Dodaj do ulubionych

Kurtka pikowana przejściowa- nie da się nosić

06.10.17, 17:19
Witam
Kupiłam tzw. przejściówkę, pikowaną poziomo, popularną, z cienkiej ortalionówki.Jednak gdy noszę zapiętą czuję się jak w worku foliowym, pocę się i robi mi się momentalnie gorąco, szczególnie jak wejdę do pomieszczenia.
Miałam podobną z grubszego ortalionu, lekko ocieplaną ( z ciuchlandu) i nie było takiego problemu.
Masę ludzi takie nosi, czy ktoś ma taki problem? Czy to wina materiału? Muszę kupić inną, tych kurtek zatrzęsienie, ale nie wiem na co zwracać uwagę.
Edytor zaawansowany
  • 07.10.17, 14:11
    Widocznie jakiś impregnowany materiał jest temu winien. Może jest foliowany od spodu?
  • 07.10.17, 20:54
    zareklamuj, oddaj, sprzedaj.
    to kiciasta kurtka i nic na to nie poradzisz.

    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • 08.10.17, 18:25
    Wszystkie kurki tego typu są uszyte z poliestru albo poliamidu (nylonu) i nie przepuszczają powietrza. Nylon jest sztywniejszy i odporny na wodę , co powoduje,że jak napisałaś czujemy się w nim jak w foliowym worku. Wypełnienie to najczęściej też 100% poliester, choć bywają cienkie kurki z wypełnieniem z puchu. Kupując nową kurtkę zwróć uwagę z czego jest wykonana podszewka , można znaleźć modele z podszewką z bawełny. Jeżeli cała kurtka jest wykonana z 100% poliestru i dodatkowo masz na sobie bluzkę lub sweter ze sztucznego tworzywa , to zawsze będziesz "ugotowana" w takim ubraniu.
  • 09.10.17, 11:01
    Zwracać uwagę na skład materiału i wypełnienie (najlepiej puchowe - np 90% puchu 10% pierza - kutrki typowo outdoor oraz skład materiału odzieży ktora nosisz pod spodem.).
  • 15.10.17, 10:58
    Jeżeli kurtka kosztuje do 200 zł ( bez przeceny) i jest w 100% z poliestru, to nie musisz się dziwić, że się pocisz. Niestety, ale takie kurtki to zbieranina najtańszych, najgorszych materiałów. Zwróć uwagę, że to jest produkt wymagający sporo pracy, a kosztuje tyle, co średniej marki koszulka. Jak może być dobry? Mam w szafie śliczny płaszczyk kupiony parę lat temu, gdy pikówki stawały się modne. Cały czas wygląda świetnie, ale zakładam go 2 razy w roku. Powód taki, jak u Ciebie. Niestety, ale tego typu ciuchy to nie jeansy i trzeba kupować markowe. Buty i kurtki wymagają prawdziwej jakości.
  • 16.10.17, 05:08
    Tego typu kurtka ma być lekka i zarazem ciepła. Moja ma puch. Może być też tak ze ty łatwo się pocisz? Trudno powiedzieć co jest przyczyną. Może powinnaś odpinac ubranie po wejściu do pomieszczenia? Mam też tego typu bezrekawnik tani i wiem ze potrafi nieźle grzać ale ja go noszę zapięty bardzo rzadko a na górę zakładam szalik. Kiedyś miałem długi płaszcz i nosiłam go zima bo na jesień za ciepły. Identycznie jest z krótką skórzana która ma cieniutka podpinkę - na jesień jest za ciepła
  • 23.10.17, 12:24
    Problem pewnie w rodzaju materiału i tym samym cenie.Jeżeli kurtka jest z poliamidu gorszej jakości (więc raczej dość tania) to nie przepuszcza powietrza.To włókno w udoskonalonej, nowej wersji (przepuszcza powietrze) używane jest do produkcji odzieży sportowej i bielizny, ale jest wtedy sporo droższe.
    Lepszym wyborem gdy nie chcesz droższej kurtki będzie poliester, nie chłonie wody, ale odprowadza ją na zewnątrz i daje odczucie suchości, choć oczywiście w pomieszczeniu też możemy odczuwać dyskomfort, albo gdy kurtka będzie zbyt ciasna.
    Poliamid dobrze się farbuje, więc pewnie dlatego kurtki, szczególnie w teraz modnych nasyconych kolorach są z tego szyte, a że nie oddychają, no cóż to nie problem producenta...
  • 23.10.17, 21:56
    Nie zgadzam się. Kierować się cena kupujac kurtkę? To ma być wyznacznik jakości? Ma jakąś nazwę ten lekarzy i gorszy składnik?
  • 24.10.17, 18:41
    Cena nie jest wyznacznikiem jakości, swoją puchowa przejściówkę kupilam w outlecie (przecena z 600 na około 300zl). Szukaj marek typowo sportowo outdoorowych i patrz czy mają naturalny puch w środku. Za ok 200-250zl można znaleźć coś na wyprzedaży w outlecie z konkretnych wyspecjalizowanych typowo sportowo marek. Nie w sieciowce z kiczowatą odzieza kiepskawej jakosci ani na popularnym allegro (chiński shit z 300% marżą).


    Podobno były w diverse na wiosnę takie lekkie puchowe chowane w worek, ale kij go wie co one miały w srodku.

    Ważna jest umiejętność czytania i rozumienia składów z metki. Przy kurtkach z marketu czy taniutkiej sieciowki raczej trudno od razu w przymierzalni zgadnac co jedt tam w srodku i przewidzieć jak materiał się zachowa.
    Max dobry stosynek to 90% puch 10% pióra. Najlepiej 100% puch naturalny (gęś lub kaczka). Czytaj metki, kupuj kurtki sprawdzonych firm.
  • 24.10.17, 21:52
    To do mnie? Nie noszę ubrań sportowych na codzień. Moja kurtka ma styl klasyczny, przypomina żakiet. Skład na metce: 100% nylon. Nie kupiłam jej dlatego ze zachęcił mnie sklad😆

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.