jak prac biale koszule? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • cokolwiek nie robie, one szybko zolkna? w jakiej temperaturze
    powinnam prac, na jakie wirowanie, w jakim proszku?
  • Ja piorę w 60 stopniach, na zwykłym programie, z wirowaniem. Dolewam octu bezpośrednio do bębna pralki. Czasem namaczam wcześniej w wodzie z proszkiem i octem. Nie żółkną, nie szarzeją...
  • Dla mnie do bialego prania najskuteczniejszy jest vizir. Jedyny po
    którym mi rzeczy nie żółkną. Moja siostra mieszkająca w USA też go
    tam zaczęła używać gdy doznała szoku jak białe mam ciuchy. Miałyśmy
    takie same koszulki i moja po roku biała, jej żółta szmata
    wyglądająca jakby z 10 lat ja nosiła. Odkąd zaczęła stosowac vizir
    biel do niej wrócła.
    p.s.nie sprzedaję tego produktusmile
  • uscislajac - ile tego octu i chodzi o ocet spirytusowy?
  • dzieki za podpowiedz! stalam dzis w sklepie przy polce z proszkami i
    nie moglam wybrac. w desperacji zastanawialam sie, czy nie wziac
    najdrozszego, ale to chyba nie tedy droga. pierzesz w vizirze do
    bialego, czy o jakiejs konkretnej nazwie? mowa o vizirze kupowanym w
    polskich sklepach?
  • Vizir do białego, kupuje w dowolnym sklepie na promocjismile
  • Aha, a na plamy dla mnie najlepszy vanish do białego(biały) i
    kolorowych(różowy).
  • a co z koszulami, ktore juz sa zolte - przerobic na szmaty, czy jest
    jeszcze dla nich jakis ratunek?

    i jak pieprzesz, to tylko biale, czy rowniez pastele (blekitne
    koszule np) tez?
  • Piorę osobno białe, pastele i ciemne. Inaczej szybko szarzeją
    ubrania. Ja nie miałam problemu z żółtymi ciuchami ale jak
    wspominałam wyżej moja siostra i jej vizir pomógł.
  • a np. biale koszule w blekitna krate? tez oddzielnie? ty gonia tez
    namaczasz wczesniej i uzywasz octu? vizir juz zakupionysmile
  • No własnie, ja mam zawsze problem z ubraniami białymi w jakieś kolorowe wzory,
    np kratkę, kwiatki. No i mamy tak mało białych ubrań, że zbyt często zdarza mi
    się prac całkiem białe rzeczy razem z jasnymi, pastelowymi.
  • Może, lepiej sprawdź na metce, w jakiej temperaturze powinnaś prać
    koszule. Nie wszystkie można prać w 60 stopniach, bo właśnie żółkną
    od wysokiej temp.Mam to za sobą i teraz dokładnie sprawdzam.
  • to jak z tymi bialymi koszulami we wzory i co z tym octem?
  • Kratkę się zdejmuje i pierze osobno, a potem na nowo nakłada na koszulę smile

    A na poważnie - dobry proszek i tyle. Piorę swe białe i nie ma problemu, bez wizira.

    Tylko nie suszyć na słońcu, bo zżółkną. Tak się dzieje ze współczesnymi białymi
    tkaninami.
  • Ups, o tym nie pomyślałem, ze ktoś może nie wiedzieć. Wszystko się pierze w 30,
    max 40 stopniach.

    Gotowanie jest dobre do pościeli po chorych, nie dla ubrań.

    Jeśli się zabrudzi kołnierzyk lub mankiet mocno (a tak potrafi po jednym
    wieczorze) - zaprać mydełkiem galasowym przed wrzuceniem do pralki.

    Koszula, zwłaszcza biała wizytowa, lubi być lekko sztywna. Więc krochmal, a nie
    płyn do płukania, Ewentualnie krochmal w spraju przed pradowaniem, przynajmniej
    na mankiet, kołnierzyk i przód.
  • co to jest mydelko galasowe? I raz slysze to slowouncertain
  • czyli pierzesz razem i te calkiem biale i te we wrorki, kratki, itd?
  • to mydło sprowadzane najczęściej z Niemiec do odplamiania, tu masz przykładowe
    aukcje
    www.allegro.pl/search.php?string=gallseife&category=49876&buy=0&new=0&pay=0&personal_rec=0&from_showcat=1&country=1
  • Ostatnio poplamiłam białą bluzkę herbatą, szybko zaprałam, ale plamę dalej było
    widać, więc namoczyłam ją w proszku Vizir. Plama zeszła, bluzka jest biała, ale
    za to kołnierzyk zrobił się niebieski uncertain
  • kupujcie koszule w modne wzorki, paski i kratki, rozpuszczajcie
    chlopow.po latach malzenstwa okaze sie ,ze stworzylyscie potwora
    jezeli jeszcze bedzie z wami. vizir jest extra a zagraniczny jeszcze
    lepszy.kierowcy z przewozow handluja proszkami. koszule kupuje tylko
    biale z odcieniem niebieskim. przyjrzyjcie sie w sklepie kilku
    bialym koszulom a zobaczycie ,ze niektore sa bielsze bo wpadaja w
    blekit. ja koszul nie piore bo sie same piora w misce. przeciez to
    nie odziez budowlana i jest "czysta". rozpuszczam proszek vizir
    bialy w letniej wodzie (zamiecia latwo sie prasuja)i koszule sie
    mocza przez noc lub wiecej lub krocej(w tym czasie cos sie gotuje) i
    kolnierz sam jest wyprany no mozna lekko potrzec i ugniesc pare razy
    i wyplukac.wieszam na wieszaku plastkowym i scieka = nie wyzymam bo
    wtedy maz ma latwe prasowanie smile ale teraz trzeba by porozmawiac o
    desce bo to jest podstawa wygody .biala koszula jest zawsze
    elegancka, kazdy krawat pasuje i garnitur i nie widac potu. to kolo
    mnie trzeba skakac a nie dobierac kolorki facetowi ,ktory i tak ich
    nie dostrzega. niestety po 30-ce przychodza choroby albo zwyczajnie
    nie ma sie sily. moja filozofia dbania o bliskich to zdrowe
    odzywianie bo tyle i az tyle moge ,reszta to dodatki.
  • agiatami napisała:

    > a nie dobierac kolorki facetowi ,ktory i tak ich
    > nie dostrzega.

    To, ze masz daltonistę, nie znaczy, ze każdy facet jest daltonistą.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.