27.11.08, 19:43
Dziewczyny poradźcie co robić.
Mam zamrożony 2 kg kawał wieprzowiny - szynki. Zjadaczem świniny jest
aktualnie tylko mój nastolatek. Ja ewentualnie mogę trochę podłubać a to ze
względu na dietę.

Co z tym zrobić?
Można po przetworzeniu ponownie zamrozić?
Jakie dania przyszykować żeby się biedakowi nie przejadły?
Podrzućcie jakiś pomysł. Na Was przecież zawsze można liczyć!
Obserwuj wątek
    • sycylia_beauty Re: Szynka 27.11.08, 19:56
      moim faworytem jest zwyczajna zapiekanka z szynka, smaży się
      kosteczki bądź paseczki szynki, potem wrzuca z ugotowanym makaronem
      i serem żółtym oraz dostępnymi warzywami do piekarnika i pyszny
      obiadek gotowysmile
    • altu Re: Szynka 27.11.08, 21:00
      ja bym podzieliła na dwie porcje.
      1 - z przeznaczeniem na sosik - gotowe zawekować i można sukcesywnie zjadać z ziemniakami, kluskami śląskimi, kopytkami, czy nawet dodać do placków ziemniaczanych;
      2 - upiec w rękawie foliowym w ziołach, i mieć również jako mięsko do obiadu, ew. na zimno na kanapki - upieczone można pokroić na mniejsze kawałki i zamrozić.

      można jeszcze w ramach desperacji - połączyć z karkówką, przemielić. tak uzyskane mielone mięsko podzielić na porcje, i znów: albo usmażyć kotlety mielone - dobre również na zimno do kanapek, albo wykorzystać do zrobienia sosu spaghetti, który potem można poporcjować i zamrozić, do późniejszego wykorzystania (o ile dużo tego w pierwotnej wersji wyjdzie).

      --
      Gdy przyciąga oddalanie
    • kocicca73 Re: Szynka 27.11.08, 21:50
      dobry pomysł z podzieleniem porcji - jedna do upieczenia na wędlinkę
      do chlebka ( dietetyczną smile ), a druga np. do zapiekanki, kotletów
      czy tez spageti
    • dzioucha_z_lasu Re: Szynka 28.11.08, 14:16
      Ja bym całość ugotowała w coli - przepis Nigelli. Może brzmi dość
      dziwacznie - ale zapewniam, efekt jest rewelacyjny! Sama robię co
      jakiś czas na życzenie rodziny. Bardzo prosta i nie wymagająca
      wielkiej pracy potrawa

      Potrzebne:
      - około 2 kg surowej szynki ( najlepiej z kością, ale nie
      koniecznie)
      - 1 cebula, obrana i przecięta na pół
      - 2l Coca-Coli (NIE !-Light.)

      Glazura1:
      - garść goździków
      - 2 łyżki angielskiej musztardy
      - 2 - 3 łyżki sosu sojowego
      - 2 łyżki brązowego cukru

      Glazura2:
      - 2 ząbki rozgniecionego czosnku
      - 2 łyżki miodu
      Wykonanie:

      Szynkę wkładamy do rondla, dodajemy cebulę i zalewamy Coca-Colą.
      Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień, przykrywamy (jednak
      niezupełnie) i gotujemy troszkę krócej niż 2 i 1/2 godziny. Czas
      gotowania obliczamy licząc około 1 godziny na każdy kilogram, mięso
      będzie później jeszcze chwilę pieczone. Mięso prosto z lodówki
      trzeba gotować około 15 minut dłużej.
      W międzyczasie podgrzewamy piekarnik na max. Kiedy szynka skończyła
      się gotować, wyciągamy ją z garnka i zostawiamy na chwilę do
      ostygnięcia, aby łatwiej było ją nam dalej przyrządzać. Możecie
      nawet ostudzić ją zupełnie i powrócić do przyrządzania potrawy
      później. Ja zwykle na tym etapie dzielę szynkę na dwie części -
      będzie w dwóch smakach. Jeden kawałek nacinamy ostrym nożem w sporej
      wielkości romby. W każdy z rombów wbijamy goździk. Teraz, uważając,
      by nie wyrwać goździków, ostrożnie smarujemy glazurą nr1, a drugi
      kawałek - też ponacinany - glazurą nr2. Pieczemy w brytfannie
      wyłożonej folią przez około 10 minut lub do czasu, aż wierzch mięsa
      się zarumieni. Jeśli wolicie, aby mięso po etapie duszenia zupełnie
      ostygło, połóżcie na nim goździki i glazurę i włóżcie do piekarnika
      na 30-40 minut, nagrzanego od temperatury pokojowej do 180°C, w
      miarę potrzeby zwiększając pod koniec temperaturę. Porcja dla ośmiu
      osób.
      Można jeść zaraz po upieczeniu - na ciepło, albo jako wędlinę na
      chleb. Bez problemu nadmiar można zamrozić.




      --
      ---------------
      operacja pomnik: pl.youtube.com/watch?v=-p4bGXOOhUs
      pl.youtube.com/watch?v=7V91lCDkUfo
    • allija Re: Szynka 28.11.08, 21:42
      mozna zrobic z całości pieczeń.
      Lub podziel, z czesci wykroj sznycle /do usmazenia z cebulka, do
      uduszenia jak popularne bitki, zrazy zawijane/, z reszty mozna
      zrobic gulasz lub mielone, gołąbki, klopsy.
      Ja jadam głownie wieprzowine i to z reguly szynke właśnie bo nie
      lubie tłuszczu. I wlaśnie tak ja serwuje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka