Trencz wiosenny w Lidlu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam
    Chciałam kupić córce, pojechałyśmy po poludniu i już nie było.Czy jest możliwe, że bedą nastepnego dnia rano, czy raczej nie ma co liczyć, bo wszystko wykładają pierwszego dnia promocji ?
    • Nie ma szans.Mama była już przed ósmą /ale nie po to/ i juz się kłębił tłum ludzi.Ponoć najwięcej po te płaszczyki.Możesz ew.spytać jutro czy nie mają w magazynie.Ja kiedyś długo "chodziłam"koło narzuty na łóżko i kiedy zdecydowałam się kupić już nie było.Ale pani z obsługi wyszukała mi jeszcze w magazynie.
    • A skąd jesteś? Bo u mnie (Kraków) w czwartek otwierają Lidla i te płaszczyki mają być na otwarcie.
    • Jak jest coś atrakcyjnego w Lidlu, trzeba być o 8 tego dnia, a nawet wcześniej, no kolejka ustawia się wcześniej. Serio serio. I baby się leją i przepychają w drzwiach. Ludziska kupują po kilka, kilkanaście sztuk, całe wózki maja wypchane. Nie wiem, po co komu kilka płaszczyków - dla rodziny, na handel - nie wiem, ale w każdym razie trzeba być rano, potem już nie dokładają towaru.
    • To chyba zalezy od ilosci towaru i od lidla, bo u nas czasem dokladają.
      Tak nabyłam ostatnio 2 bluzy oversize. tylko trzeba probowac.
      --
      Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
    • Wykładają pierwszego dnia. Po takie płaszcze czy np blendery w dobrej cenie to ludzie uderzają z samego rana.
      Popołudniu to już nie ma praktycznie po co iśćtongue_out
      • Czasami jak się pójdzie kilka dni później to się coś pojawia z powrotem, myślę, że ze zwrotów lub sklepy pomiędzy sobą przerzucają. Wiele osób bierze dwie trzy sztuki, żeby w domu pomierzyć i oddają resztę. Ale prawdą jest to, że trzeba rano jechać jak coś atrakcyjnego dają i wrzucać od razu do koszyka, a potem dopiero oglądać. Normalnie walkasmile
        • w Lidlu nie można "oddać" kupionej rzeczy, można ew. tylko wymienić na inny rozmiar, przynajmniej w Warszawie. Tak więc nigdy nie pojawiło się ponownie coś, co już zostało sprzedane kilka dni wcześniej.
          Po coś atrakcyjnego to trzeba przyjść tuż po otwarciu sklepu. Walk wówczas nie zauważyłam.
          • U mnie w każdym Lidlu przyjmują zwroty bez żadnego problemu. Zwykle kupując ciuchy pytam jednak przy kasie na wszelki wypadek, czy przyjmą zwrot jeśli rozmiar nie będzie mi pasował- wiadomo, że trudno w sklepie przymierzyć koszulkę rowerową czy stanik.
            --
            Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem. smile
            ----------------------------------------------------------
            Zapraszam do mojego świata: ivoncja.blox.pl/html
    • Jak znam życie to już wykupione.
      --
      MÓJ BLOG O SZYCIU & HANDMADE
    • w poznaniu wczoraj leżały.
      • Ja zwracałam w lildu kilka rzeczy ubrania i zabawki, lidl pod Warszawą, więc raczej można i to bez podawania przyczyn. Warunek posiadanie paragonu. Podejrzewam, że to jakaś nadgorliwość kierownika Twojego lidlasmile, albo paniom kasjerkom nie chce się dzwonić po kogoś od zwrotów.
        • Jak kupisz kilka rzeczy takich samych to niechętnie przyjmują zwrot. A już w jednym rozmiarze to na pewno nie przyjmą. Wiedzą, że to zwykle na handel
    • W Tesco sa ładne płaszczyki , moja nastolatka kupiła czarny ale sa w róznych kolorach.
    • Dziś widziałam te trencze, moim zdaniem szkoda pieniędzy. Lepiej dołożyć i kupić coś lepszej jakości albo pochodzić i znaleźć w lumpeksie porządny używany.
      --
      ---
      kotydworcowe.pl/
      • Jeśli zależy Ci na jakimś towarze z Lidla, najlepiej bądź pod sklepem przed otwarciem sklepu i nie bierz wózka. Zanim Ty przedostaniesz się z wózkiem, cwane klientki już rozdbiorą cały towar.
        (mnie to dostało, kiedy zamierzałam kupić moskitiery do okien, ostatecznie któraś z klietek odstąpiła mi z tych wziętych do wózka na zapas)
        --
        ...bo gdy się trzyma fason, to się nawet spada z klasą - Piotr Bukartyk
    • a co to za trencze były,że taka walka o nie?
      --
      Każde puste pudełko po pewnym czasie generuje kota.
    • Witam, jeśli jest Pani nadal zainteresowana to proszę o mail na zlotarybka178@gmail.com. Posiadam taki płaszczyk w rozmiarze 38 ( S ) NOWY w kolorze kremowym. Kupiony 04.03.2013 i niestety nie zdążyłam go założyć bo za klika dni wróciła zima i trwa do dzisiaj. W międzyczasie zdążyłam się rozmyślić więc jeśli taki by Pani córce pasował to proszę o kontakt. Pozdrawiam serdecznie
      Justyna

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.