• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Sofa czy narożnik - skóra czy tapicerka?? Dodaj do ulubionych

  • 07.09.12, 08:40
    Do salonu potrzebuję kupić sofe lub naroznik. W obu przypadkach rozkładany na okazyjne spanie. Taki mebel do 200cm szerokosc (naroznika nie spotkałam...).
    I własnie co praktyczniejsze?

    No i obicie. Chcę jasne, takie w kremie (myslałam o graficie, ale za ciemno zrobióby sie w pokoju). I co tu wybrać tkaninę czy skóre? Co lepsze? Mam dwójkę małych dzieci.

    Są tu osoby, które uzytkowały oba rodzaje tkanin i mają porównanie?
    Edytor zaawansowany
    • 07.09.12, 09:07
      Wczesniej mielismy naroznik, teraz zdecydowalismy sie na dwie sofy, 3 i 2 osobowa. Naroznik ma takiego plusa, ze mozna sie na nim fajnie rozwalic do ogladania tv ale na tych naszych dwoch sofach wiecej gosci jest w stanie sie pomiescic.
      Nie lubie skory wiec zdecydowalismy sie na tapicerke. Material nie pamietam jak sie nazywa ale niby jak popisza dzieci mazakami to schodzi. Moja siostra ma tez ten material w kremie i jest srednio zadowolona bo od siedzenia np w jeansach odbarwil sie. Probowala potraktowac to odkurzaczem pioracym ale zostaly zacieki. U mnie sofy sa pomaranczowe i nic sie z nimi nie dzieje. Mam trojke malych dzieci (najstarsze 4, 5 roku) ale nauczone sa, ze jedza, pija i rysuja tylko przy stole.
      --
      Ewa
      • 07.09.12, 09:27
        Ze starszym to ja tez nie mam problemu...je przy stole. Ale moje 10mmies. dziecko, ktore dopiero zaczyna poznawac, to moze byc problem. Wszedzie widzę te łapki...;p...
    • 07.09.12, 09:11
      Mam takie miejsce w salonie, że super tam pasuje narożnik, sprawdza się bardzo dobrze także jako okazyjne spanie dla gości; na nasz model trochę czekaliśmy, bo były w wersji: skóra, a ponieważ nie lubię takich mebli, zrobili nam w fabryce z obiciem materiałowym.
    • 07.09.12, 09:29
      A możecie mi polecić jakieś sprawdzone marki? czy wygodne modele? Jest tego tyle, ze nie wiem na co patrzec...Ile np., dobra sofa powinna kosztowac? Nie chcę też przepłacić...Wiadomo...skóra bedzie duzo drozsza...
      • 07.09.12, 09:49
        co do narożnika czy sofy to ci nie doradzę ale odnośnie skóry jestem zdecydowanie na tak, właśnie dlatego że mam 2 dzieci (w mierę małych) przecieram wilgotną ścierką i jest czysta, mam jasną kremową !
    • 07.09.12, 10:39
      Sofa czy narożnik- to zależy od układu i wielkości pomieszczenia. Skóra czy tapicerka -zdecydowanie skóra przy małych dzieciach to idealne rozwiązanie.
    • 07.09.12, 17:29
      ja odnośnie tapicerki

      odradzam skórę. sama kupiłam i żałuję. mam w jasnym kolorze - co 2 miesiące muszę ją czyścić, strasznie się brudzi. choć myję tylko gąbką wodą i szarym mydłem, to w kilku miejscach po 4 latach użytkowania starła mi się wierzchnia warstwa skóry (jakby naskórek).
      niby można przykryć jakimś pledem, ale nie po to kupowałam skórę, by ją kocami przykrywać.
      pastowałam, impregnowałam - nic to nie dało.
      znajoma ma ciemną skórę i musi z niej wycierać kurz 2-3 razy w tygodniu, widać brud jak na czarnych meblach.
      leżąc latem gołym ciałem - człowiek się przylepia, zimą skóra nie grzeje tylko ziębi.

      jedyny plus - jak jakieś dziecko narozrabia czy nawet zsika, łatwo się zmywa. ale np śladów dlugopisu już się nie da zmyć.

      następny komplet wypoczynkowy będzie zdecydowanie z materiału albo przynajmniej ten który mamy obijemy materiałem w przyszłości, jak skóra się zniszczy całkowicie.
      --
      dream on and wake up to a brand new day
      • 07.09.12, 17:35
        Moja znajoma ślad długopisu na skórze zmyła lakierem do włosów smile
        • 07.09.12, 20:48
          Narożnik do 200 cm może być nieco nieciekawy w proporcjach. Chyba lepsza byłaby sofa z szezlongiem lub dwie sofy o różnych wymiarach.
          Odpowiednio konserwowana skóra przetrwa lata ale to musi być porządna skóra naturalna, najlepiej licowa. Nie daj się nabrać na bycast (to mielonka ze skóry - owszem, jej skład to skóra ale właściwości skóry nie posiada). Nie wybieraj też skór cienkich z bardzo drobną siateczką "zmarszczek".
          Jasna skóra najszybciej straci wybarwienie w "strategicznych" miejscach na meblu - szczególnie przy częstym, nieumiejętnym czyszczeniu - a wiadomo, że im jaśniejszy kolor mebla tym częściej się go czyści. Usuwanie plam lakierem do włosów to pomyłka, niszczy się w ten sposób skórę. Długopis z porządnej, dobrze wybarwionej skóry łatwo usunąć. Po jeansach na jasnej skórze mogą pozostać ślady - bardzo trudne do usunięcia - zazwyczaj to wina jeansów i kiepskiego barwnika.
          Są tkaniny przeznaczone specjalnie do czyszczenia na mokro - te naprawdę dobre są świetne, można z nich usunąć każde zabrudzenie - ale są droższe od skóry. Można też kupić dobrej jakości podróbki (ale trzeba już troszkę wiedzieć o tkaninach żeby rozpoznać podróbkę marną i lepszą).
    • 08.09.12, 05:17
      Będziesz miała problem ze znalezieniem narożnika poniżej 200cm gotowego. Szukałam niedawno, najmniejszy miał 215 i wyglądał fatalnie w proporcjach. Na szczęście u mnie chodziło 230 i tu już wybór był. Można zaryzykować zrobienie na wymiar ale w tym sklepy niechętnie pośredniczą, pozostaje allegro.
      Przy małych dzieciach skóra jest rozwiązaniem lepszym bo wytrzesz rozlane, które nie wsiąknie, łatwiej usuniesz ślady brudnych rączek itd. Tkanina będzie poplamiona, po pewnym czasie zacznie śmierdzieć. W takie cuda, że dziecko nie rozleje soczku czy zupy to ja nie wierzę. Albo kolega dziecka. Albo ktoś z gości- herbata i czerwone wino to praktycznie nie do usunięcia bez śladu.Przy czym Twój wybór koloru i w przyp. tkaniny i skóry oznacza ciągłe wycieranie- tylko przy skórze to są szanse na dobry wygląd czasem a tkanina zeszmaci się bardzo szybko. I będzie wyraźna różnica koloru między siedziskiem a oparciem .Może warto kolor przemyśleć jeszcze raz, obejrzeć inne. Bo mebel w ulubionym kolorze a wyglądający jak z wysypiska to nie jest dobry pomysł.
      • 08.09.12, 07:22
        W mojej rodzinie jest bardzo dużo dzieci i rzeczywiście o róznych temperamentach i różnych zachowaniach. Jak się kuzynostwo w w ieku 1-4 lat spotka, to rzeczywiście jest sajgon. I też nie wierzę, że jakieś dziecko czegoś nie upaćka, czy np. nasika.
        Moja znajoma ma własnie szarą kanapę z tapiecerki. Dziecko jej niestety tam nasikało - cóz, zdarza się, zwłaszcza, gdy oduczamy pampersów...Do dnia dzisiejszego cięzko jej pozbyć się plamy czy zapachu. Tak więc w moim przypadku, chyba najpraktyczniejszym rozwiązaniem zostanie tkanina skórzana. Która niestety ma tez swoje negatywne strony (przylepianie się, zimność..) Ale coś za coś.

        A co do koloru, to sama już nie wiem. Niby tez miałam w opcjach grafit...Ale mam wrażenie, ze strasznie mi przyciemni salon. Zresztą sami oceńcie.

        http://img89.imageshack.us/img89/4338/20120811160010.th.jpg
        • 08.09.12, 07:50
          Wadą skóry jest przylepianie się, zimność to już mniej bo zimą nie siadasz goła pupą a latem to całkiem przyjemnie smile
          Kolor- zobacz próbki w sklepie. Wnętrze masz tak stonowane, że pasuje i szarość (grafit taki "nagrobkowy" trochę) i kolor trochę wściekły (może czerwone wino- bardzo szlachetnie wygląda). Ja wybierałam spośród chyba z 50 kolorów skóry- normalnie "osiołkowi z żłoby dano". Chyba z 10 mi pasowało.
          Skóra jest droga ale ja mam swoje skórzane meble (czarne to najłatwiejsze w utrzymaniu ) 20 lat przy psach, dziecku i tłumie dzieci znajomych i rodziny i jedynie musiałam wymienić siedzisko kanapy bo trochę się wytarło ale bardziej wygniotło (koszt 300 zł 2 lata temu).
          • 08.09.12, 08:11
            Meble będą orzechowe, zasłony bądz rolety rzymskie jasne.

            Myślałam tez o ciemnej czerwieni. Ale ktoś powiedział, ze taki kolor szybko mi sie znudzi.

            claratrueba napisała:

            > Wadą skóry jest przylepianie się, zimność to już mniej bo zimą nie siadasz goła
            > pupą a latem to całkiem przyjemnie smile
            > Kolor- zobacz próbki w sklepie. Wnętrze masz tak stonowane, że pasuje i szarość
            > (grafit taki "nagrobkowy" trochę) i kolor trochę wściekły (może czerwone wino-
            > bardzo szlachetnie wygląda). Ja wybierałam spośród chyba z 50 kolorów skóry- n
            > ormalnie "osiołkowi z żłoby dano". Chyba z 10 mi pasowało.
            > Skóra jest droga ale ja mam swoje skórzane meble (czarne to najłatwiejsze w utr
            > zymaniu ) 20 lat przy psach, dziecku i tłumie dzieci znajomych i rodziny i jedy
            > nie musiałam wymienić siedzisko kanapy bo trochę się wytarło ale bardziej wygni
            > otło (koszt 300 zł 2 lata temu).
        • 08.09.12, 07:55
          Skóra bez dwóch zdań-tylko należy kupić dobrej jakości skórę i od czasu do czasu impregnować, bo zimą, kiedy mamy kaloryfery włączone po prostu "wysycha"-stąd może się kruszyć.
          I kupiłabym narożnik.
          Miałam narożnik, po przeprowadzce kupiłam dwójkę i trójkę -wydawały się bardziej ustawne, ale jeśli kiedykolwiek będę zmieniała meble wrócę do narożnika. Fajnie z dzieciakami wyłożyć się od czasu do czasu i pooglądać telewizję. Dwójka-trójka dla czterech domowników nie daje tej możliwości.
          Jeśli kupisz skórę możesz w jasnym beżu, ecri-utrzymanie czystości jest bezproblemowe.
          • 08.09.12, 08:08
            tylko należy kupić dobrej jakości skórę i od czasu do czas
            > u impregnować, bo zimą, kiedy mamy kaloryfery włączone po prostu "wysycha"-stąd
            > może się kruszyć.

            Dokładnie. Najtrwalsza jest gruba "madras"- taka:
            www.mebletapicerowane.pl/pl/probnik/skora_naturalna.html
            Boże broń nie bycast bo to bubel. Nabrała się na takie krzesła- po 3 latach siedziska porysowane. Natomiast takie cienkie, gładkie skórki jak na kurtki szybko się marszczą i wyciągają pod pupą.
            Raz na 2-3 miesiące jak pastuje starwaxem i to zapobiega wykruszaniu i blednięciu. Bo kaloryferowe ogrzewanie faktycznie szkodzi skórom (naszym też sad )
          • 08.09.12, 08:14
            Tylko mam problem z wymiarami....Nie chcę, zeby mi zablokował całkiem wyjscia na taras. Otwiera sie w sumie tylko jedno skrzydło drzwi tarasowych, wiec na te drugie mogłby nachodzic. ALe i tak, z tego, co widzę, to wszystkie są tak 240cm, ja potrzebuję mniejszy, no i rozkładany.

            b-b1 napisała:

            > Skóra bez dwóch zdań-tylko należy kupić dobrej jakości skórę i od czasu do czas
            > u impregnować, bo zimą, kiedy mamy kaloryfery włączone po prostu "wysycha"-stąd
            > może się kruszyć.
            > I kupiłabym narożnik.
            > Miałam narożnik, po przeprowadzce kupiłam dwójkę i trójkę -wydawały się bardzie
            > j ustawne, ale jeśli kiedykolwiek będę zmieniała meble wrócę do narożnika. Fajn
            > ie z dzieciakami wyłożyć się od czasu do czasu i pooglądać telewizję. Dwójka-tr
            > ójka dla czterech domowników nie daje tej możliwości.
            > Jeśli kupisz skórę możesz w jasnym beżu, ecri-utrzymanie czystości jest bezprob
            > lemowe.
            • 08.09.12, 08:19
              Pytaj w sklepie o możliwość zrobienia na wymiar z możliwością rozkładania. Są takie opcje -ja sobie trójkę wydłużyłam z 215 do 245cm i dodałam opcje spania -tylko kupowałam jakiś czas temu i nie w wielkim sklepie typu Agata , czy BRW, tylko w mniejszym.
              • 08.09.12, 08:24
                Wejdź w googla, na Allegro-wpisuj narożnik-producent i tak możesz znaleźć opcję zrobienia na wymiar w wybranym kolorze.
              • 08.09.12, 08:31
                Dobra cena za sofę skórzaną czy narożnik: to? Wiem, ze skóra kosztuje...ale nie chcę też przepłacać.


                Ten się nam wczesniej podobał...ale jest za wielki...

                www.agatameble.pl/produkty/typy-mebli/meble-tapicerowane/kolekcje/cassini
                • 08.09.12, 08:39
                  aggie.9979 napisał(a):

                  > Dobra cena za sofę skórzaną czy narożnik: to? Wiem, ze skóra kosztuje...ale nie
                  > chcę też przepłacać.
                  >
                  >
                  > Ten się nam wczesniej podobał...ale jest za wielki...
                  >
                  > www.agatameble.pl/produkty/typy-mebli/meble-tapicerowane/kolekcje/cassini

                  Znajoma kupowała narożnik-na pewno dobrej jakości skórę(się zna) i ucieszyła się bo wynegocjowała 6,5tyś.
                  Ten , który zalinkowałaś sprawia niesamowite wrażenie, podoba mi się, ale nie kupiłabym-brak oparć i poduch w drugiej części spowoduje, że wszyscy będą siedzieli na jednej(bo wygodniej).
                  • 08.09.12, 08:41



                    b-b1 napisała:

                    -brak oparć i poduch w drugiej części spowoduje, że wszyscy będą siedz
                    > ieli na jednej(bo wygodniej).

                    A wiesz, że nie zwróciłam na to uwagi??...hmmm
                    • 08.09.12, 08:53
                      Ja ma coś takiego:
                      www.agatameble.pl/produkty/typy-mebli/meble-tapicerowane/narozniki/rozkladane-1/naroznik-porto
                      Tylko w kolorze niebieskim (dokładnie takim, w jakim tu jest napis Forum) to nie wygląda tak nijako. Właśnie o te oparcia mi chodziło i o wymiary. Zapłaciłam ok. 4500 a "agacie"
                      • 08.09.12, 08:54
                        A co myslicie o czyms takim, tylko na wymiar i w skorze? allegro.pl/naroznik-ares-od-producenta-na-wymiar-i2588549735.html
                        • 08.09.12, 09:13
                          aggie.9979 napisał(a):

                          > A co myslicie o czyms takim, tylko na wymiar i w skorze? allegro.pl/naroznik-ares-od-producenta-na-wymiar-i2588549735.html

                          Jak dla mnie niepraktyczny zupełnie -zajmuje za dużo miejsca, a wygodnie siądą dwie osoby.
                          • 08.09.12, 09:18
                            Aha, czyli poprostu unikać tego typu.
                            • 08.09.12, 09:30
                              aggie.9979 napisał(a):

                              > Aha, czyli poprostu unikać tego typu.
                              Taki typ nie jest zły jeśli mamy olbrzymi salon i coś jeszcze do siedzenia-czyli połączenia narożnika z sofą, lub fotelami.
                              W opcji samego narożnika kierowałabym się poduchami/oparciami z każdej strony, aby było jak najwięcej miejsca do wygodnego siedzenia.
                              • 08.09.12, 09:34
                                Ja mam salon niby długi polaczony z jadalnia. Ale...cześć "sofowa" jest mała. Pod oknem i troche na taras. To moj rzut http://img196.imageshack.us/img196/8479/rzut.th.jpg

                                Wiec duzego pola do popisu tu nie mam.
                      • 08.09.12, 08:56
                        claratrueba napisała:

                        > Ja ma coś takiego:
                        > www.agatameble.pl/produkty/typy-mebli/meble-tapicerowane/narozniki/rozkladane-1/naroznik-porto
                        > Tylko w kolorze niebieskim (dokładnie takim, w jakim tu jest napis Forum) to n
                        > ie wygląda tak nijako. Właśnie o te oparcia mi chodziło i o wymiary. Zapłaciłam
                        > ok. 4500 a "agacie"


                        tez fajny
                        • 08.09.12, 09:05
                          Właśnie na zdjęciu to tak naprawdę "niefajny". Trzeba jednak oglądać w sklepach bo zdjęcia nie za bardzo oddają proporcje, kolor dużo zmienia, dobrze wyglądają meble przeładowane zdobieniami jak karuzela na odpuście, a prostsze za to o dobrych proporcjach mogą być sfotografowane źle. No i trzeba na tym usiąść. U mnie dużo odpadło bo siedzisko za głębokie a ja mała jestem.
                          • 08.09.12, 09:10
                            Nie, nie...tak na slepo, to absolutnie nie kupowałabym. Jak juz to bym sie tam wybrala, ale godzina jazdy, wiec nie wiem, czy mi sie chce ;p. Do Agaty mam znacznie blizej ;p.

                            Swego czasu usiedlismy na tej kanapie w Ikei ...ni echciało sie wstac. www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90228065/

                            Gdyby, nie to, ze nierozkładana...to juz by była nasza. No i własnie, tam sie "zapada" smile))
                            • 08.09.12, 09:20
                              Ja jestem z Agaty bardzo zadowolona, panie mnie prowadzaly od meble do mebla, dostałam jakis upust i stanęły po mojej stronie jak mąż wybrał kolor typu szczypiorek.
                              • 08.09.12, 09:25
                                claratrueba napisała:

                                > Ja jestem z Agaty bardzo zadowolona, panie mnie prowadzaly od meble do mebla, d
                                > ostałam jakis upust i stanęły po mojej stronie jak mąż wybrał kolor typu szczyp
                                > iorek.

                                hahaha...jak mój mąż strzeli jakimś "ciekawym" pomysłem...to lepiej nie gadac, jaką ja mam wtedy minę ;p.

                                W Agacie widziałam duzo ciekawych sof czy narozników, ale jeszcze tak nie przyglądalismy sie szczegółowo, bo nie było takiej koniecznosci. W listopadzie chcemy juz zamieszkac w nowym domu, wiec juz "szukam".

                                Ten Twoj naroznik mi sie podoba. Musze na niego luuuknąc w sklepie. A pamietasz moze producenta?

                                Czy oprocz naroznika daliscie jakis fotel, krzesło czy cóś?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.