Dodaj do ulubionych

uchwyt suszarki - problem

14.04.17, 22:23

nie wiem czy to forum jest odpowiednie, ale spróbuję.
Moja suszarka do włosów ma rączkę pokrytą gumową powłoką. Nie wiem jaki to rodzaj gumy, ale nie jest to plastik na pewno. I stało się z tym coś dziwnego bo strasznie się zaczęła kleić. Próbowałam zmyć tę klejącą warstewkę, ale nie daje się (wodą i mydłem). Moje pytanie brzmi czy któraś z was miała podobną przygodę i jak sobie poradziła. Może po prostu ktoś wie co się moglo wydarzyć i jak mogę ewentualnie to naprawić ????
Edytor zaawansowany
  • autumna 14.04.17, 22:50
    U mnie to samo się porobiło z taką gumowatą obudową mp3. Raczej coś się stało z tworzywem w całości jako takim, samo z siebie lub od kontaktu z czymś na twoich rękach, np. kremami, balsamem. Mój odtwarzacz niestety do kosza poszedł. Ratowałabym raczej przez pokrycie czymś rączki niż próbę zmycia.

    --
    Demokracja - system, który pozwala ci wybrać, kto będzie tobą pomiatał.
  • milka_milka 15.04.17, 08:37
    Nie da się. Po prostu guma się zestarzała. Nic nie zrobisz.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • b-b1 15.04.17, 15:47
    Mam tak na rączkach furminatorów-guma się zestarzała, ale ja nie wyrzucam, bo nadal spełniają swoją funkcję.
    Oklejam dokładnie gumę na rączkach szerokim plastrem-takim bez opatrunku. Co jakiś czas wymieniam, jak się zabrudzi.
  • yolca 17.04.17, 23:34
    Juz sama doczytałam, że z gumą cos się stało, jakaś reakcja albo ze starości i niestety nie jest to do naprawienia....szkoda....

    Jeżeli byłaby to sama rączka albo jakis uchwyt to podobno można owijką do rakiety tenisowej podreperować i będzie ok, niestety nie do wszystkiego da sie to zastosować.....

    Dzięki smile
  • issa-a 19.04.17, 23:44
    raczej się "nie zestarzała" tylko czyms ją nieudolnie próbowałas wyczyścić. ja tak miałam z gumowa rączką szczotki do włosów. Nie pamiętam czym ja czyścilam wcześniej ale też w ktoryms momencie strasznie zaczęła się kleić.
    Kup alkohol izopropylowy, najwygodniej w sprayu. Nie wiem gdzie, wyguglaj sobie bo mnie małżonek dał swój.
    Potraktuj nim rączkę suszarki i będzie jak nowa.
  • autumna 20.04.17, 08:45
    > raczej się "nie zestarzała" tylko czyms ją nieudolnie próbowałas wyczyścić. ja
    > tak miałam z gumowa rączką szczotki do włosów.

    Guma się jak najbardziej może zestarzeć, w różny sposób - albo twardnieje i kruszeje, albo się zaczyna lepić. Wystarczy jej tlen z powietrza i światło. Czasami podobne rzeczy dzieją się z gumami w odzieży - o ile dobrze pamiętam, był tu kiedyś post o gumie w kostiumie kąpielowym, która zmieniła się w kleistą masę.
    Moje mp3 w ogóle nie miało kontaktu z niczym poza moimi czystymi i suchymi rękami, nieczyszczone czymkolwiek, w dodatku kiedyś leżało z rok nieużywane i po tym czasie odkryłam, że obudowę szlag trafił.


    --
    Robótkowe ADHD
  • issa-a 20.04.17, 12:49
    >Guma się jak najbardziej może zestarzeć, w różny sposób -

    Guma bieliźniana starzeje się ale też i gatki, za przeproszeniem, nie są obliczone (przez producenta) na używanie do końca życia.
    Raczej nie sądzę, żeby w tamtej suszarce była guma majtkowa. Na mojej szczotce (którą czyściłam) nie ma gumy majtkowej, na wiekszosci tego rodzaju sprzętu też nie. Jest to jakiś rodzaj elastycznego tworzywa ale nie typowa guma.
    Moja suszarka ma fragmenty z takiej "gumy" np. ucho do zawieszania. Suszarka ma już spokojnie z 10 lat i nic z tymi częściami się nie dzieje, nie kleją się, nie kruszeją. Tyle, że nie jest to suszarka skośnooka.
    Mozliwe, że przedmioty z ChRL rozsypuja się szybko ale też i kosztują grosze, niewarte inwestowania w polecany przeze mnie alkohol, bo on pewnie będzie droższy (choć kosztuje ok 20 zł). Wtedy lepiej kupic nową obudowę czy nową suszarkę za 20 zł. Proste.
  • autumna 20.04.17, 14:22
    > Mozliwe, że przedmioty z ChRL rozsypuja się szybko ale też i kosztują grosze

    Markowe przedmioty, choć nie kosztują groszy i spodziewamy się ich trwałości, mimo ogólnie lepszego wykonania są poddawane "planowanemu postarzaniu produktu", żebyś w końcu walnęła tę rzecz do kosza i kupiła nową. Jeszcze bywają tak zaprojektowane, żeby absolutnie nie dały się naprawić (np. któraś ze znanych firm wypuściła najnowszy model telefonu z niewymienialną baterią, a jak wiadomo, to najszybciej padający element). Być może jakość tworzywa też się do tego zalicza.

    --
    Robótkowe ADHD
  • b-b1 20.04.17, 13:43
    Ja również uważam, że to proces starzenia się, a nie nieprawidłowego czyszczenia. Furminatory mam od ponad 10-ciu lat.
    Nie były myte żadnym środkiem-jeśli już to wodą , a guma na rączkach się klei. I to od niedawna-tak jakby należało zakończyć ich żywot , chociaż nie na rączkach ich fenomen polega. Nie pamiętam jakiej są produkcji, ale "grosze" nie kosztowały wink
  • issa-a 20.04.17, 22:06
    odpowiem ogolnie- dziewczyna pytała "Moje pytanie brzmi czy któraś z was miała podobną przygodę i jak sobie poradziła. Może po prostu ktoś wie co się moglo wydarzyć i jak mogę ewentualnie to naprawić ???? " - odpowiedziałam bo miałam taką "przygodę".
    Kupilam swojego czasu, z 10 lat temu, komplet szczotek do włosow. Po pewnym czasie rączki zaczęly się kleic. Zwykłe czyszczenie nic nie pomogło. Wtedy mąz dał mi spray i rączki są idealnie czyste i gładkie. Czyli, nie była to kwestia starzenia się, raczej może tworzywo weszło w reakcję z dłońmi (kremy, pot) czy też środkiem do przemywania bo regularnie przemywałam szczotki, podczas sprzątania łazienki. Ale stawiam na sposób czyszczenia bo teraz rączki nie mają tendencji do klejenia ( minął jakis rok - dwa) za to czyszczę je tylko wilgotną microfibrą.
    Moja suszarka też ma cos ok. 10 lat. Elementów gumowych w niej nie czyszczę i nie dotykam bo to jest haczyk do zawieszania i okolice. Tej gumie nic nie jest, sprawdziłam. Czyli, ani sie nie zestarzała, ani nie weszła w reakcję z czymkolwiek, nawet powietrzem i temperaturą.
    Oba sprzęty nie zostały też "zepsute" przez producenta. Producenta niemieckiego (mają logo) nawiasem, choć pewnie wykonane w innym kraju, jednak pod marką niemieckiej firmy.
    Komus się nie podoba - nie musi korzystać. Mozna oklejać uchwyty lub wyrzucic swój produkt.
    Ktos chce skorzystać to skorzysta.
    Nie chce mi sie dyskutowac nt gum, takich czy siakich, nie jestem też ekspertem od materiałoznawstwa.
    A nawiasem to zdaje mie się, że wszedł w życie, albo wejdzie, zakaz (w UE) "postarzania" produktów. Głównie z powodow ekologicznych, żeby śmieci nie produkować.
    Choc akurat ja na żaden taki sprzet nigdy nie trafiłam. Ani pralki, ani zmywarki, telewizory, no nic. Wszystko chodzi po 10 - kilkanaście lat.
  • autumna 20.04.17, 22:41
    > Kupilam swojego czasu, z 10 lat temu, komplet szczotek do włosow. Po pewnym cza
    > sie rączki zaczęly się kleic.

    Jest jeszcze jedna opcja: wylazło nich to całe to kleiste, co było w stanie przedostać się z głębi na powierzchnię, i miałaś fuksa, że się akurat czymś domyło. Lepienie niekoniecznie miało to związek z wcześniejszym sposobem czyszczenia - zaczynają się lepić także przedmioty zalegające w szufladzie, w ogóle nieużywane.
    Takie miękkawe tworzywa sztuczne zawierają zazwyczaj dodatki odpowiedzialne za to, że nie są kruche i sztywne (plastyfikatory), których cząsteczki zamiast siedzieć równomiernie rozproszone w całej objętości, powoli (dyfuzja w ciałach stałych jest raczej anemiczna) mogą się przemieszczać w którymś kierunku, co może dać efekty jak niżej.

    1. Jeśli plastyfikator „ucieka” z powierzchni jakiegoś materiału, to ta powierzchnia staje się krucha i w rezultacie na ogól następuje jej pękanie.
    2. Jeśli plastyfikator migruje w kierunku powierzchni materiału, to staje się ona lepka. Przykleja się do niej brud i nabiera ona nieefektownego wyglądu.
    3. Jeśli plastyfikator migruje z jednego materiału do drugiego, to materiał oddający staje się kruchy, a przyjmujący – lepki (gumka do ścierania ołówka "rozpuściła" mi w ten sposób długopis leżący z nią w jednym pojemniku).

    Innymi słowy, choć oczywiście można próbować doczyścić, szanse są marne, bo to nie brud powierzchniowy, tylko zwykle zmiana struktury sięgająca w głąb; jak już, to prędzej ostruganie pozwoliłoby się dokopać do zdrowej warstwy.

    Długi wykład, ale zgodny akurat z moim wykształceniem smile

    --
    Robótkowe ADHD
  • issa-a 20.04.17, 23:25
    >i miałaś fuksa, że się akurat czymś domyło

    nie czymś tylko tym konkretnym środkiem. Kiedy mężowi powiedziałam o kłopocie to natychmiast dał mi tenże alkohol izopropylowy, który on ma zawsze w swoich narzędziach albowiem

    "Alkohol izopropylowy ...
    Usuwa zżywiczałe oleje i smary oraz inne zakłócające zanieczyszczenia
    Izopropanol przeznaczony jest do czyszczenia :
    - telefonów
    - mechanizmy i głowice magnetyczne
    - rolek gumowych
    - czytników laserowych DVD i CD
    - precyzyjnych układów elektronicznych
    - napędów dyskowych
    - urządzeń optycznych, soczewek, pryzmatów
    - napędów sprzętu audio-video
    - precyzyjnych obwodów drukowanych.
    - zmywanie środków smarnych i
    - zmywanie tłuszczów wodoodpornych
    - zmywanie past termoprzewodzących
    - urządzeń mechaniki precyzyjnej.
    Nie pozostawia śladów po czyszczeniu. "
    Jak widac ma wszechstronne zastosowanie i w ogóle warto go mieć na półce.
    Widocznie w ogole mam fuksa bo u mnie nawet sprzęt działa długo po gwarancji.
  • autumna 21.04.17, 08:19
    > Jak widac ma wszechstronne zastosowanie i w ogóle warto go mieć na półce.

    Co nie oznacza, że jest panaceum na wszystko. Fuks polega na tym, że trafiłaś na "klajster", który akurat w izopropanolu się rozpuszcza. Zresztą w zasadzie nie trzeba specjalnie kupować izopropanolu, wystarczy spróbować zwykłym spirytusem, jeśli akurat jest pod ręką. Stosowany jest zamiast alkoholu etylowego głównie z racji niższej ceny, co przy zużywaniu większych ilości może mieć znaczenie.
    Alkohole są zalecane do czyszczenia, bo nie uszkadzają większości plastików. Jeśli jest to jednak kwestia "gorzej i tak już nie będzie", to można spróbować jeszcze acetonem (raczej takim z budowlanego, zmywacz do paznokci to obecnie niekoniecznie jest aceton), bo on rozpuszcza więcej substancji, ale w tym niektóre tworzywa sztuczne, więc mogą porobić się brzydkie maziaje na powierzchni.


    --
    Robótkowe ADHD
  • issa-a 22.04.17, 21:32
    >Co nie oznacza, że jest panaceum na wszystko


    oczywiscie, że nie jest.
    Po prostu kup i sprobuj.
    I nie reklamuje (jakby co) bo są różni producenci.
  • eri22 02.12.18, 15:54
    ciekawa jestem czy pomogło..mam taki problem z pewnym kiepskim radiem mamy - wygląda tragocznie, klei sie, oblepione ejst nawet kurzem..

    --
    Eri
  • mocno.zdziwiona 04.12.18, 14:19
    Mam identycznie, też suszarka. Cała rączka się lepi, próbowałam przemyć zmywaczem do paznokci, spirytusem, wodą utlenioną, wodą z mydłem i nic. Żadne przemywanie nie poradziło się z tą kleistością. Zainspirowana wątkiem chyba po prostu okleję rączkę plastrem, bo szkoda mi wyrzucić. Suszarka ma już 10 lat, ale była bardzo mało używana i jest prawie jak nowa, poza tą rączką.
  • roseanne 05.12.18, 01:06
    tak mi sie zaczelo robic w uchwycie laski, tak ,ze cos w rodzaj kleju zaczelo sie osadzac na rekawiczkach
    podobnie noze z Ikea, majace ponad dekade

    tyle, ze moim zdaniem to nie guma, lecz siikon - niezaleznie od tego czym czyszczone

    --
    co bylo to bylo
    co moze byc jest
    a bedzie to co bedzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.