No to ostrogi ... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy znacie przepis na maść domowej roboty na ostrogi? Wyczytałam, że jej jednym ze składników jest terpentyna. Czy to TA terpentyna ze sklepu malarskiego? Pani w w/w sklepie nie sprzedała mi jej, mówiąc że nie jest pewna czy w składzie tej maści ma być terpentyna. Ja pewności nie mam, więc ostatecznie nie upierałam się przy kupnie.
    Druga sprawa - znacie jakieś wkładki do butów, które zminimalizują ból?
    --
    noł łej, hyhyhy
    • A może coś mniej ryzykownego: okłady ze świeżych liści kapusty (rozbitych tłuczkiem) i wkładka do butów ze sklepu medycznego (widziałam specjalne pod ostrogi). Nawet Scholl ma takie i można zamówić w aptece.
      A terpentynę do takich celów zamawia się/kupuje w aptece wink
    • Nie maść, ale "okłady z liści kapusty, zsiadłego mleka (maślanki) oraz płukanki z żywokostu lekarskiego". I serwatka "serwatka z koziego mleka podgrzewa sie go i moczy piety przez miesiac " - może być z krowiego mleka.
    • masaże. masażami (ale odpowiednimi) można wyleczyć a przynajmniej mocno podleczyć. ale to długa droga i średnio przyjemna. plus dieta ofc.
      --
      mama Julka i...
      http://lmtm.lilypie.com/AvWsp2.png
      • A ortopeda nie zrobi blokady?
        Nie jest to rozwiązanie na stałe, ale może pomóc na jakiś czas.
        Są specjalne wkładki do butów w sklepach ortopedycznych.
        • Blokada to najgłupsze co można zrobić. Zupełnie nie walczy z ostrogą.
          Moja Mama chodziła do lekarza, który uwielbiał blokady u niej stosował z uwielbieniem blokady barku. Dopiero jak go zmieniła i zastosowano prawidłową rehabilitację zwalczono przyczynę a nie skutek.
    • Powiem tak.
      W moim zadoopiu nie da sie kupić terpentyny w aptece uncertain Nie mają jej hurtownie i klops. A jednak terpentyna z plastycznego/malarskiego odpada, bo jest nieoczyszczona.
      Wkładek w Rossmannie/aptece nie doszukałam się. Mają ponoć być w ortopedycznym, ortopedyczny odwiedzę następnym razem, bo to sklep dla emerytów i bezrobotnych - czynny 8-16.
      Rozmawiałam z moją lekarką i (o zgrozo) ona też jest za stosowaniem u mnie blokady. Naczytałam sie wielu skrajnych opinii nie tylko o blokadach, więc sama nie wiem co mam zrobić. Wiem na pewno, że do ultradźwięków nie wrócę bo mi nie pomogły.
      --
      "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
    • Na ostrogi rehabilitacja a nie kapusta i okłady z terpentyny, lepiej też nie stosować blokady bo to tylko blokuje nerwy a nie usuwa problemu.
      --
      pracowniapodaniolem.blogspot.com
      • Ja dostałam skierowanie na rehabilitację: laser + jonof... coś tam i magnetronik. Jedna serię lasera już odbyłam - średnio mi pomogła. Za dwa tygodnie będę miała resztę. U drugiej nogi kilka lat temu zdecydowanie pomógł mi magnetronik. Jak będzie tym razem - zobaczymy. Mój lekarz zaproponował mi , gdyby to wszystko nie pomogło, uderzenie ultradźwiękami (coś podobnego jak przy kamieniach w nerkach). Tenże lekarz - chirurg zresztą - sceptycznie wypowiadał się o leczeniu operacyjnym i blokadach. Skuteczność podobna do rehabilitacji , a inwazyjne. Ja doraźnie, jak już boli bardzo, na noc zakładam skarpetę z włóknem miedzianym. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale rano pieta mnie już nie boli.
        • Mi swego czasu raz pomogły dwie serie ultradźwięków (w sumie 20 zabiegów), a za drugim razem wkładki scholla na płaskostopie poprzeczne. Podobno czasem działa dobrze laser, ale to już zależy osobniczno, co lepiej pomoże.

          Wczesną wiosną mi się odnowiła odnoga na prawej nodze, ale jakoś tak sama z siebie przestała mocno dokuczać.

          Powodzenia!
          --
          Z widokiem na Mont Blanc - kup, przeczytaj, pomóż
          • mozliwe ,ze byly to ultradzwieki fakt, ze po pierwszym razie 2-3 minutowym poczulam ulge i nie opuscilam zadnego zabiegu w sanatorium. minal rok i jest ok. a bywalo ,ze rano ,po nocy na nogi stanac nie moglam.
            • Byłaś na ostrogę w sanatorium?
              --
              "Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"
              • a nawet w spa smile
                CPR centrum pomocy rodzinie ma unijny program dla niepelnosprawnych i zafundowano kilkudziesieciu osobom super drogie wczasy w "panoramie morskiej" w jaroslawcu.
                kazde miasto ma taka instytucje i trzeba zagladac na ich strony internetowe i byc moze podpowiedziec urzednikom ,ze rehabilitacja i szkolenia moga byc na wyjezdzie.
    • Przepis na maść:
      Dwa kurze jajka, 40g esencji octowej, 40g terpentyny dobrze wymieszać i odstawić na 14 dni w szczelnym naczyniu do odstania, mieszając 2 razy dziennie po 15 minut. Ostrogi smarować mieszanką 5 razy dziennie.
      Problemem jest nie terpentyna, ta z malarskiego może być- to nie jest żadna chemia tylko destylowana żywica z sosny. Żadnej "aptecznej" terpentyny nie ma. problemem jest esencja octowa.
      Sposoby które wyleczyły koleżankę mojej mamy:
      Okłady z jodyny zmieszanej z amoniakiem 25% w proporcji 1:1. Trzeba nasączyć tym gazę, owinąć folią i zabandażować na noc.
      Buty muszą mieć obcas 3-4 cm żeby odciążyć piętę.
      Wkładki żelowe Heel Med.
      W dwa tygodnie problem zniknął całkowicie. Wcześniej był steryd w zastrzyku, ultradźwięki i jonoforeza- bez efektu na dłużej.
      Wkładki do butów

    • swego czasu bardzo dokuczały mi ostrogi
      pomogły ultradźwięki,laser i spore schudnięcie
      --
      W wysokich Andach kondor jajo zniósł..
      • Mnie też pomógł laser i ultradźwięki, ale jako mazidło ułatwiające przesuwanie głowicy przy ultradźwiękach była stosowana maść przeciwzapalna typu Voltaren (nazwa przykładowa, chodzi o to, żeby była z z jakimś niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym, tu akurat z diklofenakiem). I nie podziałało od razu - po jakichś dwóch miesiącach zorientowałam się, że przecież mnie nie boli, a wcześniej nie bardzo dawałam rady chodzić.
        --
        Koty. Koty są miłe. http://s20.rimg.info/01fe8cb72a88d3f5ba169167f4508334.gif
        • Cóż, ja miałam do ultra maść Butapirazol. To chyba dość słaby zestaw sad
          --
          "Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"
    • Piszę jako weteranka ostróg, która już prawie nie chodziła z bólu.
      Leczyli mi te ostrogi na tysiąc sposobów, dawali idiotyczne wkładki z dziurką na pięcie, ultradźwieki, fale uderzeniowe (rany, ile ja za to zapłaciłam!) - nic nie pomagało. W końcu poczytałam więcej i dowiedziałam się w czym rzecz, a rzecz właśnie w zapaleniu rozcięgna:
      Bo to nie ostroga piętowa boli (kość nie boli), tylko właśnie zapalenie rozcięgna podeszwowego będące skutkiem posiadania ostrogi. Rozcięgno idzie od pięty do palców i przy każdym stąpnięciu się rozciąga kalecząc się o ostrogę. Pomagają wkładki mniej więcej takie, jak na na płaskostopie (czyli wysklepione na środku), bo podpierają całą podeszwę smile Ja mialam blokady w obie nogi (zastrzyki w pięty), które mi bardzo pomogły w zasadzie likwidując problem, bo wyleczyły zapalenie rozcięgna. Ostrogi nadal mam, bo przecież one nie znikną, ale zastrzyki pomogły bardzo.
      Żeby nie doprowadzić do zapalenia rozcięgna, trzeba nosić odpowiednio profilowane buty, z takimi wkładkami jak pisałam wyżej. U mnie wystarczy, że jakiś czas pochodzę boso i znów bolą mnie stopy. Teraz kupuje wkładki i buty jednej firmy i dopiero mogę normalnie chodzić.
      Mnie od dawna nogi nie bolą, o ostrogach przypominam sobie przy okazji wątku takiego, jak Twój. Polecam wycieczkę do ortopedy, poproszenie o zastrzyki i kupno dobrych butów z odpowiednio wyprofilowaną wkładką.
      • No ja właśnie dopadłam (w przyszłym tyg kupuję) wkładki z dziurką. Koszt niewielki, a nuż widelec pomoże. W gruncie rzeczy mam płaskostopie i zauważyłam, że w sandałach które mają lekko wyprofilowane wnętrze buta jakoś mniej mnie boli. Dodatkowo mają amortyzującą podeszwę.
        Dzięki że podzieliłaś się swoim doświadczeniem!
        --
        noł łej, hyhyhy
    • We IX kupiłam 2 tyg zabiegów [na kręgosłup szyjny + piętę (wg zalecenia reumatologa)], jednocześnie biorąc leki, m.in Movalis i jakieś tabl z wit. z gr B, z kolagenem, z kw. hialuronowym. Dziś, z dnia na dzień (nadal zażywam Movalis, ale przestałam na okres 2 tyg. zażywać pozostałe leki przepisane przez reumatologa) widzę lekką poprawę. Jestem w trakcie dwutyg. picia drożdży, kupiłam bilet miesięczny, wiec dość mało chodzę. Kiedyś - dla porównania - codziennie 6 km dom -> praca -> dom plus inne: łażenie na zakupy. Dwa mies. wstecz, zadowolona z działania Movalisu, trochę zaszalałam i skończyło się nawrotem bólu pięty. Zastanawiam sie czy obecna poprawa to już TEN moment że fizykoterapia plus leki pomogły? czy mam nadal czekać? ile czekać? Odstawić lek p/bólowy?
      Wiem, że tak czy siak muszę zadecydować sama, ale może miałyście podobne dylematy? Zawsze to raźniej jak poczytam wasze przemyślenia.
      --
      noł nał mejbi sun
    • Okłady z gotowanych ziemniaków. Ja sama nie stosowałam, ale podobno działa.
    • Miałam kiedyś ostrogi i z tego co pamiętam to jest to kawałek kości, nie sądzę by na to miała pomóc serwatka czy kapusta. Polecam pójście do lekarza po skierowanie na laser, bo to usuwa się laserowo, a potem ból przechodzi jak ręką odjął.
      --
      Feeria
      • właśnie tu: forum.gazeta.pl/forum/w,49213,137518557,139558494,Re_No_to_ostrogi_.html opisuję co robiłam żeby sie pozbyć bólu i wrócić do życia. Ale nie wiem jeszcze czy to TEN moment?!
        --
        noł łej, hyhyhy
        • dopiero uświadomiłyście mi (w tym drugim wątku o bólu pięt), że jestem w gronie rażenia. Nie wiem, jaki próg bólu jest do ustąpienia przy odpowiednich butach, a gdzie trzeba ostre działanie włączyć? ja załatwiłam się balerinami latem, mam obecnie tak, że chodzę taka powykręcana, na lekko zgiętych nogach. Zaczyna mnie już boleć w stanie spoczynku - jak np. wcisnę piętę w podłogę. Ale fakt że mam sporą nadwagę (75/163) i zaczynam walkę od tego.

          No i kupułam śmieszne wkładki z dziurką - źle zrobiłam? smile
          • Jeśli cię mniej boli dzięki nim,to czemu nie. Są tacy, rozmawiałam z nimi na żywo wink,którym dziurawe wkładki ułatwiają poruszanie. Ja ich w końcu nie kupiłam.
            Teżsłyszałam o tym, że do bólu ostrogi przyczynia sie nadwaga. Nie mam jednak siły na razie z nią walczyć. Diety nie są dla mnie uncertain Próbowałam i wiem, co piszę.
            --
            "Doświadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, że czasami jest to wieko od trumny" (mądrości forumowe)
            • Kuzyn z nadwagą miał ostrogi, pomógł mu laser, natomiast znajoma nie ma żadnej nadwagi (laska jeśli chodzi o figurę) a ostrogi ma. W grę wchodzą prawdopodobne skłonności do tworzenia się osteofitów.
    • 19.08.14, 00:02
      Tutaj sporo o ostrogach: ostrogipietowe.pl/
    • 19.08.14, 00:02
      Tutaj sporo o ostrogach: ostrogipietowe.pl
      • Na ostrogi podobno świetny jest zabieg, którego NFZ jeszcze nie refunduje- fala uderzeniowa. Moja mama poradziła sobie ze swoimi ostrogami zakładając na noc na pięty okłady ze słoniny a na to skarpetkę. A przy okazji piętki ma wymuskane.
        • można naświetlać ostrogi - Lubuski Ośrodek Onkologii naświetla z powodzeniem.
          --
          Świat zobaczył,że ten kraj nie jest tak bardzo chory

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.