Dodaj do ulubionych

czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dziec.?

01.09.13, 17:31
Bo jesli tak, to prosiłabym bardzo o jakieś podpowiedzi...
Chodzi mi po głowie prowadzenie zajęć, warsztatów dla dzieci, w stylu plastyczno-ceramicznym i na zasadzie współpracy z przedszkolami. Wiem, co mogęz zaoferować, mam konspekt zajęć itp. ale nigdy wczesniej nie miałam jednak z czymś takim do czynienia i nie wiem, w jaki sposób miałabym się do tego zabrac formalnie. Jak konkretnie zawierać ewentualne umowy z placówkami/placówką. Np. czy na zasadzie umowy o dzieło, czy też np. koniecznie musiałabym zaołożyć działalność...? Albo jak ustalić warunki finansowe? Bo rozumiem, że zapewne zarobkiem trzeba sie w takim przypadku dzielic z placówką...? Jakim więc w takim przypadku przedziałem pieniężnym miałabym operować, żeby druga strona z miejsca nie zorientowała się, że ma przed sobą nieznającego się na niczym nowicujsza, któremu można zaproponawać każdą stawkę...?
No nie wiem nic, po prostu nic. smile Nie wiem też gdzie mogłabym zdobyc tego typu informacje...
Jedyne co wiem, że przedszkole do którego chodziła córka korzystało z tego typu różnych "zajęć zewnętrznych", za które my, rodzice, płaciliśmy 25zł/miesiąc/4 zajęcia (przedszk. prywatne). Jak się jednak ta kwota dzieliła pózniej pomiędzy przedszkole i dyrekcję oraz czy w ogóle - tego już niestety nie, a moja była dyrekcja oczywiscie nie zgodziła się udzielić mi tego typu informacji.
Czy więc ktokolwiek, w tym temacie, cokolwiek... ? smile
Obserwuj wątek
    • miastozmorza Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 01.09.13, 18:02
      Fatalny moment na tego typu inicjatywy. Od września rodzic nie może zapłacić w przedszkolu ani grosza więcej niż 1zł/godzinę po 5-tej bezpłatnej godzinie. Oznacza to koniec wszelkich zajęć dodatkowych typu angielski, rytmika, tańce i co tam jeszcze. Trwa kombinowanie, jak obejść ustawę, ale na razie nic mądrego nie wymyślono. Możesz uderzać co najwyżej do prywatnych placówek
    • misiowazona Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 02.09.13, 13:11
      U nas muzeum miejskie i dom kultury organizują tego typu zajęcia. Poszłabym do takiego miejsca i zapytała o możliwość współpracy. Myślę, że kwestia wyboru formy zależy od tego, co druga strona będzie wolała. Uważam, że całkiem ok byłaby umowa o dzieło, niekoniecznie własna działalność. A rozreklamować się w przedszkolach i tak możesz - wywieszając zachęcające plakaty.
    • lynyang Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 03.09.13, 10:00
      Moim zdaniem, podstawowym punktem odniesienia jest WIEDZA, czyli jakiś kurs np. pedagogiczny... Rodzice niechętnie pozostawiają swoje dzieci z osobami, które nie mają kwalifikacji. smile

      wątpię, żeby przedszkola czy szkoły zatrudniły osobę "nie wiadomo skąd, która nie wiadomo co będzie robić", a która jeszcze będzie chciała żeby za to jej płacono. Zapewne, skoro Ty będziesz chciała zarobić, to i przedszkole, czy szkoła na Tobie, za wynajem sali itp. wink no i przede wszystkim musi to się odbywać LEGALNIE, a tego chyba nie trzeba tłumaczyć...

      Co innego, jeśli chcesz się bawić w wolontariat, wtedy pewnie większość drzwi stanie otworem smile

      POWODZENIAsmile
      • misiowazona Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 03.09.13, 13:01
        Nie zgadzam się z tezą, że rodzice wymagają nie wiadomo jakich kwalifikacji od osoby, która uczy dzieci robić wazonik z gliny. Jestem mamą i dla mnie papiery formalne w kwestii plastycznej nie mają znaczenia, ważne, żeby moje dziecko dobrze i bezpiecznie się bawiło.Nawet nie przyszło mi do głowy, by prosić np. pana od rytmiki z przedszkola, żeby mi pokazał dyplom ukończenia AWF.Chociaż wiem, że są tacy rodzice, którzy chcą opiekunki z biegłymi dwoma obcymi językami dla niemowlaka.
        • lynyang Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 03.09.13, 14:45
          misiowazona jest wiele organizacji pozarządowych, które działają na zasadzie wolontariatu i "pracownicy", czy w tym wypadku jak kto woli wolontariusze, muszą ukończyć odpowiednie kursy i posiadać odpowiednie kwalifikacje, aby móc prowadzić jakiekolwiek zajęcia.
          Nikt nie mówi o ukończeniu studiów, ale opieka nad grupą dzieci i przekazanie jakichkolwiek informacji/wiedzy/umiejętności wymaga posiadania jakiejś wiedzy w zakresie jej przekazywania, tym bardziej jeśli miałyby to być zajęcia za które rodzic miałby płacić!

          • misiowazona Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 04.09.13, 12:58
            Możliwe, że w jakichś tam formalnych strukturach bardzo ważne są papiery (w urzędach robią studia podyplomowe kierując się ceną i nieuciążliwością studiów, a kierunek nieważny, aby mieć papier dla kadr). Mnie się bardziej podoba normalne podejście - ważna jest wiedza, a nie kwity. Moje dziecko chodzi do przedszkola prywatnego. Wszystko można załatwić z kierownictwem; żadnego zapisywania się w zimie, stania po nocach w kolejce do zapisu - można przyjść kiedy się chce. Można zapisać dziecko, które przyjeżdża do nas na wakacje na np. 2 tygodniowe uczęszczanie - i też nie ma problemu. To mi bardzo odpowiada, taka elastyczność. Myślę, że gdyby autorka wątku zgłosiła się do naszego przedszkola ze swoimi ciekawymi pomysłami, przedstawiłaby zachęcająco swoją ofertę, nie wymagano by od niej nie wiadomo czego, a dano by jej szansę.
    • magdalaena1977 Re: czy ktos tu prowadzi jakieś zaj/warsztaty dzi 03.09.13, 14:13
      sicilianin napisał:

      > Wiem, co mogęz zaoferować, mam konspekt zajęć itp. ale nigdy wczesniej
      > nie miałam jednak z czymś takim
      > do czynienia i nie wiem, w jaki sposób miałabym się do tego zabrac formalnie.

      Ale czy w ogóle prowadziłaś zajęcia dla dzieci? Choćby w ramach wolontariatu?
      Bo wydaje mi się, że w tym, co chcesz robić umiejętności pedagogiczne są ważniejsze niż wiedza fachowa.
      --
      Magdalaena

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka