Tabletki do zmywarki Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam od niedawna mam zmywarkę i używałam do tej pory tabletek calgonit nie pamiętam dokładnie nazwy (nie mam już pudełka od nich) wczoraj byłam w sklepie żeby kupić nowe opakowanie i mam problem.Te które miałam do tej pory były dwukolorowe i w środku miały kulkę białą, te które dostałam gdy kupiłam zmywarkę miały kulkę czerwoną.Najtańsze w sklepie były calgonit classic duże pudło 80szt/40zł.Może używałyście tych tabletek i wiecie jakie to są-opisowo,czy warto kupić te tabletki?Dodam jeszcze że używam dodatkowo soli i płynu do nabłyszczania.
    • Jak używasz osobno soli i nabłyszczacza (też tak robię), to może warto kupić
      proszek do zmywarek- używam Calgonitu, jest świetny, baaaaardzo wydajny. Wyszło
      mi, że stosowanie wszystkiego osobno wychodzi też najtaniej. Proszek Calgonitu
      kupuje w Rossmanie, kosztuje ok.28 zł. za 2,5 kg i starcza mi na 3-4 miesiące (z
      zmywarkę nastawiam z reguły prawie codziennie).
    • W Lidlu są tabletki do zmywarki z serii W-5 cena ok. 7zł. Używam ich od dawna są
      tanie i dobre. Dodatkowy plus to to ,że nie muszę pamiętać o trzech środkach ;
      sól, proszek i nabłyszczacz.
      • Popieram.Te z Lidla są najlepsze.Jakość równa Calgonitowi a cena
        zdecydowanie niższa.Widziałam chyba też proszek do zmywarek z serii
        W5 w Lidlu.Zamierzam w niedalekiej przyszłości go kupić.
        • ja sie z tym nie zgodzę. Tabletki z lidla to zwyczajne gówno jak dla mnie, mam
          jeszcze ich sporo i niestety musze zużyc, bo musiałabym wyrzucić, ale jestem
          baaardzo niezadowolona z efektów mycia. Z Calgonitem pod każdą postacia nigdy
          nie mam problemu, nawet zapieczone naczynia żaroodporne sie ładnie domywaja.
          • Oj Nomya,nie używaj takich słów,bo to nieładnie.Nie zawsze wszystko nam pasuje
            co innym,ale nie znaczy to,że można tak mówić.Pomyśl,jakbyś się czuła,gdyby ktoś
            powiedział o czymś co u Ciebie się sprawdza,że dla niego to g....Chyba należy
            nam się jakieś malutkie słowo.Nie,ja wcale nie chcę powiedzieć,że nie masz prawa
            mieć innego zdania.Masz i chodzi nam o wymianę doświadczeń,ale kultura nas
            obowiązuje.Pozdrawiam.
            • A ja myślę, że to głównie kwestia zmywarki:
              - używałam Calgonitu - naczynia umyte
              - używam lidlowskich w5 - jw
              - zapomniałam włożyć tabletki - o dziwo prawie jw (jedna rzecz chyba
              nie do końca domyta)
              Więc wg mnie nie ma potrzeby kupować drogich środków skoro w5
              działa :c))
              • W mojej zmywarce (Miele) dzialaja tylko Calgonit Quantum z czerwonym
                srodkiem , taki w malutkich pojemniczkach tworzacych kostki oraz
                Calgonit z rozowym srodkiem. Sa drogie, w Berlinie mozna dostac 30
                sztuk Quantum za 5,45 €, a w promocji 40 sztuk rozowych za 4,77 €.
                Uzywalam juz wszystkich mozliwych tabletek: 7 w jednym fita, domol
                Rossmana, W5 z Lidla , Azor z Penny,czy Plusa,roznych proszkow, po
                wszystkich pozostawaly biale smugi. Wole wiec wydac wiecej i nie
                domywac naczayn.
                • No to Ci powiem, że mnie podniosłaś na duchu, mam tylko Boscha
                  (gdzie mu - przynajmniej cenowo do Miele...), a działa na proste w5
                  i naczynia błyszczą - nawet te "przypalone" - jak na reklamach :c))
                  • Marialis - to tak jak u mnie, i w Boschu, i teraz w siemensie W5 działa
                    perfekcyjnie. I zawsze sie rozpuszcza.

                    Tych z Tesco juz nie kupuje - zniszczyły mi część talerzy i szkła.
                    --
                    onaija
                    • Różne środki sprawdzają się w zalezności od jakości wody.
                      Stąd różnice w ocenie ich skuteczności.
                      Trudno podłączac zmywarkę do różnych ujęć wody, ale każda z nas z
                      pewnością podróżowała np. z szamponem. Ja zaobserwowałam, że w
                      zależności od tego, co z kranu cieknie kosmetyki zachowują się
                      różnie. Myślę, że środki do zmywarki, proszki do pranie itp.
                      tachowują sie podobnie, dlatego różne są doświadczenie stosujących
                      je osób.
                      Miłego dniasmile
                      • Masz rację.
                        Dodatkowo trzeba dobrze ustawić dozowanie soli do jakości wody.
                        • > Dodatkowo trzeba dobrze ustawić dozowanie soli do jakości wody.

                          Ja mam twardą wodę i dlatego używam oddzielnie soli i nagłyszczacza. Firmy dowolnej smile (najtańsza jest chyba z Lidla i Rossmana)
                          Pobór soli mam ustawiony na max-a.

                          Używam tabletek, ale nie typu 3w1 (ostatnio trudno je dostać, większość ma "wszystko"), bo sypać proszkiem nie lubię wink
                          Firma też raczej dowolna (choć skusiłam się na wielką paczkę Calgonit Classsic 120szt z Niemiec, wyszło całkiem tanio). Tabletki się rozpuszczają, domywa niezależnie od tabletek. Nie sprawdzałam tylko, czy jednakowo dobrze błyszczą wink

                          Zmywarka ma specjalny moduł zmiękczający wodę, sól jest potrzebna do jego regeneracji. Niezależnie od firmy, zawsze jest to sól (NaCl) bez dodatków (więc nie wiem, czy warto kupować te najdroższe). Tabletki typu 3w1 zawierają w sobie zmiękczacz wody, ale o ile w zmywarkach można dostosować pobór soli do potrzeb, to w tabletkach jest zawsze tyle samo tej substancji. Może stąd się biorą różnice w zmywaniu?

                          Generalnie zaleca się oddzielnie sól, nabłyszczacz i środek piorący (np. proszek).

                          Pozdrawiam
                          Jola
      • jurajskameg napisała:

        > W Lidlu są tabletki do zmywarki z serii W-5 cena ok. 7zł. Używam ich od dawna s
        > ą
        > tanie i dobre. Dodatkowy plus to to ,że nie muszę pamiętać o trzech środkach ;
        > sól, proszek i nabłyszczacz.


        jesteś pewna?
        z tego co pamiętam to te tanie tabletki z lidla wymagają zastosowania zarówno
        soli jak i nabłyszczacza oddzielnie, tabletki 3w1 są po ok.17,-


        --
        "Bez twojego przyzwolenia nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorszy"
    • Ja wolę proszek,najczęsciej Robot lub Calgonit,można wsypać mniej
      lub więcej,/zależy co się myje/Tabletki nie zawsze mi sę
      rozpuszczają,czasem/rzadko/ zostaje jakaś częśc nierozpuszczona i
      problem...
      • Zapomniałam napisać,że teraz używam tabletek Somat 7 funkcji i też jestem
        zadowolona,następne będą albo z Lidla,albo z Rossmana,też ponoć
        niezłe.Aha,dodaję sól i mam Boscha.
        • Ja jw. polecam W5 lidlowe. Tabletki takie sobie, ale też w żadnym razie nie
          narzekam.
          Standardowo stosuję proszek + nabłyszczacz - tyle samo roboty co z odpakowaniem
          tabletki a skutek lepszy.
          Nabłyszczacz kupuję w Lidlu, proszek 3kg w Tesco (starcza na ok. 3 mce). Jestem
          bardzo zadowolona.
          Calgonitu czy Somatu nie miałam potrzeby stosować.
          Zmywarka domywa mi wszystko i wystarcza to co wyżej.
          Mam też Boscha.
          --
          JAŚ i Mamusia
          http://suwaczki.maluchy.pl/li-26212.png
          • Ja używam somatu i calgonitu w zmywarce bosh Kupiłam kiedyś tabletki w-5 i niestety nie byłam zadowolona niektóre naczynia nie były domyte musiałam podnieść temperaturę zmywania do 70 stopni.Oczywiście sól i nabłyszczacz również stosuję.
            • U mnie dokładnie ta sama sytuacja, mam dobry model Bosha i niestety W5 mnie nie
              zadowalają. Jest diametralna różnica w umytych naczyniach między Calgonitem a
              W5, te drugie są dla mnie beznadziejne. Nie tylko nie domywają, ale szkło nie
              jest tak błyszczące jak po wszelkich Calgonitach, oczywiście używam dodatkowo
              (bez względu na to czy wrzucam tabletkę czy proszek) sól i nabłyszczacz -jedno i
              drugie Calgonit.
              • A ja mam whirpool 6.sense i nie jestem zbyt zadowolona z calgonitu
                (tabletki z rózowym środkiem). Naczynia mają zacieki, czasem nie
                domywają się wnętrza szklanek... Nie używam żadnego nabłyszczacza,
                tylko co jakiś czas sypię w dziurę sól. Nie wiem czemu mi się nie
                domywa (nie zawsze, raz na jakiś czas)...
                --
                Zwitek
                • karoliczyca, ja też mam ten model zmywarki i dokładnie ten sam
                  problem - zacieki na naczyniach niezależnie od zastosowanego środka,
                  przy czym znacznie lepsze rezultaty są przy tabletkach, niż proszku,
                  który nie zawsze się wymywał z szufladki. Wg mnie ten model jest
                  niedopracowany, wcześniej miałam candy i nie było takich problemów.
                  --
                  Wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe.
    • Ostatnio odkryłam W5.
      Kiedyś proszek, potem tabletki, oczywiście calgonit, pzrypadkiem kupione w
      promocji Tesco, które śmierdziało jak 150 i objawienie, że niekoniecznie
      tabletka, która ma w sobie wszystko, 4-5cio i kto da więcej skałdnikowa jest dla
      mnie dobra. Lidl ma małą cieką tabletkę i stosunkowo łatwo to zmywarce spłukać.
      Nabłyszczacz w płynie wylałam. Nie chcę żeby te wszystkie nabłyszczacze
      przealtywały przez nerki mojego synka i moje.
      Dla jakości mycia duże znaczenie ma ilość soli w zbiorniku, nie ma smug na szkle.
    • O jednym musicie wiedziec, że jak nastawiacie zmywarkę na mycie z
      tabletkami to wowczas zmywarka nie pobiera dodatkowo soli i
      nabłyszczacza. U mnie tak jest, a mam AEG ELEKTROLUX. Doszlo do
      tego , że naczycia byly słabo myte , więc zaprosilam Pana z serwisu.
      Powiedzial , że przy tak twardej wodzie jaką mamy w Polsce tabletki
      czasem nie spelniają swojej funkcji (za malo zmiękczają wode itp.) i
      przestawil mi zmywarkę na normalnie mycie"nietabletkowe".
      Teraz jest ok.
      • program 30minut - 45st.C talerze, szklanki wymyte. garnki roznie,
        po tluszczu z zupy zostaje bialy ,nie tlusty osad ,ktory momentalnie
        usuwam pod biezaca woda. wybor: 2godziny pracy zmywarki i czekanie
        na cos co sie wlasnie myje a 30 minut i szybka poprawka dla mnie
        oczywisty. sztucce mam z grubymi trzonkami z plastiku i myje je
        recznie bo mam obawy ,ze sie rozpadna. urode to one maja taka sobie
        (prezent) ale jakie sa wygodne. nie mam bialego osadu na szklankach.
        moge bladzic z 1/2 tabletki i jezeli torturuje zmywarke to prosze o
        oswiecenie.
        • Nooo wreszcie ktoś używa zmywarki podobnie jak ja. Też włączam na ok. 30 minut
          (jak naczynia w koszu są cięższe, to wychodzi ok 35-40 minut - automatyka). Do
          zmywania po wielu próbach używam aktualnie proszku 3-fazowego CLARO z Media
          Markt. Używam też nabłyszczacza i soli (kupuję możliwie najtańsza, w końcu każda
          ma tylko zmiękczać wodę).
          Naczynia są umyte, błyszczące, jeśli nic nie przywarło, to garnki są również
          doczyszczone, w razie czego mogę je domyć ręcznie i tyle. U mnie nie sprawdziły
          się Calgonity i Somaty w tabletkach. Mamy baaardzo twardą wodę, a przy myciu
          tabletki każdorazowo się nie rozpuszczały do końca. Mam małego Boscha.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.