Badanie termograficzne - jak uniknąć telenatrętów Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam telefon stacjonarny i przed południem odbieram kilkanaście telefonów z zaproszeniami, które mnie nie interesują. Przed chwilą PaniZPlacowkiMedycznej chciała mnie zaprosić na badanie termografem...

    Jak mogę zablokować dostępność swojego nru dla takich "Placówek"?
    U operatora zadeklarowałam, że mój nr nie będzie udostępniany.
    • Patrz co podpisujesz.
      Biorąc karty lojalnościowe, rabatowe, podpisując różne umowy, choćby i ubezpieczenia auta, bądź czujna. Na pewno już milion razy zgodziłaś się na sprzedanie swoich danych.
      Nie przyjaźnij się z kretynkami które za próbkę kremu i wątpliwej jakości poradę "polecą " telefony do swoich koleżanek.

      A jeśli dzwoni ktoś z teleankietą itp. a ty rzeczywiście nie jesteś zainteresowana - mówisz nie, dziękuję i odkładasz słuchawkę.
      Po drugiej stronie połączenia pracują ludzie i tez nie mają czasu na przeciąganie sprawy. Zwłaszcza jeśli mają płacone od duszy.
      • >A jeśli dzwoni ktoś z teleankietą itp. a ty rzeczywiście nie jesteś zainteresow
        > ana - mówisz nie, dziękuję i odkładasz słuchawkę.
        > Po drugiej stronie połączenia pracują ludzie i tez nie mają czasu na przeciągan
        > ie sprawy.

        A tu się mylisz, wielokrotnie mówiłam dziękuję, a oni swoje , a może coś tam, a może coś tam, bla bla bla. W końcu wyłączałam się, bo ile można uncertain
    • Chyba nie da rady. Ja się z tym borykam od dawna. Na moje pytanie, "skąd pani ma mój telefon", słyszę odpowiedź, że z książki telefonicznej. Ja na to, że od kilku lat mój numer tam nie występuje. "A, bo my mamy stare książki". U mnie na stacjonarnym wyświetla się nr telefonu. Jedyną osobą znajomą, która na niego dzwoni jest mój mąż. Całą resztę telefonów już rozpoznaję, że są to telemarketerzy i po prostu ich nie odbieram. Może w końcu im przejdzie - swoją drogą przez jakiś czas miałam spokój. Ostatnio niechcący odebrałam i się zaczęło uncertain.
      Mnie się pokazują np. nry: 616734341 lub 616640100 lub 616631350 lub 616734129 lub wyjątkowo namolny: 662876420 i inne podobne.
      • Jest jeszcze odpowiedź "system wygenerował" big_grin

        Do niedawna miałam numer stacjonarny, nie łaszczę się na darmowe próbki czy rabaty w zamian za wypełnienie kuponu, czytam uważnie podpisywane umowy i nigdy nie dzwonił do mnie teleankieter. Widać mój numer im się nie generował big_grin
    • Pytaj skąd mają Twój numer telefonu, zanotuj, znajdź w necie i napisz do nich emaila z żądaniem usunięcie numeru z ich bazy danych.
      --
      http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
    • Dziennie odbieram kilka takich telefonów. Wszystkie są kierowane do naszej Babci, więc faktycznie mają z starych książek telefonicznych bo Babcia była właścicielką tego numeru przed 8 laty. Mnie denerwuje inna sprawa. Cyniczne podejście osób sprzedających jakieś "książki medyczne" za dwukrotną ceną niż znaleziona w księgarni. Osoby wciskające dzwoniąc pytają "Czy zastałam PANIĄ StasieŃkę?" Jakby babcia była ich najlepszą znajomą i wciskają książki, że dla wnuków się przydadzą, albo"medale" że może wnuczek będzie zbierał. Od dłuższego czasu Babcia ma "zakaz" kupowania czegokolwiek przez telefon a oni ciągle dzwonią z ofertami. Mało tego ostatnio Babcia była chora i leżała i gdy odebrałam telefon i spytałam czy coś przekazać bo Babcia jest leżąca to usłyszałam "Jak to przecież niedawno z nią rozmawiałam..." Jak się uwolnić od tych ludzi? Zgłaszanie prośby o usunięcie numeru z bazy nie działa.
      --
      pracowniapodaniolem.blogspot.com
      opowiemci.blox.pl
      • > i, więc faktycznie mają z starych książek telefonicznych bo Babcia była właścic
        > ielką tego numeru przed 8 laty.

        Nawet bardzo starych - u mnie niekiedy proszą poprzedniego właściciela telefonu, który od prawie 30 lat nie żyje...

        --
        Robótkowe ADHD
    • Wygłoś stanowczym tonem formułkę, że zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych żądasz usunięcia numeru i danych osobowych z ich bazy. Najlepiej napisz sobie to na karteczce.
      Jeżeli nie będziesz rozmawiała na temat produktu, tylko bazy danych szybko przestaną dzwonić.
      Na tego typu telefony należy reagować zawsze i szybko, bo oni te bazy sobie sprzedają. Za tydzień już 10 firm będzie miało Twój numerwink
    • Najprościej zrezygnować z telefonu stacjonarnego. I najtaniej. I tak chyba wszyscy mają już komórki z połączeniami za grosze. Wszyscy znani mi właściciele tlelefonów stacjonarnych dawno już z nic zrezygnowali. Na komórkę jakoś nie wydzwaniają do mnie żadne "oferty".
      • budzik11 napisała:

        > Najprościej zrezygnować z telefonu stacjonarnego. I najtaniej. I tak chyba wszy
        > scy mają już komórki z połączeniami za grosze. Wszyscy znani mi właściciele tle
        > lefonów stacjonarnych dawno już z nic zrezygnowali. Na komórkę jakoś nie wydzwa
        > niają do mnie żadne "oferty".

        Widać jesteś w licznie reprezentowanej grupie docelowej. Inaczej by dzwonili. Zwykle priorytet maja stacjonarne a potem lecą komóry. Jeśli jesteś w wyjątkowo nielicznej grupie to i komórką nie masz szans. Twoje dane to nie tylko sam nr telefonu, wiedza o Tobie całkiem sporo.
        Pewnie np. na podstawie głupawej karty rabatowej przy otrzymywaniu której podałaś nr telefonu.

        Widzę inną przyczyną konieczności rezygnacji z komórki.
        Jeden zleceniodawca zleci badanie czy w jakim regionie i w jakiej grupie wiekowej jakie lody się preferuje a inny każe niejako "przy okazji" zaznaczać w jakich porach dnia nikt nie odbiera. Słyszałam opowieści o takich zleceniach i mam wątpliwości.
    • Te "placówki" przekazują sobie nawzajem nry telefonów abonentów częstp z nazwiskami. Jakiś czas temu telemarketerowi chcącemu rozmawiać z panią takątoataką powiedziałam, że owa pani wyprowadziła się nie wiadomo dokąd. Po ok. 3 m-cach przestali dzwonić.
      --
      -----
      wszystko co lubię jest nielegalne, niemoralne albo tuczące....
      • Trzeba po prostu krótko odpowiadać osobie dzwoniącej, że nie jest się zainteresowaną i natychmiast rozłączać się. Ewentualnie rozłączać się bez żadnej odzywki, zwłaszcza przy długiej gadce.

        Ja mam o tyle dobrze, że telefon stacjonarny jest na nazwisko męża, a ja pozostałam wyłącznie przy swoim. Jeżeli więc panienka dzwoniąca nie nawija od razu, tylko pyta, czy rozmawia z panią X, to odpowiadam zgodnie z prawdą, że nie i odkładam słuchawkę.

        Telenatręci liczą na to, że wciągną kogoś w rozmowę. Dlatego trzeba ucinać już na wstępie, nawet w pół słowa. Najgorzej jest z osobami starszymi, które po pierwsze siedzą same w domu i się nudzą, a po drugie chcą być grzeczne.

        Istnieją jeszcze natręci z firm telefonicznych, którzy szukają frajerów i podszywają się przy tym pod TP, czy jak to się tam teraz nazywa. Dzwoni taki, słyszy damski głos i pyta, czy rozmawia z właścicielem telefonu... jakbyś był z właściwej instytucji, kretynie, to wiedziałbyś, że właścicielem akurat tego numeru jest facet. Ale starsi ludzie czasem dają się wkręcać, zwłaszcza że są mamieni wielkimi oszczędnościami na opłatach. Potem płaczą.

        A tak w ogóle to mam zdrowe podejście do wszelkich akwizycji, nie tylko telefonicznych - jak JA czegoś potrzebuję, to JA tego szukam. Ktoś oferujący mi usługę, o którą nie zapytałam, jest z założenia na straconej pozycji.
    • Stacjonarnego nie mam od lat, na komórkę wydzwaniają rozmaici ludzie, ale:
      1. nigdy nie oddzwaniam na nieznany mi numer(a często telespryciarze wysyłają sygnał i czekają)
      2. zawsze, podkreślam zawsze, blokuję numer, z którego dzwoni do mnie jakaś promocja, czy inna propozycja bankowo-kredytowo-ubezpieczeniowa.
      3. i zawsze po pierwszych słowach mówię "nie dziekuję" i po prostu się wyłączam, a potem patrz pkt. 2
      Nie dochodzę skąd mają numer, nie tłumaczę, że nie jestem zainteresowana, nie zapraszam na "innym razem", wyłączam się i tyle.
      Zablokowałam również wszystkie przychodzące rozmowy ze niezidentyfikowanych, czy zastrzeżonych numerów, nie można się do mnie dodzwonić jeśli numer się nie wyświetla - takie połączenie jest automatycznie odrzucane.
      To znacznie ograniczyło wszelkie tego typu akcje.
      --
      Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

      Drobiu mówię stanowcze STOP!
    • A ja po prostu się nie odzywam. Pani/pan z szybkością karabinu maszynowego wygłaszają swoje "dzień dobry" i zaczynają prezentacje oferty tylko, że wtedy słuchawka już leży sobie na stole i gada. Nie jest to z pewnością grzeczne ale skuteczne. Wszelkie próby grzecznego załatwienia sprawy okazały się kompletnie nieskuteczne. I od kiedy stos. technikę gadania dziada do obrazu z dawnych kilkunastu telefonów dziennie, ilość spadła do kilku na miesiąc.
      • > A ja po prostu się nie odzywam. Pani/pan z szybkością karabinu maszynowego wyg
        > łaszają swoje "dzień dobry" i zaczynają prezentacje oferty tylko, że wtedy słuc
        > hawka już leży sobie na stole i gada

        Ej, ale miej trochę litości dla telemarketerów. Lepiej od razu powiedzieć dziękuję i odłożyć słuchawkę, po co się ma biedak produkować na próżno? Mnie też wkurzają, ale taka ich praca, w dodatku zwykle kiepsko opłacana. Jakby nie było, to natręctwo to rozpaczliwa próba zarobienia pieniędzy, bo wątpię, czy ktoś zostaje telemarketerem z wielkiego zamiłowania do tego zawodu.

        --
        Robótkowe ADHD
        • > Ej, ale miej trochę litości dla telemarketerów. Lepiej od razu powiedzieć dzięk
          > uję i odłożyć słuchawkę, po co się ma biedak produkować na próżno?

          To nie kwestia okrucieństwa dla telemarkerów. Tylko nieskuteczności Twojej sugestii, że wystarczy podziękować i odłożyć słuchawkę. Wtedy dzwonili jeszcze raz. Zwykle z innego telefonu, a nuż odbierze ktoś inny. I zdarzało się, że odebrał i był męczony jakąś ofertą.
          Nie czuję się dobrze stosując taką drastyczną metodę. Ale cóż:
          "Gwałt niech się gwałtem odciska
          rzekła doopa do mrowiska"

          • claratrueba napisała:


            > Wtedy dzwonili jeszcze raz.
            > Zwykle z innego telefonu, a nuż odbierze ktoś inny. I zdarzało się, że odebrał
            > i był męczony jakąś ofertą.

            Po prostu ktoś nie odznaczył Cię w bazie jako zaliczoną i inny pracownik pracujący na tej samej bazie zadzwonił big_grin


    • rozwiazal problem w Australii
      (projekt rzadowy) :
      www.donotcall.gov.au/

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.