Dodaj do ulubionych

Jak przechować PIECZARKI do 2 dnia Św.?

20.12.12, 14:57
Witam,
w drugi dzień Świąt podaję rodzinie obiad i miedzy innymi podam faszerowane pieczarki ale przyrządza się je na świeżo.Nawet jeśli kupię je w niedzielę to jak je przechować,gdzie żeby nie zaczęły pleśnieć?
Edytor zaawansowany
  • 20.12.12, 15:25
    Kupić możesz w poniedziałek. Do środy powinny w lodówce wytrzymać, tylko nie mogą być szczelnie zapakowane.

  • 20.12.12, 18:24
    Dostałam takie śmieszne kulki które miały ponoć przedłużać świeżość warzyw, wrzuca się je do szuflady na warzywa i już. Wrzuciłam, ale jakoś tak bez przekonania. Zapomniałam o tych kulkach i o pomidorach które leżały cały miesiąc rzucone w kąt lodówki, w czasie porządków lodówkowych spojrzałam na datę na naklejce z wagi i nie mogłam uwierzyć, wyglądały jakbym przed chwilą je ze sklepu przyniosła. Marchewki też przestały pleśnieć i pieczarki dłużej się trzymają. Wracając do tematu, nie zawijaj pieczarek w żadne folie, może w ściereczkę, w 2-3 dni nie spleśnieją co najwyżej sczernieją, ale tego po upieczeniu/ugotowaniu nie będzie widać
  • 20.12.12, 21:27
    u mnie pieczarki względnie dobrze przechowują się jeśli je obiorę (ja obieram), umyję i na sitku włożę do lodówki. Jednak czy do środy wytrzymają w doskonałym to naprawdę mam wątpliwości, kup je raczej w poniedziałek - kazdy dzień na wagę złota.
  • 20.12.12, 22:13
    można je przyrządzić już dzisiaj i zamrozić.
    we wtorek wyjmujesz z lodówki, rozmrażasz, i dalej jak w przepisie.
    po co sobie życie utrudniać?
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • 20.12.12, 22:25
    papierowa torba, dol lodowki
    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie
  • 26.12.12, 23:28
    roseanne napisała:

    > papierowa torba, dol lodowki

    j.w.

    P.S.
    U nas obok skrzynki z pieczarkami luzem zawsze wywieszone sa papierowe torebki do wlasnorecznego pakowania grzybow.
  • 26.12.12, 21:40
    Pieczarek, ani innych warzyw nie powinno przechowywać się zawiniętych w folię, nawet tę cienką, w którą są owinięte podczas kupna (np. brokuł czy pudełka z pieczarkami), bo wytwarzają się tam trujące związki. Folię przynajmniej należy przedziurawić w kilku miejscach.
    Pieczarki szybko się starzeją i z apetycznych białych robią się bure, nieapetyczne i ciężkostrawne. Może nie warto planować takich dań na drugi dzień świąt?
    Ja myję i blanszuję świeże pieczarki, kroję na grube plasterki (przekrój pionowy żeby wyszły kształty grzybków) i dopiero wtedy smażę lub zamrażam. Blanszowanie powoduje, że owszem, pieczarki zmniejszają swoją objętość (tracą sporo wody), ale jednocześnie pozostają jasne i bardzo apetyczne. Smażę z cebulką, pod koniec pieprzę i na samym końcu solę. Wyglądają o wiele lepiej niż świeżo usmażone (bez blanszowania).
    Jako dodatek do schaboszczaka - pycha! smile
    --
    www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.