Dodaj do ulubionych

Czy toaletka w sypialni jest niezbędna?

06.09.12, 18:32
No własnie, jest niezbedna...czy wystarczy komoda z lustrem?
Edytor zaawansowany
  • marzeka1 06.09.12, 18:37
    Nie mam ani toaletki, ani komody z lustrem; za to mam małe biurko z laptopem smile
  • anu_anu 06.09.12, 19:00
    Nie mam i nigdy mi takowej nie zabrakło. Mam tylko lustro na drzwiach szafy.
    --
    Bądź sobą. I tak nie możesz być nikim innym...
  • deszcz.ryb 06.09.12, 19:01
    ? To chyba zależy od ciebie? Jeżeli lubisz się malować, masz dużo kosmetyków i miejsce na toaletkę, to sobie taką załatw. Jeżeli nie - to nie. Nie ma obowiązku posiadać toaletki. tongue_out Niektórzy malują się np. w łazience albo mają małe przenośne lusterko.
  • budzik11 06.09.12, 19:05
    Albo wcale się nie malują tongue_out
    Ja nie też mam w sypialni ani toaletki, ani komody z lustrem.
    --
    *nie działa mi "Alt + a" więc albo zrobię Filonka bez ogonka albo będzie dziura i nic nie będzie wink
  • ladyjm 13.09.12, 10:04
    nie jest niezbędna ALE osobiście bardzo chciałabym ją mieć. niestety z braku miejsca muszę malowac się w łazience.
    --
    MÓJ BLOG O SZYCIU & HANDMADE
  • raszefka 06.09.12, 19:57
    Jest zbędna. Nawet lustra nie mam smile
  • figamarta 06.09.12, 20:13
    Miałam z zamiarem trzymania tam kosmetykó i jako miejsce do robienia makijazu.
    Niestety, w sypialni jest za ciemno i niewygodnie. Przy zmianie mebli toaletka wyleciała smile
  • gosza26 06.09.12, 20:31
    Potrzebuje świadło dzienne ale padające mi najlepiej z boku. Wyszło,ze tylko miejsce w d. pokoju da się tak po remoncie ustawić, więc w sypialni zrezygnowałam. Zeby nie zagracać pokoju w taki tradycyjnym panelu besta z ikei( ja mam drzwi nie przsuwne tylko otwierane) http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S69896666/mam zamontowaną wysuwaną półkę i lusterko na wyciągu http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/38006200/
    --
    nic tak człeka nie użyźni, jak tych parę słów o
    bliźnich
  • kasiak37 06.09.12, 20:28
    nie mam ani jednego ani drugiego.Wystarczy mi lustro w lazience gdy sie chce umalowac czy nakremowac.
    --
    Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
  • aggie.9979 06.09.12, 20:39
    Obecnie w pokoju mam lusterko na parapecie i kosmetyki w kuferku. Ale urządzam dom i poprostu zastanawiam się czy jest to potrzebny "gadżet", ot co smile
  • kasiak37 06.09.12, 21:13
    tez urzadzam dom i dla mnie to zbyteczne wyposazenie.I tak maluje sie zawsze przy swietle dziennym w lazience badz w salonie popojajac przy tym kawke jak mam czas.Ale co kto lubi.
    --
    Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
  • ko_kartka 07.09.12, 08:22
    Mam, ale tyłem do okna stoi smile To w zasadzie jest półka ze stołkiem "barowym", duże lustro postawione obok też tyłem do źródła światła... Tak więc nadal maluję się w łazience przy sztucznym oświetleniu i to się chyba do śmierci już nie zmieni u mnie. A "toaletka" spełnia funkcję nietypowej dekoracji i półki na biżuterię/perfumy. A stołek doskonale się nadaje do zarzucania go ciuchami.
  • slim.fast 06.09.12, 20:42
    Nie mam. Mam dużą, małżeńską łazienkę dostępną tylko z naszej sypialni i tam trzymam wszystkie kosmetyki, biżuterię itp. (plus lustro 1,40 na 2 m), w zupełności mi to wystarcza smile
  • lili2006 06.09.12, 21:07
    mam, nie maluję się jednak w sypialni tylko w łazience. w szufladzie trzymam biżuterię (sporo tego, bo sama robięsmile i inne rzeczy "tylko moje". nikt tam nie grzebie, nie otwiera, więc fajnie mieć takie miejsce.
    --
    Pozdrawiam, Ola
    sthbylili.blogspot.com/
  • misiowazona 07.09.12, 09:03
    Nie mam toaletki, nie mam nawet lustra w sypialni i nie czuje takiej potrzeby. Maluje sie po prysznicu, w łazience. Mycie i malowanie są dla mnie w jednym ciagu, nie umiem tego rozdzielić. Gdy wysmaruję sobie palce kremem brązującym, myję je w wodzie. Gdybym malowała sie w sypialni, musialabym latać do łazienki bez sensu. Poza tym, gdy mąż śpi, a ja wstaje wcześniej niz on, budziłabym go zapalajac światło do makijażu. Trzeci powód na nie, to gęstawa atmosfera sypialni po nocy - w łazience natychmiast zmieniam klimat na bardziej sprzyjający orzeźwieniu. Poza tym ja maluję się na stojąco; na siedząco chyba nawet nie umiem - za daleka odległość do lustra (dla krótkowidza to istostny szczegół, bo maluję sie bez okularów przecież).
  • forelements 10.09.12, 10:34
    Wybór zależy od wygody i stylu we wnętrzu oraz dostępnego miejsca. Trudno wyrokować bez zdjęć i poznania preferencji użytkownika. Ja czasem używam stołu koło okna (doskonałe i zdrowie dla oczu światło naturalne), częściej jednak lustra w łazience (dobrze oświetlone).

    ---
    FORelements.blox.pl
    autorsko o wnętrzach i designie
  • polikarpia 10.09.12, 11:33
    Przy komodzie trudno wygodnie usiąść, toaletka jest wygodniejsza - jest gdzie wsunąć nogi, można przysunąć się do blatu. Mam toaletkę w sypialni, pod oknem. Stoi na niej z boku lustro powiększające i jak dla mnie jest OK, w jej szufladkach trzymam tylko kolorówkę Zaraz obok są drzwi do łazienki, więc nie przerywam sobie ciągu porannej toalety. Jednak: wieczorem to miejsce jest za słabo oświetlone i przed "wielkim wyjściem" zawsze żałuję, że o tym nie pomyślałam, czasami wychodzę wcześniej od męża i muszę chodzić/malować się "na paluszkach". Reasumując: szybko przywykłam do malowania się na siedząco /extra/, kremy i balsamy trzymam w łazience i gdyby małżeńska łazienka była większa to wolałabym, żeby toaletka stała właśnie tam.
  • b-b1 11.09.12, 09:36
    Kosmetyki przechowuję w łazience-, kolorówkę na parapecie-tam, gdzie się maluję(najlepsze światło) w sypialni mam łóżko /telewizor i dwie mikro-szafki na lampy/zegarek.Szafeczki z szufladą na krem do rąk/książki. Żadnych szaf, luster, ani toaletki-zagraciłyby mi przestrzeń big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka