Dodaj do ulubionych

czym dobrze domyc kabine prysznicowa z osadu?

15.11.07, 12:12
Osad po mydle mnie juz denerwuje, nie wiem czym to ladnie doczyscic, zeby
kabina i plytki lsnily. Macie jakies patenty?
--
Nasz Szkrab smile
Edytor zaawansowany
  • 15.11.07, 12:26

    znalazłam patent przypadkiem:

    wylałam na kabinę i glazurę płyn do wc. nazwy nie pamiętam, ale było
    napisane że usuwa kamień - podziałał rewelacyjnie.

    Haczyk tkwił w tym, że trzeba go było zostawić na kilka minut żeby
    zadziałał.
    Wylałam trochę płynu, po chwili zrobiło się coś w rodzaju "czystych
    zacieków" w kamieniusmile, znowu wylałam na pozostały kamień - i tak do
    skutku. Poszło pól opakowania płynu.

    Wylewanie tego płynu, rozsmarowywanie go na całej powierzchni i
    czekanie na efekt nic nie dawało - musi być pełne stężenie.
  • 15.11.07, 12:29
    tyle sie napisałam, a nie doczytałam że chodzi Ci o osad z mydła a
    nie kamień:/.

    Mydło to pikuśsmile - wystarczy cif i dobra szczotka.
  • 15.11.07, 12:54
    Dzieki, bede probowac
    --
    Nasz Szkrab smile
  • 15.11.07, 12:36
    ja czyszczę "cilitem kamień i rdza". Czyści wszystko co jest na
    kabinie i brodziku bez wiekszego wysiłku. Poza oczywiscie czarną
    pleśnią lubiącą gromadzic się gdzieś pod uszczelkami uncertain
  • 15.11.07, 12:45
    Kolezanko forumowa wytlumacz mi, bo na etykiecie cilit kamien i rdza napisane ze
    tylko do muszli klozetowej, a kabina przeciez plastik, czy nie zniszcze? A moze
    jest jeszcze inny cilit...
    --
    Nasz Szkrab smile
  • 15.11.07, 13:32
    Na tym cilicie NIE napisane że tylko do muszli (ale sie upewnię w
    domu). MOja kabina jest szklana, ale czyszczę nim i szkło i stalowe
    ramy i brodzik akrylowy i panel prysznicowy. Ale nie trzymam
    superdługotego wszystkiego pokrytego cilitem, jakieś 3 minuty,
    przecieram gąbką tą ostrą stroną i spłukuję. Nic się nie zniszczyło
    do tej pory.
  • 15.11.07, 12:56
    Sa specjalne srodki do czyszczenia kabin i u nas z takim dobrym skutkiem zadzialal.
    A potem, jak juz sie doczysci kabine, podpatrzony przez moja Siostre patent: po
    kazdym prysznicu przeciaga sie kabine brodzika sciagaczka do szyb. Dzieki temu
    osad prawie w ogole nie powstaje.
  • 15.11.07, 13:22
    ja mam specyfik SANSED w mleczku i w płynie..
    specyfik na gąbeczkę i myje idealnie.
    jest też takie cuś co sie zwie: SANSED cabine spray - właśnie do czyszczenia kabin, ale ja tego nie lubię, bo to trzeba najpierw nanieść na kabinę i płytki, potem odczekać i dopiero dalej czyścić.
    te dwa pierwsze są dla mnie rewelacyjne, i fortuny nie kosztują. usuwają osady z mydła, proszków, kamienie i rdze, i jakieś dziwne zacieki (np. od farby z włosów).

    a do tego, zeby sobie roboty oszczędzić, przyuczyłam siebie i chlopa już też (i nawet karnie się stosujemy), żeby po kazdorazowym wzięciu prysznica osuszyć kabinę i płytki - co powoduje nie narastanie nacieków i osadów.



    --
    właśnie taka jestem, o!
  • 15.11.07, 15:02
    Najprościej i najskuteczniej to rozcieńczonym octem. Stężenie zależy od stopnia
    zabrudzenia. U mnie zawsze działa i na szklanej kabinie i na płytkach.
    --
    In mens sana corpore...
  • 15.11.07, 22:03
    Dokładnie. Woda z octem jest najlepsza, no i ekologiczne. Świetny
    sposób, nie tylko na kabinę, ale wszystkie powierzchnie szklanne i
    płytki w łazienkach.
  • 15.11.07, 17:30
    Ravak
    www.ravak.pl/?page=pp1
    do kupienia w marketach budowlanych.
    Warto kabinę czasem potraktować zapobiegawczo ravakiem anticalc. Imprenat daje
    połysk i woda lepiej spływa, nie pozostawiając osadu /również z baterii/.

    Tyle ze sam Ravak cleaner jak wszystkie środki usuwające osad, zawiera
    "substancje powierzchniowo czynne".
    Tymczasem producenci wszelakich kabin instuują zwykle w karcie gwarancyjnej:
    czyścić łagodnymi środkami myjącymi.
    Tak wiec jeśli kto ma elementy metalowe czy emaliowane i przypadkiem oblezą z
    emalii lub spaskudnieją tonie ma co liczyć na gwarancje.

    To samo jeśli chodzi o armaturę. Baterie bywają różnej jakości, z grubsza lub
    cieńszą powłoką, na która kwasy nie są obojętne.
    To taki trochę samograj, im częściej myjesz substancją żrąca /w tym octem/, tym
    szybciej na powierzchni powstają wżery, nie widzialne gołym okiem, ale
    pozwalające gromadzić się osadowi, wiec trzeba znowu myć i jest coraz gorzej.

    Zasadniczo czyszcząc środkiem żrącym nie należy przetrzymywać go długo na
    powierzchni i dobrze spłukać.
    No i impregnować żeby lepiej spływało.

  • 15.11.07, 22:04
    Ja po lekturze wątku o produktach z Lidla seria W5 zaryzykowałam i kupiłam
    dzisiaj za śmieszne pieniądze taki płyn W5 "środek czyszczący do łazienek" .
    Żółta butelka z pomarańczowym psikaczem.
    I podpisuję się pod tym, co pisały inne użytkowniczki.
    Rewelacja.
    Popsikałam, odczekałam kilka minut, na wszelki wypadek przetarłam gąbką,
    spłukałam i osad zniknął. Dodatkowo wszystko lśni. Trzeba używać rękawiczek.
    Nigdy nie wierzyłam w skuteczność tanich środków chemicznych, zawsze wolałam
    wydać więcej na coś pewnego. Ten polecam. Kosztował nie więcej niż 5 zł.
    --
    Dziecko cierpi - Pomóż!
    Pomóż Wiktorkowi - Kup cegiełkę
    Adopcja wirtualna
  • 18.11.07, 11:36
    To ja wam powiem o rewelacyjnym środku. Używam W5 ale to i tak kiepski efekt w
    porównaniu z czymś takim jak Pianka Bref w bordowym opakowaniu. Niestety można
    ją dostac tylko sprowadzaną z niemiec. Ma w swoim składzie i ocet i sodę,
    świetnie czyści, przywraca biel. Tania to moze nie jest (20 zł) ale na prawdę
    skuteczna.
    --
    "Znałem taką jedną kiedyś...pakę miała jak obora, no więc stuknąłem ją parę
    razy, by jakoś zacząć rozmowę..."
    "To tak tak ziomek tyle ze przez łeee"
    NIEzależne Kobietki smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.