia - po prostu taka jego uroda (nawiasem mówiąc, jest piękny). Moje trzy kity ostatnio strasznie kłaczą, zamówiłam na all taki akumulatorowy bezworkowy odkurzacz, jutro mi go przyślą, to wypróbuję, czy skuteczny. Na razie codziennie wyciągam to wielkie ustrojstwo i odkurzam.
  • kr_ka_11 28.02.12, 08:19
    mitta napisała:
    zamówiłam na all taki akumulatorowy bezworkowy odkurzacz,

    jak się toto nazywa? podejrzę sobie, też by mi się przydało takie cuś smile
  • mitta 28.02.12, 09:25
    To takie cóś, ale jeszcze nie mam, więc nie wiem, jak się będzie sprawować.
    allegro.pl/vileda-v-power-aspira-tutto-mini-odkurzacz-i2148495161.html
    Jak dostanę napiszę, czy zadziałało. Mnie raczej chodziło o codzienne sprzątanie podłóg czymś lekkim, bo mam dość wyciągania odkurzacza i tych kabli.
  • kr_ka_11 28.02.12, 10:05
    koniecznie daj znać jak się sprawuje, moje mają dłuższe futro i już mi czasem ręce opadają, a faktycznie wygodniej chyba czymś takim doraźnie podziałać smile
  • kr_ka_11 28.02.12, 10:09
    > koniecznie daj znać jak się sprawuje
    kurcze, napisałam zanim zajrzałam, mam to, było kiedyś w tchibo, w sumie to ja tym żwirek wciągam w przedpokoju. radzi sobe na gładkich raczej powierzchniach, z dywanu nie wciagnie za bardzo. aha i pamiętaj, naładuj przed pierwszym użyciem, ja tego nie doczytałam i bateria trzyma mi słabiej.

    ja myślalam o jakimś dobrym odkurzaczu akumulatorowym jak do samochodu, ale nie wiem czy jest sens.
  • barba50 28.02.12, 10:30
    Tjaa ja z kolei mam Electrolux Ergorapido ZB2903
    Tylko nie można traktować tego urządzenia za poważnie wink Okruszki ze stołu, żwirek koło kuwety, kłaki panoszące się na podłodze to tak. Ale potem i tak trzeba łapać się za stary odkurzacz.
    Chociaż może ten z allegro będzie miał większą moc i da radę smile

    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • brytf-anna 29.02.12, 10:47
    Też mam Ergorapido, ten odkurzacz to błogosławieństwo smile chociaż ja nie mam dywanów, więc nawet nie używam już zwykłego odkurzacza. Moje koty też kłaczą na potęgę, czeszę je furminatorem, a do mebli używam rolek z ikea i takiej szczotki do tapicerki.
    Jaką karmę mu podajesz? Bo piszesz, że z wyższej półki, jednak Biomill, Hills i Royal Canin bardzo się ostatnio popsuły. Ja przestawiłam koty na Orijen i pamiętam, że była poprawa jeśli chodzi o sierść.
    No i noworodek swoją drogą - jak przyszli do nas znajomi z małym dzieckiem i zaczęło płakać, to koty mało nie wyskoczyły ze skóry.
  • mitta 29.02.12, 12:53
    Kr.ko - zadziałało! Tak, jak pisałaś, trzeba za pierwszym razem ładować 16 godz. więc dopiero dzisiaj wypróbowałam. Odkurzyłam wszystkie podłogi w domu, dywanów dużo nie mam, ale dało radę. I jeszcze tapczan syna, na którym koty urządzają swoje szaleństwa. Cieszę się, bo mam białą łazienkę (podłogę też), a włosy ciemne i widać każdy kłak, a zwykła miotłą nie da rady, więc odkurzacz ciągle w ruchu.
    Barbro, brałam pod uwagę to ergorapido, ale droższy i pomyślałam, że jeśli te urządzenia to ściema na kiju to przynajmniej mniej stracę.
    Oczywiście, odkurzacza nie wyrzucam tylko rzadziej będziemy sie spotykać.
  • kr_ka_11 29.02.12, 13:57
    no i super!! smile moja viledka najbardziej mi się w kuchni przydaje, jakieś okruszki z ziemi zbiera jak złoto, no i żwirek właśnie, sierść mniej ale też na płaskiej powierzchni ujdzie.
  • asdaa 27.02.12, 20:53
    jeśli nie widać placków gołej skóry, to wszystko z nim w porządku; czesać, czesać i jeszcze raz czesać, zmienić karmę (może się uczulił) i głaskać, bo może czuć się zaniedbywany (wiecej czasu poświęcacie maluszkowi)
    --
    -----
    Postanowiłam kochać siebie. Dobrze się traktować. I myśleć tylko o sobie. Nikt inny za mnie tego nie zrobi/ Hera, ...
  • schiraz 27.02.12, 22:47
    To raczej wiosna niż choroba. Moje koty kłaczą na potęgę, codzienne czesanie daje siatkę kłaków ( a to nie persy czy miałkuny tylko zwykłe dachowce krótkowłose). Myślę, że furminator może pomóc, ale zasadniczo polepszy się gdy nastanie lato.
    --
    ------
    Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
  • almondzik 28.02.12, 08:23
    Jeśli podejrzewasz, że nadmiar zmian w otoczeniu kota nieco go przerasta, można kupić obrożę z feromonami, które wytwarza kocia mama. Niektóre koty reagują na to uspokojeniem się ("mamusia jest obok, wszystko będzie dobrze") i łatwiej im znieść zawirowania w domu.
    Co prawda, obroża nie działa na wszystkie koty, ale warto spróbować. Czego się nie robi dla kociaka!
    Pozdrawiam serdecznie
    --
    *
  • anula36 28.02.12, 09:45
    dobrze wiedziec,ze cos takiego istnieje, nie mialam pojecia wczesniejsmile
  • eve_26 29.02.12, 20:50
    Dziewczyny, a jaki macie ten furminator? Bo oglądam na allegro, szczególnej różnicy nie widzę, a jedne kosztują 12 zł, inne 30 a jeszcze inne 80? Jaki duży będzie w sam raz? 4,6 cm, 6,7 czy 10? Zaciekawił mnie ten wynalazek, bo też walczę z kłakami, a w czerwcu przybędzie mi malutki domownik i nie chciałabym, żeby sierść była powodem do eksmisji kotów (co niektórzy mi przepowiadają).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.