Dodaj do ulubionych

Mercedes wśród pralek i suszarek - istnieje ?

19.11.08, 10:23
Natchniona lekturą tego forum, podjęłam decyzję z zmianie pralki i
zakupie suszarki. Chciałabym komplet z 1-nej firmy. Kilka ostatnich
wieczorów spędziłam na przeglądaniu oferty różnych firm i ciągle nie
wiem na co się zdecydować. Podoba mi się (z opisu) Bosch Logixx 8
sensitive WAS28740PL - pralka i suszarka WTS 86513 BY Logixx 8
sensitive. Mają programy do puchu, a mamy kilka takich kurtek.
Zastanowiam się czy któraś z firm produkujących takie artykuły jest
wiodąca na rynku. Chodzi mi o jakoś wykonania, funcjonalność,
niezawodność itp. Kwestia finasowa jest drugorzędna.
Możecie coś polecić ?
Edytor zaawansowany
  • smeagoul 19.11.08, 14:25
    jesli chodzi o mercedesa to na pewno sprzet firmy MIELE ale cena nie na każdą
    kieszeń - niestety
    --
    www.robaczek.bobasy.pl
  • loola_kr 19.11.08, 15:32
    No właśnie miałam pisać, że Bosch to raczej Mercedesem nie jest, raczej Miele.
    --
    Marta 20.11.2000
    Marcel 09.03.2006
  • f.l.y 19.11.08, 21:05
    a ja tam uzywałam osiem lat plebejską pralko-suszarkę Indesit i następną używam
    także (nowszy model) też Indesit następne 4 lata

    żadnych awarii, jestem zadowolona, obydwie chodzą jak należy

    nie zawsze mercedes musi dawać szczęście wink

    z resztą - każdemu wg potrzeb smile
  • johana19 20.11.08, 08:42

    --
    LENA 27-01-2005
  • agatha-christie 20.11.08, 08:46
    Na pewno MIELE, dożywotnia gwarancja plus możliwość wymiany
    modułów "przestarzałych moralnie" na najnowocześniejsze, kiedy
    zajdzie taka potrzeba
  • gemini50 20.11.08, 09:17
    Indesit kiedyś miał dobry sprzęt.
    Teraz podobno produkuje jednorazówki - przy okazji szukania pralki,
    facet w sklepie powiedzieł, że indesit ma teraz beznadziejne i
    szybko rdzewiejące blachy.
    Ja mam pralkę Whirpool i jestem super zadowolonasmile
  • regina22 20.11.08, 12:06
    chocciaz ja mam pralke i suszarke Boscha uzywana od dziewieciu lat
    i jestem bardzo zadowolona
    --
    The fragrance always stays in the hand that gives the rose
    (Hada Bejar)
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,regina22.html
  • eskel222 20.11.08, 17:11
    Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Obejrzałam sobie to Miele w sieci.
    Ceny faktycznie są nieco kosmiczne, mam nadzieję proporcjonalne do
    jakości. U mnie na wsi nie ma takich wynalazków, więc pomacam przy
    najbliższej bytności w stolicy i może się zdecyduję na zakup.
  • mama.macka 20.11.08, 17:58
    Mam uzywana miele - ma teraz 16 lat i jest jak nówka- tylko raz była naprawiana-
    tzn wymiana łożysk, gum itp. elementów, które sie zuzywają. poogladaj na allegro
    jest duuuzo tego typu uzywanych pralek max 5 letnich- głównie przywiezione z
    niemiec.
  • gosposia_pl 20.11.08, 18:51
    www.megamedia.pl/pralko-suszarka-samsung-wm1255a.php
    Duża, droga, ale naprawdę świetna - głównie ze względu na wielkość
    bębna, który pozwala szuszyć bez gniecenia, jak miało to miejsce w
    innych, które wcześniej miałam.
  • kasiak37 20.11.08, 19:52
    jezeli chcesz mercedesa kup sobie Miele.
    --
    Landryna
  • mandala934 21.11.08, 22:47
    Witam na forum, polecam zakup sprzętu Miele w Niemczech, ceny bardziej przyjazne i można targować cenę - przynajmniej tam gdzie kupowałam.
  • jagoda85 29.11.08, 19:28
    A jak jest z gwarancją przy takim zakupie?
  • kamw1807 22.11.08, 01:40
    Ludzie zastanówcie się, nowa pralka Miele kosztuje 5 tysiaków!!!
    Piszecie, że warto bo posłuży jak stare Polary, czy radzieckie
    Wiatki 25 lat..
    Po pierwsze pewności nie ma stu procentowej, że tyle wytrzyma,
    po drugie jakieś koszta napewno poniesiesz w ciągu tych lat np.
    części które się zużywają, uszczelki, łożyska itp.
    A po trzecie, co najważniejsze nie lepiej wydać 1000-1200zł na
    pralkę, która posłuży nam przy średnim używaniu ok.10 lat (na więcej
    nie stawiam)i po prostu, gdy padnbie kupić drugą??
    -wydatek nie będie jednorazowy
    -za jedną Miele kupicie 4 do 5 pralek za niższą cenę
    -dodatkowy "+" co jakiś czas nowy sprzętsmile bardziej nowoczesny, niż
    20 już letnia Miele
    A w efekcie będzie tak, że nie będziecie mogli się doczekać jej
    końca, by kupić nową, u mnie tak było z prawie 20-letnią, SPRAWNĄ
    Wiatką...Wyszła z domu bo już była wiekowa, choć nadal śmigała jak
    nówkasmile

    Zastanówcie się..
    Przecież to paranoja wydać tyle kasy na jedną pralkę...a do tego
    może suszarka? no oczywiście Miele..kolejne 5 tysiów..szoksmilesmile

    Nowoczesna już pralka-1200zł
    Suszarka tej samej firmy drugie tyle
    Nie lepsze rozwiązanie?smile
  • siliana1 22.11.08, 22:34
    jezeli kogos stac, to czemu mu sie kazesz zastanawiac?
  • kamw1807 23.11.08, 15:40
    Co z tego, że stać..Zawsze można zainwestować w coś innego, bardzije
    pożytecznegosmile
    Niż "wieczną" pralkęwink
  • tarantella 23.11.08, 20:51
    Przecież Mercedesa też się nie kupuje na całe życie ...
  • eskel222 23.11.08, 23:40
    Na dzień dzisiejszy używam 14-letniego Ardo, które też pierze.
    Ponieważ zdecydowałam się sprzęt zmienić, to szukam dobrego
    rozwiązania.
    W zakresie pralkowo-suszarkowym nie mam wielkiego doświadczenia,
    więc nie wiem co jest "ach" w Miele, ale np. samochodami jeździłam
    różnymi i uważam, że są auta "niemoralnie drogie", które są warte
    każdej wydanej na nie złotówki. I nie mówię o tzw. lansie, tylko o
    wygodzie, bezpieczeństwie no i frajdzie z jazdy (aha, nie jeżdżę
    Mercedesem wink)
    W każdej dziedzinie są rzeczy które kosztują X i takie za które
    trzeba zapłacić 10 razy X. Tak jak napisała wcześniej któraś z
    dziewczyn "każdemu według potrzeb."
    Nie wiem czy się na to Miele zdecyduję, ale na pewno obejrzę na
    żywo. Jeżeli kupię, to napiszę czy jest jakieś "ach" smile
  • loola_kr 24.11.08, 09:38
    to tak jak z samochodami. Ford jest tańszy ale są ludzie, którzy kupują Mercedesy...
    --
    http://www1.bestgraph.com/gifs/animaux/chiens_1/chiens_1-61.gif
  • zooba 24.11.08, 10:31
    Ja się właśnie zastanawiam nad kupnem Miele - najprostszego modelu za 3 tys. I
    mam wątpliwości czy warto wydać aż takie pieniądze czy kupić porządnego
    Electroluxa za 1800. Moja obecna pralka Zanussi wytrzymała 10 lat ale z kilkoma
    naprawami, naprawdę się łamię.
  • kamw1807 24.11.08, 13:39
    Electroluź za 1800 napewno będzie świetnywink
    Nowoczesne pralki, dostępne obecnie na rynku, mają podobne funkcje i
    programy, więc wybierz model/markę, który spełni Twoje oczekiwania
    inapewno bedziesz zadowolonawink
    No i oczywiście 1200 w kieszenismile
  • zooba 24.11.08, 14:28
    Właśnie rozmawiałam z użytkowniczką najpierw Electroluxa a teraz Miele z bębnem
    "plaster miodu", czyli wypas w rodzinie Miele. I wiecie, powiedziała mi, że
    drugi raz nie kupiłaby tej pralki, że owszem dobra, ale nie AŻ TAK dobra. Hmmm.
  • kamw1807 25.11.08, 11:19
    Masz stu procentową rację w tym co piszesz,
    każda pralka działa na podobnej zasadzie, więc
    jasne mogą różnić się funkcjami, czy intensywnością prania,
    ale bez większej przesady.
    Po prostu płacicie za markę, która znana jest na całym świecie,
    a nie wszystko co się świeci, to złotosmile,
    pozdrawiam
  • plisowanka 29.11.08, 17:54
    Ale ta różnica w markach nie dotyczy funkcji, tylko bezawaryjności. Miele się podobno nie psuje, a wszystkie inne tak.
  • jagoda85 29.11.08, 19:35
    Ja mam candy już ponad 6 lat i chodzi bez zarzutu. Więc może nie
    pisz, że wszystkie inne poza miele się psują, bo to nie jest prawda.
  • princesswhitewolf 27.09.15, 23:07
    > Po pierwsze pewności nie ma stu procentowej, że tyle wytrzyma,
    no ale wytrzymuja co powiedza ci znajomi jacy maja Miele... Dlatego Miele kosztuje ile kosztuje, dlatego ze maja wyzsza jakosc, podczas gdy inne pralki sa tak skonstruowane by dzialaly z 3-4 lata. zreszta zmywarke Miele mozna juz kupic za £450 funtow czyli cos ok 3000zl. Nie musi byc to najdrozsza z serii Miele. Moze byc ta z ich tanszych.

    Po tym jak Bosch i Whirpool mi wysiadly po srednio 2-3 latach kazda kupilam Miele i wychwalam w nieboglosy.
  • linn_linn 28.09.15, 08:42
    Przesada. Mam pralke Siemensa: od 6 lat, zadnych problemow / 3 lata na gwarancji i 3 lata po gwarancji /.
  • princesswhitewolf 28.09.15, 09:13
    a co to ma do rzeczy? Jak sie ma wyjatek do reguly?

    To ze jakas tam pralka ci dziala nie znaczy ze innym sie nie psuja bardzo szybko. Produkowanych sprzetow domowych wiekszosci jest obmyslana zaledwie na kilka lat. Korzysta na tym caly przemysl I ubezpieczalnie. I nie mowie tego jako laik tylko zdecydowanie insider.

    Mam nadzieje ze sie to zmieni. Podobna strategie prowadzily 25 lat temu amerykanskie koncerny samochodowe do czasu az ich japonska ( potem wschodnia) konkurencja nie ustawila do pionu. Gdyby nie jakosc Toyot, Mazd czy Nissanow tez co ciekawe , to General Motors czul sie dyktatorem I produkowal badziewne samochody z mysla o czestej wymianie.

    Zreszta Siemens appliances ( jak I Neff) to po prostu Bosch od 2014r bo ich wykupil Robert Bosch. Zreszta co tu duzo mowic Kenmore to tez Bosch.

  • linn_linn 28.09.15, 09:24
    Dlaczego wyjatek? Myslisz, ze tylko u mnie tak jest? Nawet jesli, to nie 1 wyjatek, a 3 wyjatki. Pralka 6 lat, TV 6 lat, lodowka 5 lat. Zadnych napraw, jak nowe. Jedyna naprawa w ciagu ostatnich kilkunastu lat to piec ogrzewanie/ciepla woda: ma 14 lat.
  • princesswhitewolf 28.09.15, 09:31
    Myslisz ze jestes mediana satysfakcji konsumenckiej tego swiata? smile)))
    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • b-b1 28.09.15, 10:11
    princesswhitewolf napisała:

    > Myslisz ze jestes mediana satysfakcji konsumenckiej tego swiata? smile)))

    Medianą może i nie-ale i nie jedyną-sama jestem zadowolona ze sprzętu boscha/siemensa, mam sprzet po kilka/naście lat -podobnie jak większość krewnych i znajomych królika big_grin
    I wolę co kilkanaście lat wymienić boscha/siemensa, na ekonomiczniejszy, praktyczniejszy, a co za tym bardziej "gadżeciarski" model niż patrzeć następne 20 na miele, które jeszcze do niedawna z klasą A miało niewiele wspólnego.
  • princesswhitewolf 29.09.15, 09:30
    mam sprzet po kilka/naście lat

    no I tu masz odpowiedz. Idea napedzania rynku sprzedazy I ubezpieczen sprzetow przez wstawianie paru nietrwalych podzespolow zostala wprowadzona swiadomie acz po ciuchutku przez wiele firm produkujacych sprzety elektroniczne pod koniec lat 90tych. Wczesniej nikt sie nie odwazyl.
    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • b-b1 29.09.15, 11:45
    princesswhitewolf napisała:

    > mam sprzet po kilka/naście lat
    >
    > no I tu masz odpowiedz. Idea napedzania rynku sprzedazy I ubezpieczen sprzetow
    > przez wstawianie paru nietrwalych podzespolow zostala wprowadzona swiadomie acz
    > po ciuchutku przez wiele firm produkujacych sprzety elektroniczne pod koniec l
    > at 90tych. Wczesniej nikt sie nie odwazyl.

    ...ale to kilka znaczy, że od zakupu dopiero kilka lat minęło, a nie że po kilku latach się zepsułobig_grin Suszarkę (pierwszą)mam chyba ze 3 lata-więc obiektywnie napisałam-kilka.
    Lodówka 14, zmywarka-9 i poszła w inne ręce-służy dalej(to ma już kilkanaście) itd...
  • linn_linn 28.09.15, 11:56
    Ty chyba tez nie? Sprobuj myslec pozytywnie: moze nastepnym razem bubel Cie ominie. Tym biadoleniem straszycie tylko przyszlych nabywcow. Wszystko sie psuje nastepnego dnia po gwarancji, laptop drugich urodzin nie bedzie swietowal itp. itd.
  • princesswhitewolf 29.09.15, 09:41
    Linlin. Tu nie chodzi o optymizm tylko doswiadczenie I nie indywidualne. Spedzilam zycie jako product manager ( to moj zawod) w firmach elektronicznych takich jak Philips, Canon, narodowym zakladzie fizyki w UK I the gdzie pracuje czyli tej ostatniej jakiej nie wymienie ze wzgledow wiadomych. Ja naprawde wiem jak wyglada produkcja sprzetow w dzisiejszych czasach I ich jakosc.
    To co sie wydarzylo w ostatnim miesiacu w VW to naprawde nie jest zaskoczenie. Wiekszosc firm robi co moze by napedzic rynek sprzedazy uciekajac sie do roznych metod. Te jakie stawiaja na jakosc ( np Miele, De Dietrich, Smeg, Liebherr, moze byc Sharp) jednoczesnie maja premium price.
  • linn_linn 29.09.15, 10:04
    Jesli chodzi o Sharpa, to sie zgadzam. Kiedy kupowalam telewizor, te firme polecil mi zaufany sprzedawca. Co do lodowki pralki pozwolisz, ze nie bede zalowala tego, ze wydalam mniej? Bosch/Siemens to tez rada powyzszego sprzedawcy.
  • princesswhitewolf 29.09.15, 10:24
    Wiesz niekoniecznie trzeba wydac wiecej. Kazda marka ma rozstrzal cenowy tak naprawde tego samego produktu. Czyli nowy product najczesciej wchodzi na rynek w 3-5 edycjach od najdrozszej ( z rozmaitymi funkcjami w zasadzie nikomu nie potrzebnymi co praktyka pokazuje) do najnizszej czyli podstawowej jaka np w przypadku Miele nie jest wiele wyzsza od tych srednich innych marek.

    W latach 90tych kupilam tez niezlego Siemensa jaki trzymal mi sie dobre 10 lat. No ale to bylo kiedys, od paru lat ta marka tez poszla w dol.

    Sprzedawca nie jest najlepszym zrodlem informacji bo nie on reperuje sprzet I nie widzi statystyk. Sprzedawca ma do czynienia tylko z nowymi modelami czyli widzi tylko co sie najlepiej sprzedaje. Zas to co sie sprzedaje to kwestia 2 zmiennych ceny vs ilosci marketingu jaki wydaja firmy na promocje jaki samoutwierdza ze "sprzet dobry." a najczesciej prawda lezy obok.
  • b-b1 29.09.15, 12:48
    princesswhitewolf napisała:

    > Wiesz niekoniecznie trzeba wydac wiecej. Kazda marka ma rozstrzal cenowy tak na
    > prawde tego samego produktu. Czyli nowy product najczesciej wchodzi na rynek w
    > 3-5 edycjach od najdrozszej ( z rozmaitymi funkcjami w zasadzie nikomu nie potr
    > zebnymi co praktyka pokazuje) do najnizszej czyli podstawowej jaka np w przypad
    > ku Miele nie jest wiele wyzsza od tych srednich innych marek.

    Kupienie pralki Miele (jakiś czas temu)- można porównać do kupienia pralki Tamat500-tak się nazywała moja, która była z nami ze 25 lat, najpierw w rodzinnym domu, potem u mnie. Bo jak to-wywalić, jeśli działa? Nie ważne było, że wody brała ponad 120 litrów na cykl, chodziła 3 godziny i prądowy licznik kręcił się jak oszalały. Zamiast trzymać takiego grzmota-mogłam spokojnie kupić ze dwie inne -oszczędniejsze, praktyczniejsze, mniejsze, z wieloma nowymi funkcjami, a kasowo byłabym do przodu. Nie wiem, jak teraz z pralkami, czy coś się zmieniło-bo mój siemens chodzi już ładnych parę lat.
  • princesswhitewolf 29.09.15, 14:04
    Miele zdecydowanie tez szlo z duchem czasu smile))) jesli chodzi o wielkosc.

    Ten Siemens twoj pewno zahacza o poprzednie cykle
  • plastelllina 30.09.15, 14:25
    Też sobie kiedyś marzyłam, że kupię sobie najlepsiejszy sprzęt, a co. Ale hmm po co? Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję. A jak się ma pecha to wszystko się może zepsuć - a nuż trafimy na tą jedną na milion Miele, którą się zepsuje po 3 latach? Jeżeli ktoś zakłada naprawę sprzętu, dobrze się zorientować o koszt napraw i części. Ale można też założyć, że kupuje się tanio i w razie jak sprzęt siądzie, kupujemy nowy. Ja wolałabym częściej wymieniać sprzęt niż mieć wieczną pralkę, bo technologie się zmieniają i za 10 lat sprzęty będą lepsze, czasem nie do końca jesteśmy zadowoleni z czegoś, co kupiliśmy i fajnie byłoby szybciej kupić coś nowego. Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat? Albo komputer? Ja, o ile jestem bardzo zadowolona z lodówki i suszarki i w miarę zadowolona z pralki, chętnie zmieniłabym zmywarkę, która myje źle. Ale pralkę wolałabym cichszą. Jak mi się sypną za kilka lat, to z radością polecę do sklepu, żeby kupić nowe w cenie ok. 1200-1300 zł, co nie jest dla mnie dużym obciążeniem finansowym. No i właśnie - "dawniej to na lata były sprzęty". No były. A ile kosztowały? Dało się kupić od ręki z jednej wypłaty taki sprzęt? Bo teraz wiele osób jest w stanie to zrobić - ot pralka za 800 zł już do kupienia.
  • b-b1 30.09.15, 14:35
    plastelllina napisała:

    > Też sobie kiedyś marzyłam, że kupię sobie najlepsiejszy sprzęt, a co. Ale hmm p
    > o co? Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję. A jak się ma pecha to wszy
    > stko się może zepsuć - a nuż trafimy na tą jedną na milion Miele, którą się zep
    > suje po 3 latach? Jeżeli ktoś zakłada naprawę sprzętu, dobrze się zorientować o
    > koszt napraw i części. Ale można też założyć, że kupuje się tanio i w razie ja
    > k sprzęt siądzie, kupujemy nowy. Ja wolałabym częściej wymieniać sprzęt niż mie
    > ć wieczną pralkę, bo technologie się zmieniają i za 10 lat sprzęty będą lepsze,
    > czasem nie do końca jesteśmy zadowoleni z czegoś, co kupiliśmy i fajnie byłoby
    > szybciej kupić coś nowego. Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat? Albo kom
    > puter? Ja, o ile jestem bardzo zadowolona z lodówki i suszarki i w miarę zadowo
    > lona z pralki, chętnie zmieniłabym zmywarkę, która myje źle. Ale pralkę wolałab
    > ym cichszą. Jak mi się sypną za kilka lat, to z radością polecę do sklepu, żeby
    > kupić nowe w cenie ok. 1200-1300 zł, co nie jest dla mnie dużym obciążeniem fi
    > nansowym. No i właśnie - "dawniej to na lata były sprzęty". No były. A ile kosz
    > towały? Dało się kupić od ręki z jednej wypłaty taki sprzęt? Bo teraz wiele osó
    > b jest w stanie to zrobić - ot pralka za 800 zł już do kupienia.

    Ja po pierwszej pralce już mądrzejsza big_grin-zmieniłam wiecznie żyjąca zmywarkę boscha, na ....boscha, ale nowszej generacji(mniej wody, więcej miejsca, szybkie programy itp)-lodówkę 14 letnią boscha....na siemensa(czyli to samo)-nowszej generacji i w życiu nie powiem, że się "nie opłaciło" (sprzęty zostały przekazane dalej nie wyrzucone) Gdybym miała miele-zapłakałabym się....nie dałabym rady psychicznie aż tyle kasy "wyrzucić" .
  • princesswhitewolf 30.09.15, 14:43
    Nie widzę, żeby Miele miało dłuższą gwarancję.

    shop.miele.co.uk/promotions/10-year-parts-and-labour-warranty-included-on-Selected-Washing-Machines/
    Miele na wiele produktow daje 10 letnia gwarancje. Czasem 5 letnia. Rzadziej na 2 lata.

    >Chcielibyście mieć tą samą komórkę 20 lat?

    Porownanie "od czapy". Moja pralka z poczatku lat 90tych Candy a aktualna pralka Miele czy ta pomiedzy Hotpoint I Whirpool nie zmienily sie praktycznie wcale jesli chodzi o funkcje. Sorry ale ostatnia rewolucja w pralkach polegala na przejsciu od metody typu Frania do automatu. Ostatnie wymysly polegaja tylko na AAA certyfikatach oszczednosci wody
    Nie kazda branza rozwija sie z tym samym tempem. Jak zauwazysz telefony komorkowe szybko sie zmieniaja, samochody tez acz wolniej, zas odkurzacze jeszcze wolniej, a juz w pralkach czy zmywarkach sa to naprawde bardzo drobne ugodnienia.
    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • b-b1 30.09.15, 15:10
    princesswhitewolf napisała:

    > Porownanie "od czapy". Moja pralka z poczatku lat 90tych Candy a aktualna pral
    > ka Miele czy ta pomiedzy Hotpoint I Whirpool nie zmienily sie praktycznie wcal
    > e jesli chodzi o funkcje. Sorry ale ostatnia rewolucja w pralkach polegala na p
    > rzejsciu od metody typu Frania do automatu. Ostatnie wymysly polegaja tylko na
    > AAA certyfikatach oszczednosci wody
    > Nie kazda branza rozwija sie z tym samym tempem. Jak zauwazysz telefony komorko
    > we szybko sie zmieniaja, samochody tez acz wolniej, zas odkurzacze jeszcze woln
    > iej, a juz w pralkach czy zmywarkach sa to naprawde bardzo drobne ugodnienia.

    Proszę Cię...jedna dekada-zmywarka-z 18l zeszła na 6 litrów, zużycie prądu poniżej kilowata i mniej decybeli. W tej samej wielkości wystarczyło zamiast koszyka wymyślić szufladę na sztućce i więcej wejdzie. Krótki program zamiast 40 stopni-ma 60 stopni-czyli wszystko domyje. Lodówki mają komory zero-w życiu nie udało mi się utrzymać pokrojonej wędliny dłużej niż 3 dni-a teraz tydzień spokojnym leszczem, to samo z komorą warzywną-nic nie "ślimaczeje" po odkrojeniu-wystarczy wilgotność ustawić. I półki-nareszcie ktoś wpadł na pomysł, że może być ich więcej niż 4.
  • plastelllina 30.09.15, 18:29
    10 lat to każda pralka powinna wytrzymać, niektórzy producenci dają 10 lat gwarancji np. na silnik. Dodatkowe lata gwarancji można wykupić. W każdym z tych przypadków nie-Miele wychodzi taniej. Inna kwestia jest taka, że gwarancja producenta a gwarancja ustawowa to 2 różne rzeczy. Ustawa gwarantuje sprawne działanie sprzętu przez 2 lata, a producent gwarantuje co chce i jeżeli reklamacji nie uzna, to nie bardzo masz narzędzia prawne, żeby się z nim kłócić.

    I nie zgodzę się, że technologia pralek się nie zmienia. Bardzo mocno zmienił się pobór prądu i zużycie wody, niesamowicie zmieniła się szybkość wirowania - to są parametry, powiedzmy, podstawowe. Ale "pierdoły" typu nowe funkcje prania, "pranie parowe" itp. dla niektórych są również istotne. W komórkach przeskok był ze zwykłych do smartfonów, w pralkach z Frani do automatu.

    A kwestia czasu to nie tylko sprawność sprzętu, ale i jego wygląd - coś zardzewieje, biały lakier zżółknie, zetrą się napisy na pokrętłach, odłupią same pokrętła itp. Zmienia się design urządzeń i 20-letnia pralka pewnie nie wyglądałaby dzisiaj fajnie. Niektórzy AGD wymieniają przy okazji remontu. Wydaje mi się, że zmieniła się mentalność i teraz więcej i częściej się wszystko zmienia (meble, samochód czy sprzęty AGD - oczywiście na ile kogoś stać). A jak kogoś nie stać i chce prać w jednej pralce do zajechania, to na pewno Miele nie kupi (a znam kogoś, kto pierze w pralce, która wiruje na 400 czy 600 obrotach!!! i nowej pralki nie kupi).

  • plastelllina 30.09.15, 18:37
    Podany link jest dla UK + jest w dziale promocji, czyli w standardzie Miele nie ma 10 lat gwarancji. I potwierdza to info na polskiej stronie:
    www.miele.pl/index.php?mnu=517
    Standardowo, jak Bosche, Electroluxy i Whirpoole - Miele ma 2 lata gwarancji. Tym bardziej podziękuję, ze pralkę kilkukrotnie droższą. Miele pisze, że testuje pralki pod kątem 20-letniej trwałości - są tego pewni, niech dadzą 20 lat gwarancji.
  • princesswhitewolf 01.10.15, 10:29
    Mieszkam w UK ponad pol zycia i nie mam pojecia co robi Miele w Polsce. Pralka jaka kupilam miala gwarancje na 2 lata a po oplacie £50 ( za calosc a nie za rok) gwarancja jest wydluzona do 10 lat.

    > Miele pisze, że testuje
    > pralki pod kątem 20-letniej trwałości - są tego pewni, niech dadzą 20 lat gwar
    > ancji.

    daja na 10 albo za darmo w promocji albo po drobnej oplacie.
  • plastelllina 01.10.15, 11:06
    W Polsce nie daje, więc nie ma co dyskutować. A jakby firma była pewna swojej jakości. to dłuższa gwarancję dawałaby zawsze, nie w promocji i nie za drobną opłatą. W PL gwarancję można dokupić do każdego produktu, nie tylko Miele. Przykładowo pralka Miele, 3499 zł, gwarancja przedłużona do 5 lat - od 700 zł. Także nie widzę absolutnie żadnej korzyści z przepłacania za pralkę Miele. Nie twierdzę też, że są złe - podobno są bardzo dobre i tak, podobno są trwałe. Ale nie zapłacę za to podobno kilka razy więcej.
  • princesswhitewolf 02.10.15, 09:08
    Polecam dla anglojezycznych ten artykul o Miele
    www.bbc.co.uk/news/business-34290597

    to dłuższa gwarancję dawałaby zawsze, nie w promocji i nie za drobną op
    > łatą.

    takie cos moze powiedziec tylko ktos majacy zielone pojecie o marketing

    podobno

    I tylko podobno. Naprawianie czy wymienianie pralek suszarek I zmywarek co 2-3 lata mnie meczy.




    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • b-b1 02.10.15, 09:21
    princesswhitewolf napisała:

    > I tylko podobno. Naprawianie czy wymienianie pralek suszarek I zmywarek co 2-3
    > lata mnie meczy.

    Mnie też-dlatego kupuję boscha/siemensa i mam sprzęt ekonomiczny, oszczędny, z potrzebnymi "gadżetami" w cenie niższej niż "prostolinijne" miele.
  • princesswhitewolf 02.10.15, 09:42

    -- co do Siemensa nie mam zastrzezen ale co do Boscha i owszem: zmywarka miala tuz po gwarancji jak poszla pompa i zaplacilam £160 za naprawe. Po kolejnym roku w 2014 elektronika sie w niej zepsula. Juz nie naprawialam. Kupilam Miele. Podobna historie moge opowiedziec o pralce Whirpool a takze Hotpoint. Obie zyly ok 2 lat. Suszarka Siemensa dziala 4ty rok wiec jakos ciagnie. MOge tez opowiedziec historie o tym jak naprawialam Vaillanta najlepszy ponoc na swiecie boiler co to ma 10 lat gwarancji i jak po paru naprawach wymienili na nowy.... Tymczasem odkurzacz Miele dziala i dziala od wielu lat...
  • gosiakol30 03.12.08, 19:56
    Bosch......?????? HAHAHAHAHAHAHA nie widziałam gorszego dziadostwa wśród
    pralek!!!! Zmywarki są dość dobre ale pralki....... ODRADZAM!!
  • groszek2006 04.12.08, 21:29
    coś polecicie?
  • ziemek69 25.09.15, 19:22
    Mam 16 lat Boscha i nie chce się zepsuć. 4 przeprowadzki i tylko 1 drobna naprawa.
  • gorgolka 25.09.15, 22:21
    Nie wiem czy to mercedes, ale ja elektroluxa mam.
    Używam 5 rok, bezawaryjnie.
    Pralka ma 7kg wsadu, suszarka 8.
    Moim priorytetem była klasa energetyczna, c jest mnóstwo, b mniej a A kilka. I cena niestety rośnie wraz z klasą. % lat temu coś koło 3 tys za suszarkę klas A zapłaciłam pralka ok 1800, a kupowałam tam, gdzie w sieci najtaniej znalazłam.
    Ważne dla mnie funkcje to oddzielny program do jeansu, warto
    poza tym standardowo: odświeżanie, wełna, buty sportowe.. Generalnie polecam suszarkę i zainwestowanie w klasę energetyczną bo u mnie chodzi bardzo często
    a, i funkcja nieplanowana, świetnie w każdym programie pozbywa się reszek upranej chustki higienicznej smile
    --
    "jeśli jesteś pracowity jak pszczoła, harujesz jak wół, a z pracy
    wracasz zmęczony jak pies - idź do weterynarza, bo prawdopodobnie jesteś osłem!"
  • b-b1 26.09.15, 14:00
    gorgolka napisała:

    > a, i funkcja nieplanowana, świetnie w każdym programie pozbywa się reszek upran
    > ej chustki higienicznej smile

    To jest podstawowa funkcja, dla której się kupuje suszarkę big_grin
    ....bo obiera z sierści(kociej psiej, końskiej) wszelkie ubrania big_grin
  • plastelllina 30.09.15, 14:14
    Ja proponuję przeliczenie przed kupnem oszczędności na prądzie każdemu. Mi wyszło, że różnica w cenie suszarki bardziej i mniej prądożernej zwróci mi się po ok. 6 latach (a wtedy liczyłam wykorzystywanie zawsze, tymczasem w lecie rzadko z niej korzystam). Dlatego kupiłam taką, która była tańsza, ale żre więcej. W pralkach prąd to jedno, ale druga rzecz to woda. Do tego dochodzi pojemność bębna, bo im większe porcje pierzemy, tym taniej - oczywiście zakładając, że jesteśmy w stanie dużo prania uzbierać. Na pewno przy kilku osobach warto wybierać większe bębny. I tu znowu uwaga - udźwig to jedno, a rzeczywista pojemnośc to drugie. Np. 7kg udźwigu pralka Elextroluxa ma na oko 45 litrów pojemności, 7kg Boscha - 55 litrów. W praktyce nie jestem w stanie wsadzić do Electroluxa 7kg prania, bo się nie mieści.
  • yo_anka 04.10.15, 09:29
    Miałam wiele pralek - teraz ogólnie chyba obliczone są obecnie na 5 lat eksploatacji , a potem żegnaj Gienia - świat się zmienia..... wink
    Moje dzieci wykończyły ostatnio AEG Elektroluxa z górnej półki, a jak za sam programator nowy trzeba było wydać 1800 opdały mi witki, bo akurat było juz 5 lat po gwarancji...
    Kupiłam najniższą półkę ELektorluxa i teraz trochę żałuję.

    Ale koleżanka z Niemiec ma od 20 lat Miele i nic, ani razu serwis. działa jak złoto i super pierze.
    U mnie zresztą wizyty serwisu są co jakiś czas: czy do zmywarki czy do pralki i serwisant potwierdza ze najtrwalsze w użytkowaniu są MIELE, nie do zajechania podobnie, a działa w branży od kilkudziesięciu lat.


    > wiodąca na rynku. Chodzi mi o jakoś wykonania, funcjonalność,
    > niezawodność itp. Kwestia finasowa jest drugorzędna.
    > Możecie coś polecić ?
    Wiec jak dla kogoś Kwestia finasowa jest drugorzędna - to polecam pomyśleć o Miele.
    Może kiedyś w przyszłości się dorobię i zarobie na taki sprzęt, póki co mam serwisanta smile



    --
    Czy naprawdę warto wydawać środki, których się nie ma, na kupowanie tego, czego tak naprawdę się nie potrzebuje, tylko po to, żeby zaimponować tym, których się nie lubi?
    zasłyszane
  • princesswhitewolf 04.10.15, 10:12
    dokladnie yo anka. TYlko jakos Panie tu i tak nie przyjma tego co piszesz
    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • b-b1 04.10.15, 13:51
    princesswhitewolf napisała:

    > dokladnie yo anka. TYlko jakos Panie tu i tak nie przyjma tego co piszesz.

    Priorytety(przy zakupie pralki) są różne -chyba Cię to nie dziwi?

  • princesswhitewolf 05.10.15, 00:05
    trwalosc to podstawowy priorytet dla tych jacy nie dysponuja fura pieniedzy
  • anu_anu 05.10.15, 08:09
    Moja zmywarka bosch kosztowała niecałe 1200 zł, pracuje ponad 5 lat. Poprzednio miałam zmywarkę marki Zanussi, pracowała u mnie 15 lat (kosztowała jakieś 800 zł).
    Zatem za 2000 zł mam rozwiązanie działające już 20 lat no i szansę jeszcze na kilka kolejnych.
    Plus możliwość wymiany na urządzenie bardziej dopasowane do bieżącej mody.
  • princesswhitewolf 05.10.15, 08:54
    hmm... moja zmywarka Miele kosztowala tez ok 2000zl...
  • anu_anu 05.10.15, 08:57
    Czyli oszczędność żadna a ja mam mniej prądożerną i bardziej współczesną (mam na myśli wygląd) zmywarkę. No i nie musiałam wydać od razu tych 2 tys.
  • princesswhitewolf 05.10.15, 10:04

    bardziej wspolczesna niz co? wiesz z tego co sie orientuje 99% zmywarek wyglada prawie identycznie. a juz skad przypuszczenie ze miele ma zrec wiecej pradu niz inne to ja nie wiem...
  • anu_anu 05.10.15, 12:33
    Miele dostępne w Polsce za 2000 NIE jest klasy A+++, ma ładnych parę lat i urodę właściwą sprzętom sprzed ładnych kilku lat.
    Nowe Miele w tej klasie kosztuje zaczyna się od 3,5 tysiąca a zwykle kosztuje 5-6 tysięcy.
  • princesswhitewolf 07.10.15, 19:50
    Miele nie produkuje nic poza klasa A+++ przeciez

    w Uk jest masa promocji i mozna kupic ich zmywarke za ok £400 pralke za jakies £600 juz

    --
    Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
    - Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony został rozum.
    - Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
    - Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof
  • princesswhitewolf 05.10.15, 10:06
    co do dlugosci dzialania zmywarek i zmian w ostatnich latach vs tego co ma miejsce dzis to odsylam do moich wczesniejszych wypowiedzi.

    A+++ nie energooszczedne? <wytrzeszcz>
  • pies-li-kot 05.10.15, 10:38
    Zdaje się, że piszesz z brytyjskiej perspektywy i zapominasz, że tylko kilka procent polskiego społeczeństwa stać zakup sprzętów Miele klasy A+++.
    A przecież jeszcze kilka lat temu nie produkowano sprzętów o tak wysokiej klasie energooszczednej. Więc po co inwestować w używany produkt, który będzie generował wysokie rachunki (przy b.częstym wykorzystywaniu)? Pozwól zwolenniczkom Boscha, Electroluxa cieszyć sie nowym sprzętem AGD😊
  • princesswhitewolf 05.10.15, 14:10
    ok. moze masz racje tutaj
  • anu_anu 05.10.15, 12:46
    Przeczytałam cały wątek i śmiem twierdzić, że na przestrzeni ostatnich lat bardzo poprawiły się parametry urządzeń - zmywarki zużywają mniej prądu i wody, chodzą ciszej, mają dodatkowe bajery. Zgadzam się, że nie ze wszystkich się korzysta - ale część mi jak najbardziej dobrze służy. Dodatkowo wymieniłam starą białą zmywarkę na inox, która mi bardziej pasowała.
    I wszystko to mam za cenę niższą, na dodatek płaconą w dwóch ratach.
    Pomijam ten drobny szczegół, że jak kupowałam pierwszą ze zmywarek to firmy Miele nie było na naszym rynku (rok 1995).
  • plastelllina 05.10.15, 20:14
    Ok, inaczej - Miele w Polsce nie zagwarantuje mi 20 lat żywotności. I co z tego, że 99,9% Miele 20 lat przeżyje, kiedy będę mieć pecha i akurat mi siądzie po 2 latach? Jak mam mieć pecha, to wole na sprzęcie 3-4 razy tańszym. Po prostu nie chce płacić za "podobno" i "prawdopodobnie" 20 lat życia (już pomijając inne kwestie o których pisałam). Poza tym nie zgodzę się, że jak ktoś nie ma fury pieniędzy to wyda więcej na "podobno" i "prawdopodobnie" bardziej trwały sprzęt - nie wyda, bo nie ma i nie będzie płacił rat, które znacząco obniżą poziom jego życia tylko po to, żeby mieć Miele zamiast Electroluxa. Mówimy o wydatku rzędu często kilku miesięcznych pensjach u wielu Polaków. Jeżeli te osoby kupują buty z eko-skóry za 50 zł zamiast ze skóry za 300 zł zdając sobie sprawę, że te tańsze będą musieli wymienić np. za rok, to tym bardziej nie kupią droższego sprzętu AGD. Chcę podkreślić, że sama wielokrotnie słyszałam mnóstwo dobrych opinii o Miele, natomiast dla mnie znaczenie ma to, czego mogę być pewna pewna - a nie mogę mieć pewności czy mi sprzęt podziała 20 lat niezależnie od tego, czy kupię Miele za 5000 zł czy Electroluxa za 1200 zł. Swoją drogą piszesz dobrze o Siemensie, źle o Boshu - to ta sama firma (nie wiem od kiedy). Ja nie odradzam Miele i nie twierdzę, że nie jest dobre. Ja piszę, dlaczego JA obecnie bym nie kupiła Miele.
  • princesswhitewolf 05.10.15, 21:17
    >Ok, inaczej - Miele w Polsce nie zagwarantuje mi 20 lat żywotności.

    slyszalam ze w Polsce jakos inaczej serwis gwarancyjny w wielu firmach operuje niz na zachod od Polski.

    >Swoją drogą piszesz dobrze o Siemensie, źle o Boshu - to ta sama firma (nie wiem od kiedy).

    czyzbym o tym wyzej nie pisalam? A napisalam napisalam... trza czytac uwaznie Pani kochana. Poza tym posiadanie akcji to nie to samo co identyczna tasma produkcyjna
    Tak samo przeciez jest z kosmetykami. Unilever, Estee Lauder, L'Oreal i Procter & Gamble praktycznie posiadaja prawie wszystko co nie oznacza, ze The Body Shop to to samo co Lancome mimo ze posiada je L'Oreal. (Poczytaj: fakinggoodbreeding.blogspot.co.uk/2007/05/beauty-industry-who-owns-what.html)

    tak samo z innymi firmami np samochodowymi, a takze tak jak tu appliances: to nie ta sama tasma produkcyjna. ba! wewnatrz tego samego kapitalu firmy moga miedzy soba konkurowac. Gdyby tak nie bylo panstwa ciaglyby je o karteling po sadach i monopolizacje rynku. Wiec kapital posiadac sobie moga i pare linii ale nie oznacza ze to to samo zaraz.

  • plastelllina 05.10.15, 21:26
    "-- co do Siemensa nie mam zastrzezen ale co do Boscha i owszem: zmywarka miala tuz po gwarancji jak poszla pompa i zaplacilam £160 za naprawe. Po kolejnym roku w 2014 elektronika sie w niej zepsula. Juz nie naprawialam. Kupilam Miele. Podobna historie moge opowiedziec o pralce Whirpool a takze Hotpoint. Obie zyly ok 2 lat. Suszarka Siemensa dziala 4ty rok wiec jakos ciagnie. MOge tez opowiedziec historie o tym jak naprawialam Vaillanta najlepszy ponoc na swiecie boiler co to ma 10 lat gwarancji i jak po paru naprawach wymienili na nowy.... Tymczasem odkurzacz Miele dziala i dziala od wielu lat..." Hmm nie zauważyłam w tej wypowiedzi stwierdzenia, że Bosch i Siemens to jedna firma. Ale tak z ciekawostek - porównaj sobie 2 produkty Siemensa i Boscha: www.euro.com.pl/roboty-wieloczynnosciowe/bosch-mcm5529-blender-msm6b100.bhtml i www.euro.com.pl/roboty-wieloczynnosciowe/siemens-mk-55280.bhtml Są identyczne, więc w ich przypadku chyba jednak nie ma znaczenia Bosch czy Siemens.
  • ja.dorcia 05.10.15, 21:42
    Co takiego super mają sprzęty Miele, czego nie mają inne firmy?
    Tak dla porównania, np wymienię kilka:
    - czajnik elektryczny Kenwood, 12 lat bezawaryjnej pracy
    - lodówka Liebherr - 18 lat
    - ekspres Rowenta - 25 lat (albo i więcej)
    - pralka Philips - również 25...
    Fakt, rzeczy te nie mają zbędnych funkcji i bajerów, i pewnie jeszcze dużo pożyją. Tak samo, jak każde inne sprzęty z tamtego okresu. To, że pralka Miele posłuży przez 20 lat piszesz tylko i wyłącznie z perspektywy tego, że sprzęt wyprodukowany 20 lat temu nadal działa. Natomiast, jaką masz gwarancję, że sprzęt wyprodukowany dzisiaj będzie po powiedzmy 10 latach nadal działał? Tak na dobrą sprawę, żadną, to co piszesz, to jest tylko zwykłe prawdopodobieństwo oparte na iluś tam zdarzeniach. Biorąc pod uwagę fakt, jak to nawet ten super fajny Mercedes ogranicza elektronicznie liczbę startów swoich silników (jakieś 2 miechy temu był o tym fajny artykuł na gazecie), to skąd pewność, że Miele tego nie zrobi, żeby wymusić kupno nowego sprzętu?
    -
  • linn_linn 06.10.15, 08:08
    Dzialac na pewno dizalaja, ale zuzywaja o wiele wiecej pradu. Sprawdz przy okazji: szczegolnie lodowke i pralke. Kiedy kilka lat temu zmienilam lodowke na wieksza, rachunki za prad znacznie sie obnizyly.
  • b-b1 06.10.15, 09:14
    Aż zajrzałam do oferty miele-chociaż sprawdziłam tylko zmywarki big_grin
    Ta najbardziej zbliżona parametrami do mojej z boscha kosztuje 4,5 tyś - i może nawet byłabym skłonna zapłacić (mając na względzie miele=mercedes)-ale jest biała-czyli odpada big_grin
    Rozumiem, że kolor nie ma wpływu na parametry zmywania, ale czasy jeżdżenia talonowymi samochodami obojętnego koloru(ważne że był) się skończyły.(pamiętam białe maluchy i groszkowego poloneza) Analogia podobna jak w wyborze mercedesa-gdyby produkowali tylko białe-zmieniłabym markę samochodu.
  • ja.dorcia 06.10.15, 10:19
    To na pewno, ale ktoś mądry wstawił to w trakcie remontu, co oznacza, że zmiana lodówki = demontaż wszystkich mebli z kuchni, zlewu oraz futryny, żeby lodówkę wystawić. Poza tym lodówka ma 2 metry, a jak patrzyłam na nowe tego rozmiary, to maja mimo wszystko dużo mniejszą pojemność zamrażalnika oraz samej lodówki. Z pralką tak samo, więc na razie jest jak jest...
  • linn_linn 06.10.15, 10:25
    Mniejsze rozmiary zamrazalnika i samej lodowki? Ja kupilam lodoke wyzsza o 10 cm, a w srodku jest o wiele wiecej miejsca / poza tym w poprzednim zamrazalniku mialam kostki lodu i ze 2 paczki ryby; teraz mam 3 szuflady /.
  • ja.dorcia 07.10.15, 19:06
    Ano, niestety sad Stara ma o 1/4 większą pojemność samego zamrażalnika... No i w nowych jakoś tak mało pólek było - tylko 4, a w starej mam 6.
  • anu_anu 06.10.15, 11:59
    NIEZMIERNIE mnie wkurza polityka firm "niech się popsuje tuż po gwarancji" ale takie działające po 20 (a i więcej) lat sprzęty to też przesada. Bo to jak działa - to szkoda wywalić. Ileż to się nadyskutowałam z mężem, że chcę nową lodówkę - choć stara działała... Miała 20 lat i działała! Dopiero spojrzenie na jej zużycie prądu okazało się przesądzające.
    Albo ileż razy widziałam na tym forum wpisy, że ktoś czeka aż się mu pralka WRESZCIE zepsuje, bo chce jakąś tam no ale póki działa to się jej nie rusza... Sprzęty czasem się zmienia, czasy dziedziczenia po rodzicach chyba minęły...
  • i_ja_tez 06.10.15, 12:00
    Miele wśród sprzętu AGD rzeczywiście jest najdroższe - ale wiadomo, że zamożniejsi klienci chcieliby kupić produkt bardziej luksusowy tongue_out a jak ktoś już to wcześniej napisał nie koniecznie jest on 5x lepszy od zwykłego.
    Miałam pralkę Miele w domu rodzinnym, działała 15 lat, zepsuła się jakaś pierdoła i mama z przyjemnością wymieniła na nowoczesnego Bosha czy Samsunga (nie pamiętam, ale też działał 10 lat). Z tego względu, że po 15 latach pralka była przestarzała, miała niewiele programów, była nieekonomiczna itp. Ja kupiłam pralkę + suszarkę Bosha, zapłaciłam za komplet ok. 7000 zł i jestem bardzo zadowolona smile
  • dzedlajga 06.10.15, 12:43
    Te 3 pralki spełniają moje oczekiwania co do parametrów i mam pytanie, która z marek jest najlepsza?

    Czy automatyka wagowa jest już standardem czy jeśli nie ma jej w opisie tzn, że pralka jej nie ma. Z w/w chyba tylko Bosch ją ma



    --
    http://i59.tinypic.com/vsncx2.jpg

    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia wink
  • plastelllina 06.10.15, 13:19
    Mnie osobiście najbardziej przekonuje marka Bosch, w rodzinie mamy sprzęty tej marki i nie ma z nimi problemów. Ponadto Bosch dość rozsądnie sam zwraca uwagę na pojemność bębna, a nie tylko ładowoność w kg. Ladowność pokazuje, ile uciągnie silnik, a nie ile prania włożysz, niestety. Mój Elextrolux 7 kg ma ok 45 l, a 7 kg Boscha - 55 l. Nawet specjalnie ważyłam pranie i nigdy nie udało mi się wepchać 7 kg prania (bawełna: pościel, ręczniki). A jeżeli chodzi o parametry ogólnie, to radzę przejrzeć instrukcje wybranych, bo okazuje się, że wiele rzeczy tylko na pierwszy rzut oka wygląda ładnie: zużycie prądu czy wody na cykl podane jest dla konkretnego programu (którego może nie będziesz używać), maksymalna ładowność w kg jest dla bawełny, dla syntetyków jest przeważnie połowę mniejsza, dla wełny może to być 1 kg, moja przegródka na płyn/proszek do prania mieści max 100 ml, nie można ustawić rozpoczęcia prania z opóźnieniem, jeżeli używa się detergentu w płynie itd... Automatyka wagowa nie jest standardem.
  • dzedlajga 08.10.15, 01:00
    plastelllina napisała:

    Mój Elextrolux 7 kg ma ok 45 l,
    > a 7 kg Boscha - 55 l. Nawet specjalnie ważyłam pranie i nigdy nie udało mi się
    > wepchać 7 kg prania (bawełna: pościel, ręczniki).

    A ile udaje Ci się włożyć tej bawełny?

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia wink
  • plastelllina 08.10.15, 01:18
    Zważę w weekend i dam znać smile
  • linn_linn 08.10.15, 10:30
    Nie warto wpychac rzeczy na sile: rzeczy sie nie dopieraja i wychodza jak psu z gardla.

    Mialam kiedys pralke Margherita Ariston, ale to byly inne czasy.
  • dzedlajga 08.10.15, 11:21
    linn_linn napisała:

    > Nie warto wpychac rzeczy na sile: rzeczy sie nie dopieraja i wychodza jak psu z
    > gardla.


    wiesz, chodzi tylko o ten pokrowiec, bo przecież go nie przetnę na pół wink Mieściłam go do starej 3 kilogramowej, dopychałam nogą ale tam nie było żadnej automatyki, więc jakoś dawała radę

    --
    http://i59.tinypic.com/vsncx2.jpg

    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia wink
  • linn_linn 08.10.15, 11:33
    Najwieksza rzecz, ktora udaje mi sie uprac, jest narzuta 200x220 cm / pikowana: poza zima sluzy takze za koldre/. Pralam ja tez w poprzedniej pralce. Koldra zimowa niestety sie nie miesiecy. Moja wina: powinnam kupic 2 sztuki cienkie i prac oddzielnie.
  • plastelllina 12.10.15, 13:45
    Noo zważone. Wyprałam 4 kg bawełny, pralka była cała zapchana suchym praniem, podczas prania bęben był wypchany do 3/4. Prałam:
    - 2 ręczniki 140x70,
    - 1 ręcznik 100x50
    - 2 kołdry 200x200
    - 4 poszewki 50x60
    - prześcieradło z gumką 160x200
    Także tyle z ładowności 7 kg :]
    Gdzieś czytałam, że bawełnę najlepiej prać w większej ilości, a syntetykom zostawiać więcej luzu, podobno chodzi o to, że bawełna wypierze się najlepiej jak będzie o siebie tarła.
  • dzedlajga 12.10.15, 17:44
    Dzięki, w końcu i tak kupiłam 5kg Boscha, bo jak zaczęłam mierzyć to większa nie wejdzie nie ma mowy. Więc jakby co ten pokrowiec będę musiała gdzieś zanosić do prania. Chyba, że cudem jakimś pralka go łyknie wink


    --
    http://i59.tinypic.com/vsncx2.jpg

    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia wink
  • plastelllina 13.10.15, 20:51
    Zakładam, że nie waży więcej niż 5 kg, więc tylko kwestia objętości. Jak trudno Ci włożyć na sucho, to go zmocz i dopiero włóż. Na pewno jeden pokrowiec czy jeden koc czy jedna kołdrę da się wyprać. I daj znać, jak się sprawuje pralka.
  • dzedlajga 14.10.15, 00:25
    Też mam nadzieję, że nie waży więcej ale na razie nie miałam czasu ważyć. Prałam w malutkiej 3kg, co prawda upychałam nogą, ale prałam, więc do tej też raczej wejdzie. W porównaniu ze starą ta ma ogromny bęben. Praleczka na razie jest świetna. Doprała.. no nie ważne co, ale ładnie doprała. Zachwyca mnie wyświetlanie czasu do końca i że ma tyle programów - moja staruszka miała tylko bawełnę i delikatne. I jeśli dobrze zrozumiałam z ulotki, to nawet jak włożę za dużo to powinna ruszyć, tyle, że ogólnie to niewskazane. I woła mnie jak skończy smile I jest tak cicha, że parę razy sprawdzałam czy w ogóle chodzi, bo nic nie było słychać. Pranie wychodzi prawie suche. Oby jak najdłużej dobrze się sprawowała.
    Nie podejrzewałam, że pralka może sprawić tyle radości wink Szczególnie, że stara zepsuła się akurat w momencie, kiedy różnego prania się sporo nazbierało. Nowa będzie mogła się wykazać wink

    --
    http://i59.tinypic.com/vsncx2.jpg

    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia wink
  • plastelllina 14.10.15, 11:34
    To super smile Moja następna to też będzie pewnie Bosch.
    A przy okazji do tematu - jesteś przykładem na to, że wcale niefajnie mieć jedną pralkę 20 lat. Za kolejne 10 lat pewnie będą jeszcze jakieś udogodnienia lub tańsze i powszechne staną się funkcje, które teraz są drogie (np. automatyczne dozowanie detergentu do prania, ważenie wsadu itp.).
  • b-b1 08.10.15, 09:17
    dzedlajga napisała:

    > Te 3 pralki spełniają moje oczekiwania co do parametrów i mam pytanie, która z
    > marek jest najlepsza?
    >
    > Czy automatyka wagowa jest już standardem czy jeśli nie ma jej w opisie tzn, że
    > pralka jej nie ma. Z w/w chyba tylko Bosch ją ma

    Jestem fanką boscha/siemensa-mam większość sprzętów tych firm i użytkuję latami, więc na pewno kupiłabym boscha, chociaż pralkę mam akurat siemensa, suszarkę boscha big_grin
    Każdy sprzęt boscha ma swój odpowiednik siemensa i na odwrót-kupuję ten, do którego akuratnie mam najszybszy dostęp i sklep oferuje wniesienie/zabranie starego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka