Dodaj do ulubionych

Kapusta kiszona- trwałość ?

19.01.13, 10:51
Witajcie. Czy możecie mi powiedzieć, jak długo mogę trzymać kapustę kiszoną, kupioną- z beczki, a następnie przechowywaną w zamkniętym słoiku w lodówce?
Edytor zaawansowany
  • hela6 19.01.13, 11:58
    Jeżeli jest dobrze ubita i przykryta kwasem z kapusty to długo, bardzo długo ale ważne żeby ew. metalowa nakrętka nie miała kontaktu z kwasem bo może zacząć rdzewieć i popsuje smak kapusty.
    --
    Nie ma wrażliwych dłoni, są tylko zaniedbane.
  • irmaaa 19.01.13, 12:17
    A jeśli nie jest przykryta kwasem? Kwasu tylko trochę.
  • horpyna4 19.01.13, 12:42
    No, nie wiem... ja pewnie na dłuższe przechowywanie zalałabym przegotowaną posoloną wodą. To samo zresztą dotyczy kiszonych ogórków niezalanych sosem.

    Ale lepiej, żeby wypowiedział się kuchenny fachowiec. Może zapytaj na forum Kuchnia?
  • irenazu 19.01.13, 12:54
    To spróbuj ją dobrze ubić w tym słoiku. Kapusta ma to do siebie, że mocno ubita puszcza trochę soku. Powinno się udać.
  • doral2 19.01.13, 18:20
    jak nie przykryta kwasem, to ci wyschnie.
    można zalać osolona wodą, półtorej łyżki soli na litr wody.

    poza tym zamiast kupować chemiczną kapustę w sklepie, lepiej sobie zrobić swoją.
    szatkujesz kapustę, solisz tak jak ziemniaki, łyżeczka cukru, jedna starta marchewka, kminek jak lubisz, jabłko starte jak lubisz, ubijasz w misce dobrze, trzy-cztery dni trzymasz w temperaturze pokojowej, z raz dziennie przemieszasz i po trzech dniach kapusta gotowa.
    przekładasz potem do słoika i trzymasz w lodówce.
    w lodówce miesiąc albo dwa stać spokojnie może.
    ale z doświadczenia wiem, że nie ma szans na tak długie stanie w lodówce, bo rodzina wyżera zanim trzy tygodnie miną.
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • irmaaa 19.01.13, 19:37
    No i super pomysł. Mam nawet taki garnek z glinki. Nie zalewam niczym? Przykrywam szczelnie?
  • doral2 19.01.13, 20:45
    ja robię tak - szatkuję robotem jedną kapustę, tak ok. 2,5 kg, dwie marchewki, wrzucam do plastikowej miski, solę, dodaje cukier (1 lub 1,5 łyżeczki do herbaty), mieszam i gniotę rekami przez jakieś dwie minuty, albo jak mi się znudzi.
    miskę przykrywam ściereczką.
    miska stoi na blacie w kuchni.
    potem jak mi się przypomni i mam czas, to tłukę tłuczkiem do mięsa przez dwie minuty albo jak mi się znudzi. i oczywiście mieszam.
    no chociaż z raz dziennie to mus.
    i tak ze trzy dni.
    oczywiście w międzyczasie próbuję czy jest wystarczająco słona, połowę wyżerając razem z rodziną.
    ma byś słona. tak jak jest słona woda na ogórki małosolne.
    solę zasadniczo na oko, czyli na smak.
    z każdym dniem kapusta robi się mniej słona, za to kwaśniejsza.
    po trzech dniach, a czasem po czterech lub po pięciu (bo nie zawsze mi się chce i mam czas), przekładam do słoików i trzymam w lodówce..
    i tyle.
    słoików nie zakręcam na zycher, tylko tak sobie czyli byle jak.

    a garnek z glinki raczej nie jest dobrym pomysłem.
    chyba że w środku jest glazurowany.
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • sigrid-1 19.01.13, 22:54
    Po co ci kobieto ten cukier, i jak dla mnie to soli za dużo. Kapustę trzeba poszatkować, dodać marchew, i co tam lubisz; jak dodaję kminek, ziele angielskie, pieprz, pokrojoną w plastry cebulę, czosnek. Na 1 kg kapusty wystarczy 2 dkg soli. Poszatkowaną kapustę z dodatkami trzeba wymieszać, zostawić na godzinę, a potem przekładać do garnka ubijając, np. ręką, lub jakąś pałką. W trakcie ubijania powstaje płyn, który należy zachować, na koniec kapustę zalać powstałym płynem, obciążyć np. talerzykiem, a na to np słój z wodą. Taka kapusta powinna stać około 3 tygodni, może krócej, zależy jak kwaśną lubicie, potem przełożyć do słoi, możną trzymać w lodówce, ale zawsze kapusta musi być zalana płynem z kapusty, jak odparuje, zalać wodą z solą, soli wtedy do smaki.
  • doral2 20.01.13, 17:13
    ile ludzi, tyle przepisów.
    może i twój jest lepszy, za to mój szybszy.

    z tego co wiem, dwumiesięczna kapusta kiszona jest już niedobra.
    chyba, że szczelnie zamknięta po odessaniu powietrza.
    --
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • irenazu 20.01.13, 17:18
    Jeżeli dobrze zamknięta i przetrzymywana w chłodzie to może stać nawet całą zimę.
  • irenazu 20.01.13, 17:19
    Przecież ogórki kiszone też stoją całą zimę.
  • sigrid-1 20.01.13, 18:07
    Dawniej, i dzisiaj również kisi się kapustę w beczkach. W moim domu rodzinnym kisiło się w beczce 100 litrowej, gwarantuję ci, że kapusta była cały czas super, tylko należało pilnować, żeby zawsze była przykryta płynem i dobrze dociśnięta. Nie wiem skąd masz takie informacje, że kapusta dwumiesięczna jest niedobra.
  • irmaaa 19.01.13, 13:22
  • budzik11 19.01.13, 14:02
    Ja kupiłam kilo, z beczki, do foliowego woreczka. Oczywiście nie była dobrze ubita, po prostu zawinięta w torebkę. Po tygodniu w lodówce zaczęła podśmiardywać uncertain A kiedyś kupiłam 5kg w wiaderku, nie wiem, czy była mocno ubita (ja jej nie ubijałam), stała nawet nie w lodówce, tylko w chłodnym garażu - stałe ze 4 m-ce i nic jej się nie stało, do końca była smaczna (może odrobinę mocniej się ukisiła, czyli była trochę kwaśniejsza niż na początku).
  • vvrotka 21.01.13, 10:07
    Kapustę własnego wyrobu często mrożę w woreczkach, nadaje się na kapuśniak, bigos, surówka już niekoniecznie może wszystkim smakować z mrozonej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka