Jak uratować wersalkę z ekoskóry? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kilka lat temu kupiłam wymarzoną (kolor, kształt, wielkość) wersalkę pokrytą ekoskórą, mimo ostrzeżeń, że ekoskóra pęka. Ostrzeżenia te sprawiły, że bardzo dbaliśmy o wersalkę, do tego stopnia, że nawet uważałam, żeby bransoletką jej "nie zajechać" czy jakimś suwakiem z tyłu na spodniach. No ale stało się, chyba zmęczenie materialu ją dopadło i w tej chwili jest popękana na całym siedzisku. Nie chcę jej wyrzucić, bo strasznie długo jej szukaliśmy, jest wygodna, idealnie pasuje do wnętrza. Poza tym może jestem niedzisiejsza, ale jakoś nie wyobrażam sobie wywalić dobry, lubiany mebel z tak błahego powodu.
    Co mogę zrobić? Ekoskóra musi być ze względu na alergię w rodzinie, więc na materiałową tapicerkę się nie zdecydujemy. Na skórę nas nie stać. Czy da się ponownie wersalkę obić ekoskórą? I czy muszę ją gdzieś taszczyć, czy istnieje szansa obicia jej w domu?
    Może macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Z góry dziękuję smile
    • Ja bym dokładnie ją oblukała ze wszystkich stron i w zalezności czy ma dużo szczegółów,pierdołów wymieniła ekoskórę sama.Jak znam życie wystarczy zszywacz tapicerski kupic.Wymienialiśmy raz gąbkę w sofie i jakąś dechę w środku i też trzeba było całą rozbierac ale to był pikuś w sumie.
    • Dzwonisz do tapicera-przyjeżdża z próbkami koloru i faktury ekoskóry, robi wstępny kosztorys i decydujesz. Nie spotkałam się z tym, aby usługę robili w domu. Zabierają meble (oni)na kilka dni i odwożą z powrotem już obite. Jeśli w trakcie ściągania starej "powłoki" wychodzą jakieś dodatkowe atrakcje(np gąbka do wymiany)-dzwonią i pytają czy wymienić-podając cenę tego, co akuratnie jest jeszcze do wymiany.
    • i się załamałam. Podliczył materiały + robociznę na ok. 1000-1100zł... Masakra, ja za nową wersalkę zapłaciłam 1400... Zgłupiałam i szczerze mówiąc nie wiem, co zrobić sad
      • Obijanie jest zadziwiająco drogie i albo robi się to samemu albo wcale.
        Obejrzyj sama - co trzeba obić i pomyśl czy dasz radę to zrobić. Jeżeli to tylko siedzisko wymaga wymiany powinnaś dać radę... Przy czym uprzedzam - materiał obiciowy też będzie drogi sad
        --
        Bądź sobą. I tak nie możesz być nikim innym...
        • anu_anu napisała:

          > Obijanie jest zadziwiająco drogie i albo robi się to samemu albo wcale.
          > Obejrzyj sama - co trzeba obić i pomyśl czy dasz radę to zrobić. Jeżeli to tylk
          > o siedzisko wymaga wymiany powinnaś dać radę... Przy czym uprzedzam - materiał
          > obiciowy też będzie drogi sad

          Obawiam się, że samodzielne obicie nie wchodzi w grę, mam dwie lewe ręce, mój mąż też. FAcet powiedział, że metr kw. ekoskóry to 50zł, a potrzebuje 7 m, robociznę wyliczył na 700! Reszta kasy to "materiały dodatkowe"... Kurczę...
          • Warto skontaktować się z innymi tapicerami, również takimi na peryferiach. Różnice w cenie mogą być znaczne. No chyba że mieszkasz w miejscu, gdzie w promieniu 50 km jest tylko jeden tapicer. Poza tym skaj można kupić samemu. Z pobieżnego guglania masz tu przykładowo hurtownię, gdzie ceny są od 15 do 28 zł za metr: peterus-textiles.com/pl/materialy-skoropodobne
            Na samym materiale miałabyś więc oszczędność. Takich hurtowni wyguglasz sobie z pewnością więcej.
          • metr kw. ekoskóry to 50zł, a potrzebuje 7 m
            ===
            7 m2 na siedzisko ?? olbrzymia kanapa...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.